Polonia Amerykańska
Małgorzata Mazurek: Kongres Rodzin Polonijnych to inwestycja w siebie i rodzinę
To możliwość spotkania się razem w środowisku Polonii, przedyskutowania zagadnień, które nas łączą. Jest tylu wspaniałych prelegentów, modlitwa. To bardzo cenny weekend, na który warto się wybrać, warto zainwestować w siebie i w rodzinę – powiedziała Family News Service Małgorzata Mazurek, zapraszając do wzięcia udziału w VII Światowym Kongresie Rodzin Polonijnych, który rozpocznie się za 50 dni w Brukseli. Trwają zapisy.
Na najbliższym Kongresie w dniach 23-25 sierpnia, którego temat brzmi „Rodzina Polonijna miejscem spotkania i rozwoju”, Małgorzata Mazurek wraz z mężem jako prelegenci poruszą często pomijane zagadnienie reemigracji. Sami po wielu latach spędzonych w Niemczech i Luksemburgu zdecydowali się wrócić do Polski 2,5 roku temu.
Rozmówczyni Family News Service podkreśliła, że Polacy decydujący się na powrót do kraju, zwłaszcza po długim okresie spędzonym za granicą, nie mają potrzebnego wsparcia. „Czasami osoby bardzo szybko podejmują tę decyzję, przyjeżdżają z dużymi oczekiwaniami i rodzi się frustracja” – zaznaczyła Mazurek.
Choć dla Małgorzaty i jej męża „decyzja powrotu była bardzo trafną, stuprocentową decyzją”, to jednak umie sobie wyobrazić, że „dla innych osób nie jest to rozwiązanie i mogłoby zrodzić bardzo dużo frustracji”. W związku z tym na Kongresie Mazurkowie opowiedzą, jakie czynniki należy wziąć pod uwagę, rozważając reemigrację.
Mimo powrotu do Polski Małgorzata Mazurek dobrze wspomina czas spędzony za granicą. „Były takie punkty, gdzie Polonia mogła się spotkać i poznać. Bardzo sobie cenię to jako wspomnienia. Zawsze dbano o tę naszą polską kulturę” – podkreśliła.
Prelegentką na najbliższym Kongresie będzie również psycholog i terapeutka Joanna Łukjaniuk. Poruszy temat kryzysu rodziny na emigracji z przekazami międzypokoleniowymi w tle. Mile wspomina poprzednie edycje wydarzenia, w których uczestniczyła.
„To jest fantastyczna przestrzeń, która łączy rodziny w kilku wymiarach. Po pierwsze, w wymiarze duchowym, wiary, który jest istotą spotkań kongresowych, ale też w wymiarze czysto ludzkim, wymiany doświadczeń i uczestnictwa w wyjątkowej ‘grupie wsparcia’ połączonej kontekstem życia rodzin na emigracji” – podkreśliła Łukjaniuk.
„Mnóstwo warsztatów, wykładów to jest bogactwo, które pokazuje, jakimi drogami różne osoby, które biorą udział w Kongresie, dążą do tego, żeby podtrzymywać więzi w relacjach międzypokoleniowych, żeby dbać o to, co jest najcenniejsze – o wspólnotę, jaką jest rodzina” – dodała.

Joanna Łukjaniuk zachęca do uczestnictwa również w Kongresie w Brukseli. Zaznaczyła, że nie będzie to jedynie „intelektualne spotkanie”, ale czas, podczas którego będzie można m.in. zasięgnąć opinii specjalistów w ramach konsultacji. Każda edycja wydarzenia jest niepowtarzalna.
„Nawet jeżeli Kongres organizowany jest co roku, takie spotkanie twarzą w twarz, danie sobie czasu, oderwanie się od codzienności, też pomaga coś zmienić i znaleźć jeszcze jakieś inne rozwiązania na to, jak współczesna rodzina ma być w tym współczesnym świecie”- zaznaczyła w rozmowie z Family News Service.

Poprzednia edycja Międzynarodowego Kongresu Rodzin Polonijnych odbyła się w 2023 r. w Gdańsku. „Wróciliśmy z tego Kongresu pełni wrażeń, napełnieni radością spotkania się z innymi rodzinami, które dały nam swoje świadectwa, relacjonowały swoje życia na obczyźnie” – podkreślił Marcin Uchański w nagraniu dla Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, który wraz z żoną Adrianą wybiera się również na tegoroczne spotkanie polonijnych rodzin z całego świata.
Dla Adriany ważne było „zobaczenie tak wielu rodzin, które wyznają wartości chrześcijańskie, które mają głęboką wiarę”. To napełniło ją nadzieją. Dodała, że organizatorzy Kongresu zadbali nie tylko o program duchowy wydarzenia, ale także sferę kulturalną, np. poprzez organizację koncertu.
Organizatorami Kongresu są Duszpasterstwo Emigracji Polskiej, Polonijna Rada Rodziny, Fundacja Pomoc Rodzinie i Duszpasterstwo polskojęzyczne w Belgii. Wśród tegorocznych zagadnień kongresowych znalazły się tematy takie jak: budowanie i umacnianie dojrzałych relacji małżeńskich i rodzinnych, komunikacja i rozwiązywanie konfliktów, reemigracja oraz wychowanie i wspieranie rozwoju dzieci i młodzieży.
W programie wydarzenia pojawią się: referaty, warsztaty, debata panelowa, wieczór integracyjny, świadectwa, zwiedzanie Brukseli, a także zawierzenie rodzin Maryi. Z uczestnikami spotkają się wybitni prelegenci.

Zapisy trwają do wyczerpania miejsc:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdxqTbArpLIwulKyLk78As714yi2Y0lSBuTHcpf0ufv9zbzew/viewform
Więcej informacji i szczegółowy program Kongresu:
https://emigracja.episkopat.pl/rodzina
Materiały wideo o Kongresie:
https://www.youtube.com/watch?v=-9z70nJBcyM&list=PL_oLkSbjJ-hZlvThTbSc9tQhY_km5qts9
Family News Service
Foto: istock/m-imagephotography/domena publiczna, Mirek Krajewski/Family News Service
News Chicago
Tragiczna katastrofa w Deerfield. Zginął 76-letni polski pilot Czesław Wojnicki
W środę wieczorem (4 marca) w rejonie Deerfield na północ od Chicago rozbił się mały, jednosilnikowy samolot typu Cessna. W katastrofie zginął 76-letni polski pilot Czesław (Chester) Wojnicki, który wracał z Wisconsin i był już bardzo blisko miejsca lądowania — zaledwie około dwóch mil od lotniska Chicago Executive, znanego również jako Palwaukee Airport.
Do zdarzenia doszło około godziny 21:45 przy Swallow Street, w pobliżu Milwaukee Avenue, na terenie powiatu Lake. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o rozbitym małym samolocie i natychmiast skierowały na miejsce liczne jednostki policji, straży pożarnej oraz ratowników medycznych.
Po przybyciu na miejsce ratownicy odnaleźli jednosilnikowy samolot, który spadł tuż za rzędem domów szeregowych w osiedlu Park West. Maszyna uderzyła w dach jednego z budynków mieszkalnych, powodując uszkodzenia konstrukcji oraz dwóch gazomierzy znajdujących się przy budynku. W wyniku uderzenia doszło do niewielkiego wycieku gazu, jednak sytuacja została szybko opanowana przez służby ratunkowe oraz pracowników firmy Nicor Gas, którzy zabezpieczyli instalację.
Według biura szeryfa powiatu Lake pilot był jedyną osobą na pokładzie samolotu. Polak Czesław Wojnicki zginął na miejscu w wyniku odniesionych obrażeń. Pomimo dramatycznego przebiegu zdarzenia nikt z mieszkańców okolicznych domów nie został ranny, a uszkodzenia budynków nie były na tyle poważne, aby konieczna była ewakuacja.

Jak poinformowały władze, samolot zbliżał się do lotniska Chicago Executive, gdzie pilot planował lądowanie po locie z Wisconsin. W chwili katastrofy maszyna znajdowała się już bardzo blisko pasa do lądowania.
Śledczy analizują obecnie wszystkie możliwe przyczyny tragedii. Jednym z czynników, które mogły mieć wpływ na wypadek, były bardzo trudne warunki atmosferyczne. W czasie zdarzenia w okolicy panowała gęsta mgła oraz ograniczona widoczność, co mogło znacząco utrudnić pilotowi bezpieczne podejście do lądowania.
Mieszkańcy pobliskiego osiedla relacjonują, że w chwili uderzenia samolotu słychać było głośny huk, a budynki zaczęły się trząść. Wielu z nich wybiegło na zewnątrz, aby sprawdzić, co się stało. W ciągu kilku minut na miejscu pojawiły się służby ratunkowe w tym policja i straż pożarna, które zabezpieczyły teren katastrofy.
Dochodzenie w sprawie prowadzą biuro szeryfa powiatu Lake, Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) oraz inne federalne agencje zajmujące się bezpieczeństwem lotniczym. Śledczy będą analizować między innymi zapis danych lotu, warunki pogodowe w chwili zdarzenia, stan techniczny samolotu oraz ostatnie manewry pilota przed katastrofą.
Wspomnienie
Ci, którzy znali Czesława „Chestera” Wojnickiego, wspominają go jako niezwykłego człowieka, pełnego życia, radości i wyjątkowego poczucia humoru. Był osobą otwartą, serdeczną i zawsze gotową do rozmowy, a jego pogoda ducha udzielała się innym.
Znajomi i przyjaciele podkreślają, że nigdy nie odmawiał pomocy. Chętnie angażował się w inicjatywy społeczne, wspierał działania charytatywne i był obecny tam, gdzie ktoś potrzebował wsparcia.
Dla wielu osób pozostanie w pamięci nie tylko jako pilot i pasjonat lotnictwa, ale przede wszystkim jako dobry, życzliwy człowiek, który potrafił łączyć ludzi i zarażać ich swoim optymizmem.
Tło: działalność w American Polish Aero Club
Czesław „Chester” Wojnicki był także prezesem American Polish Aero Club w Chicago, organizacji zrzeszającej polonijnych pilotów oraz miłośników lotnictwa. Klub przez wiele lat skupiał środowisko polskich lotników w rejonie Chicago, organizując wspólne loty, spotkania, pikniki lotnicze oraz wydarzenia dla pasjonatów lotnictwa.
American Polish Aero Club działał przez około 17 lat i liczył około 60 członków. Organizacja zajmowała się lotami samolotowymi, a w cieplejszych miesiącach także lotami szybowcowymi.
Klub był szerzej znany w środowisku polonijnym, także po tragicznej katastrofie samolotu w Wirginii Zachodniej w 2009 roku, w której zginęło sześć osób. Cztery z ofiar należały do tego klubu: Kazimierz Adamski, Wiesław Dobrzański, Ireneusz Michałowski oraz Stanisław Matras. Na pokładzie znajdowali się również Monika Niemiec, 26-letnia dziennikarka polonijnego radia 1490AM, oraz jej ojciec Stanley Niemiec.
Dwusilnikowy samolot Piper PA-34 rozbił się wówczas w górzystym, zalesionym terenie około 2,5 mili od lotniska Tri-State Airport w pobliżu miejscowości Kenova. Według Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) w chwili wypadku panowały bardzo trudne warunki pogodowe, w tym intensywne opady śniegu i bardzo ograniczona widoczność.
Samolot wystartował z Lake in the Hills na północno-zachodnich przedmieściach Chicago i miał lecieć najpierw do Charlotte w Karolinie Północnej, a następnie do Clearwater na Florydzie. Celem podróży było obejrzenie dwóch samolotów wystawionych na sprzedaż. Wstępne informacje wskazywały, że załoga zgłosiła sytuację awaryjną związaną z niskim poziomem paliwa i problemami z odnalezieniem lotniska przy bardzo słabej widoczności.
Śmierć Czesława Wojnickiego ponownie poruszyła środowisko polonijnych pilotów w Chicago, które przez lata współtworzył jako jeden z najbardziej zaangażowanych członków i działaczy lotniczej społeczności.
Sławomir Budzik
sbudzik@radiodeon.com
informacja własna
foto: archiwum Radia Deon Chicago/Andrzej Baraniak
Polonia Amerykańska
Wyjątkowy wieczór charytatywny Paderewski Symphony Orchestra w Sanfilippo Estate
Zarząd Paderewski Symphony Orchestra zaprasza na niezwykły wieczór charytatywny, który odbędzie się w sobotę 9 maja 2026 roku o godzinie 4:30PM w wyjątkowej posiadłości Sanfilippo Estate w Barrington w stanie Illinois. Wydarzenie będzie okazją do spotkania w jednym z najbardziej niezwykłych prywatnych miejsc w regionie Chicago, znanym z imponujących kolekcji zabytkowych urządzeń muzycznych, organów teatralnych oraz starannie odrestaurowanych mechanicznych arcydzieł.
Magiczne miejsce pełne historii muzyki
Sanfilippo Estate położona jest wśród zalesionych wzgórz i strumieni na rozległym prywatnym terenie. Posiadłość słynie z niezwykłych kolekcji historycznych instrumentów oraz urządzeń muzycznych, które pozwalają odwiedzającym odbyć podróż w czasie przez różne epoki historii sztuki i muzyki.
Wśród eksponatów znajdują się między innymi orchestriony, zabytkowe fonografy oraz inne mechaniczne instrumenty muzyczne. Jedną z najbardziej spektakularnych atrakcji kolekcji jest europejska karuzela salonowa z 1890 roku, która do dziś zachwyca bogatymi zdobieniami i kunsztem wykonania.
Wieczór pełen muzyki i elegancji
Program wydarzenia obejmuje wyjątkowe zwiedzanie posiadłości i jej niezwykłych kolekcji, koncert na żywo, elegancką kolację oraz wspólną zabawę taneczną. Organizatorzy zapowiadają również dodatkowe niespodzianki przygotowane dla uczestników tego wyjątkowego wieczoru.
Spotkanie będzie nie tylko okazją do obcowania z muzyką i kulturą, ale także do spędzenia czasu w niezwykłej atmosferze jednego z najbardziej imponujących prywatnych obiektów w Illinois.
Wsparcie dla edukacji muzycznej
Wydarzenie ma charakter charytatywny. Dochód z wieczoru zostanie przeznaczony na rozwój programów edukacyjnych oraz działalności Akademii Muzycznej Paderewski Symphony Orchestra. Instytucja ta działa jako organizacja kulturalna typu non-profit, zwolniona z podatku w ramach statusu 501(c)(3).
Programy edukacyjne prowadzone przez akademię wspierają rozwój młodych muzyków oraz promują kulturę muzyczną w społeczności.

Sanfilippo Estate w Barrington
Zaproszenie do wspólnego świętowania muzyki
Organizatorzy zachęcają do zarezerwowania daty w kalendarzu i udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu, które połączy muzykę, kulturę i działalność dobroczynną. Oficjalne zaproszenie ze szczegółowym programem wydarzenia ma zostać przekazane w późniejszym terminie.
Kontakt i informacje
Academy of Music of the Paderewski Symphony Orchestra mieści się przy 5400 N Lawler Ave. w Chicago. Osoby zainteresowane wydarzeniem mogą uzyskać dodatkowe informacje kontaktując się telefonicznie pod numerem 773 467 9000.

Źródło: Akademia Muzyki PaSO
Foto: Fundacja Sanfilippo
Galeria
Obchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Muzeum Polskim w Ameryce, 2 marca
-
News Chicago4 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News USA1 tydzień temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA1 tydzień temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuDialog najlepszą inwestycją w małżeństwo. Zapraszamy na warsztaty w Darien IL














