News USA
Jak żyć bez TikToka? Amerykanie mogą zostać do tego prawnie zmuszeni
Amerykańscy prawodawcy wznowili wysiłki, aby rozprawić się z TikTokiem w związku z obawami dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego, związanymi z jego chińską spółką-matką ByteDance. Projekt ustawy w tej sprawie został przyjęty w zeszłym tygodniu przez Komisję ds. Energii i Handlu Izby Reprezentantów. W tą środę przyjęto go w Izbie 352 głosami z zaledwie 65 głosami sprzeciwu.
Projekt, zwany Ustawą o Ochronie Amerykanów przed Aplikacjami Kontrolowanymi przez Zagranicznego Przeciwnika, (Protecting Americans from Foreign Adversary Controlled Applications Act), trafia teraz do Senatu Stanów Zjednoczonych.
Wielu z około 170 milionów Amerykanów korzystających z aplikacji wyraziło obawy, że zakazanie TikToka może oznaczać rezygnację z platformy, za pomocą której młodzi ludzie szukają kontaktu, rozrywki, informacji i zarabiania na życie.
Ale TikTok nie zniknie w najbliższym czasie z telefonów Amerykanów.
Ustawa napotka wiele przeszkód na drodze do jej podpisania, a jeśli mimo to zostanie zatwierdzona, prawie na pewno stanie przed wyzwaniami prawnymi.
Jeśli jednak ustawa stanie się obowiązującym prawem, pozostaje pytanie, czy amerykański nabywca wkroczy, aby uratować tą sytuację – jeśli ByteDance będzie skłonny sprzedać popularną platformę.
Jakie jest prawdopodobieństwo, że projekt ustawy stanie się obowiązującym prawem?
Teraz, gdy ustawa przeszła przez Izbę, trafia ona do Senatu, gdzie jej wynik jest bardziej niepewny.
Jedna główna przeszkoda to to, że projekt ustawy jest w dużej mierze niepopularny wśród użytkowników TikToka, z których wielu to także młodzi wyborcy, którzy mogą mieć duży wpływ na wybory w USA w 2024 r., czego Senatorowie doskonale zdają sobie sprawę.
Niektórzy użytkownicy TikToka opublikowali filmy przed środowym głosowaniem, na których dzwonią do Kongresmenów i grożą, że będą głosować na alternatywnych kandydatów, jeśli ci zagłosują za przyjęciem ustawy.
Może to być jeszcze bardziej prawdziwe po tym, jak prawdopodobny przeciwnik Joe Bidena w listopadzie, były prezydent Donald Trump, oświadczył, że sprzeciwia się zakazowi dla TikToka, co byłoby odwróceniem jego stanowiska, które miał jako prezydent.
Jak działałoby prawo?
Jeśli ustawa wejdzie w życie, TikTok dostanie około 5 miesięcy na oddzielenie się od ByteDance, w przeciwnym razie sklepy z aplikacjami w Stanach Zjednoczonych nie będą mogły hostować aplikacji na swoich platformach.
Sklepy z aplikacjami naruszające przepisy mogą zostać ukarane grzywną uzależnioną od liczby użytkowników zakazanej aplikacji. Ustawa przewiduje kary w wysokości 5000 dolarów na każdego użytkownika zakazanej aplikacji.
Zatem w przypadku TikTok Apple i Google mogą potencjalnie zostać ukarane karami w wysokości do 850 mld USD każde.
Nie jest jasne, czy ByteDance zgodzi się sprzedać lub wydzielić TikToka. Gdyby tak się stało, pomimo popularności aplikacji, firma mogłaby mieć trudności ze znalezieniem amerykańskiego nabywcy skłonnego za niego zapłacić.
Gdzie jeszcze mogą udać się TikTokkerzy?
Nie brakuje alternatywnych platform mediów społecznościowych, na których użytkownicy mogą tworzyć lub oglądać krótkie filmy. YouTube, Snapchat, Instagram, Facebook i X stworzyły funkcje przewijania wideo naśladujące TikTok, chociaż wielu użytkowników twierdzi, że konkurenci nie poradzili sobie z algorytmem rekomendacji, który czyni TikTok tak atrakcyjnym.
Wielu użytkowników TikTok twierdzi również, że przeniesienie dużej grupy odbiorców z TikTok na inną platformę jest trudne.
Mimo to wydaje się, że niektórzy użytkownicy TikToka przygotowują się na najgorsze. Niektórzy opublikowali, że pracują nad śledzeniem swoich ulubionych twórców na innych platformach, inni opublikowali filmy „pożegnalne” na wypadek, gdyby aplikacja została zablokowana.
Źródło: cnn
Foto: YouTube, istock/ViewApart/
News USA
Uwaga: Kradzież tożsamości coraz częściej uderza w ubezpieczenia
Kradzież tożsamości w Stanach Zjednoczonych coraz częściej dotyczy sektora ubezpieczeniowego. Eksperci ostrzegają, że oszustwa tego typu mogą pozostawać niewykryte przez wiele miesięcy, a ich rozwiązanie bywa skomplikowane i czasochłonne dla poszkodowanych.
Z danych Federalnej Komisji Handlu wynika, że liczba przypadków kradzieży tożsamości związanej z ubezpieczeniami wzrosła w 2024 roku o prawie 40 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Specjaliści zajmujący się cyberbezpieczeństwem wskazują, że wzrost ten ma związek z rosnącą ilością danych osobowych dostępnych w internecie.
Nowe technologie ułatwiają oszustwa
Eksperci podkreślają, że rozwój technologii, w tym narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję, sprawia, że oszustwa stają się coraz bardziej przekonujące. Dzięki nim cyberprzestępcy mogą tworzyć wiadomości, strony internetowe lub rozmowy telefoniczne, które do złudzenia przypominają autentyczne komunikaty instytucji finansowych czy firm ubezpieczeniowych.
W efekcie ofiary często nie zdają sobie sprawy, że ich dane zostały wykorzystane do zgłaszania fałszywych roszczeń ubezpieczeniowych lub innych działań finansowych.
Skutki mogą być poważne
Jeżeli oszustwo nie zostanie szybko wykryte, może prowadzić do poważnych konsekwencji dla posiadacza polisy. Fałszywe roszczenia mogą podnosić wysokość składek ubezpieczeniowych, wpływać na historię zgłoszeń w systemie ubezpieczeniowym, a w skrajnych przypadkach doprowadzić nawet do anulowania polisy.
Wiele osób dowiaduje się o problemie dopiero po otrzymaniu dokumentów dotyczących roszczeń, których nigdy nie zgłaszali, lub gdy ubezpieczyciel informuje o nietypowej aktywności na koncie.
Jak chronić swoje dane
Specjaliści zalecają kilka podstawowych kroków, które mogą pomóc ograniczyć ryzyko kradzieży tożsamości związanej z ubezpieczeniami.
- Regularnie sprawdzaj zestawienia i raporty dotyczące polis ubezpieczeniowych oraz zgłoszonych roszczeń.
- W przypadku ubezpieczenia zdrowotnego zwracaj uwagę na nieznanych lekarzy lub placówki medyczne pojawiające się w historii konta.
- Zachowuj ostrożność przy udostępnianiu danych osobowych przez telefon, internet lub pocztę elektroniczną.
- Niszcz dokumenty zawierające dane identyfikacyjne przed ich wyrzuceniem.

Czujność kluczowa w walce z oszustwami
Eksperci podkreślają, że w obliczu rosnącej liczby cyberprzestępstw największą rolę odgrywa świadomość i czujność samych konsumentów. Regularne kontrolowanie dokumentów ubezpieczeniowych i szybkie reagowanie na podejrzane informacje może pomóc w wykryciu problemu na wczesnym etapie i ograniczyć jego skutki.
Źródło: scrippsnews
Foto: istock/eternalcreative/Jinda Noipho/
News USA
Britney Spears prowadziła auto pijana. Teraz stanie przed sądem
Amerykańska gwiazda muzyki pop Britney Spears została zatrzymana w środę wieczorem w południowej Kalifornii pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Informację potwierdziło Biuro Szeryfa Powiatu Ventura.
Zgodnie z dostępnymi informacjami artystka została zatrzymana przez funkcjonariuszy California Highway Patrol o godzinie 9:28 wieczorem. Po spędzeniu nocy w areszcie została zwolniona następnego dnia rano, około godziny 6:07.
Reakcja przedstawicieli artystki
Przedstawiciel Britney Spears przekazał mediom, że zdarzenie było niefortunne i nie do usprawiedliwienia. Zaznaczył jednocześnie, że piosenkarka zamierza współpracować z władzami oraz podjąć odpowiednie kroki prawne i osobiste w związku z zaistniałą sytuacją.
W oświadczeniu podkreślono również, że wydarzenie to może stać się początkiem zmian w życiu artystki oraz okazją do podjęcia działań, które pomogą jej uzyskać potrzebne wsparcie w trudnym okresie.
Sprawa trafi do sądu
Britney Spears ma stawić się przed sądem w związku z postawionymi zarzutami 4 maja. Do tego czasu postępowanie będzie prowadzone przez odpowiednie służby i organy wymiaru sprawiedliwości.
Spears, która od wielu lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej sceny muzycznej, w ostatnich latach wielokrotnie znajdowała się w centrum zainteresowania opinii publicznej ze względu na wydarzenia w swoim życiu prywatnym.
Źródło: cbs
Foto: Glenn Francis
News USA
Trump zdejmuje Kristi Noem. Na czele Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego stanie Markwayne Mullin
Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek, że Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem opuści swoje stanowisko pod koniec marca. Jednocześnie poinformował, że jej następcą ma zostać senator ze stanu Oklahoma, Markwayne Mullin.
Prezydent przekazał, że nominacja Mullina ma wejść w życie 31 marca 2026 roku, jednak aby objął on stanowisko sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego DHS, jego kandydatura musi zostać zatwierdzona przez Senat.
Nowa rola dla Kristi Noem
Donald Trump podkreślił, że Kristi Noem dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków i wskazał na jej działania związane z bezpieczeństwem granic. Jednocześnie poinformował, że była sekretarz nie odchodzi całkowicie z administracji i obejmie nowe stanowisko specjalnego wysłannika w ramach inicjatywy bezpieczeństwa określanej jako „The Shield of the Americas”, którą administracja zamierza wkrótce przedstawić.
Rosnąca krytyka działań Departamentu
Decyzja o zmianie na stanowisku sekretarza zapadła po miesiącach rosnącej krytyki wobec Kristi Noem. Napięcie wokół jej pracy nasiliło się szczególnie po wydarzeniach w Minneapolis związanych z działaniami służb imigracyjnych, w trakcie których doszło do śmiertelnych strzelanin.
Sprawa wywołała poważne kontrowersje polityczne i doprowadziła do odmowy finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego przez Kongres. W administracji pojawiły się także sygnały niezadowolenia z jej pracy, gdy prezydent powierzył nadzór nad wygaszaniem operacji w Minneapolis specjalnemu koordynatorowi ds. granicy Tomowi Homanowi.
Zmiany w działaniach służb imigracyjnych
Po tych wydarzeniach agencja ICE zaczęła koncentrować swoje działania przede wszystkim na zatrzymywaniu osób przebywających nielegalnie w Stanach Zjednoczonych, które mają na koncie przestępstwa kryminalne. Jednocześnie ograniczono szeroko zakrojone operacje patroli granicznych prowadzone wcześniej w dużych amerykańskich miastach.
Kontrowersje wokół kampanii reklamowej
Dodatkowym źródłem krytyki była kosztowna kampania reklamowa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, której celem było ograniczenie nielegalnej imigracji. Na jej realizację przeznaczono około 220 milionów dolarów.
Podczas przesłuchania w Senacie pojawiły się pytania o zasadność tak dużych wydatków oraz o to, czy kampania nie była powiązana z osobami wcześniej współpracującymi z Kristi Noem w jej działalności politycznej w Dakocie Południowej.
Kongresmeni zwracali również uwagę na sposób przyznania kontraktu firmie odpowiedzialnej za kampanię, wskazując na brak konkurencyjnego przetargu oraz powiązania personalne pomiędzy wykonawcami projektu a osobami związanymi z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego.
Krytyka ze strony obu partii
Podczas przesłuchań w Kongresie sekretarz spotkała się z ostrą krytyką zarówno ze strony polityków Partii Demokratycznej, jak i Republikańskiej. W Izbie Reprezentantów pojawił się nawet wniosek o wszczęcie procedury impeachmentu wobec Noem, w którym zarzucono jej między innymi utrudnianie nadzoru Kongresu nad działaniami związanymi z egzekwowaniem prawa imigracyjnego.

W Senacie także pojawiły się ostre oceny dotyczące stylu jej zarządzania departamentem oraz wcześniejszych kontrowersji związanych z publikacją książki, w której opisywała trudne decyzje podejmowane w życiu prywatnym.
Senator Markwayne Mullin kandydatem na nowego sekretarza
Po ogłoszeniu decyzji prezydenta, Markwayne Mullin przyznał, że o nominacji dowiedział się niewiele wcześniej niż opinia publiczna. Polityk zaznaczył, że traktuje propozycję jako poważne wyzwanie i wyraził zadowolenie z możliwości objęcia nowej funkcji.
Część senatorów zapowiedziała już poparcie dla jego kandydatury, podkreślając, że nowy sekretarz będzie musiał uporządkować sytuację w departamencie po okresie intensywnych sporów politycznych.

Markwayne Mullin
Zmiana ogłoszona w trakcie konferencji
Informacja o zmianie na stanowisku sekretarza została ogłoszona w momencie, gdy Kristi Noem przebywała w Nashville na konferencji poświęconej bezpieczeństwu dużych miast. Mimo decyzji prezydenta wystąpiła tam zgodnie z planem, pojawiając się na scenie niedługo po publikacji komunikatu o swojej dymisji.
Ostateczna zmiana na stanowisku sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego nastąpi po zakończeniu procedury zatwierdzającej w Senacie.
Źródło: cbs
Foto: Senat USA, DHS, YouTube
-
News Chicago4 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
News Chicago9 godzin temuTragiczna katastrofa w Deerfield. Zginął 76-letni polski pilot Czesław Wojnicki
-
News USA1 tydzień temu„Wygrywamy tak bardzo”: Donald Trump wygłosił najdłuższe do tej pory Orędzie
-
News USA1 tydzień temuAdministracja federalna wstrzymuje część środków Medicaid dla Minnesoty
-
Kościół3 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA4 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuObchody Dnia Gen. Kazimierza Pułaskiego w Związku Podhalan w Północnej Ameryce











