Połącz się z nami

News USA

Więcej niepełnosprawnych bezdomnych weteranów dostanie dotacje do mieszkań

Opublikowano

dnia

W czwartek, po dziesięcioleciach skarg, rząd federalny zmienił politykę, która pozbawiła niektórych niepełnosprawnych weteranów prawa do otrzymywania dotowanego mieszkania. Nowe przepisy podnoszą limit dochodu, jaki weteran może zarobić, aby kwalifikować się do pomocy mieszkaniowej w ramach programu wspieranego mieszkalnictwa Departamentu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast.

Przed zmianą niektórzy weterani, którzy otrzymywali pełne świadczenia z tytułu niepełnosprawności, nie kwalifikowali się do dotowanego mieszkania, ponieważ ich świadczenia były uważane za rekompensatę i sprawiały, że ich „dochód” był zbyt wysoki. Krytycy twierdzą, że ta polityka bezpośrednio przyczyniła się do dziesięcioleci bezdomności wśród weteranów.

Ogłoszenie o zmianie pojawia się gdy wzrost bezdomności wśród weteranów osiągnął 7%, zgodnie z danymi federalnymi.

Polityka stała się punktem zapalnym zwłaszcza w Los Angeles, które ma największą populację bezdomnych w kraju; duży obóz namiotowy poza rozległym kampusem Veterans Administration jest znany jako „veterans row”.

„Czasy, w których weteran musiał wybierać między otrzymaniem zasiłków VA, na które zasługuje, a wsparciem mieszkaniowym, którego potrzebuje, w końcu minęły” — powiedział sekretarz VA Denis McDonough. „To kluczowy krok naprzód, który pomoże weteranom w całym kraju — i przybliży nas o krok do naszego ostatecznego celu, jakim jest definitywne położenie kresu bezdomności weteranów”.

W swoim ogłoszeniu Departament Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast (Department of Housing and Urban Development) HUD, zapowiedział również, że przyzna również 20 milionów dolarów agencjom mieszkalnictwa socjalnego w celu zwiększenia zasobów mieszkań wspomaganych.

Zmiana polityki HUD została ogłoszona 3 dni po rozpoczęciu procesu bez udziału ławy przysięgłych, który może zadecydować o losie kampusu VA w Los Angeles, który od dziesięcioleci jest w centrum walki o koniec bezdomności weteranów.

Ogrodzony kompleks w pobliżu zamożnych dzielnic Westwood i Brentwood obejmuje ośrodek medyczny, ośrodek badawczy i jednostki mieszkalne. Niemal 400-akrowy kampus został przekazany w 1887 r. na mocy aktu notarialnego VA jako „dom żołnierzy” dla niepełnosprawnych weteranów.

W latach 20-tych XX wieku na terenie obiektu mieszkało 4000 weteranów. W latach 60-tych XX wieku wykorzystanie mieszkaniowe spadło, a dekadę później trzęsienie ziemi zmusiło władze do zamknięcia głównego szpitala i eksmisji 1000 mieszkańców, aby zrobić miejsce dla nowego obiektu.

Budynki niszczały przez lata, a obozowiska dla bezdomnych stopniowo zaczęły pojawiać się poza kampusem.

Pozew złożony w 2011 r. przez American Civil Liberties Union of Southern California argumentował, że Los Angeles VA powinno zrobić więcej, aby rozwijać budownictwo mieszkaniowe na swoich posesjach. Rząd federalny rozstrzygnął pozew w 2015 r. i zgodził się zbudować 1215 jednostek mieszkalnych w ciągu 5 lat. Obecnie oddanych zostało 233 mieszkań, a według VA do stycznia ma być dostępnych prawie 500 kolejnych.

Grupa niepełnosprawnych weteranów doświadczających bezdomności złożyła nową skargę w 2022 r. w związku z ciągłym brakiem mieszkań na terenie kampusu. W grudniu sędzia federalny orzekł, że VA ma obowiązek powierniczy zapewnienia zakwaterowania bezdomnym weteranom na terenie kampusu w Los Angeles.

W tym roku w Los Angeles naliczono około 1834 bezdomnych weteranów, w porównaniu z 2696 w zeszłym roku.

W całym powiecie Los Angeles bezdomność wśród weteranów spadła w tym roku o 23%, z 3878 w 2023 r. do 2991.

Ponad 35 500 weteranów doświadczyło bezdomności w całym kraju w zeszłym roku, według danych federalnych. Dane za ten rok nie są jeszcze dostępne.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, istock/Artistic Operations/

News USA

Iran uderza w ambasady USA w Zatoce. Konflikt rozszerza się na kolejne kraje regionu

Opublikowano

dnia

Autor:

ambasady-usa atak

Iran przeprowadził we wtorek nad ranem atak dronowy na ambasadę Stanów Zjednoczonych w Rijadzie, stolicy Arabii Saudyjskiej, kontynuując uderzenia w różnych częściach Bliskiego Wschodu. Jednocześnie siły USA i Izraela prowadziły intensywne naloty na cele w Iranie. Prezydent Donald Trump zasugerował, że kampania wojskowa może potrwać ponad miesiąc i stanowi dopiero początek szeroko zakrojonej operacji.

Ataki na placówki dyplomatyczne

Według saudyjskiego ministerstwa obrony dwa drony uderzyły w kompleks ambasady USA w Rijadzie, powodując ograniczony pożar i niewielkie uszkodzenia. Ambasada zaapelowała do obywateli amerykańskich o unikanie terenu placówki. Wcześniej doszło do ataku na ambasadę USA w Kuwejcie, która ogłosiła zamknięcie do odwołania.

Departament Stanu zarządził ewakuację personelu niewykonującego kluczowych zadań oraz członków rodzin z Kuwejtu, Bahrajnu, Iraku, Kataru, Jordanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, wskazując na względy bezpieczeństwa.

Eksplozje w Teheranie i naloty w Libanie

W stolicy Iranu przez całą noc słychać było eksplozje, a świadkowie relacjonowali obecność samolotów nad miastem. Nie było jasne, jakie obiekty zostały trafione. Irańska telewizja państwowa poinformowała o dwóch wybuchach w obiekcie nadawczym w Teheranie, nie odnotowując ofiar.

Izrael przeprowadził kolejne naloty na cele Hezbollahu w Libanie, w tym w południowych dzielnicach Bejrutu. Libańskie media państwowe podały, że armia ewakuowała część swoich pozycji przy granicy. Izraelskie wojsko informowało o działaniach prowadzonych na południu Libanu.

Zamknięta Cieśnina Ormuz i uderzenia w infrastrukturę

Iran rozszerzył działania odwetowe na państwa Zatoki Perskiej, atakując obiekty energetyczne w Katarze i Arabii Saudyjskiej oraz jednostki pływające w rejonie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa około jedna piąta światowego handlu ropą. Irański generał Ebrahim Jabbari ogłosił zamknięcie cieśniny i zagroził atakami na statki próbujące ją przekroczyć.

W Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Bahrajnie odnotowano uderzenia w pobliżu centrów danych, a globalne ceny ropy i gazu gwałtownie wzrosły.

Setki ofiar i ofiary wśród amerykańskich żołnierzy

Irański Czerwony Półksiężyc poinformował, że w wyniku amerykańsko-izraelskich operacji zginęło co najmniej 555 osób. W Izraelu, który również był celem irańskich rakiet, śmierć poniosło 11 osób. W Libanie w wyniku izraelskich nalotów zginęły 52 osoby.

Amerykańskie wojsko potwierdziło śmierć sześciu żołnierzy USA, należących do jednostki logistycznej stacjonującej w Kuwejcie. Podczas jednego z incydentów obrona przeciwlotnicza Kuwejtu omyłkowo zestrzeliła trzy amerykańskie myśliwce w trakcie irańskiego ataku, jednak wszyscy piloci katapultowali się bezpiecznie.

Cele operacji i spór o program nuklearny

Stany Zjednoczone i Izrael deklarują, że celem operacji jest zniszczenie irańskich zdolności rakietowych, infrastruktury morskiej oraz uniemożliwienie Teheranowi zdobycia broni jądrowej. Izrael wskazuje także na konieczność neutralizacji przywództwa i zaplecza nuklearnego Iranu.

Irański przedstawiciel przy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej utrzymywał, że zarzuty dotyczące dążenia do budowy broni jądrowej są bezpodstawne. Z kolei Premier Izraela Benjamin Netanjahu twierdzi, że Iran odbudowuje podziemne obiekty przeznaczone do produkcji broni atomowej.

Konflikt o niejasnym horyzoncie

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że operacje mogą potrwać cztery do pięciu tygodni, a nawet dłużej, podkreślając, że Stany Zjednoczone dysponują niemal nieograniczonymi zapasami uzbrojenia. Jednocześnie władze USA zaapelowały do obywateli o opuszczenie ponad tuzina państw regionu ze względu na poważne zagrożenie bezpieczeństwa, o czym informowaliśmy tutaj.

Międzynarodowe organizacje ostrzegają, że dalsza eskalacja może doprowadzić do masowych przesiedleń ludności cywilnej i poważnych konsekwencji humanitarnych w całym regionie.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Savannah Guthrie wróciła do domu matki. Rodzina składa hołd po miesiącu od zaginięcia Nancy

Opublikowano

dnia

Autor:

Prowadząca program „Today” Savannah Guthrie wraz z siostrą pojawiły się w poniedziałek w domu swojej matki pod Tucson. Było to ich pierwsze publiczne pojawienie się na posesji od czasu zaginięcia Nancy Guthrie przed miesiącem.

Dziennikarka NBC, jej siostra Annie Guthrie oraz szwagier Tommaso Cioni przeszli razem podjazdem, trzymając się pod ręce. Na skraju posesji złożyli żółte kwiaty i w emocjonalnej chwili objęli się. W tym miejscu powstało prowizoryczne miejsce pamięci z kwiatami, żółtymi wstążkami, krzyżami, modlitwami, figurką anioła oraz tablicą z apelem o powrót Nancy do domu.

Apel rodziny i nagroda

Dzieci Nancy Guthrie już wcześniej publikowały nagrania z prośbą o pomoc w odnalezieniu matki. W ostatnim wpisie w mediach społecznościowych Savannah Guthrie poinformowała, że rodzina wyznaczyła nagrodę w wysokości miliona dolarów za informacje prowadzące do odnalezienia 84-letniej Nancy.

Okoliczności zaginięcia

Nancy Guthrie była widziana po raz ostatni 31 stycznia w swoim domu. Następnego dnia została zgłoszona jako zaginiona. Śledczy uważają, że mogła zostać porwana lub uprowadzona wbrew swojej woli.

Na werandzie domu znaleziono krople krwi należące do zaginionej, jednak władze nie ujawniły dotąd szczegółowych informacji dotyczących zebranych dowodów ani przebiegu śledztwa.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Demokraci wybierają miasto na konwencję w 2028 roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Ken Martin

Komitet Krajowy Partii Demokratycznej koncentruje się na pięciu miastach, które mogą zostać gospodarzem konwencji nominacyjnej przed wyborami prezydenckimi w 2028 roku. Jednocześnie władze partii zdecydowały, że nie zorganizują podobnego ogólnokrajowego wydarzenia przed tegorocznymi wyborami środka kadencji.

Decyzja zapada w momencie, gdy Republikanie zapowiadają organizację konwencji poświęconej wyborom midterm, co stanowi odejście od dotychczasowej tradycji i jest inicjatywą wspieraną przez Prezydenta Donalda Trumpa.

Pięć miast w grze

Demokraci ogłosili, że ich konwencja w 2028 roku odbędzie się w dniach od 7 do 10 sierpnia. O rolę gospodarza ubiegają się Atlanta, Boston, Chicago, Denver oraz Filadelfia. Każde z tych miast ma doświadczenie w organizacji dużych wydarzeń politycznych, a wybór lokalizacji będzie miał także wymiar symboliczny i strategiczny.

Chicago było gospodarzem konwencji Demokratów w 2024 roku, natomiast Boston, Denver i Filadelfia organizowały podobne wydarzenia w ostatnich dwóch dekadach. Atlanta stanowiłaby inny sygnał polityczny, zważywszy na rosnące znaczenie Georgii jako stanu silnie rywalizującego między obiema partiami.

Brak konwencji przed midterm

Choć w ubiegłym roku sygnalizowano możliwość organizacji konwencji przed wyborami środka kadencji w 2026 roku, kierownictwo partii ostatecznie zrezygnowało z tego pomysłu. Wewnętrznie decyzja postrzegana jest jako sposób na skoncentrowanie zasobów finansowych i organizacyjnych na bezpośrednim wsparciu kandydatów.

Wysoka stawka jesiennych wyborów

Wybory środka kadencji będą miały kluczowe znaczenie dla układu sił w Waszyngtonie. Ewentualne odzyskanie przez Demokratów kontroli nad Izbą Reprezentantów mogłoby znacząco ograniczyć możliwości legislacyjne prezydenta w ostatnich dwóch latach jego kadencji.

Republikanie po wyborach w 2024 roku uzyskali jednolitą kontrolę nad władzą federalną, jednak historia pokazuje, że partia urzędującego prezydenta często traci mandaty w wyborach midterm. Obecnie różnice w liczbie miejsc między obiema partiami są niewielkie, a mapa konkurencyjnych okręgów w 2026 roku może być ograniczona.

Finanse i nastroje polityczne

Z danych finansowych wynika, że Republikański Komitet Narodowy dysponuje znaczną przewagą finansową nad Demokratami. Pod koniec stycznia Republikanie mieli blisko 102 miliony dolarów w gotówce, podczas gdy Demokraci około 15 milionów dolarów oraz ponad 17 milionów długu.

Mimo to ostatnie sukcesy wyborcze Demokratów w 2025 roku, w tym zwycięstwa w wyborach gubernatorskich w New Jersey i Wirginii, wzmocniły morale partii i dały nadzieję na korzystne rozstrzygnięcia jesienią.

Droga do 2028 roku

Wybór miasta gospodarza konwencji w 2028 roku będzie istotnym sygnałem politycznym, wskazującym, na jakie regiony i elektorat partia zamierza położyć nacisk w walce o Biały Dom. Termin ogłoszenia ostatecznej decyzji nie został jeszcze podany.

dnc konwencja 2024

Przewodniczący partii Ken Martin podkreślił, że rozpoczęcie przygotowań do konwencji w 2028 roku stanowi kolejny krok w strategii odzyskania prezydentury oraz wzmocnienia pozycji partii na szczeblu krajowym.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube, Jonathunder
Czytaj dalej

Popularne

Reklama

Kalendarz

sierpień 2024
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu