Połącz się z nami

News Chicago

Bolidy Formuły 1 na ulicach Chicago? To jest możliwe, skoro udał się NASCAR

Opublikowano

dnia

Czy Formuła 1 mogłaby zawitać do Wietrznego Miasta? Franczyza wyścigowa wystąpiła o znaki towarowe, co wskazuje na to, że może planować wyścig w Chicago, niecały rok po tym, jak NASCAR zorganizował swój pierwszy wyścig uliczny w Grant Park.

Według danych amerykańskiego urzędu patentowego, F1 złożyła wniosek o znaki towarowe „Formuła 1 Chicago Grand Prix” i „Grand Prix Chicago” 19 stycznia tego roku. Zgłoszenie znaków towarowych może oznaczać, że franczyza rozważa wyścig w Chicago.

Sport ten zyskał na popularności w USA od czasu debiutu serialu dokumentalnego „Drive to Survive” w serwisie Netflix w 2019 r. F1 organizuje wyścigi w Austin w Teksasie od 2012 r., a ostatnio była gospodarzem wyścigów w Miami i Las Vegas.

Formuła 1 miała także kilka małych występów w Chicago. We wrześniu ubiegłego roku F1 zaprezentowała samochód sponsorowany przez Red Bull na torze o długości 2000 stóp na Madison Street w pobliżu United Center. O bezpłatnym dla widzów Red Bull Showrun pisaliśmy tutaj.

W 2019 r. F1 zorganizowała także festiwal Emirates F1 Chicago na Soldier Field.

Nie jest jasne, kiedy F1 będzie mogła zorganizować wyścig w Chicago. Ustalono już harmonogram na 2024 rok. Pozostaje również pytanie, czy w Chicago jest wystarczająco dużo miejsca na dwa tory wyścigowe w ciągu jednego roku.

NASCAR zorganizował swój pierwszy w historii wyścig uliczny w Grant Park w ostatni weekend 4 lipca. Mimo rekordowych opadów wzięło w nim udział tysiące osób. Wyścig przyniósł także ogromną oglądalność w telewizji.

Po krytyce, że impreza NASCAR zajmowała zbyt dużo czasu na budowę i likwidację torów, w październiku  organizatorzy zobowiązali się do jego skrócenia. Według doniesień NASCAR zobowiązał się również zapłacić miastu dodatkowe 2 miliony dolarów z tytułu opłat.

NASCAR organizuje jeden roczny wyścig w ramach trzyletniej umowy z byłą burmistrz Lori Lightfoot na wyścigi uliczne w Grant Park. Burmistrz Johnson powiedział, że uhonoruje tą umowę.

 

Źródło: suntimes
Foto: YouTube

News Chicago

Słynny świstak Woodstock Willie ogłasza wczesną wiosnę. Czy przepowiednia się sprawdzi?

Opublikowano

dnia

Autor:

Woodstock Groundhog Days

Legenda Święta Świstaka w Woodstock IL znów przyciągnęła tłumy. W poniedziałkowy poranek Woodstock Willie nie zobaczył swojego cienia, co według tradycji oznacza, że wiosna jest tuż za rogiem. Decyzja została ogłoszona na oczach tysięcy osób zgromadzonych na Woodstock Square.

Już od wczesnych godzin porannych centrum Woodstock wypełniło się mieszkańcami i gośćmi, którzy przyszli powitać świstaka wybudzonego z zimowego snu. Za pośrednictwem interpretatora Willie „przekazał”, że spodziewać się można wczesnej wiosny, co spotkało się z entuzjastyczną reakcją publiczności.

Finał weekendu pełnego atrakcji

Wydarzenie było kulminacją całego weekendu atrakcji przygotowanych przez komitet Woodstock Groundhog Days. Program obejmował między innymi bieg na 5 kilometrów, projekcje kultowego filmu, turniej gry w bags, spacer tematyczny po znanych lokalizacjach oraz konkurs na najlepsze chili.

Dodatkową atrakcją był udział aktora Stevena Tobolowsky’ego, znanego z roli Neda Ryersona w filmie „Dzień Świstaka”. To on odczytał zwój z oficjalną prognozą Woodstock Willie’ego, nadając wydarzeniu wyjątkowo symboliczny charakter.

Kontrowersje wokół świstaka

Tegoroczne obchody nie obyły się bez kontrowersji. Organizacja PETA poinformowała wcześniej, że dotarła do federalnego raportu, w którym opiekun Woodstock Willie’ego miał zostać upomniany za niewystarczającą opiekę weterynaryjną nad świstakiem.

Aktywiści zaapelowali, by zastąpić żywe zwierzę hologramem, pluszową maskotką lub robotem sterowanym sztuczną inteligencją. Organizatorzy święta stanowczo odrzucili te sugestie i zapewnili, że Woodstock Willie pojawi się zgodnie z planem.

Sprzeczne prognozy świstaków

Przewidywania Woodstock Willie’ego stoją w sprzeczności z werdyktem najsłynniejszego amerykańskiego świstaka. Punxsutawney Phila w Pensylwanii zobaczył swój cień i zapowiedział jeszcze sześć tygodni zimy.

Kto trafniej przewiduje pogodę

Dane Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej NOAA wskazują jednak, że Woodstock Willie jest znacznie skuteczniejszym prognostą. Według statystyk trafia w swoich przewidywaniach w około 60 procentach przypadków, podczas gdy Punxsutawney Phil tylko w 35 procentach.

Woodstock Groundhog Days

Woodstock Groundhog Days

Liderem pozostaje Staten Island Chuck

Najlepszym „meteorologiem” wśród świstaków pozostaje jednak Staten Island Chuck, którego prognozy sprawdzają się aż w 85 procentach przypadków. Co ciekawe, w tym roku Chuck zobaczył swój cień i również zapowiedział sześć kolejnych tygodni zimy.

Wiosenna nadzieja w Woodstock

Mimo sprzecznych sygnałów z różnych zakątków kraju, mieszkańcy Woodstock z optymizmem przyjęli zapowiedź swojego świstaka. Dla wielu uczestników wydarzenia liczy się nie tylko prognoza pogody, ale przede wszystkim wspólne świętowanie tradycji, która od lat łączy lokalną społeczność.

 

Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Woodstock Groundhog Days
Czytaj dalej

News Chicago

Wyścig o senacki fotel po Durbinie: Krishnamoorthi wygrywa w gromadzeniu funduszy

Opublikowano

dnia

Autor:

Najnowsze sprawozdania finansowe kandydatów ubiegających się o demokratyczną nominację do Senatu Stanów Zjednoczonych pokazują wyraźne różnice w skali wsparcia i tempa zbierania funduszy. Stawką jest mandat zwalniany przez wieloletniego senatora Dicka Durbina, a kampania wchodzi w decydującą fazę na niespełna dwa miesiące przed prawyborami.

Raja Krishnamoorthi zdecydowanym liderem finansowym

Urzędujący kongresmen z Schaumburga, Raja Krishnamoorthi, utrzymuje bardzo wysokie tempo fundraisingu. Na początku 2026 roku dysponował niemal 15,25 miliona dolarów, po tym jak w ostatnim kwartale ubiegłego roku zebrał 3,6 miliona. Jednocześnie wydał już 6,4 miliona dolarów, głównie na intensywną kampanię reklamową w telewizji, w której obecny jest nieprzerwanie od lipca.

Robin Kelly z wyraźnie skromniejszym budżetem

Znacznie mniejsze środki zgromadziła Kongresmenka Robin Kelly z Lynwood. W ostatnich trzech miesiącach 2025 roku zebrała niespełna 213 tysięcy dolarów, przy wydatkach sięgających niemal 600 tysięcy. Rok rozpoczęła z 1,6 miliona dolarów w kasie kampanii.

Kampania Robin Kelly w ostatnich dniach wypuściła swój pierwszy spot wyborczy. Reklama koncentruje się na jej działaniach zmierzających do postawienia w stan oskarżenia Sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego Kristi Noem oraz pociągnięcia do odpowiedzialności federalnych agencji imigracyjnych.

Juliana Stratton wspierana przez gubernatora

Znaczącą rolę w wyścigu odgrywa również wicegubernator Illinois Juliana Stratton, której kampanię pośrednio zasila Illinois Future PAC. Komitet ten jest w dużej mierze finansowany przez Gubernatora J.B. Pritzkera, który przekazał na jego konto 5 milionów dolarów. Dodatkowy milion dołożyła jego kuzynka Jennifer Pritzker.

Dzięki tym wpłatom Illinois Future PAC rozpoczął rok z budżetem sięgającym 4 milionów dolarów, czyli niemal czterokrotnie większym niż środki zgromadzone bezpośrednio przez sztab Stratton, który na start 2026 roku dysponował około 1,1 miliona dolarów. Już dzień po świętach Bożego Narodzenia komitet zarezerwował reklamy telewizyjne o wartości 2 milionów dolarów.

W ostatnim kwartale ubiegłego roku kampania Juliany Stratton zebrała 1,1 miliona dolarów, jednak niemal całą tę kwotę wydała, przeznaczając ponad 912 tysięcy dolarów na bieżące działania wyborcze. Spoty Illinois Future PAC podkreślają jej współpracę z gubernatorem i często pokazują ich wspólne wystąpienia.

Debaty i zaostrzenie rywalizacji

Publikacja sprawozdań finansowych nastąpiła po tygodniu intensywnych debat, w których trójka głównych demokratycznych kandydatów – Krishnamoorthi, Kelly i Stratton – dwukrotnie mierzyła się ze sobą publicznie.

W pierwszym starciu Stratton przyjęła najbardziej ofensywną strategię, prezentując się jako kandydatka najbardziej progresywna i krytykując rywali jako polityków „status quo” z Waszyngtonu.

Druga debata, o której pisaliśmy wczoraj, miała spokojniejszy ton. Wszyscy troje kandydatów zgodzili się, że kraj znalazł się w kryzysie konstytucyjnym pod przywództwem Donalda Trumpa, jednocześnie przekonując wyborców, że to właśnie oni byliby najlepiej przygotowani do ograniczenia wpływów jego administracji w Senacie.

Pozostali Demokraci daleko w tyle

Spośród siedmiu pozostałych kandydatów do demokratycznej nominacji jedynie Steve Botsford wykazywał bardziej zauważalne środki, dysponując nieco ponad 128 tysiącami dolarów. Kevin Ryan rozpoczął rok z kwotą niewiele przekraczającą 11 tysięcy dolarów. Pozostali kandydaci nie raportowali nawet 10 tysięcy dolarów dostępnej gotówki.

Republikanie z ograniczonymi zasobami

Po stronie republikańskiej sytuacja finansowa również jest mocno zróżnicowana. Były przewodniczący stanowych struktur GOP Don Tracy rozpoczął rok z ponad 2 milionami dolarów, które wcześniej pożyczył własnej kampanii. W ostatnim kwartale zebrał niespełna 84 tysiące dolarów, wydając przy tym więcej, niż wpłynęło na konto.

Adwokatka Jeannie Evans z Chicago wsparła swoją kampanię znaczącymi wpłatami i pożyczkami, rozpoczynając rok z blisko 300 tysiącami dolarów. Pozostała czwórka republikańskich kandydatów nie wykazała na starcie roku więcej niż 6 tysięcy dolarów w kasie.

Finanse jako kluczowy czynnik kampanii

Aktualne dane finansowe jasno pokazują, że wyścig o senacki mandat w Illinois coraz wyraźniej koncentruje się wokół kilku nazwisk. Skala zgromadzonych środków może przesądzić o sile przekazu, obecności w mediach i ostatecznych szansach kandydatów w zbliżających się prawyborach.

 

Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube, Don Tracy for Senate, Rep. Raja Krishnamoorthi fb
Czytaj dalej

News Chicago

Wspaniały Chicago Auto Show powraca 7 lutego jako zimowa tradycja miasta

Opublikowano

dnia

Autor:

Jedno z najbardziej rozpoznawalnych zimowych wydarzeń w Chicago zbliża się wielkimi krokami. Już w najbliższą sobotę wspaniałe samochody wielkiego Chicago Auto Show ponownie wypełnią hale McCormick Place. Pod jednym dachem znajdziemy tu największych producentów pojazdów, luksusowe marki oraz tysiące miłośników motoryzacji.

Pierwszym pełnym dniem Chicago Auto Show będzie sobota, 7 lutego. Wystawa potrwa do poniedziałku, 16 lutego, oferując zwiedzającym ponad tydzień motoryzacyjnych atrakcji.

Jakie pojazdy zobaczymy na wystawie

Na targach zaprezentują się niemal wszyscy liczący się producenci samochodów – od marek popularnych po segment premium. Zwiedzający zobaczą zarówno klasyczne modele, jak i zupełnie nowe premiery. Część producentów zapowiada prezentacje najnowszych pojazdów, w tym zupełnie nowych wersji popularnych modeli.

Wielu wystawców umożliwi również jazdy próbne, a odwiedzający będą mogli zasiąść za kierownicą wybranych aut w specjalnie przygotowanych strefach testowych. Powrócą także widowiskowe tory wewnętrzne, pozwalające poczuć możliwości samochodów terenowych w kontrolowanych warunkach.

Samochody elektryczne i supersamochody

Istotnym elementem ekspozycji będą pojazdy elektryczne, prezentowane w specjalnej strefie poświęconej elektromobilności. Równocześnie na fanów motoryzacyjnych emocji czeka galeria supersamochodów, gdzie będzie można z bliska zobaczyć egzemplarze marek kojarzonych z najwyższymi osiągami i luksusem.

Strefa rodzinna i atrakcje dla dzieci

Chicago Auto Show tradycyjnie oferuje także bogaty program dla rodzin. Strefa rodzinna została zaprojektowana z myślą o dzieciach w wieku od 2 do 16 lat i obejmuje symulatory wyścigowe, place zabaw, elektryczny autobus szkolny oraz tor dla dziecięcych pojazdów.

Dla najmłodszych przygotowano możliwość zajęcia miejsca za kierownicą wystawionych samochodów, udziału w symulacjach wyścigowych oraz przejażdżek po wybranych torach z profesjonalnymi kierowcami, przy zachowaniu odpowiednich wymogów wzrostu.

Chicago Auto Show

Ceny biletów

Bilet wstępu dla dorosłych kosztuje 20 dolarów plus opłaty serwisowe. Osoby powyżej 65. roku życia mogą kupić bilet w cenie 15 dolarów. Dzieci w wieku od 4 do 12 lat również obowiązuje cena 15 dolarów.

Bilety dostępne są online.

Godziny otwarcia

Wystawa otwierana jest codziennie o godzinie 10:00AM. W dniach 7 lutego oraz od 9 do 15 lutego targi będą czynne do 9:00PM. W niedzielę 8 lutego zamknięcie nastąpi o 6:00PM, a ostatniego dnia, w poniedziałek 16 lutego, Chicago Auto Show zakończy się o 8:00PM.

Wydarzenia specjalne i atrakcje dodatkowe

Oficjalne otwarcie nastąpi w sobotę, jednak już w piątek odbędzie się prestiżowe wydarzenie First Look for Charity. Jest to wieczór w formule black tie, z którego dochód trafia do organizacji charytatywnych. Cena biletu na to wydarzenie wynosi 325 dolarów plus opłaty.

W piątek 13 lutego zaplanowano wydarzenie Friday Night Flights, podczas którego posiadacze biletów będą mogli degustować lokalne piwa rzemieślnicze w godzinach wieczornych. W środę 11 lutego przewidziano Dzień Uznania dla Służb Ratunkowych i Wojska, w ramach którego przedstawiciele tych formacji otrzymają bezpłatny wstęp.

Zniżki i akcje charytatywne

Między 11 a 13 lutego osoby przynoszące trzy puszki z żywnością otrzymają 5 dolarów zniżki na bilet wstępu. Zebrane dary zostaną przekazane na cele charytatywne.

Chicago Auto Show

Praktyczne wskazówki dla odwiedzających

Organizatorzy przypominają, że McCormick Place jest obiektem bezgotówkowym, dlatego wszystkie płatności realizowane są kartą. Obowiązuje także kontrola bezpieczeństwa oraz restrykcyjne zasady dotyczące bagażu. Rodziny z dziećmi mogą wnieść wózki oraz torby pieluchowe.

Dla osób z ograniczoną mobilnością dostępne są wypożyczalnie wózków inwalidzkich i skuterów, działające na zasadzie pierwszeństwa zgłoszeń. Chicago Auto Show pozostaje wydarzeniem dostępnym dla szerokiego grona odwiedzających, łączącym motoryzację, rozrywkę i rodzinny charakter.

 

Źródło: nbc, Chicago Parent
Foto: Chicago Auto Show
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2024
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu