Połącz się z nami

News USA

Ile trzeba zarabiać żeby kupić dom w USA? Niestety coraz więcej

Opublikowano

dnia

W swoim niedawnym raporcie analitycy Zillow stwierdzili, że nabywcy domów musieliby zarabiać teraz 106 500 dolarów, aby móc sobie pozwolić na komfortowy dom. To znacznie powyżej kwoty, jaką zarabia przeciętna rodzina w USA rocznie, szacowanej na 81 000 dolarów. To także o 47 000 dolarów więcej niż w 2020 roku.

W 2020 r. rodzina zarabiająca 59 000 dolarów rocznie mogła spokojnie pozwolić sobie na spłatę miesięcznego kredytu hipotecznego na dom, wydając nie więcej niż 30% swoich dochodów przy wpłacie 10% zaliczki.

Według Zillow było to w 2020 roku poniżej średniego dochodu w USA wynoszącego wtedy około 66 000 dolarów, co oznacza, że ponad połowę rodzin stać było na zakup domu.

Ponieważ jednak koszty domów i mieszkań gwałtownie wzrosły w ciągu ostatnich 4 lat, miesięczna spłata kredytu hipotecznego za dom w USA wzrosła obecnie do średniej kwoty 2188 dolarów. Ponadto wartość domów wzrosła o 42,4% w ciągu ostatnich 4 lat i obecnie domy są warte średnio 343 000 dolarów.

Zillow umieścił na liście miasta, w których dochód rodziny niezbędny do zakupu domu jest najwyższy i najniższy.

Miasta, w których domy są najbardziej dostępne w stosunku średnich dochodów:

  • Pittsburgh – (58 232 dolarów)
  • Memphis – (69 976 dolarów)
  • Cleveland – (70 810 dolarów)
  • Nowy Orlean – (74 048 dolarów)
  • Birmingham – (74 338 dolarów)

Pittsburgh

Miasta, w których domy mają najmniej przystępną cenę w stosunku średnich dochodów:

  • San Jose (454 296 dolarów)
  • San Francisco (339 864 dolarów)
  • Los Angeles (279 250 dolarów)
  • San Diego (273 613 dolarów)
  • Seattle (213 984 dolarów)
  • Obszar metropolitalny Nowego Jorku (213 615 dolarów)
  • Boston (205 253 dolarów)

San Jose

Zillow zauważa też, że rodzina osiągająca dzisiaj średni dochód musiałaby oszczędzać przez prawie 8,5 roku, aby zaoszczędzić na 10% zaliczki na typowy dom, czyli o rok dłużej w porównaniu z 2020 rokiem.

Połowa kupujących dom po raz pierwszy mówi, że część ich pieniędzy pochodziła z prezentu lub pożyczki od krewnych lub przyjaciół, które pomogły w pokryciu kosztów zaliczki.

Niektórzy konsumenci łączą siły również ze znajomymi lub krewnymi, aby kupić dom – w 2023 r. zrobiło to 21% kupujących. Potencjalni nabywcy przeprowadzają się też do tanich miast w poszukiwaniu mieszkań w przystępnej cenie.

 

Źródło: fox32
Foto: istock/SID Photography/Sundry Photography/

News USA

Britney Spears prowadziła auto pijana. Teraz stanie przed sądem

Opublikowano

dnia

Autor:

Britney_Spears

Amerykańska gwiazda muzyki pop Britney Spears została zatrzymana w środę wieczorem w południowej Kalifornii pod zarzutem prowadzenia pojazdu pod wpływem alkoholu. Informację potwierdziło Biuro Szeryfa Powiatu Ventura.

Zgodnie z dostępnymi informacjami artystka została zatrzymana przez funkcjonariuszy California Highway Patrol o godzinie 9:28 wieczorem. Po spędzeniu nocy w areszcie została zwolniona następnego dnia rano, około godziny 6:07.

Reakcja przedstawicieli artystki

Przedstawiciel Britney Spears przekazał mediom, że zdarzenie było niefortunne i nie do usprawiedliwienia. Zaznaczył jednocześnie, że piosenkarka zamierza współpracować z władzami oraz podjąć odpowiednie kroki prawne i osobiste w związku z zaistniałą sytuacją.

W oświadczeniu podkreślono również, że wydarzenie to może stać się początkiem zmian w życiu artystki oraz okazją do podjęcia działań, które pomogą jej uzyskać potrzebne wsparcie w trudnym okresie.

Sprawa trafi do sądu

Britney Spears ma stawić się przed sądem w związku z postawionymi zarzutami 4 maja. Do tego czasu postępowanie będzie prowadzone przez odpowiednie służby i organy wymiaru sprawiedliwości.

Spears, która od wielu lat pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej sceny muzycznej, w ostatnich latach wielokrotnie znajdowała się w centrum zainteresowania opinii publicznej ze względu na wydarzenia w swoim życiu prywatnym.

 

Źródło: cbs
Foto: Glenn Francis
Czytaj dalej

News USA

Trump zdejmuje Kristi Noem. Na czele Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego stanie Markwayne Mullin

Opublikowano

dnia

Autor:

kristi noem

Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek, że Sekretarz Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem opuści swoje stanowisko pod koniec marca. Jednocześnie poinformował, że jej następcą ma zostać senator ze stanu Oklahoma, Markwayne Mullin.

Prezydent przekazał, że nominacja Mullina ma wejść w życie 31 marca 2026 roku, jednak aby objął on stanowisko sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego DHS, jego kandydatura musi zostać zatwierdzona przez Senat.

Nowa rola dla Kristi Noem

Donald Trump podkreślił, że Kristi Noem dobrze wywiązywała się ze swoich obowiązków i wskazał na jej działania związane z bezpieczeństwem granic. Jednocześnie poinformował, że była sekretarz nie odchodzi całkowicie z administracji i obejmie nowe stanowisko specjalnego wysłannika w ramach inicjatywy bezpieczeństwa określanej jako „The Shield of the Americas”, którą administracja zamierza wkrótce przedstawić.

Rosnąca krytyka działań Departamentu

Decyzja o zmianie na stanowisku sekretarza zapadła po miesiącach rosnącej krytyki wobec Kristi Noem. Napięcie wokół jej pracy nasiliło się szczególnie po wydarzeniach w Minneapolis związanych z działaniami służb imigracyjnych, w trakcie których doszło do śmiertelnych strzelanin.

Sprawa wywołała poważne kontrowersje polityczne i doprowadziła do odmowy finansowania Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego przez Kongres. W administracji pojawiły się także sygnały niezadowolenia z jej pracy, gdy prezydent powierzył nadzór nad wygaszaniem operacji w Minneapolis specjalnemu koordynatorowi ds. granicy Tomowi Homanowi.

Zmiany w działaniach służb imigracyjnych

Po tych wydarzeniach agencja ICE zaczęła koncentrować swoje działania przede wszystkim na zatrzymywaniu osób przebywających nielegalnie w Stanach Zjednoczonych, które mają na koncie przestępstwa kryminalne. Jednocześnie ograniczono szeroko zakrojone operacje patroli granicznych prowadzone wcześniej w dużych amerykańskich miastach.

Kontrowersje wokół kampanii reklamowej

Dodatkowym źródłem krytyki była kosztowna kampania reklamowa Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, której celem było ograniczenie nielegalnej imigracji. Na jej realizację przeznaczono około 220 milionów dolarów.

Podczas przesłuchania w Senacie pojawiły się pytania o zasadność tak dużych wydatków oraz o to, czy kampania nie była powiązana z osobami wcześniej współpracującymi z Kristi Noem w jej działalności politycznej w Dakocie Południowej.

Kongresmeni zwracali również uwagę na sposób przyznania kontraktu firmie odpowiedzialnej za kampanię, wskazując na brak konkurencyjnego przetargu oraz powiązania personalne pomiędzy wykonawcami projektu a osobami związanymi z Departamentem Bezpieczeństwa Krajowego.

Krytyka ze strony obu partii

Podczas przesłuchań w Kongresie sekretarz spotkała się z ostrą krytyką zarówno ze strony polityków Partii Demokratycznej, jak i Republikańskiej. W Izbie Reprezentantów pojawił się nawet wniosek o wszczęcie procedury impeachmentu wobec Noem, w którym zarzucono jej między innymi utrudnianie nadzoru Kongresu nad działaniami związanymi z egzekwowaniem prawa imigracyjnego.

kristi Noem

W Senacie także pojawiły się ostre oceny dotyczące stylu jej zarządzania departamentem oraz wcześniejszych kontrowersji związanych z publikacją książki, w której opisywała trudne decyzje podejmowane w życiu prywatnym.

Senator Markwayne Mullin kandydatem na nowego sekretarza

Po ogłoszeniu decyzji prezydenta, Markwayne Mullin przyznał, że o nominacji dowiedział się niewiele wcześniej niż opinia publiczna. Polityk zaznaczył, że traktuje propozycję jako poważne wyzwanie i wyraził zadowolenie z możliwości objęcia nowej funkcji.

Część senatorów zapowiedziała już poparcie dla jego kandydatury, podkreślając, że nowy sekretarz będzie musiał uporządkować sytuację w departamencie po okresie intensywnych sporów politycznych.

Markwayne Mullin_

Markwayne Mullin

Zmiana ogłoszona w trakcie konferencji

Informacja o zmianie na stanowisku sekretarza została ogłoszona w momencie, gdy Kristi Noem przebywała w Nashville na konferencji poświęconej bezpieczeństwu dużych miast. Mimo decyzji prezydenta wystąpiła tam zgodnie z planem, pojawiając się na scenie niedługo po publikacji komunikatu o swojej dymisji.

Ostateczna zmiana na stanowisku sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego nastąpi po zakończeniu procedury zatwierdzającej w Senacie.

 

Źródło: cbs
Foto: Senat USA, DHS, YouTube
Czytaj dalej

News USA

JD Vance przyznaje, że jego słowa o biskupach katolickich mogły być zbyt ostre

Opublikowano

dnia

Autor:

JD Vance

Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych JD Vance przyznał, że mógł wyrazić się bardziej ostrożnie, komentując stanowisko amerykańskich biskupów wobec polityki imigracyjnej. Sprawa dotyczy wypowiedzi z początku 2025 roku, gdy w trakcie dyskusji o zaostrzeniu przepisów imigracyjnych zasugerował, że część hierarchów kościelnych może kierować się względami finansowymi. Jego sprostowanie przytacza Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

W styczniu 2025 roku JD Vance wystąpił w programie „Face the Nation” w telewizji CBS, gdzie odniósł się do krytyki ze strony episkopatu wobec działań administracji Prezydenta Donalda Trumpa w zakresie egzekwowania prawa imigracyjnego. Wówczas zasugerował, że biskupi sprzeciwiający się tym działaniom powinni rozważyć, czy ich stanowisko nie jest związane z finansowymi interesami instytucji kościelnych.

Finansowanie programów dla uchodźców

Amerykańska Konferencja Biskupów Katolickich USCCB otrzymuje od lat znaczące środki z budżetu federalnego na programy przesiedleń uchodźców. Kościelne instytucje podkreślają jednak, że dotacje rządowe nie pokrywają pełnych kosztów prowadzenia tych działań.

Krytycy wcześniejszych słów wiceprezydenta wskazywali, że jego wypowiedź mogła sugerować niewłaściwe motywacje Kościoła w sprawach dotyczących migrantów.

Rozmowa z kardynałem Timothy Dolanem

W lutym kardynał Timothy Dolan poinformował w rozmowie z mediami katolickimi, że wiceprezydent przeprosił za swoje słowa. W wywiadzie udzielonym na początku marca amerykańskim mediom JD Vance nie zaprzeczył, że do takiej rozmowy doszło, choć przyznał, że nie pamięta dokładnie treści swojej wypowiedzi skierowanej do hierarchy.

Różne role Kościoła i rządu

JD Vance podkreślił, że w rozmowie z kardynałem Dolanem zwracał uwagę na potrzebę ostrożności w sytuacji, gdy kwestie finansowe i spór o politykę imigracyjną mogą wpływać na ocenę sytuacji. Jednocześnie zaznaczył, że jego rola jako przedstawiciela władz państwowych różni się od misji Kościoła.

W jego ocenie obowiązkiem rządu jest dbanie o bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli Stanów Zjednoczonych. Dlatego administracja państwowa musi brać pod uwagę legalność wjazdu migrantów do kraju i podejmować działania w sytuacji, gdy przepisy imigracyjne są łamane.

Spór w duchu dialogu

Wiceprezydent zaznaczył, że stara się prowadzić spór między rządem a Kościołem w duchu wzajemnego szacunku i chrześcijańskiej życzliwości. Jednocześnie podkreślał, że choć docenia działalność charytatywną Kościoła i jego zaangażowanie w pomoc potrzebującym, to zadaniem władz publicznych jest podejmowanie decyzji dotyczących polityki państwa.

Kardynał Timothy Dolan przyznał wcześniej, że mimo różnic zdań w niektórych kwestiach politycznych ocenia wiceprezydenta pozytywnie i docenia możliwość dialogu. Hierarcha zaznaczył, że zgadza się z częścią jego poglądów i uważa go za osobę otwartą na rozmowę.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube
Czytaj dalej

Popularne

Reklama

Kalendarz

marzec 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu