Połącz się z nami

News Chicago

Zacięcie broni mieszkańca Florydy uchroniło od śmierci policjanta po służbie

Opublikowano

dnia

Mieszkańcowi Florydy grozi sprawa sądowa o usiłowanie morderstwa po tym jak w poniedziałek mężczyzna oddał strzały w kierunku funkcjonariusza policji Oak Lawn, będącego po służbie. Do zdarzenia doszło pod sklepem na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago.

Według policji w Oak Lawn, 35-letni Khambrel Lee z Lauderhill na Florydzie, jest oskarżony o strzelanie w stronę grupy ludzi podczas słownej sprzeczki z pracownikami sklepu znajdującego się pod adresem 10800 South Central Avenue. Incydent miał miejsce około południa.

Policja podała, że sierżant policji po służbie, który pracował w sklepie jako ochroniarz, odniósł ranę postrzałową w nogę, a cztery inne naboje trafiły w jego kamizelkę kuloodporną.

W pewnym momencie pistolet napastnika zaciął się, a ranny funkcjonariusz i inny ochroniarz unieruchomili Khambrela Lee, zanim policjant założył sobie opaskę uciskową na nogę – podała policja. Inni świadkowie sceny także pomogli w jego aresztowaniu.

Ranny funkcjonariusz został przewieziony do pobliskiego szpitala. Policja poinformowała, że drugi ochroniarz odniósł lekkie obrażenia, ale odmówił pomocy medycznej na miejscu zdarzenia.

Według policji w sklepie znaleziono pistolet kalibru 45, który Lee legalnie kupił na Florydzie. Mężczyzna miał także przy sobie dwa magazynki, każdy po 13 nabojów.

Podczas przesłuchania mężczyzna nawiązał do faktu, że jedynym powodem, dla którego sierżant z Oak Lawn nie został postrzelony w głowę, jest Bóg i zacięcie się jego broni.

Policja w Oak Lawn twierdzi, że Khambrel Lee był już aresztowany w stanie Floryda, w tym za przemoc domową, napaść z użyciem śmiercionośnej broni oraz szereg zarzutów związanych z narkotykami.

„Nasz sierżant rzeczywiście jest tu dziś z nami dzięki łasce Bożej, dzięki kamizelce z kevlaru i odwadze, jaką się wykazał, nie cofając się nawet po tym, jak został postrzelony, oraz dzięki odwadze drugiego ochroniarza” – oznajmili przedstawiciele Departament Policji w Oak Lawn.

„Razem stanęli twarzą w twarz z uzbrojoną, agresywną osobą i ostatecznie zapobiegli dalszej przemocy wobec niewinnych ludzi”.

Khambrel Lee został oskarżony o jedno przestępstwo polegające na usiłowaniu morderstwa pierwszego stopnia. Ma stanąć przed sądem w środę w Bridgeview na rozprawę w sprawie tymczasowego aresztowania.

 

Źródło: suntimes
Foto: Oak Lawn Police

News Chicago

Bears podnoszą ceny karnetów. Sezon 2026 będzie droższy dla kibiców na Soldier Field

Opublikowano

dnia

Autor:

chicago-bears

Oglądanie Caleba Williamsa i Chicago Bears na Soldier Field będzie w 2026 roku wiązało się z wyższymi kosztami. Prezydent i dyrektor generalny klubu, Kevin Warren, ogłosił, że ceny karnetów sezonowych wzrosną średnio o 13,5 procent. Decyzja – jak podkreślono – została podjęta na podstawie szczegółowej analizy oraz badań rynkowych.

To kolejna korekta cen w ostatnich latach. W 2025 roku klub podniósł ceny średnio o 10 procent, a przed sezonem 2024 wzrost wyniósł 8 procent.

Sezon pełen sportowych sukcesów

Podwyżka następuje po sezonie, który zapisał się w pamięci kibiców. W pierwszym roku pracy trenera Bena Johnsona drużyna awansowała do fazy play-off po raz pierwszy od 2020 roku. Chicago zdobyło również pierwszy od 2018 roku tytuł mistrza NFC North oraz odniosło pierwsze zwycięstwo w play-off od 15 lat.

Niepewna przyszłość stadionu

Decyzja o podwyżce cen pojawia się w czasie, gdy klub nadal analizuje lokalizację przyszłego stadionu. Bears prowadzą rozmowy z ustawodawcami zarówno w Illinois, jak i Indianie, rozważając inwestycję w Arlington Heights lub północno -zachodniej Indianie. Klub posiada umowę najmu Soldier Field obowiązującą do 2033 roku.

Dziewięć meczów sezonu zasadniczego

W sezonie 2026 Bears rozegrają na Soldier Field dziewięć meczów sezonu zasadniczego oraz jedno spotkanie przedsezonowe. Harmonogram rozgrywek NFL na 2026 rok zostanie ogłoszony w maju.

Dla kibiców oznacza to sezon pełen oczekiwań, ale także wyższe wydatki związane z uczestnictwem w meczach na chicagowskim lakefront.

 

Źródło: dailyherald
Foto: Chicago Bears
Czytaj dalej

News Chicago

Chords for Kids w Naperville: Przyjazny sensorycznie koncert dla dzieci i rodzin

Opublikowano

dnia

Autor:

North-Central-College-chord-for-kids

North Central College zaprasza na kolejną edycję dorocznego koncertu Chords for Kids. Wydarzenie ma charakter bezpłatny i zostało zaprojektowane jako “sensory-friendly” doświadczenie muzyczne skierowane do dzieci ze specjalnymi potrzebami oraz ich rodzin. Koncert odbędzie się w sobotę, 28 lutego, o godzinie 7 wieczorem w Wentz Concert Hall przy 71 E. Chicago Ave. w Naperville.

Organizatorzy podkreślają, że koncert funkcjonuje pod hasłem „Wigglers Welcomed”. Oznacza to odejście od tradycyjnej etykiety koncertowej i stworzenie przestrzeni, w której publiczność może reagować na muzykę w naturalny sposób.

Uczestnicy są zachęcani do śpiewania, poruszania się oraz tańczenia w trakcie występu. Wydarzenie ma zapewnić komfortową, pozbawioną ocen atmosferę, sprzyjającą swobodnemu odbiorowi muzyki.

Znane melodie i popularne utwory

Program koncertu obejmuje zestaw rozpoznawalnych i lubianych kompozycji. Wśród zapowiedzianych utworów znalazły się między innymi „YMCA”, motywy ze „SpongeBob SquarePants” oraz „The Chicken Dance”. Na scenie wystąpią muzycy – studenci North Central College, którzy zaprezentują również dodatkowe aranżacje zespołowe.

Bezpłatny wstęp, obowiązkowe bilety

Wstęp na koncert jest bezpłatny, jednak organizatorzy wymagają wcześniejszej rezerwacji biletów. Wejściówki można zamówić online lub telefonicznie poprzez box office.

Chords for Kids pozostaje jednym z tych wydarzeń, które łączą edukację muzyczną z ideą dostępności i integracji, tworząc przestrzeń otwartą dla wszystkich rodzin poszukujących przyjaznych, inkluzywnych doświadczeń kulturalnych.

 

Źródło: dailyherald
Foto: North Central College
Czytaj dalej

News Chicago

Nowy mieszkaniec w Lincoln Park Zoo: Panda mała przybyła do Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Lincoln Park Zoo panda mała

Lincoln Park Zoo powitało nowego mieszkańca: dorosłego samca pandy małej o imieniu Qi. Przeprowadzka zwierzęcia z Nowego Jorku ma istotne znaczenie dla programu ochrony zagrożonych gatunków prowadzonego przez ogród zoologiczny.

Partner dla Nishy

Qi to siedmioletni samiec, który został sprowadzony jako potencjalny partner dla Nishy, samicy pandy mieszkającej już w Lincoln Park Zoo. Opiekunowie zwierząt podkreślają, że połączenie tej pary może mieć znaczenie dla działań na rzecz zachowania gatunku.

Panda mała pozostaje gatunkiem zagrożonym, dlatego każda możliwość pojawienia się młodych budzi duże zainteresowanie i nadzieję wśród specjalistów zajmujących się ochroną zwierząt.

Gatunek o wyjątkowej historii

Lincoln Park Zoo przypomina, że to właśnie pandy małe były historycznie pierwszymi zwierzętami określanymi mianem pandy. Dopiero później nazwę tę przypisano znanym na całym świecie czarno-białym pandom. Nazwa związana była z zewnętrznym podobieństwem obu gatunków.

Unikalna klasyfikacja

Panda mała jest jedynym współcześnie żyjącym przedstawicielem rodziny Ailuridae. Choć zwierzęta te wykazują odległe pokrewieństwo z szopami, są klasyfikowane jako odrębna grupa.

Pojawienie się Qi w Chicago stanowi kolejny element działań Lincoln Park Zoo, które konsekwentnie rozwija programy ochrony zagrożonych gatunków oraz edukacji przyrodniczej.

 

Źródło: abc7
Foto: Lincoln Park Zoo
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2024
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu