NEWS Florida
Na Florydzie ogłoszono stan nadzwyczajny z powodu rekordowych opadów
Wiele społeczności w południowej Florydzie – w tym obszary Miami i Fort Lauderdale – zostało zalanych w środę w wyniku ulewnych deszczy, które zmusiły gubernatora stanu do ogłoszenia stanu nadzwyczajnego. Alerty powodziowe obowiązują dla ponad 8 milionów mieszkańców południowej części stanu co najmniej do czwartku wieczorem.
Według National Weather Service, ostrzeżenia powodziowe obowiązują od środy wieczorem do czwartkowego poranka w częściach powiatów Broward, Miami-Dade, Collier i Hendry. Agencja nazwała je „powodziami zagrażającymi życiu”. Do piątkowego wieczoru przedłużono także alerty powodziowe w Miami i Fort Lauderdale.
W Miami nagranie video pokazało porzucona na ulicach samochody, które były prawie całkowicie zanurzone pod wodą. Środa była drugim dniem wielkich opadów na obszarze Miami – już we wtorek burze przyniosły od 2 do 5 cali deszczu i zalały ulice.
Wraz z ulewnymi opadami deszczu system burzowy sprowadził także w środę tornado EF1 do Hobe Sound, położonego w powiecie Martin, około 55 mil na północ od West Palm Beach.
Gubernator Florydy Ron DeSantis ogłosił stan nadzwyczajny w powiatach Broward, Collier, Lee, Miami-Dade i Sarasota, informując, że ulewne deszcze i powodzie wpłynęły na zdolność operacyjną infrastruktury krytycznej, w tym głównych dróg międzystanowych, dróg, szkół i lotnisk.
Władze okręgu szkolnego powiatu Collier ogłosiły, że szkoły letnie i programy opieki nad dziećmi zostaną w czwartek zamknięte z powodu obfitych opadów deszczu powodujących lokalne powodzie.
„Powodzie na przystankach autobusowych i na ulicach stwarzają niebezpieczne warunki dla transportu uczniów i pracowników” – napisano na swojej stronie internetowej okręgu.
Miesięczny opad deszczu w jeden dzień
Burmistrz Fort Lauderdale, Dean Trantalis, ogłosił lokalny stan wyjątkowy, powołując się na nadmierne opady deszczu i powodzie. Władze miejskie poinformowały, że obfite opady deszczu doprowadziły do wysokiego poziomu wody na drogach w całym mieście.
Według danych National Weather Service, w środę w mieście spadło około 9,53 cala deszczu, co oznacza, że był to ósmy najbardziej mokry dzień w Fort Lauderdale w całej jego historii. Mieszkańcy zostali wcześniej zwolnieni z pracy, by mogli bezpiecznie dotrzeć do swoich domów.
9,53 cala opadów to także prawie miesięczna norma dla czerwca w Fort Lauderdale.
Suma opadów jest nadal niższa niż w przypadku najbardziej deszczowego dnia w historii miasta, który miał miejsce w kwietniu 2023 r. – w ciągu 24 godzin spadło wtedy około 2 stóp deszczu, powodując poważne powodzie.
Ekstremalne warunki pogodowe doprowadziły do odwołań i opóźnień ponad 600 lotów na dwóch głównych lotniskach w regionie. Co najmniej 334 loty do i z Międzynarodowego Lotniska w Miami zostały odwołane, a z Międzynarodowego Lotniska Fort Lauderdale-Hollywood – ponad 287 lotów.
Oczekuje się, że przez resztę tygodnia spadnie jeszcze kilka cali deszczu na rozległym obszarze Florydy. Do piątku w niektórych częściach stanu suma opadów będzie prawdopodobnie dwucyfrowa. Południowo-zachodnie wybrzeże stanu, od Sarasoty po Park Narodowy Everglades, jest najbardziej narażone na opady deszczu o wartości co najmniej 10 cali.
Czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień to na ogół najbardziej mokre miesiące w roku na Florydzie. Częste przypływy głębokiej, tropikalnej wilgoci i bezpośredni wpływ systemów tropikalnych powodują gwałtowny wzrost sumy opadów w tej części roku.
Źródło: cnn
Foto: YouTube
NEWS Florida
Styczeń Miesiącem „Move Over” na Florydzie. Władze przypominają kierowcom o obowiązującym prawie
Władze Florydy przypominają kierowcom, że trwa Move Over Month, poświęcony egzekwowaniu i promocji przepisów Move Over Act. Ustawa została wprowadzona w 2002 roku, aby zwiększyć bezpieczeństwo funkcjonariuszy służb mundurowych, ratowników oraz innych pracowników wykonujących obowiązki przy poboczu drogi.
Co nakazuje prawo „Move Over”
Zgodnie z przepisami obowiązującymi na Florydzie, kierowcy są zobowiązani:
- zmienić pas ruchu na dalszy od pojazdu stojącego na poboczu lub
- zmniejszyć prędkość o 20 mph poniżej obowiązującego limitu, jeśli zmiana pasa nie jest możliwa.
W ubiegłym roku zakres ustawy został rozszerzony. Obejmuje ona teraz każdy pojazd zaparkowany na poboczu z włączonymi światłami awaryjnymi, ustawionymi flarami ostrzegawczymi lub widocznym oznakowaniem awaryjnym.
Głosy władz i służb
“Niestety przez lata widzieliśmy wielu funkcjonariuszy policji stanowej, innych służb oraz pracowników serwisowych rannych lub zabitych przez kierowców, którzy nie dali im przestrzeni do pracy” — powiedział Dave Kerner, dyrektor wykonawczy Florida Highway Safety and Motor Vehicles FLHSMV.
“To wypadki, którym można zapobiec. Prosimy: zwolnijcie i zjedźcie na sąsiedni pas. Od tego zależy ludzkie życie.”
Podobny apel wystosował Gary Howze, pułkownik Florida Highway Patrol FHP. Podkreślił, że przestrzeganie zasady „move over” to nie tylko wymóg prawa, ale także kwestia zdrowego rozsądku i elementarnej kultury jazdy. “Jedna decyzja kierowcy może zadecydować o życiu lub śmierci” — zaznaczył.
Dlaczego to ważne
Urzędnicy zwracają uwagę, że prosty manewr zmiany pasa lub redukcji prędkości znacząco zwiększa bezpieczeństwo na drogach Florydy, zwłaszcza dla osób pracujących w bezpośrednim sąsiedztwie ruchu.

Dane pokazują skalę problemu
Według danych FLHSMV, w 2024 roku na Florydzie odnotowano 205 wypadków związanych z nieprzestrzeganiem przepisów Move Over. Wystawiono również ponad 17 500 mandatów dla kierowców, którzy nie zastosowali się do obowiązku zwolnienia lub zmiany pasa.
Konsekwencje dla kierowców
Naruszenie przepisów Move Over Act może skutkować mandatem, dodatkowymi opłatami oraz punktami karnymi wpisanymi do rejestru kierowcy.
Władze apelują, aby w styczniu — jak i przez cały rok — pamiętać o zasadzie „zwolnij i zjedź”. To niewielki wysiłek, który może zapobiec tragedii na drodze.
Źródło: fox13
Foto: FHP, FLHSMV
NEWS Florida
Floryda przygotowuje nowe mapy okręgów wyborczych przed wyborami do Kongresu
W środę Gubernator Ron DeSantis zapowiedział zwołanie specjalnej sesji legislatury stanowej w kwietniu, której celem ma być wytyczenie nowych okręgów wyborczych do Kongresu. Floryda dołącza tym samym do ogólnokrajowej rywalizacji pomiędzy stanami, które w trakcie trwającej dekady decydują się na ponowne rysowanie granic okręgów.
Oczekiwanie na decyzję Sądu Najwyższego
Choć regularna sesja legislacyjna na 2026 rok rozpoczyna się już w przyszłym tygodniu, Ron DeSantis zdecydował się poczekać na możliwe orzeczenie Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych w sprawie Louisiana v. Callais. Sprawa dotyczy konstytucyjności Sekcji 2 Voting Rights Act, która zakazuje dyskryminacji w systemach wyborczych.
Zdaniem gubernatora decyzja sądu może wpłynąć na co najmniej 1–2 okręgi kongresowe w Florydzie.
Polityczna stawka zmian
Obecnie Republikanie kontrolują 20 z 28 mandatów kongresowych przypadających Florydzie. Ewentualne przerysowanie okręgów z korzyścią dla tej partii może mieć istotne znaczenie dla planów Prezydenta Donalda Trumpa, który dąży do wzmocnienia pozycji Republikanów w Izbie Reprezentantów przed wyborami w połowie kadencji.
Izba pozostaje obecnie bardzo wyrównana, a nawet niewielkie przesunięcia mandatów mogą przesądzić o utrzymaniu kontroli nad Kongresem.
Ogólnokrajowa walka o okręgi
W skali całego kraju zmiany okręgów wyborczych przyniosły dotychczas Republikanom potencjalnie 9 dodatkowych mandatów w stanach takich jak Teksas, Missouri, Karolina Północna i Ohio. Demokraci z kolei liczą na 6 nowych mandatów w Kalifornii i Utah, co daje Republikanom przewagę netto 3 miejsc.
Część nowych map jest jednak przedmiotem sporów sądowych i nie ma pewności, że wszystkie utrzymają się do wyborów w 2026 roku.

Granice okręgów kongresowych na Florydzie od 2023 r.
Konstytucyjne ograniczenia i spory
W 2010 roku ponad 60% wyborców na Florydzie poparło poprawkę konstytucyjną zakazującą tzw. gerrymanderingu, czyli wytyczania okręgów w sposób faworyzujący jedną partię. Mimo to w lipcu ubiegłego roku Sąd Najwyższy Florydy zatwierdził mapę okręgów forsowaną przez Rona DeSantisa, uznając ją za zgodną z konstytucją, mimo zarzutów naruszenia zasad „Fair Districts”.
Dalsze prace nad mapą
Po tym orzeczeniu marszałek Izby Reprezentantów Florydy Daniel Perez ogłosił w sierpniu powołanie specjalnej komisji, której zadaniem jest dalsza analiza granic okręgów kongresowych. Zapowiedziana na kwiecień sesja specjalna może więc stać się kolejnym kluczowym etapem w walce o kształt wyborczy Florydy przed nadchodzącymi wyborami.
Źródło: scrippsnews
Foto: Gubernator Ron DeSantis fb, Twotwofourtysix
NEWS Florida
Płaca minimalna na Florydzie wzrośnie w tym roku. 15 USD za godzinę od 30 września
Część pracowników na Florydzie otrzyma w tym roku niewielką, ale istotną podwyżkę wynagrodzenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami stanowa płaca minimalna wzrośnie 30 września o 1 USD, osiągając poziom 15 USD za godzinę. Zmiana jest efektem poprawki konstytucyjnej przyjętej przez wyborców w 2020 roku.
Wyższa stawka także dla pracowników otrzymujących napiwki
Podwyżka obejmie również osoby pracujące w systemie napiwkowym. Minimalna stawka dla tzw. tipped workers wzrośnie do 11,98 USD za godzinę, co ma zrekompensować rosnące koszty życia i utrzymać zgodność z nowym poziomem płacy minimalnej.
Skąd wzięła się podwyżka
Zmiany wynikają z Amendment 2, czyli poprawki do konstytucji stanowej, która zakładała coroczne podnoszenie płacy minimalnej o 1 USD aż do osiągnięcia poziomu 15 USD w 2026 roku. Harmonogram podwyżek był z góry ustalony i realizowany konsekwentnie przez kolejne lata.
Harmonogram wzrostu płacy minimalnej
Podwyżki wyglądały następująco:
- 11 USD – od 30 września 2022
- 12 USD – od 30 września 2023
- 13 USD – od 30 września 2024
- 14 USD – od 30 września 2025
- 15 USD – od 30 września 2026
Po osiągnięciu docelowego poziomu 15 USD, płaca minimalna na Florydzie ma być – jak przed 2004 rokiem – corocznie korygowana o inflację, co potwierdził Departament stanu Florydy.
Kto stał za inicjatywą
Głównym orędownikiem podniesienia płacy minimalnej był adwokat z Orlando John Morgan, założyciel kancelarii Morgan & Morgan. Morgan pełnił funkcję przewodniczącego komitetu Florida for a Fair Wage, który stał za inicjatywą referendalną.
Jak wynika z informacji publikowanych przez kancelarię, Morgan przeznaczył na kampanię miliony dolarów, znacząco przyczyniając się do przyjęcia poprawki przez wyborców.

John Morgan
Co oznacza to dla pracowników i pracodawców
Dla pracowników oznacza to realny wzrost dochodów w momencie, gdy koszty utrzymania – zwłaszcza mieszkań i usług – pozostają wysokie. Pracodawcy z kolei muszą uwzględnić wyższe koszty pracy w swoich budżetach, szczególnie w branżach opartych na niskopłatnych stanowiskach.
Podwyżka zaplanowana na 30 września będzie ostatnim krokiem na drodze do pełnej realizacji reformy przyjętej przez wyborców 5 lat temu i jednym z najważniejszych momentów w historii polityki płacowej Florydy.
Źródło: fox13
Foto: Government of Florida, istock/Settapongd Dee-ud/
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago1 tydzień temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar










