News Chicago
Ludzie wyprowadzają się z powiatu Cook, ale już nie tak licznie
Z nowych szacunków Biura Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych wynika, że w zeszłym roku populacja powiatu Cook ponownie spadła, ale od 2020 r. liczba osób wyjeżdżających z tego obszaru jest już mniejsza.
Według danych opublikowanych w czwartek przez Census Bureau, powiat Cook pozostał drugim pod względem liczby ludności powiatem w kraju, choć w zeszłym roku prawie 25 000 osób opuściło ten obszar. Populacja spadła do około 5 milionów.
Jednak szacunki Biura Spisu Ludności były w przeszłości niedokładne.
W 2020 r. spis ludności znacznie zaniżył liczbę ludności Illinois, co doprowadziło do błędnego wniosku, że stan stracił mieszkańców w ciągu ostatnich 10 lat. W rzeczywistości w latach 2010–2020 w Illinois przybyło ponad 250 000 osób. Gubernator J.B. Pritzker powiedział wówczas, że z danych wynika, że „Illinois jest obecnie stanem rozwijającym się, z rosnącą populacją”.
W styczniu Pritzker ogłosił, że biuro zatwierdziło wniosek stanu o dodanie do przyszłych szacunków prawie 47 000 mieszkańców Illinois, co zapewni stanowi otrzymanie proporcjonalnych funduszy federalnych przekazywanych co roku stanom.
Biuro zauważyło, że jeśli te dane są prawdziwe, utrata populacji w powiecie Cook przełamie większą tendencję na Środkowym Zachodzie i w całym kraju. Według biura w 2023 r. więcej powiatów w USA odnotowało wzrost liczby ludności niż straty.
W powiatach na południu wzrost był szybszy, a w przypadku większej liczby powiatów na Środkowym Zachodzie straty po raz pierwszy od 2020 r. zamieniły się w zyski.

Według Lindy Waite, dyrektorki Centrum Badań Populacyjnych na Uniwersytecie w Chicago, praca zdalna i koszty mieszkania po okresie pandemii nadal należą do głównych powodów wyjazdu osób z powiatu Cook.
Duża część migracji krajowych wynika z przenoszenia się ludzi do miejsc, w których mieszkania są tańsze, na przykład do Teksasu, który ma bardzo niską poprzeczkę w zakresie budownictwa i bardzo niewiele przepisów dotyczących nowych budynków.
Powiat Harris w Teksasie, trzeci co do wielkości powiat w USA, powiększył się w ubiegłym roku o około 53 000 mieszkańców, do liczby 4,8 miliona osób, co stanowi największy wzrost liczby ludności w kraju. Według spisu ludności powiat, w skład którego wchodzi Houston, dogania liczbę ludności powiatu Cook.

Powiat Los Angeles pozostaje największym, liczącym 9,6 miliona mieszkańców, ale w ubiegłym roku odnotowało także największy spadek liczby ludności, wynoszący szacunkowo 56 000 mieszkańców, według danych biura. Ogólnie rzecz biorąc, powiaty zachodniego wybrzeża odnotowały duży spadek liczby ludności.
Według spisu ludności od kwietnia 2020 r., czyli od początku pandemii, powiat Cook stracił około 188 000 mieszkańców. Jednak w 2023 r. strata rok do roku uległa spowolnieniu.
Lepsze miejsca pracy, zwłaszcza dla pracowników z wyższym wykształceniem, nadal znajdują się głównie w dużych miastach, takich jak Chicago. Coraz mniej pracodawców pozwala na pracę zdalną, a popyt na pracę zdalną przewyższa podaż, uważa Waite.

Stały napływ nowych przybyszów również utrzymuje populację powiatu Cook na stałym poziomie. Według danych miejskich od 2022 r. do Chicago przybyło około 37 000 migrantów.
„Miasto nadal przyciąga i powinno przyciągać młodych dorosłych” – twierdzi Linda Waite. „Młodzi ludzie z okolic Illinois, Indiany i Ohio, którzy kończą studia, chcą udać się do miasta, w którym jest mnóstwo zajęć i dobrej pracy, a Chicago to oferuje”.
Źródło: suntimes
Foto: istock/ KuntalSaha/Tzido, Department of Cultural Affairs and Special Events / Terry Evans
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA5 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA1 tydzień temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago1 tydzień temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar










