Połącz się z nami

News Chicago

Uber w Chicago ma teraz w ofercie nową opcję: taksówkę

Opublikowano

dnia

W czwartek firma przewozowa, od dawna obwiniana za upadek branży taksówkarskiej, dodała nową funkcję. Uber nawiązał współpracę z firmami zajmującymi się technologiami taksówkarskimi, Arro i Curb Mobility, dzięki czemu około 2600 taksówkarzy z Chicago obsługujących technologię Arro i Curb akceptuje polecenia Ubera. Miasto ma około 2800 aktywnych taksówek.

Za taksówkę pasażerowie Ubera płacą stawkę UberX, którą firma opisuje jako „tańszą opcję” w swojej ofercie. Pasażerowie otrzymują wycenę w aplikacji z góry, dzięki czemu znają cenę przejazdu przed jego zamówieniem. Klienci mogą dawać kierowcom napiwki i oceniać ich w aplikacji.

W niektórych miastach, takich jak Stambuł i Tokio, taksówki są podstawową ofertą Ubera. Podobne pilotażowe programy współpracy z taksówkami istnieją już w Nowym Jorku, San Francisco, południowej Kalifornii i Waszyngtonie.

Wielu taksówkarzy z Chicago jest jednak zaniepokojonych tą zmianą, obwiniając Ubera za zniszczenie biznesu taksówkowego w mieście.

Zarobki taksówkarzy Uber zostaną obliczone na podstawie opłaty wyświetlanej kierowcom z góry. Przed przyjęciem polecenia przejazdu z Uberem taksówkarze zobaczą tę opłatę z góry i będą mogli zaakceptować lub odrzucić zlecenie. Taryfa opiera się na zmiennych, takich jak czas, stawki za odległość i zapotrzebowanie w czasie rzeczywistym w miejscu docelowym.

W 2016 r. łączna liczba licencjonowanych taksówkarzy wynosiła 9500, ponad trzykrotnie więcej w porównaniu z obecnymi 2800.

 

Źródło: suntimes
Foto: istok/Alesia D/

News Chicago

Waymo przygotowuje się do działalności w Chicago. Kiedy ruszą pierwsze taksówki?

Opublikowano

dnia

Autor:

Waymo, firma z Doliny Krzemowej specjalizująca się w technologii autonomicznych pojazdów, ogłosiła rozpoczęcie wstępnych działań przygotowawczych w Chicago. Spółka poinformowała o planach budowania zaplecza operacyjnego oraz prowadzenia prac związanych z przyszłą obecnością na lokalnym rynku.

Na obecnym etapie nie określono terminu uruchomienia regularnej usługi. Władze miasta potwierdziły otrzymanie informacji od firmy, zaznaczając jednocześnie, że Waymo nie planuje obecnie wprowadzania autonomicznych pojazdów do ruchu na ulicach Chicago. Testy mają potrwać 3 lata, o czym informowaliśmy 5 lutego.

Mapowanie ulic i zbieranie danych

Zgodnie z przekazanymi informacjami, działalność Waymo w Chicago ma koncentrować się na mapowaniu miejskiej infrastruktury drogowej oraz rejestrowaniu danych dotyczących warunków jazdy. Tego rodzaju działania stanowią standardowy element przygotowań technologicznych przed ewentualnym wdrożeniem systemów autonomicznych.

Brak ram prawnych dla pojazdów autonomicznych

Władze Chicago podkreślają, że zarówno miasto, jak i stan Illinois nie posiadają obecnie przepisów umożliwiających dopuszczenie w pełni autonomicznych pojazdów do ruchu. Jednocześnie zaznaczono, że nie istnieją regulacje, które całkowicie zakazywałyby działalności firm rozwijających tego typu technologie.

Dialog z władzami stanowymi

Administracja miejska zapowiada kontynuację rozmów z decydentami stanowymi, przedstawicielami branży transportowej oraz środowiskami społecznymi. Celem ma być wypracowanie rozwiązań, które uwzględnią zarówno rozwój technologii, jak i kwestie bezpieczeństwa oraz równego dostępu do usług transportowych.

Argumenty dotyczące bezpieczeństwa

Zwolennicy autonomicznych pojazdów od lat wskazują na potencjalne korzyści w zakresie bezpieczeństwa drogowego. Jednym z najczęściej przywoływanych argumentów pozostaje eliminacja ryzyka związanego z prowadzeniem pojazdów pod wpływem alkoholu.

Nowy rozdział w debacie transportowej

Zapowiedź Waymo wpisuje się w szerszą dyskusję o przyszłości mobilności miejskiej. Chicago dołącza tym samym do grona metropolii, w których technologie autonomiczne stają się przedmiotem analiz, testów oraz debat regulacyjnych.

 

Źródło: cbs
Foto: Waymo
Czytaj dalej

News USA

Ford ogłasza kolejne akcje serwisowe – naprawy wymaga ponad 450 tysięcy aut

Opublikowano

dnia

Autor:

Ford_Explorer

Ford zapowiedział dwie odrębne akcje serwisowe obejmujące łącznie ponad 450 tysięcy pojazdów na rynku amerykańskim. Decyzja wynika z problemów technicznych, które – według federalnych regulatorów – mogą zwiększać ryzyko wypadku.

Największa akcja dotyczy Ford Explorer

Najszersza akcja obejmuje 412 774 egzemplarze modeli Ford Explorer z lat produkcyjnych 2017–2019. Powodem jest element tylnego zawieszenia, tzw. toe link, który w określonych warunkach może ulec pęknięciu.

Komponent ten odpowiada za utrzymanie prawidłowego ustawienia tylnych kół. Jego uszkodzenie może prowadzić do zmian w zachowaniu pojazdu na drodze oraz pogorszenia stabilności jazdy.

Bezpłatna naprawa w autoryzowanych serwisach

Dealerzy Forda mają wymieniać wadliwe elementy zawieszenia na wzmocnioną, zmodyfikowaną wersję. Naprawy będą realizowane bezpłatnie dla właścicieli objętych pojazdów. Producent poinformował, że nie odnotowano dotąd przypadków obrażeń związanych z opisywaną usterką.

Harmonogram powiadomień

Procedura informowania sieci dealerskiej ma rozpocząć się pod koniec lutego. Właściciele pojazdów objętych akcją mają otrzymywać listowne powiadomienia od początku marca.

Druga akcja serwisowa

Równolegle Ford ogłosił kolejną akcję obejmującą 40 655 pojazdów. W tym przypadku zgłoszone problemy dotyczą awarii akumulatorów oraz usterek związanych z pedałem hamulca. Tego rodzaju defekty mogą wpływać na bezpieczeństwo jazdy i potencjalnie zwiększać ryzyko kolizji.

Rekordowa liczba wycofań

Ostatnie decyzje wpisują się w wyjątkowo intensywny okres działań serwisowych koncernu. W 2025 roku Ford ogłosił 103 akcje serwisowe, przekraczając swoje wcześniejsze roczne rekordy jeszcze przed zakończeniem roku kalendarzowego.

 

Źródło; foxbusiness
Foto: IFCAR
Czytaj dalej

NEWS Florida

Autonomiczne pojazdy Waymo rozpoczynają przewozy pasażerskie w Orlando

Opublikowano

dnia

Autor:

waymo-orlando

We wtorek, po miesiącach testów, autonomiczne samochody Waymo oficjalnie rozpoczęły przewozy pasażerów w Orlando. To kolejny etap ekspansji technologii bezzałogowego transportu, która stopniowo pojawia się w kolejnych amerykańskich miastach.

Pierwszy przejazd władz miasta

Symboliczny początek programu miał miejsce wraz z oficjalnym przejazdem Burmistrza Orlando, Buddy’ego Dyera. Przedstawiciele miasta podkreślają, że wdrożenie usługi poprzedzone było intensywnym okresem testów w lokalnych warunkach drogowych.

Flota Waymo w Orlando opiera się na elektrycznych modelach Jaguar. Pojazdy wyposażone są w zestaw kamer oraz czujników, które zapewniają pełny, 360-stopniowy obraz otoczenia samochodu. Systemy te pozwalają na bieżącą analizę sytuacji drogowej.

Systemy detekcji i nawigacji

Autonomiczna technologia wykorzystuje połączenie kamer, lidarów oraz tradycyjnych radarów. Lidar, oparty na technologii laserowej, buduje trójwymiarową mapę przestrzeni wokół pojazdu. System działa zarówno w warunkach całkowitej ciemności, jak i podczas intensywnych opadów.

Bezpieczeństwo jako kluczowy argument

Przedstawiciele firmy wskazują, że użytkownicy autonomicznych pojazdów są statystycznie mniej narażeni na udział w wypadkach skutkujących poważnymi obrażeniami w porównaniu z ruchem prowadzonym przez kierowców.

Zaproszenia do przejazdów mają być kierowane do użytkowników korzystających z aplikacji Waymo. Model wdrożenia zakłada stopniowe zwiększanie dostępności usługi wśród mieszkańców.

Dynamiczny rozwój firmy

Waymo, należące do Alphabet, konsekwentnie rozwija skalę swojej działalności. W 2025 roku firma zrealizowała 15 milionów autonomicznych przejazdów. Obecnie liczba ta wynosi około 400 tysięcy kursów tygodniowo.

 

Źródło: fox35
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

kwiecień 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu