Połącz się z nami

News USA

Pandy wielkie powrócą do Narodowego Zoo w Waszyngtonie jeszcze w tym roku

Opublikowano

dnia

W środę Narodowe Zoo Smithsonian ogłosiło, że dwie nowe pandy wielkie przybędą w tym roku do ogrodu zoologicznego w Waszyngtonie. Niedźwiedzie o imionach Qing Bao i Bao Li, para 2-letnich zwierząt, przyjedzie do końca 2024 r. dzięki partnerstwu z China Wildlife Conservation Association.

Ambasador Chin, Xie Feng, zachwalał podróż „najnowszych wysłanników przyjaźni” jako symbol pogłębienia „przyjaznych stosunków” między USA i Chinami, mówiąc, że „Chiny i Stany Zjednoczone powinny zdecydować się na bycie partnerami, a nie rywalami”.

Bao Li ma powiązania z Waszyngtonem: jego matka, Bao Bao, urodziła się w zoo w 2013 r., a jego dziadkowie, Tian Tian i Mei Xiang, w zeszłym roku pozostawili w sercach mieszkańców DC nieznośną dziurę w kształcie pandy, żegnając się z ogrodem zoologicznym.

W zeszłym roku trzy pandy wielkie należące do Smithsonian – Tian Tian, ​​Mei Xiang i ich najmłodsze młode, Xiao Qi Ji – opuściły Narodowe Zoo, co wzbudziło obawy, że 50-letnia historia niedźwiedzi trzymanych w stolicy USA może dobiegać końca. O ostatnich urodzinach Tian Tian obchodzonych w zoo w Waszyngtonie pisaliśmy tutaj.

W listopadzie ubiegłego roku, podczas spotkania z amerykańskimi liderami biznesu w San Francisco chiński prezydent Xi Jinping zasugerował, że Chiny mogą wznowić wymianę pand ze Stanami Zjednoczonymi. Nazwał je „wysłannikami przyjaźni między narodami chińskim i amerykańskim”, a głównym celem jego wizyty było złagodzenie napiętych stosunków między obydwoma mocarstwami.

„Jesteśmy gotowi kontynuować współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w zakresie ochrony pand i dołożyć wszelkich starań, aby spełnić życzenia Kalifornijczyków, aby pogłębić przyjazne więzi między naszymi narodami” – powiedział wówczas Xi.

Powrót niedźwiedzi kochających bambus może oznaczać nowy rozdział dziesięcioleci „dyplomacji pand”.

Tian Tian

Wraz ze wzrostem napięcia w regionie Indo-Pacyfiku – zwłaszcza w następstwie zakrojonych na dużą skalę chińskich ćwiczeń wojskowych wokół Tajwanu po inauguracji nowego prezydenta wyspy – stosunki między USA a Chinami zachowuję niepewną równowagę.

Cztery kultowe pandy z zoo w Atlancie wyruszą do Chin jeszcze w tym roku, ponieważ umowa zoo z Chinami wygaśnie pod koniec 2024 r. Ich podróż następuje po opuszczeniu ogrodów zoologicznych w San Diego i Memphis.

Więcej pand ma jednak przybyć także do innych części kraju. W kwietniu ogłoszono, że Chiny po raz pierwszy wyślą pandy wielkie do zoo w San Francisco, a zoo w San Diego w lutym także zapowiedziało, że powita dwóch nowych czarno-białych mieszkańców.

O zapowiedzi nowych mieszkańców ogrodu zoologicznego w San Francisco informowaliśmy 22 kwietnia.

Źródło: cnn
Foto:  Giant Panda Global,Roshan Patel/Smithsonian’s National Zoo and Conservation Biology Institut, istock/Pascale Gueret/

NEWS Florida

Zaginiony mieszkaniec Florydy spędził kilka dni zanurzony w błocie

Opublikowano

dnia

Autor:

36-letni Andrew Giddens z Jacksonville został odnaleziony żywy po kilku dniach od zgłoszenia zaginięcia. Jak poinformowały służby powiatu Putnam, mężczyzna utknął w błocie na terenie zakładu wydobywczego i nie był w stanie samodzielnie się wydostać.

Zaginięcie i odnaleziony samochód

Rodzina i znajomi zgłosili zaginięcie Andrew Giddensa na początku miesiąca, gdy utracili z nim kontakt. Wcześniej w tym tygodniu funkcjonariusze Biura Szeryfa Powiatu Putnam odnaleźli jego pojazd porzucony przy drodze w pobliżu zakładu Vulcan Sand Plant, niedaleko Paran Church Road i drogi stanowej 100 w Melrose.

Dwa dni po zlokalizowaniu samochodu służby odnalazły samego Giddensa na terenie zakładu. Mężczyzna był unieruchomiony w błocie.

missing-man-in-mud

Ratownicy przekazali, że spędził tam kilka dni bez dostępu do jedzenia i wody, w czasie gdy temperatury zaczęły spadać poniżej zera.

Wielogodzinna akcja ratunkowa

W akcję ratunkową zaangażowane były jednostki Palatka Fire Department, Putnam County Fire Rescue oraz Melrose Fire Department. Uwolnienie mężczyzny z grząskiego terenu zajęło ekipom od dwóch do trzech godzin.

Stan zdrowia i rokowania

Według informacji przekazanych przez służby, Andrew Giddens ma w pełni powrócić do zdrowia. Nie podano szczegółów dotyczących ewentualnych obrażeń, jednak jego stan nie zagraża życiu. Nie jest jasne, dlaczego mężczyzna znalazł się na terenie zakładu wydobywczego ani w jaki sposób utknął w błocie.

Podkreślona rola współpracy służb

Przedstawiciele straży pożarnej wskazali, że akcja ratunkowa była przykładem skutecznej współpracy między jednostkami oraz profesjonalizmu ratowników zaangażowanych w działania.

 

Źródło: fox13
Foto: Palatka Fire Department, Biura Szeryfa Powiatu Putnam
Czytaj dalej

News Chicago

W Lincoln Park Zoo na świat przyszły rzadkie wschodnie grzechotniki massasauga

Opublikowano

dnia

Autor:

Lincoln Park Zoo poinformował o narodzinach dziewięciu wschodnich grzechotników massasauga (węże te są jajożyworodne). To pierwsze młode przedstawiciele tego zagrożonego gatunku, które pojawiły się w chicagowskim ogrodzie zoologicznym od blisko dekady.

Nowo narodzone węże są potomkami linii hodowlanej zapoczątkowanej w 2009 roku. Wówczas do zoo trafiły osobniki uratowane z naturalnego środowiska, uznawane za jedne z ostatnich przedstawicieli gatunku w powiecie Cook.

Gatunek budzący obawy, ale kluczowy dla ekosystemu

Wschodni grzechotnik massasauga (Sistrurus catenatus)  – polska nazwa grzechotniczek pospolity – od lat budzi lęk ze względu na swoją jadowitość. Specjaliści podkreślają jednak, że jest to gatunek z natury płochliwy, unikający kontaktu z człowiekiem. Jednocześnie pełni istotną rolę w ekosystemach regionu Wielkich Jezior.

Przyczyny spadku populacji

Eksperci wskazują, że na drastyczny spadek liczebności gatunku wpłynęło kilka czynników. Wśród najważniejszych wymienia się utratę siedlisk, presję ze strony gatunków inwazyjnych oraz wieloletnie prześladowania wynikające z negatywnego wizerunku węża.

Badania i działania ochronne

Lincoln Park Zoo uczestniczy w programach badawczych prowadzonych we współpracy z innymi instytucjami. Szczególna uwaga koncentruje się na populacjach utrzymujących się w stanie Michigan, które stanowią jedno z najważniejszych skupisk tego gatunku.

Niewielkie rozmiary, charakterystyczne ubarwienie

Młode osobniki osiągają niewielkie rozmiary. Po zwinięciu mają średnicę zbliżoną do monety. Dorosłe węże należą do mniejszych przedstawicieli grzechotników, osiągając przeciętnie około dwóch stóp długości. Ich szaro-brązowe ubarwienie z wyraźnymi plamami zapewnia skuteczny kamuflaż.

Rozwój grzechotki

Młode massasaugi rodzą się bez w pełni wykształconej grzechotki. Początkowo posiadają jedynie niewielki segment, który z czasem rozbudowuje się wraz z kolejnymi linieniami. Charakterystyczny dźwięk powstaje dzięki szybkim drganiom segmentów.

grzechotniczek pospolity

Nowe pokolenie pod opieką specjalistów

Nowo narodzone węże przebywają obecnie poza ekspozycją, pod stałym nadzorem opiekunów. Okres ten ma kluczowe znaczenie dla ich dalszego rozwoju oraz osiągnięcia kolejnych etapów wzrostu.

Sygnał dla ochrony gatunków rodzimych

Narodziny młodych grzechotniczków postrzegane są jako istotne wydarzenie dla programów ochrony gatunków rodzimych. Dla specjalistów zajmujących się ochroną przyrody to także przypomnienie o znaczeniu działań na rzecz zachowania różnorodności biologicznej regionu.

 

Źródło: wttw
Foto: Lincoln Park Zoo, Tim Vickers
Czytaj dalej

News Chicago

Waymo przygotowuje się do działalności w Chicago. Kiedy ruszą pierwsze taksówki?

Opublikowano

dnia

Autor:

Waymo, firma z Doliny Krzemowej specjalizująca się w technologii autonomicznych pojazdów, ogłosiła rozpoczęcie wstępnych działań przygotowawczych w Chicago. Spółka poinformowała o planach budowania zaplecza operacyjnego oraz prowadzenia prac związanych z przyszłą obecnością na lokalnym rynku.

Na obecnym etapie nie określono terminu uruchomienia regularnej usługi. Władze miasta potwierdziły otrzymanie informacji od firmy, zaznaczając jednocześnie, że Waymo nie planuje obecnie wprowadzania autonomicznych pojazdów do ruchu na ulicach Chicago. Testy mają potrwać 3 lata, o czym informowaliśmy 5 lutego.

Mapowanie ulic i zbieranie danych

Zgodnie z przekazanymi informacjami, działalność Waymo w Chicago ma koncentrować się na mapowaniu miejskiej infrastruktury drogowej oraz rejestrowaniu danych dotyczących warunków jazdy. Tego rodzaju działania stanowią standardowy element przygotowań technologicznych przed ewentualnym wdrożeniem systemów autonomicznych.

Brak ram prawnych dla pojazdów autonomicznych

Władze Chicago podkreślają, że zarówno miasto, jak i stan Illinois nie posiadają obecnie przepisów umożliwiających dopuszczenie w pełni autonomicznych pojazdów do ruchu. Jednocześnie zaznaczono, że nie istnieją regulacje, które całkowicie zakazywałyby działalności firm rozwijających tego typu technologie.

Dialog z władzami stanowymi

Administracja miejska zapowiada kontynuację rozmów z decydentami stanowymi, przedstawicielami branży transportowej oraz środowiskami społecznymi. Celem ma być wypracowanie rozwiązań, które uwzględnią zarówno rozwój technologii, jak i kwestie bezpieczeństwa oraz równego dostępu do usług transportowych.

Argumenty dotyczące bezpieczeństwa

Zwolennicy autonomicznych pojazdów od lat wskazują na potencjalne korzyści w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Jednym z najczęściej przywoływanych argumentów pozostaje eliminacja ryzyka związanego z prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu.

Nowy rozdział w debacie transportowej

Zapowiedź Waymo wpisuje się w szerszą dyskusję o przyszłości mobilności miejskiej. Chicago dołącza tym samym do grona metropolii, w których technologie autonomiczne stają się przedmiotem analiz, testów oraz debat regulacyjnych.

 

Źródło: cbs
Foto: Waymo
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

maj 2024
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu