GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Dr Marzena Konopko: badajmy się! Rak jelita grubego zbiera śmiertelne żniwo
Każdego roku w Polsce diagnozuje się około 18 tys. zachorowań na nowotwór złośliwy jelita grubego. Choroba jest trzecim co do częstości występowania w nowotworem u mężczyzn, a drugim — po raku piersi — na który chorują kobiety. O tym skąd się bierze i jak możemy uniknąć zachorowania mówi w studiu Radia Deon Chicago dr Marzena Konopko, gastroenterolog Białostockiego Centrum Onkologii.
Zatrważające jest to, że rak jelita grubego to obecnie także druga przyczyna śmiertelności, jeśli chodzi o nowotwory. Przyczyną tej sytuacji jest m. in. to, że do lekarza zgłaszamy się za późn, jak mówi dr Marzena Konopko. “Ale optymistyczne jest to, że możemy na to mieć wpływ” podkreśla Gość Radia Deon Chicago.
“Rak jelita grubego powstaje wraz z wiekiem, więc wiek jest już czynnikiem ryzyka” zaznacza gastroenterolog Białostockiego Centrum Onkologii.
W jelicie grubym z wiekiem pojawiają się polipy, które mogą z czasem stać się zmianami nowotworowymi. Kolonoskopia, poprzedzona odpowiednim przygotowaniem jelita, pozwala na bezpieczne usunięcie polipów, co się udaje zwłaszcza, jeśli są małe. Następnie są one poddawane badaniu histopatologicznemu.
“Nie każdy polip może być rakiem, ale my wiemy na 100 procent, że każdy rak powstaje z polipa” wyjaśnia dr Marzena Konopko.
Do czynników, które sprzyjają rozwojowi polipów, a następnie raka jelita grubego należą nieprawidłowa dieta i zbyt mało ruchu.
Niekorzystne jest także to, że jemy żywność przetworzoną, dużo czerwonego mięsa, potrawy smażone i grillowane, zbyt mało błonnika, białe pieczywo oraz zdecydowanie za dużo cukru. Poza tym nie wysypiamy się i żyjemy w stresie, “to powoduje produkcję adrenaliny i kortyzolu, które działają prozapalnie” – zwraca uwagę nasz Gość.

“To wszystko działa toksycznie na jelito, powoduje stan zapalny, a na tym tle powstają polipy, a w następnym stadium rak jelita grubego” tłumaczy dr Marzena Konopko. Te same czynniki wpływają także na powstanie otyłości i zachorowanie na cukrzycę.
Drugim czynnikiem wpływającym na śmiertelność z powodu raka jelita grubego jest to, że unikamy badania się.
Co zrobić by uchronić się przed rakiem jelita grubego?
Wg naszego Gościa ważne jest aby wprowadzać systematyczne zmiany w naszym trybie życia, nawet jeśli robimy to małymi krokami. Lekarze zalecają ruch, taki jak spacer, bieg, siłownia czy pływanie 3 razy w tygodniu po 45 minut.
Zdrowy sen powinien trwać 7-8 godzin. Jeśli jest krótszy w naszym organizmie spada liczba komórek odpornościowych chroniących nas przed rozwojem raka, przestrzega dr Marzena Konopko.

Poza tym ogromnie ważna jest prawidłowa dieta z dużym udziałem warzyw, owoców, kiszonek, żywności nie przetworzonej, bez sztucznych dodatków i cukru. Zalecane jest także przyjmowanie witaminy D3 chroniącej przed chorobą nowotworową, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.
“To są małe kroki, które trzeba systematycznie wprowadzać w swoje życie i one wejdą nam w nawyk – wyrobimy sobie zdrowe schematy żywienia” zachęca Gość Radia Deon Chicago.

Kiedy się badać?
W Stanach Zjednoczonych kolonoskopię przesiewową powinien zrobić każdy, pomimo braku jakichkolwiek niepokojących objawów, po ukończeniu 40-tego roku życia. Następnie badanie trzeba powtarzać co 10 lat, jeśli nie pojawiają się polipy, wyjaśnia dr Marzena Konopko.
Natomiast, jeśli polipy są już w stwierdzone w jelicie grubym, to wg schematu zaleconego przez lekarza.
Polip potrzebuje 10-12 lat by zamienić się w zmianę nowotworową, tłumaczy nasz Gość.
Ale jeśli w rodzinie danej osoby wystąpił rak jelita grubego, to na kolonoskopię należy zgłosić się wcześniej, już po ukończeniu 35-tego roku życia.

Podobnie w przypadku gdy pojawią się alarmowe sygnały, takie jak chudnięcie, zaburzenia wypróżniania, krew w stolcu, to kolonoskopię należy wykonać niezwłocznie, niezależnie od wieku.
Rak jelita grubego statystycznie częściej występuje u mężczyzn, prawdopodobnie dlatego, że panowie rzadziej się badają i mniej o siebie dbają.
Dlatego kobiety jak najbardziej powinny zafundować swoim mężom, braciom, ojcom takie badanie w prezencie, zamiast kolejnego krawata, zachęca dr Marzena Konopko.

Jak powszechny jest rak jelita grubego w USA?
Wg American Cancer Society z wyłączeniem nowotworów skóry, rak jelita grubego jest trzecim najczęściej rozpoznawanym nowotworem zarówno u mężczyzn, jak i kobiet w Stanach Zjednoczonych. Szacunki American Cancer Society dotyczące liczby nowotworów jelita grubego w Stanach Zjednoczonych w roku 2023 są następujące:
- 106 970 nowych przypadków raka jelita grubego
- 46 050 nowych przypadków raka odbytnicy
Od połowy lat 80-tych XX wieku odsetek osób, u których co roku diagnozuje się raka okrężnicy lub odbytnicy, ogólnie spadł, głównie dlatego, że coraz więcej osób poddaje się badaniom przesiewowym i zmienia czynniki ryzyka związane ze stylem życia.
W latach 2011–2019 wskaźniki zapadalności spadały o około 1% rocznie. Jednak ta tendencja spadkowa dotyczy głównie osób starszych. U osób poniżej 50. roku życia odsetek ten wzrasta od połowy lat 90-tych XX wieku o 1–2% rocznie.
Ryzyko raka jelita grubego w ciągu całego życia
Ogólnie rzecz biorąc, ryzyko zachorowania na raka jelita grubego w ciągu całego życia wynosi około 1 na 23 w przypadku mężczyzn i 1 na 26 w przypadku kobiet. Jednakże ryzyko każdej osoby może być wyższe lub niższe, w zależności od czynników ryzyka raka jelita grubego.
W Stanach Zjednoczonych rak jelita grubego jest trzecią najczęstszą przyczyną zgonów z powodu nowotworu zarówno u mężczyzn, jak i kobiet, a także drugą najczęstszą przyczyną zgonów z powodu nowotworu, jeśli zsumuje się dane dotyczące mężczyzn i kobiet. Oczekuje się, że w 2023 r. spowoduje śmierć około 52 550 osób.
Źródło: informacja własna, cancer.org
Foto: YouTube, istock/Ridofranz/ Jacob Wackerhausen/ gpointstudio/ romaset/Dr_Microbe/
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Grażyna Auguścik zaprasza na jubileuszową edycję festiwalu „Chopin in the City”
Już po raz dziesiąty muzyka Fryderyka Chopina zabrzmi w Chicago, przypominając, że twórczość polskiego kompozytora nie zna granic czasu ani geografii. Jubileuszowa edycja festiwalu „Chopin in the City” odbędzie się w dniach od 20 lutego do 1 marca, ponownie zamieniając miasto w przestrzeń spotkań muzyki klasycznej, jazzu, sztuk wizualnych i teatru. Na serię wydarzeń zaprasza w naszym studiu pomysłodawczyni, fundatorka i artystyczna dusza festiwalu – Grażyna Auguścik.
Grażyna Auguścik – artystka o międzynarodowym uznaniu, od lat związana z Chicago – sama przyznaje, że początki festiwalu nie były wolne od wątpliwości. Z perspektywy dekady trudno jednak uwierzyć, jak szybko ten czas minął i jak wiele wydarzeń, koncertów i spotkań udało się zrealizować.
“Bardzo mi zależy, żeby ten festiwal jednak cały czas miał miejsce, żeby był kojarzony z Polską” podkreśla nasz Gość.
Festiwal “Chopin in the City” stał się nie tylko cyklem artystycznym, lecz także ważnym elementem obecności polskiej kultury w wielokulturowym pejzażu Chicago. To miejsce spotkań środowiska polonijnego, artystów z Polski i muzyków działających na co dzień w Stanach Zjednoczonych.
Chopin jako żywa inspiracja
Dla Grażyny Auguścik Fryderyk Chopin pozostaje twórcą absolutnie nieprzemijającym, geniuszem -człowiekiem “dotkniętym palcem Bożym”. Jego muzyka, mimo że powstała blisko dwieście lat temu, wciąż porusza, wzrusza i jest na nowo odkrywana.
Festiwal od początku miał być dowodem na to, że muzyka najsłynniejszego polskiego kompozytora nie należy wyłącznie do sal filharmonii, lecz może istnieć w wielu kontekstach stylistycznych i artystycznych.
Festiwal otwarty na wszystkie sztuki
„Chopin in the City” od lat konsekwentnie poszerza swoją formułę. Obok koncertów fortepianowych pojawiają się projekty jazzowe, spektakle teatralne, filmy dokumentalne oraz wydarzenia z pogranicza sztuk wizualnych. “To wszystko jest bardzo ważne, potrzebne i każdy przekaz jest bardzo ważny, żeby tę osobę i muzykę przybliżyć” zaznacza Grażyna Auguścik.

Wyjątkowy punkt programu – „Monsieur Chopin”
Jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznej edycji będzie spektakl, a właściwie “one-man show” zatytułowany „Monsieur Chopin” w wykonaniu Hersheya Feldera – pianisty i aktora w jednej osobie. To rozbudowany, niemal dwugodzinny monodram muzyczny, obejmujący wiele wątków, który przenosi widzów do paryskiego salonu Fryderyka Chopina.
Felder nie tylko gra muzykę Chopina, ale także wciela się w jego postać, opowiadając o dylematach artystycznych, życiu osobistym i procesie tworzenia. Spektakl zawiera elementy interakcji z publicznością, dzięki czemu widzowie mają wrażenie, że są gośćmi w salonie kompozytora.
Żeby “odważyć się zrobić taki spektakl, to trzeba być naprawdę genialnym muzykiem i aktorem” zauważa organizatorka festiwalu, odnosząc się do kunsztu Hersheya Feldera.

Międzynarodowy sukces spektaklu
„Monsieur Chopin” miał swoją amerykańską premierę w 2006 roku, a globalną w 2019 roku. Od tego czasu niezmiennie przyciąga pełne sale publiczności na całym świecie. Sam Felder uchodzi za jednego z najważniejszych ambasadorów muzyki Chopina poza Polską, a jego interpretacje wzbudzają podziw zarówno w środowiskach muzycznych, jak i teatralnych.
Spektakl odbędzie się 22 lutego o godzinie 4.00PM w Harris Theatre w Millennium Park – jednym z najpiękniej położonych teatrów w Chicago. To wydarzenie z pewnością stanowi centralny punkt jubileuszowej edycji festiwalu.
Inauguracja i kolejne koncerty
Festiwal „Chopin in the City” tradycyjnie rozpocznie się uroczystym koncertem w polskim konsulacie, który zaplanowano na 20 lutego – zapowiada Grażyna Auguścik. Następnego dnia publiczność spotka się w Constellation na projekcie z udziałem Jarosława Bestera i chicagowskich muzyków. Część wydarzeń będzie również transmitowana online.
W programie znalazł się także recital Mateusza Dubiela w Pianoforte. Koncert ten nie będzie biletowany, jednak wymaga wcześniejszej rezerwacji miejsc.
W kolejnych dniach zaplanowano występy Michała Drewnowskiego oraz koncerty samej Grażyny Auguścik i jej zespołu w legendarnym Green Mill, a finał festiwalu odbędzie się w sali Akademii PaSO pod hasłem „Chopin World Sound”, łączącym różne stylistyki muzyczne.
Chopin w obrazie
Integralną częścią festiwalu pozostają wydarzenia plastyczne. W niedzielę przed spektaklem w Harris Theatre odbędzie się malowanie inspirowane muzyką Chopina w Muzeum Polskim. Warsztaty poprowadzi Patrycja Stępniak, a towarzyszyć im będzie polonijna orkiestra Konrada Pawełka.

Festiwal dla wszystkich pokoleń
“Mam nadzieję, że znajdziecie Państwo czas na to, żeby chociaż przybyć na jeden, dwa lub trzy koncerty, zabrać swoich młodych dorastających, dzieci, które powinny doznać też rzeczy wspaniałych takich jak muzyka” mówi Grażyna Auguścik zapraszając na festiwal.
Jubileusz, który buduje wspólnotę
Dziesiąta edycja „Chopin in the City” to nie tylko święto muzyki, lecz także dowód na siłę konsekwencji i pasji. Festiwal na stałe wpisał się w kulturalny kalendarz Chicago, stając się jednym z najważniejszych polskich wydarzeń artystycznych poza granicami kraju.

Chopin znów w Chicago
Od 20 lutego do 1 marca Fryderyk Chopin ponownie zagości w Chicago – w salach koncertowych, teatrach, klubach jazzowych i muzeach. Jubileuszowa edycja festiwalu to doskonała okazja, by choć na chwilę zatrzymać się w świecie muzyki, która od dwóch stuleci nie traci swojej mocy.
Serdecznie Zapraszamy!
Źródło: informacja własna
Foto: Sounds and Notes
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Dr Błażej Łojewski zaprasza na 10. wernisaż dla niewidomych dzieci w Laskach
Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach to jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc na mapie Polski. Od ponad stu lat uczy swoich podopiecznych samodzielności i przygotowuje ich do dorosłego życia. Dr Błażej Łojewski jest wytrwałym orędownikiem tego miejsca w Chicago -wspiera je już od 10 lat. 8 lutego w Dwell Studio odbędzie się ostatni wernisaż jego prac, z którego dochód zostanie przekazany dla ośrodka w Laskach.
Wyjątkowy ośrodek, wyjątkowa misja
Jak podkreśla dr Błażej Łojewski, Laski to miejsce, które nie skupia się wyłącznie na opiece, lecz na realnym przygotowaniu dzieci do samodzielnego i niezależnego życia. Od przedszkola, przez szkołę podstawową i średnią, aż po maturę – taką samą jak w innych polskich szkołach – uczniowie zdobywają kompetencje pozwalające im później studiować i odnaleźć się w dorosłym świecie.
W ośrodku uczy się obecnie ponad 160 dzieci i młodzieży. To liczba, za którą kryją się konkretne potrzeby: edukacyjne, wychowawcze, infrastrukturalne i technologiczne.
Dziesięć lat zaangażowania
Wsparcie dr Błażeja Łojewskiego dla Lasek zaczęło się – jak sam przyznaje – trochę przypadkiem, przy okazji pierwszego wernisażu artystycznego. Wtedy zapadła decyzja, by zbierane środki przekazywać bezpośrednio na rzecz ośrodka. Z czasem spontaniczna inicjatywa przerodziła się w konsekwentnie prowadzoną, dziesięcioletnią działalność charytatywną.
Kluczowe jest jedno założenie: pieniądze trafiają bezpośrednio do Lasek, a darczyńcy stają się wsparciem długofalowym, a nie jednorazowym. “Problem jest taki, że najgorzej jest prosić, najłatwiej jest dać” podkreśla dr Błażej Łojewski.
Większość przekazywanych ośrodkowi datków to małe sumy, choć w zeszłym roku po raz pierwszy, Laski dostały większą sumę od właścicieli Dwell Studio w Chicago, państwa Grzywacz.
Dawanie jako proces, nie jednorazowy gest
“Pomiędzy świętami a okresem podatkowym to jest właśnie ten najlepszy okres do dawania” zaznacza dr Błażej Łojewski.
Są także przypadki, że osoby samotne umierają bez spadkobierców, a ich nieruchomość przyjmuje miasto i wystawia na aukcje. A mogłyby przekazać taki dom dla ośrodka w Laskach i byłby to solidny zastrzyk tak potrzebnej gotówki.

“Coś takiego, co w innych nacjach się przyjmuje i jest praktyka robienia tego, tak jak w środowisku polskim bardzo rzadko i czasami dochodzi do oskarżeń wręcz kryminalnych, że ktoś przekazał na przykład domy na kościół” mówi nasz Gość.
Dr Błażej Łojewski serdecznie zachęca by wejść na stronę internetową ośrodka, wybrać szczegółowy cel, a następnie regularnie go wspierać.
Szkoła muzyczna potrzebuje szczególnego wsparcia
Choć cały ośrodek otrzymuje dotacje z różnych źródeł, w tym rządowe, szkoła muzyczna w Laskach pozostaje w dużej mierze poza systemowym finansowaniem. To właśnie ona stała się jednym z głównych beneficjentów zbiórek organizowanych przez dr Błażeja Łojewskiego.
Szkoła muzyczna to nie tylko zajęcia artystyczne, ale także ważny element terapii i rozwoju dzieci niewidomych. Dziś potrzebuje ona środków na konkretne, często bardzo podstawowe cele.
Wśród najpilniejszych wydatków wymieniane są remont organów mających ponad 30 lat, prace konserwacyjne przy fortepianie, na którym przed konkursem chopinowskim ćwiczył Krystian Zimerman, a także – co szczególnie podkreślają pracownicy szkoły – remont łazienek.
To potrzeby, które łatwo przeoczyć, zakładając, że wszędzie warunki są podobne. Tymczasem w ośrodku dla niewidomych pewne rozwiązania muszą być dostosowane w sposób szczególny.

Technologia, która zmienia codzienność
Dr Błażej Łojewski zwraca także uwagę na znaczenie nowoczesnych technologii. Specjalistyczne skanery, produkowane głównie w Izraelu, umożliwiają osobom niewidomym czytanie książek, rozpoznawanie twarzy i przeszkód, a tym samym bezpieczniejsze poruszanie się w przestrzeni publicznej.
Rok Róży Czackiej i znaczenie Lasek dziś
Rok bieżący został ogłoszony przez Senat RP Rokiem Róży Czackiej – założycielki Lasek, wybitnej postaci, która mimo własnej niepełnosprawności stworzyła dzieło o ogromnym znaczeniu społecznym. Jej życie i działalność przypominają, że utrata zdrowia może dotknąć każdego, w każdym momencie.
Laski pozostają miejscem, które nie tylko uczy, ale też przywraca godność i daje realne narzędzia do samodzielnego życia.
Wernisaż jako forma spotkania i wsparcia
Elementem corocznych działań na rzecz ośrodka jest także wernisaż artystyczny dr Błażeja Łojewskiego. Tegoroczne wydarzenie, zaplanowane na niedzielę 8 lutego o godzinie 3:00PM w Dwell Studio Chicago przy 7449 West Irving Park Road, będzie podsumowaniem jego twórczości.
Nasz Gość podkreśla, że to jego ostatni wernisaż, a celem wszystkich wydarzeń była pomoc ośrodkowi w Laskach. Wstęp jest bezpłatny, a spotkanie ma być okazją nie tylko do obcowania ze sztuką, ale również do rozmowy o potrzebach dzieci niewidomych i o tym, jak każdy może włączyć się w pomoc.

Pomaganie jako wybór i droga
Dr Błażej Łojewski podkreśla, że każda, nawet najmniejsza wpłata na ośrodek w Lakach ma znaczenie, a samo zainteresowanie tematem jest już krokiem ku większej wrażliwości społecznej.
Jak zaznacza, nie chodzi wyłącznie o pieniądze, ale o decyzję, by zobaczyć potrzeby innych i odpowiedzieć na nie w miarę własnych możliwości. To proces, który – jak pokazuje dziesięć lat jego działalności – może zmieniać nie tylko życie dzieci w Laskach, ale także tych, którzy decydują się pomagać.
“Wszystko zależy od Was” podkreśla dr Błażej Łojewski, zachęcając do wsparcia ośrodka w Laskach poprzez wejście na stronę laski.edu.pl. “Jeżeli nie wejdziecie, to załóżmy stracicie możliwość uczynienia siebie lepszymi ze względu na to, że dajecie innym” zaznacza nasz Gość,
Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, Dwell Studio
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW
Domowe nagrania Polonii na wielkim ekranie. Dr Agata Zborowska zaprasza na pokaz
Historia rzadko zaczyna się na wielkich scenach i w gabinetach władzy. Częściej rodzi się w kuchniach, na rodzinnych uroczystościach, podczas spacerów po mieście i pierwszych lat po migracji. Właśnie tym zapomnianym, prywatnym obrazom swoje badania i pracę archiwalną poświęca dr Agata Zborowska, kulturoznawczyni i historyczka kultury, która od kilku lat konsekwentnie buduje unikalne archiwum filmowe polonijnego Chicago. Pokaz polonijnych nagrań odbędzie się 1 lutego w Music Box Theatre.
Dr Agata Zborowska jest badaczką kultury wizualnej i materialnej XX wieku, autorką nagrodzonej rozprawy doktorskiej oraz książki „Życie rzeczy w powojennej Polsce”. W centrum jej zainteresowań znajdują się archiwa, obrazy i codzienne praktyki tworzenia wizualnych zapisów rzeczywistości. Jej praca naukowa łączy refleksję akademicką z uważnym wsłuchiwaniem się w doświadczenia zwykłych ludzi.
Projekt migracji, pamięci i obrazów
Jednym z najważniejszych przedsięwzięć badawczych dr Zborowskiej jest realizowany w Chicago projekt poświęcony relacjom między migracją, pamięcią i codziennymi praktykami filmowania w polskiej diasporze, o którym opowiadała w naszym radiowym studiu w październiku 2024 roku.
Projekt, wspierany prestiżowymi grantami, w tym grantem imienia Marii Skłodowskiej-Curie, koncentruje się na domowych filmach kręconych przez prywatne osoby, a nie przez instytucje. Dr Agata Zborowska prosiła na naszej antenie o udostępnienie domowych nagrań należących do Polonii.
Setki filmów, tysiące odnalezionych historii
“Projekt jeszcze nie jest skończony, więc nadal zachęcam osoby do kontaktowania się ze mną, osoby, które kręciły filmy, nagrywały filmy, mówimy tutaj o filmach na taśmie filmowej, ale również wideo, te późniejsze” mówi nasz Gość, dodając, że przez dwa lata od uruchomienia projektu już bardzo dużo udało się zrobić.
Zdigitalizowano niemal 50 rodzinnych kolekcji filmowych oraz ponad 300 filmów. Co istotne, badania doprowadziły do odnalezienia blisko 2000 materiałów, które pozostawały w prywatnych archiwach, często zapomniane i nie traktowane jako nośniki historii.
Badaczka nieustannie zachęca osoby posiadające stare filmy do kontaktu ze sobą. Urodziny, śluby, spacery po mieście, pierwsze mieszkania i codzienne rytuały migrantów są traktowane jako pełnoprawne źródła historyczne, dokumentujące życie polonijnej społeczności.

Historia zapisana w codzienności
Celem projektu jest stworzenie archiwum Polonii chicagowskiej opartego na materiałach, które przez dekady były pomijane przez instytucje.
“Traktujemy to jako właśnie historyczną dokumentację tego, jak Chicago wyglądało, ale też jak wyglądało życie zwykłych ludzi, ponieważ najczęściej myśli się o historii przez wielkie postaci, ale jak wiemy społeczeństwo składa się przede wszystkim z nas, z codziennych doświadczeń, z codziennych emocji i te emocje i doświadczenia wierzymy, że są zapisane na filmach domowych” wyjaśnia dr Agata Zborowska
W planach jest również nakręcenie filmu dokumentalnego oraz wydanie książki opartej na wywiadach z osobami, które przed laty chwytały za kamerę, by utrwalić swoje życie po migracji. To narracja budowana z perspektywy uczestników, a nie obserwatorów, zaznacza nasz Gość.

Filmy na dużym ekranie kina Music Box
Niektóre opracowane materiały filmowe będzie można zobaczyć w najbliższą niedzielę w historycznym kinie Music Box, zapowiada dr Agata Zborowska. W grudniu 2024 roku podobne wydarzenie, zatytułowane “Z filmowych archiwów Polonii” odbyło się w Dwell Studio.
“Jeśli ktoś z Państwa jeszcze nie był w tym pięknym teatrze, który powstał w 1929 roku, to bardzo zachęcam” zaprasza nasz Gość do kina Music Box.
Chicago sprzed pół wieku
W programie znajdą się m.in. niemal trzydziestominutowy film „Chicago z 1972 roku” autorstwa Jerzego Skwarka, dokumentujący jeden dzień z życia miasta tuż po migracji autora. Pokazane zostaną także filmy kręcone w Polsce w latach sześćdziesiątych, podczas pierwszych wizyt po wyjeździe rodziców, oraz materiały ze społeczności podhalańskiej w Chicago z lat siedemdziesiątych.

Music Box Theatre
Premiera archiwów Polonii
Wybrane filmy pochodzą głównie z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych i zostały nagrane na taśmie filmowej. Ich projekcja w kinie to symboliczne dowartościowanie materiałów, które nigdy wcześniej nie były prezentowane w takiej formie. Digitalizacja pozwoliła przywrócić im jakość i nadać nowe życie.
Nagrania “zostały zdigitalizowane dzięki wsparciu All Larvik Conservation Fund, to jest fundacja, która wsparła digitalizację części materiałów polonijnych i we współpracy z Chicago Film Archives mamy szansę pokazać to w kinie, którą ma ogromną historię i jest bardzo cenione tutaj w Chicago” podkreśla nasz Gość.
Projekcja filmów zatytułowana “In Another Light: Cinema of Memory” odbędzie się w niedzielę 1 lutego o godzinie 6.30PM, w kinie Music Box przy ulicy 3733 North Southport Avenue w dzielnicy Lakeview. Więcej o projekcie dr Agaty Zborowskiej można się dowiedzieć ze strony internetowej.

Otwarte archiwum, otwarte zaproszenie
Dr Agata Zborowska podkreśla, że projekt pozostaje otwarty. Każda osoba, która posiada stare nagrania i chciałaby je zachować oraz udostępnić dla przyszłych pokoleń, może się zgłosić. To zaproszenie do wspólnego tworzenia archiwum, które dokumentuje nie tylko historię migracji, lecz także codzienne życie polonijnego Chicago.
Domowe filmy, niegdyś kręcone z myślą o rodzinnej pamiątce, dziś zyskują rangę dokumentów epoki. Projekt dr Agaty Zborowskiej pokazuje, że historia nie jest zamkniętym zbiorem faktów, lecz żywym archiwum, które wciąż można odkrywać, porządkować i na nowo opowiadać.
Źródło: informacja własna
Foto: not-so-ordinary.us, Music Box Theatre, istock/fergregory/
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago5 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA5 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 dni temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów











