News Chicago
XXIII Zaduszki Jazzowe w Chicago: Gramy dla WAS już ponad 20 lat!!!
„Jazz to niebywała możliwość twórczego rozwoju, swobody, możliwość wyboru stylu, improwizowanie, szansa wyżycia się. To daje radość i satysfakcję”. (Zbigniew Namysłowski). W poniedziałek 6 listopada zabrzmi w Chopin Theatre najlepsza muzyka jazzowa. 50 muzyków na dwóch scenach teatru zagra na XXIII Zaduszkach Jazzowych w Chicago.
Czy chcemy, czy nie, nadeszła jesień. Chyba trochę szybciej niż w ubiegłych latach, ale nadeszła. Ciepłym wieczorom i porankom mówimy już: do następnego roku, a sami wpadamy w zadumę nad przemijaniem czasu. Liście drzew, dopiero pulsujące zielenią, poddają się podmuchom wiatru i odlatują donikąd. Przyroda powoli usypia i szykuje się do długiej zimy.
Ludzie korzystają z ostatnich promieni słońca, aby pójść na cmentarze, oczyścić z żółtych liści groby bliskich i pomyśleć o tych, co odeszli. Cóż, taka kolej rzeczy.
W melancholijną pustkę jesiennego przemijania weszli ponad pół wieku temu krakowscy jazzmeni, przyjmując jedyną chyba na świecie formułę obchodów święta zmarłych: wypominki, wspominki czy też zaduszki… „na jazzowo”.
Monotonny, spokojny głos lektora w kościele oo. Dominikanów przerywany jest co chwilę wibrującym dźwiękiem trąbek i saksofonów, popartych delikatnymi uderzeniami w czynele perkusji czy struny kontrabasów.
Dźwięk ten przenosi się na ulice wokół krakowskiego Rynku, aby za chwilę zadomowić się na dobre w filharmonii, w pobliskich piwnicach, takich jak „Piwnica pod Baranami”, klub „U Muniaka” czy majestatyczna kaplica św. Kingi w Wieliczce.
W tych dniach Kraków świętuje swoje jedyne i unikalne na ziemskiej kuli „Zaduszki Jazzowe”.
Muzyka jazzowa jest obecna w Polsce od ponad półwiecza. Nie jest zatem niespodzianką, że Chicago, z jego ogromną Polonią nawiązuje do imprez Jazzowych w ,,starym” kraju – ma to miejsce m.in. w trakcie corocznego All Souls’ Day Polish Jazz Festival, który odbywa się w Chopin Theatre.

All Souls’ jest zainspirowany krakowskimi Zaduszkami Jazzowymi, stąd jego nastrój i brzmienia są nieporównywalne z innymi imprezami jazzowymi, jakie odbywają się w Chicago. Publiczność tłoczy się w Chopin Theatre, spotyka się w foyer i na korytarzach, raczy się w trakcie wieczoru polskimi specjałami i delektuje jazzem zanurzonym w polskiej kulturze.
Przed nami kolejna magiczna noc w Chopin Theatre – poniedziałek, 6 listopada – uczta dla fanów jazzu …i nie tylko.
W tym roku, na Zaduszkach wystąpi kilka prezentujących odmienne style jazzu formacji muzycznych, a wśród nich :
- Kabir Dalawari Quartet
- Justyna
- Grazyna Auguscik Group
- Chicago Calling (M. Allemana, specjalny gosc: Juli Wood),
- The Conscious Rockers Reagge ( & Sergiusz Zgrzebski)
- Tad TeeMac Janik Quartet
- Felonious Drunk
…i inni…

Miejscowa edycja festiwalu z roku na rok rozrasta się i przybiera nowe brzmienia.
Zaczynając od skromnego jam-session kwartetu Marcina Januszkiewicza w 1998 roku doszliśmy do obecnego full size (może nawet oversize) festiwalu jazzowego, gdzie na dwóch scenach teatru przewija się ponad pięćdziesięciu muzyków w kilkunastu grupach i formacjach, grających jazz od stylu nowoorleańskiego do najbardziej wysublimowanej awangardy.
Ileż magicznych postaci przewinęło się dotychczas na deskach Teatru Chopina: Olejniczak, Śmietana, Muniak, Styła, Laboratorium ze Stryszowskim, Ścierańskim i Grzywaczem, Eddie Henderson, Jerry Goodman, Grażyna Auguścik, Adam Czerwiński, Zbigniew Namysłowski, Krzesimir Dębski, Billy Neal czy wreszcie młode pokolenie: Kaczmarczyk i Sarnecki, Wania i Wierba, Palma… muzycy, którzy w tej chwili podbijają światowe sceny i szeroką publiczność.

Znamienity przekrój jazzu z Polski, wymieszany jak w kipiącym tyglu z nie mniej interesującą grupą miejscowych muzyków polonijnych: Pabian, Januszkiewicz, Iwańska, Wander, Kaeyra, grających w międzynarodowych składach z muzykami od Brazylii do… Chorwacji.
Znany krytyk muzyczny Howard Reich z Chicago Tribune parokrotnie odwiedzał festiwal i dawał wyraz uznania dla tej imprezy na łamach swojej gazety, recenzując i rekomendując Zaduszki wśród środowisk amerykańskich melomanów.
Rangę imprezy podnosi fakt objęcia jej honorowym patronatem przez Konsulat Generalny RP w Chicago. („Projekt jest współfinansowany ze środków Konsulatu Generalnego RP w Chicago”)

… W sumie ponad 50-ciu muzyków w Chopin Theatre, na dwóch scenach równocześnie od 7:00 p.m. do wczesnego rana!
Bilety na stronie www.zaduszkijazzowe.com (via Paypal, karty kredytowe) lub na godzinę przed imprezą w kasie teatru.
Darmowy parking przy kościele Świętej Trójcy.
Przed nami kolejna cudowna jazzowa noc. Uczyńcie ją magiczną, tak jak co roku w Krakowie…..
Tej jazzowej nocy nie można pominąć, spotkajmy się w tradycyjnie gościnnej atmosferze krakowskich piwnic, przeżyjmy to jeszcze raz!
ZAPRASZAMY…!
Poniedziałek, 6 listopada, 7:00 wieczorem w Chopin Theatre, przy 1543 W. Division St. www.zaduszkijazzowe.com

Foto: Kasia Jarosz
News Chicago
Międzynarodowy Dzień Jazzu UNESCO powraca do Chicago, rodzinnego miasta Herbiego Hancocka
Ponad dekadę po tym, jak Herbie Hancock zaproponował ideę globalnego święta jazzu i doprowadził ją na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych, legendarny pianista sprowadza to wydarzenie do swojego rodzinnego Chicago. Piętnasta edycja Międzynarodowego Dnia Jazzu UNESCO odbędzie się właśnie w Wietrznym Mieście, które od dekad odgrywa kluczową rolę w historii gatunku.
Miesiąc wydarzeń i finałowy koncert gwiazd
Międzynarodowy Dzień Jazzu, ustanowiony jednomyślną decyzją ONZ w 2011 roku, będzie w Chicago świętowany przez cały kwiecień. Program obejmie warsztaty, działania edukacyjne skierowane do młodzieży, wydarzenia społeczne oraz koncerty w różnych częściach miasta.
Kulminacją obchodów będzie Globalny Koncert All-Star w Lyric Opera of Chicago, transmitowany na żywo na cały świat. Ubiegłoroczna edycja w Abu Zabi przyciągnęła ponad 250 milionów widzów, co – jak podkreślają organizatorzy – pokazuje skalę i międzynarodowy zasięg wydarzenia.
Największa edycja w historii Jazz Day
Organizatorzy zapowiadają, że chicagowski koncert będzie największym i najbardziej ambitnym w historii Międzynarodowego Dnia Jazzu. Potwierdzono już udział ponad 40 artystów z całego świata.
Na scenie pojawią się m.in. Dee Dee Bridgewater, James Carter, Jacob Collier, Renée Fleming, Christian McBride, Robert Glasper, Dianne Reeves, Jahari Stampley oraz Lizz Wright. Program połączy lokalne dziedzictwo muzyczne z międzynarodową perspektywą.
Chicago na mapie światowych gospodarzy jazzu
Od momentu inauguracji w Nowym Orleanie Międzynarodowy Dzień Jazzu gościł w takich miastach jak Nowy Jork, Stambuł, Osaka, Paryż, Waszyngton, Hawana, Petersburg, Sydney, Melbourne, Tanger oraz Abu Zabi. Niezależnie od miasta-gospodarza, wydarzenie jest co roku celebrowane na całym świecie.

Wsparcie władz i znaczenie edukacji
Podczas konferencji prasowej w Chicago o znaczeniu wydarzenia mówili przedstawiciele władz miasta i stanu, podkreślając rolę Herbiego Hancocka oraz znaczenie jazzu dla tożsamości kulturalnej miasta. Zaznaczono, że to właśnie Chicago było miejscem, gdzie wielu artystów budowało swoje kariery i współtworzyło historię gatunku.
Szczególny nacisk położono na edukacyjny wymiar obchodów. Organizatorzy zapowiedzieli specjalne wydarzenie dla uczniów Hyde Park Academy – szkoły średniej, w której Hancock po raz pierwszy zetknął się z jazzem, co miało decydujący wpływ na jego dalszą drogę artystyczną.

Herbie Hancock, koncert w Londynie 2023 rok
Powrót do korzeni i spojrzenie w przyszłość
Choć Herbie Hancock nie mógł osobiście uczestniczyć w konferencji, w przesłanym nagraniu podkreślił emocjonalne znaczenie wyboru Chicago jako miasta-gospodarza. Wspominał moment, w którym jako uczeń odkrył jazz, co otworzyło przed nim świat kreatywności, wolności i ekspresji.
Artysta wyraził nadzieję, że Międzynarodowy Dzień Jazzu 2026 zainspiruje kolejne pokolenia muzyków i słuchaczy, tak jak niegdyś zainspirowało jego samego. Chicago, jego zdaniem, ponownie stanie się miejscem, w którym świat spotka się wokół jazzu – muzyki łączącej kultury, doświadczenia i ludzi.

Źródło: blockclubchicago
Foto: Raph_PH, International Jazz Day
News Chicago
Chicago znów będzie stolicą teatru lalek. Ósma edycja festiwalu zachwyca rozmachem i różnorodnością
Ósma edycja Chicago International Puppet Theater Festival, odbywająca się od 21 stycznia do 1 lutego, ponownie potwierdza, że teatr lalek dawno przestał być wyłącznie domeną dzieci. Tegoroczny program rozciąga się od reinterpretacji klasyki literatury światowej po futurystyczne wizje, od historii Harlemu po prowokacyjne, nocne kabarety dla dorosłych.
Klasyka, eksperyment i wyobraźnia bez granic
Program festiwalu obejmuje nowe odczytania dzieł Bhavabhutiego, Szekspira, Ibsena oraz Ursuli K. Le Guin, a także spektakle sięgające do historii Afroamerykanów czy fantastyczne opowieści o świecie przyszłości, w którym pojawia się… reinkarnowane dodo.
Obok propozycji familijnych znalazły się przedstawienia poruszające tematy cielesności, seksualności i relacji człowieka z technologią.
Równie imponujący jest wachlarz technik lalkarskich. Widzowie mogą zobaczyć spektakle wykorzystujące bunraku, teatr cieni, marionetki, crankies oraz formy oparte na przedmiotach codziennego użytku. Artyści przyjechali do Chicago m.in. z Danii, Francji, Indii, Norwegii, Korei Południowej, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, a także z wielu miast Stanów Zjednoczonych.
Festiwal, który stał się częścią tożsamości miasta
Od momentu powstania w 2015 roku festiwal systematycznie rósł, by stać się największym wydarzeniem lalkarskim w Ameryce Północnej. W 2025 roku przyciągnął rekordowe 22 tysiące widzów. Jego twórca i dyrektor artystyczny Blair Thomas podkreśla, że przejście na formułę coroczną w 2022 roku pozwoliło zbudować trwałą relację z publicznością.
Jak zauważa Thomas, widzowie dziś nie tylko pamiętają festiwal, ale aktywnie współtworzą jego atmosferę, przynosząc energię i ciekawość na każde kolejne wydarzenie. To poczucie zakorzenienia w kulturalnym krajobrazie Chicago stało się jednym z największych atutów imprezy.
Mocne otwarcie i europejskie wizje
Festiwal otwiera norwesko-nowojorska grupa Wakka Wakka spektaklem „Dead As a Dodo”, zamykającym ich „Animalia Trilogy”. Z kolei francusko-norweski zespół Plexus Polaire proponuje mroczną, niemal horror, wersję „Domu lalki” Ibsena, wykorzystując lalki naturalnej wielkości, martwe ptaki i nawiedzony chór.

Druga produkcja tej grupy, „Trust Me for a While”, balansuje między grozą a czarnym humorem, badając relację brzuchomówcy z jego lalką.
Wśród europejskich propozycji znalazła się również kameralna „La Méridienne” Théâtre de la Massue, łącząca wielodaniową kolację z intymnym spektaklem granym indywidualnie dla każdego widza, a także „The House” duńskiego Sofie Krog Theatre oraz bezkompromisowe „The Sex Lives of Puppets” brytyjskiego Blind Summit Theatre.
Azja, Chicago i nowe perspektywy
Tegoroczna edycja obejmuje także dwie produkcje z Azji. Indyjskie „About Ram” łączy animację, taniec cyfrowy, maski i lalki, by opowiedzieć fragmenty starożytnej „Ramajany”. Z Korei Południowej przyjeżdża Geumhyung Jeong z performatywnym projektem „Oil Pressure Vibrator”, badającym relacje między technologią a ludzkim ciałem.

Silną reprezentację ma również Chicago. Zespół Manual Cinema proponuje „The 4th Witch”, nową interpretację „Makbeta” widzianą oczami dziewczynki dorastającej w cieniu przemocy, a KT Shivak w „Rhynoceron” opowiada historię polowań na nosorożce przy pomocy naturalnej wielkości lalki tego zwierzęcia.
Historia Harlemu i głos przodków
Jednym z najbardziej osobistych spektakli festiwalu jest „The Harlem Doll Palace” autorstwa Alvy Rogers. Przedstawienie opiera się na prawdziwej historii nauczycielki Lenon Holder Hoyt, znanej jako Aunt Len, która w swoim domu w Harlemie stworzyła muzeum lalek. Rogers, która znała Hoyt osobiście, traktuje spektakl jako hołd dla przodków i zapomnianych historii, przywracając je zbiorowej pamięci.
Teatr dla dzieci i dla całych rodzin
Nie zabraknie również propozycji dla najmłodszych. Główną atrakcją familijną jest musical „The Enormous Crocodile” oparty na książce Roalda Dahla. Kolorowe lalki i opowieść o odwadze oraz wspólnym działaniu mają uczyć dzieci, że spryt i przyjaźń mogą pokonać nawet największe zagrożenie.

Ideę teatru jako przestrzeni budowania wspólnoty wzmacnia także bezpłatna trasa sąsiedzka festiwalu, prezentująca spektakle w lokalnych centrach społecznych i domach kultury.
Ponad spektaklami
Chicago International Puppet Theater Festival to nie tylko przedstawienia. Program uzupełniają panele dyskusyjne, spotkania autorskie, warsztaty, wystawy oraz tymczasowa kawiarnia i sklep w Fine Arts Building. To propozycja zarówno dla doświadczonych miłośników teatru lalek, jak i dla tych, którzy dopiero odkrywają jego możliwości.

Ósma edycja festiwalu po raz kolejny pokazuje, że lalki mogą opowiadać historie równie złożone, poruszające i aktualne jak teatr dramatyczny. A Chicago na kilkanaście dni staje się miejscem, gdzie wyobraźnia naprawdę nie zna granic.
Więcej informacji, bilety oraz harmonogram spektakli i wydarzeń towarzyszących można znaleźć na stronie internetowej festiwalu.
Źródło: chicagotribune
Foto: Chicago International Puppet Theater Festival
News Chicago
Elmhurst Symphony Orchestra zagra koncert z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA1 tydzień temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
Polonia Amerykańska5 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy












