Połącz się z nami

Wybory Prezydenckie 2024

Tim Scott opuszcza wyścig do Białego Domu zaskakującym ogłoszeniem na wizji

Opublikowano

dnia

Republikański kandydat na prezydenta, Tim Scott, ogłosił w niedzielę wieczorem, że wycofuje się z wyścigu do fotelu prezydenta USA w 2024 r. Senator z Karoliny Południowej zaskoczył widzów swoim ogłoszeniem, które padło w programie „Sunday Night in America” z Treyem Gowdym.

Tim Scott zrezygnował około dwa miesiące przed rozpoczęciem głosowania w głównych klubach w stanie Iowa. Powodem jego decyzji były problemy z poparciem w sondażach; w trzeciej debacie kandydatów Partii Republikańskiej, która miała miejsce w zeszłą środę, 8 listopada, także nie udało mu się wybić.

Zapytany przez prowadzącego program czy poprze innego kandydata GOP Scott nie wskazał konkretnego nazwiska. Radził jedynie wyborcom by dobrze przyglądali się kandydatom.

Tim Scott, jedyny czarny Republikanin w Senacie, ogłosił zamiar kandydowania w maju. Przystąpił do wyścigu z większą ilością gotówki niż jakikolwiek inny kandydat Partii Republikańskiej, ale nie mógł znaleźć swojego miejsca na polu zdominowanym przez byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Urodzony 19 września 1965 r., biznesmen i polityk, od 2013 r. pełni funkcję młodszego senatora Stanów Zjednoczonych z Karoliny Południowej.

Tim Scott pracował w sektorze usług finansowych, zanim został członkiem Rady Powiatu Charleston w latach 1995–2009. Następnie w latach 2009–2011 zasiadał w Zgromadzeniu Ogólnym Karoliny Południowej, a w latach 2011–2013 reprezentował pierwszy okręg kongresowy Karoliny Południowej w Izbie Reprezentantów Stanów Zjednoczonych.

Nikki Haley, ówczesna gubernator Karoliny Południowej, w 2013 r. mianowała Scotta do Senatu USA w celu obsadzenia wakatu. Zachował on mandat w Senacie po wygraniu wyborów specjalnych w 2014 r. i został wybrany na pełną kadencję w 2016 r. oraz ponownie wybrany w 2022 r.

 

Źródło: suntimes, wikipedia
Foto: YouTube

News USA

Kościół może karmić bezdomnych wedle ich potrzeb, orzekł Departament Sprawiedliwości

Opublikowano

dnia

Autor:

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych (DOJ) poparł w tym miesiącu Kościół Episkopalny stanu Oregon w sporze prawnym dotyczącym prowadzonego przez ten kościół od lat programu posiłków dla bezdomnych. O słusznej decyzji Departamentu, by pomagać potrzebującym wedle ich potrzeb mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Kościół episkopalny Św. Tymoteusza w Brookings w stanie Oregon od lat regularnie zapewnia posiłki bezdomnym w okolicy przez maksymalnie sześć dni w tygodniu, ale w 2021 r. miasto nakazało, aby mogło to robić tylko przez dwa dni w tygodniu.

Następnie Kościół pozwał miasto w związku z tym nakazem, a w tym tygodniu Departament Sprawiedliwości złożył oświadczenie popierające jego działania.

Departament Sprawiedliwości stwierdził w komunikacie prasowym, że nowe zarządzenie miasta może być sprzeczne z federalną ustawą o użytkowaniu gruntów religijnych i osobach zinstytucjonalizowanych (RLUIPA), która chroni osoby fizyczne, domy modlitwy i inne instytucje religijne przed dyskryminacją ze względu na przepisy dotyczące zagospodarowania przestrzennego i zabytków.

Departament zauważył, że Św. Tymoteusz zapewnia posiłki od czterech aż do sześciu dni w tygodniu potrzebującym osobom ze swojej społeczności. Zarządzenie miasta, które zabrania kościołowi ich serwowania przez więcej niż dwa dni w tygodniu, było uznaniowe, jak stwierdził Departament Sprawiedliwości.

Nowy system pozwoleń miasta został wprowadzony w życie po skargach sąsiadów na działalność w kościele.

Departament Sprawiedliwości w swoim wniosku z szacunkiem zwrócił się do sądu o odrzucenie wniosku miasta w tej sprawie.

Na swojej stronie internetowej Św. Tymoteusz podaje, że jadłodajnia i klinika pomocowa oferują między innymi gorące posiłki cztery dni w tygodniu, prysznice w godzinach pracy i bony na pranie.

 

Źródło: cna
Foto: DOJ, istock/kuarmungadd/
Czytaj dalej

News USA

Nie żyje Henry Kissinger – człowiek, który przez lata kształtował politykę zagraniczną USA

Opublikowano

dnia

Autor:

W środę w swoim domu zmarł Henry Kissinger, były Sekretarz Stanu USA i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego, który w młodości uciekł z nazistowskich Niemiec i stał się jedną z najbardziej wpływowych i kontrowersyjnych postaci polityki zagranicznej w historii Ameryki. Miał 100 lat.

Henry Kissinger był synonimem polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych w latach 70-tych.

Otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla za pomoc w zorganizowaniu zakończenia zaangażowania wojskowego Stanów Zjednoczonych w wojnę w Wietnamie. Przypisuje mu się także tajną dyplomację, która pomogła prezydentowi Richardowi Nixonowi otworzyć komunistyczne Chiny na Stany Zjednoczone i Zachód, co zostało podkreślone wizytą Nixona w tym kraju w 1972 r.

Wielu jednak krytykowało Kissingera za bombardowania Kambodży podczas wojny w Wietnamie, które doprowadziły do powstania ludobójczego reżimu Czerwonych Khmerów, oraz za jego poparcie dla zamachu stanu przeciwko demokratycznemu rządowi w Chile.

Na Bliskim Wschodzie Henry Kissinger przeprowadził coś, co stało się znane jako „dyplomacja wahadłowa”, aby oddzielić siły izraelskie i arabskie po zakończeniu wojny Jom Kippur w 1973 roku.

Jego podejście do stosunków amerykańsko-sowieckich oparte na „odprężeniu”, które pomogło złagodzić napięcia i doprowadziło do kilku porozumień o kontroli zbrojeń, w dużej mierze determinowało postawę Stanów Zjednoczonych aż do ery Ronalda Reagana.

Jednak wielu członków Kongresu sprzeciwiło się tajności podejścia Nixona-Kissingera do polityki zagranicznej, a działacze na rzecz praw człowieka atakowali zaniedbanie przez Kissingera praw człowieka w innych krajach.

Żadna sprawa nie skomplikowała dziedzictwa Kissingera bardziej niż wojna w Wietnamie. Kiedy Nixon objął urząd w 1969 r. – po obiecaniu „tajnego planu” zakończenia wojny – w Wietnamie zginęło około 30 000 Amerykanów.

Pomimo wysiłków mających na celu przeniesienie większej odpowiedzialności bojowej na rząd Wietnamu Południowego, krytycy oskarżali Nixona i Kissingera o niepotrzebne przedłużanie wojny, która ostatecznie zakończyła się upadkiem Sajgonu w 1975 r. i śmiercią ponad 58 000 Amerykanów .

Podejmując wysoce kontrowersyjną decyzję, Henry Kissinger podzielił się Pokojową Nagrodą Nobla w 1973 r. ze swoim północnowietnamskim odpowiednikiem Le Duc Tho za zawarte w tym roku paryskie porozumienia pokojowe.

Powołując się na brak rzeczywistego pokoju w Wietnamie, Tho odmówił jej przyjęcia, a dwóch członków Komitetu Nobla złożyło rezygnację w proteście przeciwko podziałowi nagrody.

Chociaż jego era jako wpływowego architekta amerykańskiej polityki zagranicznej dobiegła końca wraz z upadkiem Nixona w wyniku skandalu Watergate, Kissinger nadal był niezależnym inicjatorem i posiadał wpływ na dyplomację USA.

„Żeby negocjować, trzeba zrozumieć sposób postrzegania drugiej strony świata. Muszą także zrozumieć naszą percepcję. Obie strony muszą podjąć decyzję, że spróbują pogodzić te różnice” – Henry Kissinger powiedział w 2008 roku Fareedowi Zakarii w CNN.

W latach 70-tych Henry Kissinger trzy lata z rzędu zajmował pierwsze miejsca w ankiecie „Najbardziej podziwianego mężczyzny” Instytutu Gallupa, a jego życie osobiste, wystąpienia publiczne i wieczory w słynnym nowojorskim klubie Studio 54 kiedyś regularnie pojawiały się na pierwszych stronach gazet.

Kissinger pozostawił żonę Nancy, dwójkę dzieci z pierwszego małżeństwa, Elizabeth i Davida, oraz pięcioro wnucząt.

Urodzony 27 maja 1923 roku w Furth w Niemczech Henry Kissinger, który był Żydem, uciekł przed prześladowaniami nazistowskimi i przybył do Stanów Zjednoczonych w 1938 roku.

Został naturalizowanym obywatelem w 1943 r., zanim służył w czasie II wojny światowej, a później uzyskał doktorat na Uniwersytecie Harvarda, gdzie zaczął wykładać. Jednak pokusa służby publicznej przywiodła go do pracy rządowej – został doradcą ds. bezpieczeństwa narodowego, a następnie Sekretarzem Stanu Nixona.

Podczas ceremonii zaprzysiężenia Kissingera na sekretarza stanu w 1973 r. Nixon nazwał wydarzenie bardzo znaczącym. Po raz pierwszy w historii naturalizowany obywatel został Sekretarzem Stanu Stanów Zjednoczonych.

Po rezygnacji Nixona Kissinger nadal był Sekretarzem Stanu za prezydenta Geralda Forda, ale późniejsze lata jego urzędowania naznaczone były frustracją.

Konserwatyści w Partii Republikańskiej sprzeciwiali się jego podejściu do „odprężenia” wobec Związku Radzieckiego a Wietnam Południowy został w 1975 roku opanowany przez komunistyczny Wietnam Północny, pomimo wcześniejszych porozumień pokojowych.

Po opuszczeniu Departamentu Stanu w 1977 r. Kissinger stał się płodnym autorem podróżującym po całym świecie i międzynarodowym konsultantem.

Na krótko powrócił do rządu federalnego w 2002 r., kiedy prezydent George W. Bush mianował go na stanowisko szefa komisji badającej wydarzenia poprzedzające ataki terrorystyczne z 11 września. Jednak Kissinger złożył rezygnację zaledwie miesiąc później w wyniku pytań o potencjalny konflikt interesów.

Jego pisma i porady dotyczące geopolityki pozostają lekturą obowiązkową w środowisku zajmującym się polityką zagraniczną w Stanach Zjednoczonych i za granicą – mimo że jego krytycy pozostają równie krytyczni.

 

Źródło: cnn
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Mężczyzna ukradł auto na Manhattanie, rozbił go i nieźle narozrabiał..

Opublikowano

dnia

Autor:

W niedzielę w Nowym Jorku domniemany złodziej samochodów położył się przed autobusem, który zatrzymał ruch w Midtown, a następnie wskoczył na na dach SUV-a Cadillaca. A wszystko zaczęło się od tego, że ukradł samochód i zderzył się nim z taksówką – jak pokazują nagrania wideo.

Chaos na ulicy Nowego Jorku nastąpił, gdy 37-letni Terrence Brooks otworzył drzwi auta 69-letniego właściciela gdy stało ono przy skrzyżowaniu 55th Street i Broadway w niedzielę około godziny 11:00AM.

Napastnik powiedział kierowcy, że „podoba mu się ten samochód”, po czym ukradł Hyundaia Genesis i odjechał – jak wynika ze skargi kryminalnej. Ale złodziej nie dotarł daleko. Wg dokumentów sądowych dość szybko zderzył się z taksówką, gdy wjechał na czerwonym świetle w 55th Street.

Dalszy ciąg wydarzeń, które nagrali nowojorscy przechodnie był jeszcze bardziej zaskakujący – Brooks pobiegł kawałek ulicą a następnie położył się przed autobusem, zakłócając ruch na ruchliwym skrzyżowaniu. Jak widać na nagraniu, podejrzany wymachuje rękami, gdy świadkowie każą kierowcy autobusu nie ruszać z miejsca.

Kiedy Brooks w końcu wstał, zaczął uciekać przed policjantami i wskoczył na dach czarnego SUV-a Cadillaca, rozbijając przednią szybę. Na nagraniu widać, że policjanci krzyczą na niego, gdy on przechadza się po samochodzie.

Oszołomiony kierowca SUV-a ostatecznie uderzył Brooksa, a policjanci w końcu powalili go na ziemię.

Po tym szalonym incydencie policja poinformowała, że Terrence Brooks został oskarżony o kradzież samochodu i lekkomyślną jazdę.

Z dokumentów sądowych wynika, że kierowca taksówki został zabrany do szpitala z bólami prawego biodra i pleców, a jego pasażerka również została wysłana do lokalnego szpitala z powodu bólu prawego biodra.

Po postawieniu Brooksa w stan oskarżenia sędzia wyznaczył kaucję w wysokości 35 000 dolarów. Oskarżony, który w 2020 r. usłyszał zarzuty napaści za rzekome uderzenie osoby kijem, stanie przed sądem w piątek.

Źródło: foxnews
Foto: YouTube
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

listopad 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Popularne w tym miesiącu