News Chicago
Wiele szkół będzie zamkniętych 8 kwietnia by uczniowie zobaczyli zaćmienie Słońca
W całym kraju szkoły zostaną zamknięte z powodu całkowitego zaćmienia Słońca 8 kwietnia, zwłaszcza w miejscowościach położonych na tzw. “path of totality”, gdzie zaćmienie będzie 100-procentowe. Powodem odwołania zajęć jest przewidywany duży ruch w okolicy, ale także zaoferowanie rodzinom szansy przeżycia wspólnie czegoś, co może być jedynym w swoim rodzaju doświadczeniem. Zamknięcia szkół dotyczą także Illinois.
W Illinois na Uniwersytecie Carbondale Southern Illinois, który będzie gospodarzem festiwalu z okazji tego wydarzenia, zajęcia w tym dniu także są odwołane. Uczelnia zachęca studentów do wzięcia udziału w ekscytujących wydarzeniach i zajęciach na terenie kampusu, związanych z obserwowaniem zaćmienia.
Inne szkoły w okolicy, w tym Carbondale Elementary School District 95, Carbondale Community High School, Giant City Consolidated School District 130 i Unity Point Community Consolidated School District 140, również zostaną zamknięte z powodu zaćmienia Słońca.
Szkoły okręgu szkolnego nr 11 w Alton Community Unit w południowym Illinois zakończą zajęcia wcześniej, a placówki okręgu szkolnego nr 5 Waterloo Community Unit zostaną całkowicie zamknięte.
Na całym Środkowym Zachodzie kilka szkół zgłosiło zamknięcie szkół lub przejście na nauczanie zdalne w związku z tym rzadkim wydarzeniem. Należą do nich placówki w Indianie i Ohio.
Jezuicka szkoła przygotowawcza św. Brebeufa w stanie Indiana zachęca uczniów i rodziny, aby skorzystali z okazji, aby wspólnie przeżyć całkowite zaćmienie Słońca, udostępniając zasoby edukacyjne i okulary do bezpiecznego oglądania zaćmienia.

Szkoły publiczne w Indianapolis również ogłosiły zamknięcie w związku z wydarzeniem. Niektóre z placówek powoływały sie na względy bezpieczeństwa, w swoich ogłoszeniach.
Szczegółowo o czekającym nas całkowitym zaćmieniu Słońca pisaliśmy 26 marca.
Źródło: nbc
Foto: istock/AlbertoRoura/ Tarcisio Schnaider/
News Chicago
Rodzice zabitego Austina Stanka pozywają kobietę, która potrąciła go po pijanemu i uciekła
Rodzice Austina Stanka, 24-letniego absolwenta Wauconda High School, złożyli w zeszłym tygodniu pozew przeciwko kobiecie, która śmiertelnie potrąciła ich syna, a następnie uciekła z miejsca wypadku i ukryła uszkodzony samochód w garażu znajomego. Christine S. Eilers została wcześniej skazana w sprawie karnej na łącznie 14 lat więzienia.
Paul T. Stanek i Carrie Stanek złożyli w ubiegłym tygodniu pozew w Sądzie Okręgowym Powiatu McHenry przeciwko 52-letniej Christine S. Eilers z McHenry. Domagają się odszkodowania przekraczającego 50 tys. dolarów oraz pokrycia kosztów postępowania.
Pozew dotyczy bezprawnego spowodowania śmierci na podstawie przepisów Illinois Wrongful Death Act. Reprezentujący rodzinę adwokat Michael E. Holden z kancelarii Romanucci & Blandin wskazuje, że Austin Stanek znajdował się zgodnie z prawem na drodze w powiecie McHenry, gdy został potrącony przez Eilers prowadzącą pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.
Potrąciła 24-latka od tyłu
Do tragedii doszło 27 września 2024 roku, tuż przed 11:00 PM, w rejonie 4300 Roberts Road na nieinkorporowanym obszarze Island Lake. Austin Stanek szedł wraz z grupą przyjaciół na północ wzdłuż Roberts Road, gdy jadąca w tym samym kierunku Nissanem Murano Eilers uderzyła go od tyłu. O tragedii po raz pierwszy informowaliśmy tutaj.
Siła uderzenia była ogromna. Według prokuratury 24-latek został wyrzucony na ponad 40 stóp w powietrze i upadł na trawiastym poboczu.
Jego znajomi natychmiast zadzwonili pod numer 911, a część z nich rozpoczęła działania ratunkowe. Stanek był nieprzytomny i nie oddychał, dlatego rozpoczęto resuscytację. Ratownicy medyczni przewieźli go karetką do Advocate Good Shepherd Hospital w Barrington, gdzie stwierdzono jego zgon. Prokuratura podała, że doznał między innymi licznych złamań czaszki.
Kierująca nie zatrzymała się po wypadku
Christine Eilers nie zatrzymała samochodu, aby udzielić pomocy, przedstawić się ani przekazać wymaganych prawem informacji. Zamiast tego pojechała do domu znajomego w Lakemoor, gdzie ukryła SUV-a w garażu i przykryła go plandeką.
Na miejscu wypadku śledczy znaleźli fragmenty pochodzące z przedniej i prawej części pojazdu. Roberts Road pozostawała zamknięta przez kilka godzin, podczas gdy Biuro Szeryfa Powiatu McHenry prowadziło oględziny i zabezpieczało dowody.

Christine Eilers
Ostatecznie śledczy odnaleźli w garażu w Lakemoor Nissana Murano z 2013 roku. Samochód miał poważne uszkodzenia przedniej części, w tym charakterystycznie rozbitą szybę oraz wgniecioną maskę. Policja pozyskała również dane GPS zapisane w systemie multimedialnym pojazdu.
Fałszywe zgłoszenie do ubezpieczyciela
Według prokuratury dzień po wypadku, 28 września 2024 roku, Eilers złożyła fałszywe zgłoszenie ubezpieczeniowe. Twierdziła, że poprzedniego dnia uderzyła w beczkę drogową w Rockford. Nie zgłosiła natomiast śmiertelnego wypadku żadnej jednostce policji i nie dopełniła wymaganych procedur.
Śledztwo wykazało również, że przed potrąceniem Stanka Eilers piła alkohol w dwóch lokalnych barach. Nagrania z monitoringu miały pokazać, że wypiła co najmniej 12 napojów alkoholowych, w tym kilka alkoholowych seltzerów oraz shotów tequili.
Prokuratorzy oszacowali, że gdy wsiadała za kierownicę, stężenie alkoholu w jej krwi mogło wynosić od 0,24 do 0,37. Dopuszczalny limit dla kierowców w Illinois wynosi 0,08.

Austin Stanek
Prawie cztery miesiące śledztwa
Ustalenie kierowcy zajęło śledczym z Biura Szeryfa Powiatu McHenry niemal cztery miesiące. Christine Eilers została oskarżona w styczniu 2025 roku, a następnie zatrzymana na podstawie nakazu i przewieziona do aresztu powiatu McHenry.
Prokuratura Powiatu McHenry wystąpiła o pozostawienie jej w areszcie do czasu procesu. 7 stycznia 2025 roku sędzina Cynthia Lamb odrzuciła jednak ten wniosek i zwolniła Eilers pod określonymi warunkami.
Obejmowały one elektroniczny monitoring domowy z godziną policyjną, nadzór służb przedprocesowych, zakaz spożywania alkoholu i narkotyków oraz urządzenie monitorujące spożycie alkoholu. Sędzina Tiffany Davis później zniosła obowiązek elektronicznego monitoringu domowego.

Austin Stanek
14 lat więzienia
W lutym Christine Eilers przyznała się do winy w ramach wynegocjowanego porozumienia z prokuraturą. Odpowiadała za opuszczenie miejsca wypadku, którego skutkiem była śmierć człowieka, oraz kwalifikowaną jazdę pod wpływem alkoholu zakończoną śmiercią.
Sędzina Tiffany Davis wymierzyła jej po siedem lat więzienia za każdy z tych czynów i zdecydowała, że kary mają być odbywane kolejno. W rezultacie Eilers została skazana na łącznie 14 lat w stanowym więzieniu Illinois.
Zgodnie z zasadami odbywania kary musi spędzić co najmniej 50 procent wyroku dotyczącego ucieczki z miejsca wypadku oraz 85 procent kary za kwalifikowaną jazdę pod wpływem alkoholu. Po wyjściu z więzienia będzie dodatkowo przez dwa lata objęta obowiązkowym nadzorem.

Austin Stanek
Rodzice domagają się odpowiedzialności cywilnej
W pozwie rodzice Austina Stanka zarzucają Christine Eilers między innymi brak właściwego panowania nad pojazdem, niedostateczną obserwację drogi i znajdujących się na niej osób oraz niezachowanie należytej ostrożności wobec ich syna.
Paul i Carrie Stanek wskazują, że w wyniku śmierci Austina stracili jego wsparcie, obecność, towarzystwo, miłość i bliskość. Doświadczyli także żalu, cierpienia i bólu psychicznego oraz musieli ponieść koszty pogrzebu syna.
Rodzice wystąpili również do sądu o ustanowienie ich współadministratorami majątku syna, aby mogli prowadzić sprawę dotyczącą jego śmierci. Austin Stanek nie był żonaty i nie miał dzieci. Pozostawił rodziców oraz dorosłego brata.

„Be Like Austin” – stypendium ku pamięci 24-latka
Austin Stanek ukończył Wauconda High School w 2018 roku. Zginął zaledwie kilka dni przed swoimi urodzinami, które przypadały 4 października. Był mocno związany ze sportem – jako dziecko grał w baseball i koszykówkę, a po ukończeniu szkoły interesował się siatkówką plażową i golfem.
Bliscy wspominali go jako człowieka, który potrafił łączyć ludzi i dzięki swobodnemu, otwartemu usposobieniu sprawiał, że inni dobrze czuli się w jego obecności. Pracował razem z kuzynem w firmie zajmującej się remontami domów, gdzie wspólnie projektowali i realizowali przebudowy.
Po jego śmierci w 2024 roku utworzono stypendium „Be Like Austin”, które ma upamiętniać 24-latka.
Sprawa została przydzielona sędziemu Kevinowi G. Costello z powiatu McHenry. Konferencję dotyczącą dalszego harmonogramu postępowania wyznaczono na 14 grudnia.
Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Biuro Szeryfa Powiatu McHenry, Paul Stanek, Davenport Funeral Home, belikeaustin.org
News Chicago
Szczęściarz z Illinois zgarnął ponad 913 tysięcy dolarów w grze FastPlay
Jeden z graczy Illinois Lottery ma powody do świętowania. Szczęśliwy uczestnik internetowej loterii wygrał 913 372 dolary w grze FastPlay „Cash Castle”. Illinois Lottery przypomina graczom, którzy kupowali losy online, aby sprawdzili wyniki swoich zakładów.
Wygrana padła w grze „Cash Castle”, która należy do progresywnych gier FastPlay. Jeden los kosztuje 30 dolarów, a główna nagroda rozpoczyna się od 100 tys. dolarów i zwiększa wraz ze sprzedażą kolejnych losów w całym Illinois, aż do momentu jej zdobycia.
W przypadku progresywnych gier FastPlay uczestnicy mają szansę zarówno na zdobycie rosnącej głównej wygranej, jak i innych nagród pieniężnych. Tym razem jackpot osiągnął wartość 913 372 dolarów.
Ponad 330 mln dolarów w wygranych
Gry FastPlay cieszą się dużą popularnością w Illinois. Od początku roku gracze kupili ponad 14,5 mln zwycięskich losów w tych grach, zdobywając łącznie przeszło 330 mln dolarów w nagrodach. Zwycięzcy mają rok od daty zakupu losu na odebranie należnej nagrody. Illinois Lottery zachęca szczególnie osoby korzystające z iLottery do sprawdzania wyników zakupionych wcześniej zakładów.
FastPlay bez losowania i wybierania numerów
Gry FastPlay różnią się od tradycyjnych gier liczbowych. Gracz nie musi wybierać numerów ani wypełniać kuponu, nie ma również zdrapywania pól czy oczekiwania na późniejsze losowanie zwycięskich liczb.
Illinois Lottery oferuje obecnie 39 różnych gier FastPlay, dostępnych w różnych cenach i wariantach. Losy można kupować w punktach sprzedaży, przez internet oraz za pośrednictwem aplikacji Illinois Lottery.
Źródło: Illinois Lottery
Foto: Illinois Lottery, istock
News Chicago
Białuchy, które padły w Shedd Aquarium, chorowały jeszcze przed przyjazdem do Chicago
W piątek Shedd Aquarium ujawniło pierwsze wyniki sekcji zwłok białuch, które padły w ostatnich tygodniach w Chicago. U dwóch zwierząt uratowanych z zamkniętego Marineland w Kanadzie badania wykazały przewlekłe choroby układu pokarmowego, które prawdopodobnie rozwijały się przez wiele miesięcy, a nawet lat, jeszcze zanim wieloryby trafiły do Shedd.
Osiem białuch zostało przewiezionych do Chicago w dwóch grupach w lipcu i sierpniu z Marineland w Niagara Falls w Ontario. Park został zamknięty w 2024 roku po śmierci właścicieli, jednak nadal pozostawał w posiadaniu zwierząt. Kiedy zabrakło pieniędzy na zapewnienie im odpowiedniej opieki, pojawiło się ostrzeżenie, że bez znalezienia nowego miejsca zwierzęta mogą zostać poddane eutanazji.
Po przeprowadzce do Chicago doszło do serii śmierci białuch. 26 sierpnia Shedd Aquarium poinformowało o śmierci 23-letniej Peekachu, a 3 września padły 20-letnia Rain, również uratowana z Marineland, oraz 34-letni Beethoven, który od lat należał do stada białuch w chicagowskim akwarium. W poniedziałek poinformowano także o śmierci 26-letniej Osiris, kolejnej samicy przewiezionej z Kanady.
Przewlekły stan zapalny układu pokarmowego
Badania mikroskopowe próbek tkanek i narządów pobranych od Peekachu i Rain wykazały przewlekłą chorobę zapalną przewodu pokarmowego. W przypadku Peekachu zmiany określono jako znaczące, natomiast u Rain były one poważne.
Naukowcy z Shedd Aquarium oceniają, że choroba prawdopodobnie występowała u zwierząt przez dłuższy czas – potencjalnie od miesięcy lub nawet lat. Oznacza to, że proces chorobowy rozpoczął się przed ich przyjazdem do Chicago latem tego roku.
Stan zapalny osłabiał organizmy zwierząt i zwiększał ich podatność na dalsze problemy zdrowotne. Pracownicy akwarium zaznaczają, że ilość spożywanego pokarmu jest jednym z ważnych wskaźników stanu białuch, ale sama nie pokazuje, czy organizm prawidłowo trawi pożywienie oraz wchłania składniki odżywcze i wodę.
Brak apetytu może prowadzić do odwodnienia
Choć białuchy są ssakami wodnymi, potrzebną organizmowi wodę pozyskują przede wszystkim z pożywienia. Zbyt mała ilość jedzenia może więc doprowadzić do odwodnienia, które w skrajnych przypadkach może okazać się śmiertelne.

Samica Rain
Ustalenia te mają znaczenie w kontekście zmian chorobowych wykrytych w układach pokarmowych Rain i Peekachu. Przewlekły stan zapalny mógł wpływać zarówno na ich zdolność do prawidłowego odżywiania się, jak i przyswajania potrzebnych organizmowi składników.
Pióra, patyki i duże kamienie w żołądku Peekachu
Podczas sekcji Peekachu dokonano również zaskakującego odkrycia. W jej żołądku znaleziono ciała obce, w tym ptasie pióra, patyki oraz duże, porowate kamienie. Przedstawiciele Shedd Aquarium uważają, że zwierzę nie mogło połknąć tych przedmiotów w chicagowskiej placówce.
Według specjalistów przedmioty prawdopodobnie znajdowały się w żołądku Peekachu już w momencie jej uratowania i przewiezienia z Kanady. W żołądku Rain znaleziono natomiast niewielkie fragmenty materiału, który może być farbą, ale nie odkryto tam dużych przedmiotów podobnych do tych znalezionych u Peekachu.

Samiec Beethoven
Przedstawiciele Shedd Aquarium nie uważają obecnie, aby ciała obce bezpośrednio spowodowały śmierć Peekachu. Ich obecność jest jednak istotna ze względu na znaczenie regularnego odżywiania białuch oraz możliwość, że mogły mieć wpływ na wykrytą chorobę przewodu pokarmowego.
Beethoven miał inne problemy zdrowotne
Wyniki sekcji 34-letniego Beethovena różnią się od ustaleń dotyczących białuch przewiezionych z Marineland. U wieloletniego mieszkańca Shedd Aquarium wykryto zmiany zdrowotne związane z wiekiem, w tym dotyczące układu sercowo-naczyniowego.
Specjaliści i weterynarze nadal analizują, co dokładnie przyczyniło się do jego śmierci. Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby łączyć śmierć Beethovena z problemami zdrowotnymi białuch uratowanych z kanadyjskiego parku.

Nie znaleziono dowodów na chorobę zakaźną
Shedd Aquarium podkreśla również, że dotychczasowe badania nie wykazały dowodów na wspólną chorobę zakaźną, która mogłaby łączyć trzy zgony. Białuchy uratowane z Marineland zostały przebadane pod kątem znanych chorób zakaźnych jeszcze przed przewiezieniem ich do Chicago.
Wstępne wyniki sekcji nie ujawniły nowych dowodów wskazujących na takie zagrożenie. Badania jednak trwają, a specjaliści prowadzą dodatkowe testy obejmujące szeroki zakres potencjalnych chorób grzybiczych, wirusowych i bakteryjnych.
Trwa sekcja Osiris
Osobne badania prowadzone są po śmierci 26-letniej Osiris. Proces sekcji zwłok tej białuchy nadal trwa, dlatego nie przedstawiono jeszcze wniosków dotyczących przyczyn jej śmierci.

Shedd Aquarium zaznacza, że również przedstawione dotychczas wyniki dotyczące pozostałych zwierząt mają charakter wstępny. Próbki zostały wysłane do specjalistycznych laboratoriów, gdzie przechodzą dalsze badania, a uzyskane rezultaty będą następnie analizowane razem z pozostałymi ustaleniami.
Akwarium zapowiada, że będzie przekazywać opinii publicznej kolejne informacje w miarę otrzymywania wyników dalszych badań i ustalania przyczyn śmierci białuch.
Źródło: cbs
Foto: Shedd Aquarium
-
News Chicago4 tygodnie temu57 osób szuka Marcina Bachledę-Błaszczaka z Illinois. Polak zaginął w Great Smoky Mountains
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW5 dni temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA2 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW7 dni temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW1 tydzień temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA2 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago2 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News USA6 dni temuApple zgodził się na ugodę za 250 mln USD. Właściciele wybranych iPhone’ów mogą otrzymać pieniądze






