News Chicago
Miliarderzy J.B. Pritzker i M.K. Pritzker zarobili w zeszłym roku tylko 2,2 mln USD
Gubernator J.B. Pritzker i pierwsza dama stanu Illinois M.K. Pritzker podali, że w zeszłym roku zarobili ponad 2,2 mln dolarów skorygowanego dochodu brutto, czyli o 16 mln dolarów mniej niż para miliarderów odnotowała w 2021 r.
W piątek w ramach kampanii Pritzkera opublikowano częściowe stanowe i federalne zeznania podatkowe za rok 2022, z których wynika również, że fundusze powiernicze na rzecz gubernatora zapłaciły 7,2 mln dolarów podatków w Illinois i 42,3 mln dolarów podatków federalnych.
Zeznania podatkowe Pritzkerów zmieniały się z roku na rok w zależności od podziału funduszy powierniczych na korzyść gubernatora Demokratów, miliardera i spadkobiercy fortuny hotelu Hyatt.
Według kampanii w zeszłym roku Pritzkerowie przekazali także 1,1 miliona dolarów na cele charytatywne w postaci osobistych datków.
Dochody osobiste J.B. Pritzkera podlegające opodatkowaniu spadły od czasu objęcia urzędu w 2019 r., głównie z powodu tych funduszy powierniczych.
Tuż przed objęciem urzędu gubernator umieścił większość swoich inwestycji w „ślepym funduszu powierniczym”, co oznacza, że nadal zarabia na inwestycjach, ale został odsunięty od podejmowania decyzji i zarządzania swoimi osobistymi aktywami.
Demokratyczny gubernator – według „Forbesa” mający majątek 3,5 miliarda dolarów – prowadził wraz z bratem firmę private equity Pritzker Group do 2017 r.
Na liście amerykańskich miliarderów magazynu „Forbes” w 2023 r. zajmuje 326. miejsce. Chociaż jego dochód podlegający opodatkowaniu spadł, jego majątek netto wzrósł od czasu objęcia urzędu.
Forbes plasuje także Pritzkerów na dziewiątym miejscu wśród najbogatszych rodzin w Ameryce.
W 2017 r. J.B. Pritzker odnotował prawie 34,5 mln dolarów dochodu podlegającego opodatkowaniu i zapłacił 15,6 mln dolarów podatków – 14,8 mln dolarów rządowi federalnemu i 811 816 dolarów stanowi – według stawki 36,2%.
W zeszłym roku podał, że jego skorygowany dochód brutto przekroczył 18,5 mln dolarów, co stanowi wzrost w porównaniu z 5,1 mln dolarów, które para miliarderów odnotowała w 2020 r.
J.B. Pritzker przeznaczył 323 miliony dolarów na swoje dwie kampanie na gubernatora. W zeszłym roku przekazał także 24 miliony dolarów Stowarzyszeniu Demokratycznych Gubernatorów, które z kolei zamieszczało reklamy mające na celu wtrącanie się w prawybory Republikanów.
Pritzker ostatecznie pokonał Darrena Baileya, prawodawcę z południowej części stanu Illinois, różnicą 11 punktów w listopadowych wyborach.
W 2018 r. J.B. Pritzker pobił rekordy, przeznaczając 171 mln dolarów ze swojej fortuny na kampanię mającą na celu obalenie ówczesnego republikańskiego gubernatora Bruce’a Raunera. Bitwa ta przeszła do historii jako jeden z najdroższych wyścigów gubernatorskich w historii Ameryki.
Źródło: suntimes
Foto: YouTube
News USA
Linie WestJet wycofują się z zagęszczenia miejsc po fali krytyki pasażerów
Kanadyjskie linie lotnicze WestJet ogłosiły, że wycofują się z planu zmiany układu kabin w części swoich samolotów, który zakładał dodanie większej liczby miejsc kosztem przestrzeni dla pasażerów. Decyzja zapadła po gwałtownej reakcji podróżnych i medialnej burzy, jaka rozpętała się po publikacji nagrania pokazującego skrajnie ciasne warunki na pokładzie.
Plan obniżki cen, który przyniósł odwrotny efekt
Przedstawiciele WestJet, drugiego co do wielkości przewoźnika w Kanadzie i partnera Delta Airlines, tłumaczyli wcześniej, że dodatkowy rząd siedzeń miał pomóc w obniżeniu cen biletów. Od października ubiegłego roku niemal dwa tuziny samolotów zostały przebudowane w taki sposób, że odległość między rzędami zmniejszono o około dwa cale.
Zamiast poprawy dostępności cenowej linia spotkała się jednak z rosnącą frustracją pasażerów, którzy zaczęli publicznie krytykować nowe warunki podróży.
Nagranie z pokładu rozpaliło media społecznościowe
Punktem zwrotnym okazał się film opublikowany w mediach społecznościowych przez Amandę Schmidt, przedstawiający jej rodziców siedzących w wyjątkowo ciasnych fotelach na pokładzie samolotu WestJet. Nagranie obejrzało ponad milion osób, a komentarze w zdecydowanej większości były krytyczne.
„Jeśli sprzedaje się miejsce dla człowieka, ono powinno być dla człowieka” – mówiła Schmidt w rozmowie z mediami. „To nieludzkie zmuszać ludzi do podróżowania w takich warunkach”.
Oficjalny zwrot w polityce przewoźnika
W piątkowym komunikacie WestJet poinformował, że kończy z tzw. „zagęszczonym układem siedzeń” i przywróci wcześniejszy standard w klasie ekonomicznej. Oznacza to usunięcie jednego rzędu foteli z przebudowanych samolotów i powrót do poprzedniego odstępu między siedzeniami.
Prezes linii, Alexis von Hoensbroech, podkreślił, że testowanie nowych rozwiązań jest wpisane w DNA firmy, ale równie ważna jest szybka reakcja, gdy produkt nie spełnia oczekiwań pasażerów.
Problem szerszy niż jedna linia lotnicza
WestJet nie jest jedynym przewoźnikiem, który eksperymentuje z maksymalnym wykorzystaniem przestrzeni w kabinach. Tanie linie lotnicze od lat stosują rozwiązania takie jak fotele bez regulacji oparcia lub siedzenia fabrycznie ustawione w pozycji półleżącej.
W Stanach Zjednoczonych nie obowiązują obecnie żadne federalne przepisy regulujące minimalny rozmiar foteli ani odległość między rzędami, co pozostawia liniom dużą swobodę w projektowaniu kabin.
Obawy o bezpieczeństwo w sytuacjach awaryjnych
Eksperci zwracają uwagę, że zbyt ciasne ustawienie siedzeń może mieć konsekwencje nie tylko dla komfortu, ale także dla bezpieczeństwa. Były przewodniczący Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu NTSB Robert Sumwalt ostrzega, że mniejsza przestrzeń może utrudnić ewakuację w razie zagrożenia.
Bez terminu zakończenia zmian
Linie WestJet nie podały jeszcze harmonogramu przywracania poprzedniego układu kabin. Wiadomo jednak, że liczba miejsc w objętych zmianami samolotach zostanie zmniejszona z 180 do 174.
Dla wielu pasażerów decyzja linii jest sygnałem, że głos klientów – nawet w erze niskokosztowego latania – nadal potrafi wymusić realne zmiany.
Źródło: cbs
Foto: calgaryplanes.com, YouTube
News USA
Spadają koszty kredytów hipotecznych – oprocentowanie najniższe od ponad 3 lat
Rynek nieruchomości w Stanach Zjednoczonych otrzymał długo wyczekiwaną ulgę. Średnia stopa procentowa kredytu hipotecznego spadła do 6,06%, podał w czwartek Freddie Mac — najniżej od września 2022 roku. Jeszcze rok temu oprocentowanie wynosiło 7,04%.
Spadek stóp procentowych pobudził aktywność kupujących. Według Freddie Mac wzrasta liczba wniosków o zakup domów oraz refinansowanie istniejących kredytów, co może oznaczać stopniowe odblokowanie rynku mieszkaniowego po trudnym 2025 roku.
Największy spadek od lat również w kredytach refinansowych
Oprocentowanie popularnych w refinansowaniu kredytów na 15 lat spadło do 5,38%, wobec 6,27% rok temu. Eksperci przypisują zmiany działaniom Rezerwy Federalnej, która obniżyła stopy bazowe. Niższe stopy bazowe i niższa inflacja przyciągają inwestorów do obligacji skarbowych, co z kolei obniża kredyty mieszkaniowe.
Marzenia o własnym domu wciąż poza zasięgiem wielu Amerykanów
Pomimo spadku kosztów finansowania, rzeczywistość rynku pozostaje trudna:
- według raportu Attom mediana cen domów wynosi 365 tys. USD ,
- domy są mniej przystępne cenowo w 99% z 594 analizowanych powiatów,
- ceny nieruchomości wzrosły w ciągu pięciu lat o 54%, podczas gdy płace jedynie o 29%.
Propozycje Prezydenta Trumpa mają rozruszać rynek
Administracja Prezydenta Donalda Trumpa zapowiedziała dwa działania:
- zakaz zakupu domów przez fundusze inwestycyjne i korporacje,
- zakup przez rząd 200 mld USD w papierach hipotecznych.

Zdaniem ekonomistów takie posunięcia mogłyby ograniczyć presję cenową na domy kupowane pod wynajem, oraz obniżyć stopy hipoteczne nawet o 0,35 punktu procentowego.
Jednak inni zwracają uwagę, że większa dostępność kredytów może znów podbić ceny, zwłaszcza przy chronicznym niedoborze podaży. Według Goldman Sachs kraj potrzebuje nawet 4 milionów dodatkowych mieszkań, by nadążyć za popytem.

Refinansowanie wraca do łask
Niższe stopy to okazja nie tylko dla kupujących. „To dobry moment na refinansowanie — nikt nie wie, dokąd zmierzają stopy,” zaznacza Christy Bunce z New American Funding. Erik Schmitt z Chase Home Lending zaznacza jednak, że domownicy powinni dokładnie przeliczyć koszty: opłaty zamknięcia, czas spłaty i cele finansowe mogą zdecydować, czy refinansowanie się opłaci.
Spadające stopy to pierwszy promień ulgi dla rynku zmęczonego wysoką inflacją i niską podażą. Mimo to, eksperci ostrzegają — droga do pełnej dostępności mieszkań dla przeciętnego Amerykanina wciąż będzie długa.
Źródło: cbs
Foto: istock/AndreyPopov/, The White House
News Chicago
Time Out Market w Fulton Market zamyka się na zawsze. Klienci i restauratorzy zaskoczeni decyzją
Popularny Time Out Market Chicago w West Loop ogłosił w środę, że zamknie swoje drzwi na stałe — i to już 23 stycznia. Decyzja zaskoczyła zarówno klientów jak i najemców, którzy mówią, że kończy się pewna epoka w kulinarnej mapie miasta.
Spadający ruch i rosnące koszty wykończyły food hall
Przedstawiciele Time Out jako główne powody zamknięcia podali: wysokie ceny żywności, spowolnienie zimowej sprzedaży, oraz mniejsze zainteresowanie, zwłaszcza z powodu pracy hybrydowej. Mimo że miejsce przetrwało pandemię, konsekwencje zmian w gastronomii i pracy biurowej okazały się zbyt trudne do odrobienia.
Koniec jednego z najciekawszych konceptów w West Loop
Time Out Market działał od 2019 roku, przyciągając mieszkańców oraz pracowników biurowych różnorodnością stoisk i kuchni. Dla wielu była to największa wartość miejsca — możliwość jedzenia razem, ale niekoniecznie tego samego.
Co dalej z budynkiem?
Time Out Market pozostawi po sobie 15 tysięcy stóp kwadratowych pustej przestrzeni w sercu jednego z najbardziej dynamicznych kulinarnych rejonów Chicago. Nie wiadomo jeszcze jaki będzie jej los. Magazyn Time Out Chicago i jego portal będą działać dalej.
Ostatni dzień działalności Time Out Market: 23 stycznia
Po tym terminie Chicago straci jedno z najbardziej znanych inkubatorów nowych restauracji i smaków.

Źródło: cbs
Foto: Time Out Market Chicago
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA4 dni temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago4 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli










