Połącz się z nami

News USA

Czy Trumpa chroni immunitet? Sąd Najwyższy wydaje się być sceptyczny

Opublikowano

dnia

W czwartek większość sędziów Sądu Najwyższego USA nie wydawała się podzielać twierdzenia o absolutnym immunitecie chroniącym Donalda Trumpa. Immunitet ten powstrzymałby prokuratora specjalnego Jacka Smitha od ścigania byłego prezydenta pod zarzutami, że spiskował w celu odwrócenia przegranej w wyborach w 2020 r. z Demokratą Joe Bidenem.

W lutym Sąd Najwyższy USA zgodził się rozstrzygnąć, czy prezydencki immunitet chroni Donalda Trumpa przed zarzutami karnymi postawionymi przez specjalnego prokuratora Jacka Smitha. W czwartek, podczas pierwszego rozpatrywania przez sąd zarzutów karnych, dyskusja trwała ponad 2,5 godziny.

Kilku konserwatywnych sędziów wskazało, że mogą ograniczyć terminy ścigania byłych prezydentów, sugerując, że być może konieczne będzie odesłanie sprawy do sądów niższej instancji.

Sędzia Samuel Alito podkreślił, że „cokolwiek zdecydujemy, będzie miało zastosowanie do wszystkich przyszłych prezydentów”.

Moment wydania decyzji Sądu Najwyższego może być równie ważny jak wynik. Donald Trump, domniemany republikański kandydat na prezydenta w 2024 r., nalega, aby przełożyć proces do czasu po wyborach, a im później sędziowie wydają decyzję, tym większe są szanse, że mu się to uda. Jeśli Trump odzyska prezydenturę, będzie mógł nakazać Departamentowi Sprawiedliwości oddalenie sprawy lub – jak sugerowało dwóch sędziów – ułaskawienie samego siebie w przypadku skazania.

Ponieważ konserwatyści w sądzie uzyskali większość dzięki zatwierdzeniu trzech nominacji przez Trumpa, odrzucili dziesięcioletni precedens w sprawie aborcji i akcji afirmatywnej. Teraz były prezydent prosi ich, aby orzekli, że należy odrzucić jedną z podstawowych zasad amerykańskiego systemu rządów – mówiącą, że nikt nie jest ponad prawem.

Aktywne przesłuchanie wszystkich dziewięciu sędziów pozostawiło silne wrażenie, że sąd nie zmierzał do szybkiej, opartej na konsensusie decyzji, która umożliwiłaby szybkie rozpoczęcie procesu.

Sędziowie Neil Gorsuch i Brett Kavanaugh, dwaj z trzech osób mianowanych przez Donalda Trumpa do Sądu Najwyższego, oraz Alito oświadczyli, że ich obawy nie dotyczyły Trumpa, ale raczej wpływu ich orzeczenia na przyszłe prezydentury.

Sędzina Amy Coney Barrett, także nominowana przez Trumpa, wydawała się mniej otwarta na argumenty prawnika Trumpa, D. Johna Sauera, poszukującego możliwości przeprowadzenia procesu.

Zespół Jacka Smitha poprosił o szybkie rozwiązanie. Ostatnie opinie sąd wydaje zazwyczaj do końca czerwca, czyli na około 4 miesiące przed wyborami. Sędzia okręgowy USA, Tanya Chutkan, która będzie przewodniczyć rozprawie, zapowiedziała, że ​​kwestie przygotowawcze mogą potrwać do 3 miesięcy.

Donald Trump, pierwszy były prezydent oskarżony o popełnienie przestępstwa, powiedział, że chce w czwartek stanąć przed Sądem Najwyższym. Zamiast tego przebywał jednak na sali sądowej w Nowym Jorku, gdzie staje przed sądem pod zarzutem sfałszowania dokumentacji biznesowej, w sprawie o tzw. ciche płatności.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube

News USA

Dziś Joe Biden ma ogłosić ochronę deportacyjną dla małżonków obywateli USA

Opublikowano

dnia

Autor:

Dzisiaj Prezydent Joe Biden planuje ogłosić nową, radykalną politykę, która zniesie groźbę deportacji dziesiątek tysięcy osób pozostających w związku małżeńskim z obywatelami USA. Posunięcie będzie agresywną akcją dotyczącą imigracji w roku wyborczym, do której dążyło wielu Demokratów.

Według trzech osób poinformowanych o planach Białego Domu Joe Biden ogłosi nowy program podczas wydarzenia w Białym Domu, aby uczcić dyrektywę Deferred Action for Childhood Arrivals DACA, Baracka Obamy, która zapewniła ochronę przed deportacją młodym imigrantom nieposiadającym dokumentów.

Dzięki nowej polityce około 490 000 małżonków obywateli USA będzie miało możliwość ubiegania się o program „parole in place”, który uchroni ich przed deportacją i zaoferuje pozwolenie na pracę, jeśli mieszkają w kraju przez co najmniej 10 lat.

Oczekuje się, że rodziny, które potencjalnie skorzystałyby na działaniach Bidena, miały wziąć udział w wydarzeniu w Białym Domu we wtorkowe popołudnie.

Od pewnego czasu urzędnicy administracji rozważali różne opcje zapewnienia ochrony imigrantom, którzy nie mają statusu prawnego w USA, ale łączą ich długotrwałe więzi – nawet po tym, jak Biały Dom przedstawił restrykcyjną propozycję, która zasadniczo wstrzymała rozpatrywanie wniosków o azyl na granicy USA-Meksyk.

Joe Biden chce nie tylko zapewnienia ochrony przed deportacją i pozwoleń na pracę, ale także planuje usunąć barierę prawną, umożliwiając kwalifikującym się imigrantom ubieganie się o stały pobyt, a ostatecznie o obywatelstwo amerykańskie.

Jest to uprawnienie, które zostało już wykorzystane w przypadku innych kategorii imigrantów, takich jak członkowie armii amerykańskiej lub członkowie ich rodzin nieposiadający statusu prawnego.

Według dwóch poinformowanych osób Joe Biden ma także ogłosić politykę mającą na celu umożliwienie kwalifikującym się beneficjentom programu DACA staranie się o wizę, zamiast o obecnie otrzymywane zezwolenia na pracę tymczasową.

Prezydent znalazł się pod presją polityczną, aby pokazać, że może przejąć kontrolę nad granicą USA z Meksykiem, przygotowując się do rywalizacji o reelekcję z Donaldem Trumpem. Na początku tego miesiąca uchwalił plany wprowadzenia znaczących ograniczeń dla migrantów ubiegających się o azyl na południowej granicy.

Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony zwolenników imigracji, a także prawodawców Demokratów, zwłaszcza grup reprezentujących prawodawców postępowych i latynoskich.

Polityka Bidena miałaby zastosowanie wyłącznie do długoletnich mieszkańców USA.

We wtorek po południu Biały Dom obchodzi 12 rocznicę programu Deferred Action for Childhood Arrivals DACA, który został stworzony przez prezydenta Baracka Obamę w celu ochrony młodych imigrantów nieposiadających statusu prawnego, często nazywanych „marzycielami”.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube, Official White House Photo by Carlos Fyfe
Czytaj dalej

News USA

„Uwaga: korzystanie z mediów społecznościowych może być ryzykowne dla twojego zdrowia.”

Opublikowano

dnia

Autor:

Chirurg Naczelny USA, Vivek Murthy, wezwał w poniedziałek Kongres do wprowadzenia ostrzeżenia przypominającego komunikaty stosowane na wyrobach tytoniowych, dla osób odwiedzających platformy mediów społecznościowych. Murthy uważa, że media społecznościowe powodują kryzys zdrowia psychicznego wśród młodych ludzi.

W artykule opublikowanym w „The New York Times” Vivek Murthy stwierdził, że kryzys zdrowia psychicznego wśród młodych ludzi jest pilnym problemem, a media społecznościowe znacznie przyczyniają się do niego. Jego wizja ostrzeżenia obejmuje komunikat ostrzegający użytkowników o potencjalnym szkodliwym wpływie witryn i aplikacji na zdrowie psychiczne.

W poniedziałek, w programie „TODAY” stacji NBC, Murthy powiedział, że w ostatnich latach rozmawiał z tysiącami rodziców i że ich największą troską jest ciągłe korzystanie przez dzieci z mediów społecznościowych.

„Kiedy nastolatki spędzają w mediach społecznościowych więcej niż trzy godziny dziennie, widzimy związek z podwojeniem ryzyka wystąpienia objawów lękowych i depresji” – stwierdził.

W 1965 roku, po przełomowym raporcie Naczelnego Chirurga, Luthera L. Terry’ego, który powiązał palenie papierosów z rakiem płuc i chorobami serca, Kongres nakazał umieszczanie na paczkach papierosów bezprecedensowych etykiet ostrzegawczych, z których pierwsza brzmiała: “Caution: Cigarette Smoking May Be Hazardous to Your Health.”(„Uwaga: palenie papierosów może być ryzykowne dla twojego zdrowia.”)

Według Murthy’ego, ostrzeżenia mogą zwiększyć świadomość i zmienić zachowanie. Naczelny chirurg przyznał jednak, że to ograniczona metoda i stwierdził, że sama etykieta nie zapewni bezpieczeństwa mediów społecznościowych.

Kongres, firmy z branży mediów społecznościowych, rodzice i inne osoby mogą podjąć kroki, aby ograniczyć ryzyko, zapewnić bezpieczniejsze korzystanie z Internetu i chronić dzieci przed możliwą krzywdą, uważa Vivek Murthy.

Amerykańskie Towarzystwo Psychologiczne twierdzi, że nastolatki spędzają prawie 5 godzin dziennie na najważniejszych platformach, takich jak YouTube, TikTok i Instagram.

W badaniu z 2019 r. stowarzyszenie wykazało, że odsetek młodych dorosłych z myślami samobójczymi lub innymi skutkami samobójstwa wzrósł o 47% w latach 2008–2017, kiedy to gwałtownie wzrosło korzystanie z mediów społecznościowych w tej grupie wiekowej.

W styczniu podczas przesłuchania przed Senacką Komisją Sądownictwa na temat wpływu mediów społecznościowych na młodych ludzi dyrektor generalny Meta, Mark Zuckerberg, przeprosił rodziców, którzy twierdzili, że platforma Meta Instagram przyczyniła się do samobójstw lub wykorzystywania ich dzieci.

W opublikowanym w zeszłym roku poradniku chirurga naczelnego dotyczącym zdrowia psychicznego w mediach społecznościowych przytoczono badania, które wykazały, że wśród potencjalnych szkód związanych z tym zjawiskiem znajduje się narażenie na treści zawierające przemoc i seksualność.

Dzieci mogą być także ofiarami znęcania się, molestowania i zawstydzania.

„W przypadku zbyt wielu dzieci korzystanie z mediów społecznościowych pogarsza ich sen i cenny czas spędzony osobiście z rodziną i przyjaciółmi” – stwierdził w zeszłorocznym oświadczeniu ogłaszającym zalecenie zdrowotne, Vivek Murthy.

 

Źródło: nbc
Foto: istock/Drazen Zigic/
Czytaj dalej

News USA

Ojciec Nikki Haley, Ajit Singh Randhawa, zmarł w Dzień Ojca

Opublikowano

dnia

Autor:

Była gubernator Karoliny Południowej, Nikki Haley, ogłosiła w niedzielę na platformie X, że ​​jej ojciec, Ajit Singh Randhawa zmarł dokładnie w Dzień Ojca. Oboje rodzice byłej kandydatki na prezydenta USA byli emigrantami z Indii.

„Dziś rano musiałam pożegnać się z najmądrzejszym, najsłodszym, najmilszym i najbardziej przyzwoitym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek znałam” – napisała Nikki Haley zamieszczając zdjęcie, na którym przytula ojca.

„Serce mi ciąży, wiedząc, że go nie ma. Nauczał swoje dzieci, jak ważna jest wiara, ciężka praca i łaska. Był niesamowitym mężem przez 64 lata, kochającym dziadkiem i pradziadkiem oraz najlepszym ojcem czwórki swoich dzieci. Był wielkim błogosławieństwem dla nas wszystkich. Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Ojca, tato. Będziemy za tobą bardzo tęsknić” – napisała Haley.

Nikki Haley nie ujawniła przyczyny jego śmierci.

W styczniu ABC News doniosła, że ​​Haley, wówczas kandydatka na prezydenta, na krótko wstrzymała swoją kampanię, aby odwiedzić ojca w szpitalu, który cierpiał na raka.

W marcu Haley zawiesiła swoją kandydaturę do Białego Domu, ale nie udzieliła wtedy poparcia swojemu konkurentowi, Donaldowi Trumpowi. Jednak w zeszłym miesiącu powiedziała, że ​​jej głos w listopadzie będzie należeć do Trumpa. Przyznała, że ​​były prezydent „nie był doskonały”, ale nazwała prezydenta Joe Bidena „katastrofą”.

Według Politico Nikki Haley urodziła się w Karolinie Południowej w 1972 r., po tym jak jej ojciec wyemigrował z rodzinnych Indii w 1969 r.

W swoich wspomnieniach z 2012 roku zatytułowanych „Can’t Is Not a Option” Haley napisała o dorastaniu w małej, segregowanej społeczności w Południowej Karolinie. Jej ojciec zachował długie włosy i turban, mimo że ludzie szeptali i wytykali go palcami.

Jej rodzice, oboje pochodzący z rodzin sikhijskich w Indiach, pobrali się w zaaranżowanym małżeństwie. Jej ojciec, biolog, wyjechał do Kanady „z 8 dolarami w kieszeni”, zostawiając żonę i małego syna w Indiach, którzy dołączyli do niego później.

Ajit Singh Randhawa uzyskał stopień doktora na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver, a w 1969 roku otrzymał pracę nauczyciela w Voorhees College.

Źródło: scrippsnews, washington post
Foto: YouTube, X
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

kwiecień 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Popularne w tym miesiącu