Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Uwaga zima! Mec. Roman Drewniak radzi co zrobić gdy np. złamiemy nogę na śliskim chodniku

Opublikowano

dnia

Idzie zima, sezon złamań i zwichnięć gdy chodniki będą oblodzone a ulice śliskie. Wypadki na lodzie czy śniegu czasem mogą być błahe i skończyć małym stłuczeniem, ale niestety zdarza się także, że niosą ze sobą poważne konsekwencje. Z kolei gdy ucierpi nasze zdrowie to mamy też problem z pójściem do pracy i medyczne rachunki na głowie. “Takie sprawy są bardzo szczególne” mówi w studiu Radia Deon Chicago mec. Roman Drewniak z kancelarii prawnej, która specjalizuje się właśnie w różnego rodzaju wypadkach. Nasz Gość tłumaczy co możemy w takiej sytuacji zrobić.

Jeśli ulegniemy wypadkowi; poślizgniemy się i przewrócimy, łamiąc przy tym np. nogę, a do tego zdarzenia dojdzie na chodniku czy ulicy należących do miasta, to możemy przeciw miastu złożyć pozew. Warunkiem jest tu czas – trzeba taki pozew wnieść w czasie nie dłuższym niż rok od upadku, zaznacza mec. Roman Drewniak.

Jeśli niefortunny wypadek zdarzy się na terenie prywatnym, to możemy pozwać jego właściciela i na to mamy czas dwa lata.

Dlatego po upadku najpierw trzeba uzyskać pomoc medyczną, a następnym krokiem powinien być telefon do adwokata, który nas poinformuje jakie mamy prawa i co można zrobić w tym konkretnym przypadku.

“Trzeba zadzwonić do kancelarii, można dostać darmową konsultację i my doradzimy jak najlepiej postępować” poleca nasz Gość.

W każdej wytaczanej o odszkodowanie sprawie oczywiście ważne jest by jak najwięcej zyskać.

W przypadku wypadku na chodniku czy drodze miejskiej, trzeba także powiadomić miasto, że taki problem w tym miejscu wystąpił, lub występuje, tłumaczy mec. Roman Drewniak.

W złożonej sprawie o odszkodowanie po wypadku, kancelaria, w której pracuje Gość Radia Deon Chicago, musi udowodnić zaniedbanie ze strony właściciela terenu, gdzie doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Sprawy toczone z miastem zazwyczaj są trudniejsze, niż z prywatnymi właścicielami.

“Im szybciej zaczniemy działać tym lepiej” – podkreśla mec. Roman Drewniak.

Ale jeśli mamy jakąś sprawę, którą uważamy za już przedawnioną, np. dotyczącą zeszłej zimy, to i tak najlepiej zadzwonić i zapytać, bo zależnie od konkretnej sytuacji, można czasem wykorzystać różne kruczki prawne, by jednak udało się odzyskać odszkodowanie.

Co powinniśmy zrobić w razie nieszczęśliwego wypadku na lodzie?

Na pewno najpierw zadzwonić po karetkę lub w inny sposób udać się do szpitala, uzyskać pomoc medyczną i mieć na nią dowody – dokumentację tego jaki był uraz i w jaki sposób leczony.

Absolutnie nie wolno zwlekać z konsultacją u lekarza – podkreśla nasz Gość. Zbagatelizowany uraz może się pogorszyć, a poza tym, jeśli nie podejmiemy natychmiastowego leczenia, to ubezpieczyciel może podważyć nasze roszczenia.

Drugim krokiem jest poproszenie kogoś, kto może udokumentować miejsce wypadku, o pomoc. Trzeba wtedy zrobić jak najwięcej zdjęć, można też nagrać film, najlepiej w ten sam dzień, jeśli sednem problemu faktycznie było oblodzenie.

Trzecią kwestią jest kontakt z kancelarią i konsultacja w naszym konkretnym wypadku. Jeśli nie mamy kogoś, kto by zrobił zdjęcia, może zrobić to adwokat.

“Im szybciej się ktoś skontaktuje tym więcej my mamy opcji, żeby jak najlepiej komuś pomóc i wygrać tą sprawę” zaznacza nasz Gość.

Mecenas Roman Drewniak przyjechał z Polski do Stanów Zjednoczonych w wieku 4 lat. Jeszcze będąc na studiach pracował w biurze prawniczym, które broniło lekarzy i firmy ubezpieczeniowe. Potem, jak mówi, „przeszedł ma drugą stronę”, czyli walczy o to co się należy osobom poszkodowanym.

Kancelaria, w której pracuje ma doskonała opinię i znakomite osiągnięcia.

Adwokaci tego biura zajmują się m.in.: wypadkami drogowymi, samochodowymi, motocyklowymi, rowerowymi, wypadkami pieszych, wypadkami w publicznych środkach transportu, w miejscu pracy, na placu budowy, błędami w sztuce medycznej, pogryzieniami przez psy, atakami zwierząt czy zwykłymi upadkami prowadzącymi do urazów.

Każdą sprawę w tym biurze rozpatruje kilku doświadczonych prawników, co daje następnie dużą skuteczność w czasie procesu sądowego.

Gorąco zachęcamy do zapisania sobie numeru telefonu do mecenasa Romana Drewniaka w swoim telefonie i szybkiego kontaktu w przypadku gdy ulegniemy jakiemuś wypadkowi.

Nasz Gość jest profesjonalnym adwokatem z dużym doświadczeniem, który na dodatek mówi po polsku, co jest ważne dla wielu osób z Polonii.

Konsultacje są bezpłatne i nic nie ryzykujemy przychodząc z naszą sprawą, ponieważ honorarium adwokackie pobierane jest tylko jeśli odszkodowanie zostanie wypłacone.

Bezpośredni telefon do mecenasa Romana Drewniaka to numer 312 500 01 01. Jeśli nasz Gość jest akurat w sądzie i nie może odebrać, to na pewno oddzwoni na pozostawiony kontakt.

Kim jest mecenas Roman Drewniak?

Roman Drewniak od 2012 roku pracuje jako prawnik w renomowanej kancelari Abels & Annes, P.C. Biegle posługuje się językiem polskim, a swoją karierę poświęca pomocy ofiarom obrażeń ciała. Koncentruje się na wszystkich obrażeniach ciała, ze szczególnym uwzględnieniem wypadków samochodowych i błędów w sztuce lekarskiej. Silną strona adwokata Romana Drewniaka jest jego dokładność i skrupulatność oraz kompetencja i po prostu ludzka przystępność. Mocno stawia na etykę pracy i robi wszystko, aby zapewnić sprawiedliwość swoim klientom.

Wykształcenie

Roman Drewniak urodził się w Polsce w miejscowości Brzesko w Małopolsce.  W wieku 4 lat wraz z rodzicami przeniósł się do Chicago. Skończył renomowaną szkołę średnią – Lane Tech College Preparatory High School oraz ukończył polską szkoły św. Maksymiliana Mariana Kolbego, następnie ukończył studia licencjackie na Uniwersytecie DePaul z dyplomem nauk politycznych i socjologii. Podczas czwartego roku studiów rozpoczął pracę w kancelarii, gdzie zdobył cenne doświadczenie w sprawach związanych z błędami w sztuce lekarskiej.

Roman Drewniak uczęszczał do szkoły prawniczej Loyola University College of Law i uzyskał tytuł doktora nauk prawnych. Naukę ukończył z wyróżnieniem i przed czasem. Dodatkowo uzyskał certyfikat orzecznictwa z Dan K. Webb Center for Advocacy. W czasie studiów Roman Drewniak pomagał weteranom w ramach studenckich praktyk w klinice Loyola Community Law Centre. Pomagał weteranom i ich rodzinom w kwestiach prawnych, korzystając ze swojej licencji Sądu Najwyższego w Illinois 711.

Życie Prywatne

Roman Drewniak wraz z żoną i dzieckiem mieszka na przedmieściach Chicago w Park Ridge. Jego żona Gabriella jest znanym lekarzem optometrystą w Chicago (OPT Vision). W ich domu pupilem jest charyzmatyczny pies rasy corgi, kóry wabi się Stanley. Wspólnie z żoną Roman Drewniak  jest zaangażowany w życie parafii pw. Świętego Patryka. To tutaj w 2019 roku oboje ślubowali sobie miłość i wierność. Teraz Roman Drewniak zaangażował się w działalność organizacji społecznych. Jako Amerykanin z pierwszego pokolenia Polaków jest wolontariuszem z głębokim poczuciem sensu w tym co robi dla innych.

Wyniki zawodowe adwokata Romana Drewniaka

W kancelarii Abels & Annes, P.C. pomagał w uzyskaniu odszkodowania dla klientów obcojęzycznych:

  • 118 000 USD odszkodowania za wypadek rowerowy w Cook County. Klient doznał złamania lewej nogi.
  • 100 000 USD dla Polaka, który został uderzony w tył samochodu stojąc na czerwonym świetle w Orland Park. W wyniku wypadku klient przeszedł poważną operację
  • Ugoda w wysokości 92 500 USD dla Polaka, który został potrącony przez taksówkę w drodze do pracy na skrzyżowaniu Washington i Michigan Avenue w Chicago.
  • Ugoda w wysokości ponad 67 tysięcy USD dla Ukraińca, który został potrącony przez pojazd podczas spaceru z psem w Park Ridge. 
  • Ugoda w wysokości ponad 60 tys. USD dla młodego Polaka, który uległ wypadkowi jako pasażer w samochodzie znajomego w St. Charles. Klient doznał między innymi wstrząsu mózgu.
  • 50 000 USD dla klienta uczestniczącego w wypadku drogowym w północno-zachodniej części Chicago. Klient w wyniku wypadku doznał złamania ręki.  

Super Lawyers “Rising Star”

Za swoje wyniki i skuteczną walkę mecenas Roman Drewniak został uznany za wschodzącą gwiazdę wśród adwokatów „Rising Star” Super Lawyers. Jest to zaszczyt przyznawany zaledwie 2,5% prawników w wieku poniżej 40 lat w stanie Illinois.

Licencja Prawnicza i Członkostwo

Roman Drewniak został zaprzysiężony w Illinois Bar w 2019 roku i obecnie jest członkiem:

  • The Advocates Society
  • Chicago Bar Association
  • Illinois State Bar Association
  • American Bar Association
  • Illinois Trial Lawyers Association

Oby wypadki nas omijały, ale jeśli już się zdarzą, to pamiętajcie by jak najszybciej zadzwonić do adwokata!

Foto: istock/Wavebreakmedia/Ivan-balvan/Astrid860/Povozniuk/wichayada suwanachun/

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Grażyna Auguścik zaprasza na jubileuszową edycję festiwalu „Chopin in the City”

Opublikowano

dnia

Autor:

Już po raz dziesiąty muzyka Fryderyka Chopina zabrzmi w Chicago, przypominając, że twórczość polskiego kompozytora nie zna granic czasu ani geografii. Jubileuszowa edycja festiwalu „Chopin in the City” odbędzie się w dniach od 20 lutego do 1 marca, ponownie zamieniając miasto w przestrzeń spotkań muzyki klasycznej, jazzu, sztuk wizualnych i teatru. Na serię wydarzeń zaprasza w naszym studiu pomysłodawczyni, fundatorka i artystyczna dusza festiwalu – Grażyna Auguścik.

Grażyna Auguścik – artystka o międzynarodowym uznaniu, od lat związana z Chicago – sama przyznaje, że początki festiwalu nie były wolne od wątpliwości. Z perspektywy dekady trudno jednak uwierzyć, jak szybko ten czas minął i jak wiele wydarzeń, koncertów i spotkań udało się zrealizować.

“Bardzo mi zależy, żeby ten festiwal jednak cały czas miał miejsce, żeby był kojarzony z Polską” podkreśla nasz Gość.

Festiwal “Chopin in the City” stał się nie tylko cyklem artystycznym, lecz także ważnym elementem obecności polskiej kultury w wielokulturowym pejzażu Chicago. To miejsce spotkań środowiska polonijnego, artystów z Polski i muzyków działających na co dzień w Stanach Zjednoczonych.

Chopin jako żywa inspiracja

Dla Grażyny Auguścik Fryderyk Chopin pozostaje twórcą absolutnie nieprzemijającym, geniuszem -człowiekiem “dotkniętym palcem Bożym”. Jego muzyka, mimo że powstała blisko dwieście lat temu, wciąż porusza, wzrusza i jest na nowo odkrywana.

Festiwal od początku miał być dowodem na to, że muzyka najsłynniejszego polskiego kompozytora nie należy wyłącznie do sal filharmonii, lecz może istnieć w wielu kontekstach stylistycznych i artystycznych.

Festiwal otwarty na wszystkie sztuki

„Chopin in the City” od lat konsekwentnie poszerza swoją formułę. Obok koncertów fortepianowych pojawiają się projekty jazzowe, spektakle teatralne, filmy dokumentalne oraz wydarzenia z pogranicza sztuk wizualnych. “To wszystko jest bardzo ważne, potrzebne i każdy przekaz jest bardzo ważny, żeby tę osobę i muzykę przybliżyć” zaznacza Grażyna Auguścik.

Wyjątkowy punkt programu – „Monsieur Chopin”

Jednym z najważniejszych wydarzeń tegorocznej edycji będzie spektakl, a właściwie “one-man show” zatytułowany „Monsieur Chopin” w wykonaniu Hersheya Feldera – pianisty i aktora w jednej osobie. To rozbudowany, niemal dwugodzinny monodram muzyczny, obejmujący wiele wątków, który przenosi widzów do paryskiego salonu Fryderyka Chopina.

Felder nie tylko gra muzykę Chopina, ale także wciela się w jego postać, opowiadając o dylematach artystycznych, życiu osobistym i procesie tworzenia. Spektakl zawiera elementy interakcji z publicznością, dzięki czemu widzowie mają wrażenie, że są gośćmi w salonie kompozytora.

Żeby “odważyć się zrobić taki spektakl, to trzeba być naprawdę genialnym muzykiem i aktorem” zauważa organizatorka festiwalu, odnosząc się do kunsztu Hersheya Feldera.

Międzynarodowy sukces spektaklu

„Monsieur Chopin” miał swoją amerykańską premierę w 2006 roku, a globalną w 2019 roku. Od tego czasu niezmiennie przyciąga pełne sale publiczności na całym świecie. Sam Felder uchodzi za jednego z najważniejszych ambasadorów muzyki Chopina poza Polską, a jego interpretacje wzbudzają podziw zarówno w środowiskach muzycznych, jak i teatralnych.

Spektakl odbędzie się 22 lutego o godzinie 4.00PM w Harris Theatre w Millennium Park – jednym z najpiękniej położonych teatrów w Chicago. To wydarzenie z pewnością stanowi centralny punkt jubileuszowej edycji festiwalu.

Inauguracja i kolejne koncerty

Festiwal „Chopin in the City” tradycyjnie rozpocznie się uroczystym koncertem w polskim konsulacie, który zaplanowano na 20 lutego – zapowiada Grażyna Auguścik. Następnego dnia publiczność spotka się w Constellation na projekcie z udziałem Jarosława Bestera i chicagowskich muzyków. Część wydarzeń będzie również transmitowana online.

W programie znalazł się także recital Mateusza Dubiela w Pianoforte. Koncert ten nie będzie biletowany, jednak wymaga wcześniejszej rezerwacji miejsc.

W kolejnych dniach zaplanowano występy Michała Drewnowskiego oraz koncerty samej Grażyny Auguścik i jej zespołu w legendarnym Green Mill, a finał festiwalu odbędzie się w sali Akademii PaSO pod hasłem „Chopin World Sound”, łączącym różne stylistyki muzyczne.

Chopin w obrazie

Integralną częścią festiwalu pozostają wydarzenia plastyczne. W niedzielę przed spektaklem w Harris Theatre odbędzie się malowanie inspirowane muzyką Chopina w Muzeum Polskim. Warsztaty poprowadzi Patrycja Stępniak, a towarzyszyć im będzie polonijna orkiestra Konrada Pawełka.

Festiwal dla wszystkich pokoleń

“Mam nadzieję, że znajdziecie Państwo czas na to, żeby chociaż przybyć na jeden, dwa lub trzy koncerty, zabrać swoich młodych dorastających, dzieci, które powinny doznać też rzeczy wspaniałych takich jak muzyka” mówi Grażyna Auguścik zapraszając na festiwal.

Jubileusz, który buduje wspólnotę

Dziesiąta edycja „Chopin in the City” to nie tylko święto muzyki, lecz także dowód na siłę konsekwencji i pasji. Festiwal na stałe wpisał się w kulturalny kalendarz Chicago, stając się jednym z najważniejszych polskich wydarzeń artystycznych poza granicami kraju.

Chopin znów w Chicago

Od 20 lutego do 1 marca Fryderyk Chopin ponownie zagości w Chicago – w salach koncertowych, teatrach, klubach jazzowych i muzeach. Jubileuszowa edycja festiwalu to doskonała okazja, by choć na chwilę zatrzymać się w świecie muzyki, która od dwóch stuleci nie traci swojej mocy.

Serdecznie Zapraszamy!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Sounds and Notes
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Dr Błażej Łojewski zaprasza na 10. wernisaż dla niewidomych dzieci w Laskach

Opublikowano

dnia

Autor:

Błażej Łojewski

Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach to jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc na mapie Polski. Od ponad stu lat uczy swoich podopiecznych samodzielności i przygotowuje ich do dorosłego życia. Dr Błażej Łojewski jest wytrwałym orędownikiem tego miejsca w Chicago -wspiera je już od 10 lat. 8 lutego w Dwell Studio odbędzie się ostatni wernisaż jego prac, z którego dochód zostanie przekazany dla ośrodka w Laskach.

Wyjątkowy ośrodek, wyjątkowa misja

Jak podkreśla dr Błażej Łojewski, Laski to miejsce, które nie skupia się wyłącznie na opiece, lecz na realnym przygotowaniu dzieci do samodzielnego i niezależnego życia. Od przedszkola, przez szkołę podstawową i średnią, aż po maturę – taką samą jak w innych polskich szkołach – uczniowie zdobywają kompetencje pozwalające im później studiować i odnaleźć się w dorosłym świecie.

W ośrodku uczy się obecnie ponad 160 dzieci i młodzieży. To liczba, za którą kryją się konkretne potrzeby: edukacyjne, wychowawcze, infrastrukturalne i technologiczne.

Dziesięć lat zaangażowania

Wsparcie dr Błażeja Łojewskiego dla Lasek zaczęło się – jak sam przyznaje – trochę przypadkiem, przy okazji pierwszego wernisażu artystycznego. Wtedy zapadła decyzja, by zbierane środki przekazywać bezpośrednio na rzecz ośrodka. Z czasem spontaniczna inicjatywa przerodziła się w konsekwentnie prowadzoną, dziesięcioletnią działalność charytatywną.

Kluczowe jest jedno założenie: pieniądze trafiają bezpośrednio do Lasek, a darczyńcy stają się wsparciem długofalowym, a nie jednorazowym. “Problem jest taki, że najgorzej jest prosić, najłatwiej jest dać” podkreśla dr Błażej Łojewski.

Większość przekazywanych ośrodkowi datków to małe sumy, choć w zeszłym roku po raz pierwszy, Laski dostały większą sumę od właścicieli Dwell Studio w Chicago, państwa Grzywacz.

Dawanie jako proces, nie jednorazowy gest

“Pomiędzy świętami a okresem podatkowym to jest właśnie ten najlepszy okres do dawania” zaznacza dr Błażej Łojewski.

Są także przypadki, że osoby samotne umierają bez spadkobierców, a ich nieruchomość przyjmuje miasto i wystawia na aukcje. A mogłyby przekazać taki dom dla ośrodka w Laskach i byłby to solidny zastrzyk tak potrzebnej gotówki.

“Coś takiego, co w innych nacjach się przyjmuje i jest praktyka robienia tego, tak jak w środowisku polskim bardzo rzadko i czasami dochodzi do oskarżeń wręcz kryminalnych, że ktoś przekazał na przykład domy na kościół” mówi nasz Gość.

Dr Błażej Łojewski serdecznie zachęca by wejść na stronę internetową ośrodka, wybrać szczegółowy cel, a następnie regularnie go wspierać.

Szkoła muzyczna potrzebuje szczególnego wsparcia

Choć cały ośrodek otrzymuje dotacje z różnych źródeł, w tym rządowe, szkoła muzyczna w Laskach pozostaje w dużej mierze poza systemowym finansowaniem. To właśnie ona stała się jednym z głównych beneficjentów zbiórek organizowanych przez dr Błażeja Łojewskiego.

Szkoła muzyczna to nie tylko zajęcia artystyczne, ale także ważny element terapii i rozwoju dzieci niewidomych. Dziś potrzebuje ona środków na konkretne, często bardzo podstawowe cele.

Wśród najpilniejszych wydatków wymieniane są remont organów mających ponad 30 lat, prace konserwacyjne przy fortepianie, na którym przed konkursem chopinowskim ćwiczył Krystian Zimerman, a także – co szczególnie podkreślają pracownicy szkoły – remont łazienek.

To potrzeby, które łatwo przeoczyć, zakładając, że wszędzie warunki są podobne. Tymczasem w ośrodku dla niewidomych pewne rozwiązania muszą być dostosowane w sposób szczególny.

Technologia, która zmienia codzienność

Dr Błażej Łojewski zwraca także uwagę na znaczenie nowoczesnych technologii. Specjalistyczne skanery, produkowane głównie w Izraelu, umożliwiają osobom niewidomym czytanie książek, rozpoznawanie twarzy i przeszkód, a tym samym bezpieczniejsze poruszanie się w przestrzeni publicznej.

Rok Róży Czackiej i znaczenie Lasek dziś

Rok bieżący został ogłoszony przez Senat RP Rokiem Róży Czackiej – założycielki Lasek, wybitnej postaci, która mimo własnej niepełnosprawności stworzyła dzieło o ogromnym znaczeniu społecznym. Jej życie i działalność przypominają, że utrata zdrowia może dotknąć każdego, w każdym momencie.

Laski pozostają miejscem, które nie tylko uczy, ale też przywraca godność i daje realne narzędzia do samodzielnego życia.

Wernisaż jako forma spotkania i wsparcia

Elementem corocznych działań na rzecz ośrodka jest także wernisaż artystyczny dr Błażeja Łojewskiego. Tegoroczne wydarzenie, zaplanowane na niedzielę 8 lutego o godzinie 3:00PM w Dwell Studio Chicago przy 7449 West Irving Park Road, będzie podsumowaniem jego twórczości.

Nasz Gość podkreśla, że to jego ostatni wernisaż, a celem wszystkich wydarzeń była pomoc ośrodkowi w Laskach. Wstęp jest bezpłatny, a spotkanie ma być okazją nie tylko do obcowania ze sztuką, ale również do rozmowy o potrzebach dzieci niewidomych i o tym, jak każdy może włączyć się w pomoc.

Pomaganie jako wybór i droga

Dr Błażej Łojewski podkreśla, że każda, nawet najmniejsza wpłata na ośrodek w Lakach ma znaczenie, a samo zainteresowanie tematem jest już krokiem ku większej wrażliwości społecznej.

Jak zaznacza, nie chodzi wyłącznie o pieniądze, ale o decyzję, by zobaczyć potrzeby innych i odpowiedzieć na nie w miarę własnych możliwości. To proces, który – jak pokazuje dziesięć lat jego działalności – może zmieniać nie tylko życie dzieci w Laskach, ale także tych, którzy decydują się pomagać.

“Wszystko zależy od Was” podkreśla dr Błażej Łojewski, zachęcając do wsparcia ośrodka w Laskach poprzez wejście na stronę laski.edu.pl. “Jeżeli nie wejdziecie, to załóżmy stracicie możliwość uczynienia siebie lepszymi ze względu na to, że dajecie innym” zaznacza nasz Gość,

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, Towarzystwo Opieki nad Ociemniałymi, Dwell Studio
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Domowe nagrania Polonii na wielkim ekranie. Dr Agata Zborowska zaprasza na pokaz

Opublikowano

dnia

Autor:

Agata-Zborowska

Historia rzadko zaczyna się na wielkich scenach i w gabinetach władzy. Częściej rodzi się w kuchniach, na rodzinnych uroczystościach, podczas spacerów po mieście i pierwszych lat po migracji. Właśnie tym zapomnianym, prywatnym obrazom swoje badania i pracę archiwalną poświęca dr Agata Zborowska, kulturoznawczyni i historyczka kultury, która od kilku lat konsekwentnie buduje unikalne archiwum filmowe polonijnego Chicago. Pokaz polonijnych nagrań odbędzie się 1 lutego w Music Box Theatre.

Dr Agata Zborowska jest badaczką kultury wizualnej i materialnej XX wieku, autorką nagrodzonej rozprawy doktorskiej oraz książki „Życie rzeczy w powojennej Polsce”. W centrum jej zainteresowań znajdują się archiwa, obrazy i codzienne praktyki tworzenia wizualnych zapisów rzeczywistości. Jej praca naukowa łączy refleksję akademicką z uważnym wsłuchiwaniem się w doświadczenia zwykłych ludzi.

Projekt migracji, pamięci i obrazów

Jednym z najważniejszych przedsięwzięć badawczych dr Zborowskiej jest realizowany w Chicago projekt poświęcony relacjom między migracją, pamięcią i codziennymi praktykami filmowania w polskiej diasporze, o którym opowiadała w naszym radiowym studiu w październiku 2024 roku.

Projekt, wspierany prestiżowymi grantami, w tym grantem imienia Marii Skłodowskiej-Curie, koncentruje się na domowych filmach kręconych przez prywatne osoby, a nie przez instytucje. Dr Agata Zborowska prosiła na naszej antenie o udostępnienie domowych nagrań należących do Polonii.

Setki filmów, tysiące odnalezionych historii

“Projekt jeszcze nie jest skończony, więc nadal zachęcam osoby do kontaktowania się ze mną, osoby, które kręciły filmy, nagrywały filmy, mówimy tutaj o filmach na taśmie filmowej, ale również wideo, te późniejsze” mówi nasz Gość, dodając, że przez dwa lata od uruchomienia projektu już bardzo dużo udało się zrobić.

Zdigitalizowano niemal 50 rodzinnych kolekcji filmowych oraz ponad 300 filmów. Co istotne, badania doprowadziły do odnalezienia blisko 2000 materiałów, które pozostawały w prywatnych archiwach, często zapomniane i nie traktowane jako nośniki historii.

Badaczka nieustannie zachęca osoby posiadające stare filmy do kontaktu ze sobą. Urodziny, śluby, spacery po mieście, pierwsze mieszkania i codzienne rytuały migrantów są traktowane jako pełnoprawne źródła historyczne, dokumentujące życie polonijnej społeczności.

Historia zapisana w codzienności

Celem projektu jest stworzenie archiwum Polonii chicagowskiej opartego na materiałach, które przez dekady były pomijane przez instytucje.

“Traktujemy to jako właśnie historyczną dokumentację tego, jak Chicago wyglądało, ale też jak wyglądało życie zwykłych ludzi, ponieważ najczęściej myśli się o historii przez wielkie postaci, ale jak wiemy społeczeństwo składa się przede wszystkim z nas, z codziennych doświadczeń, z codziennych emocji i te emocje i doświadczenia wierzymy, że są zapisane na filmach domowych” wyjaśnia dr Agata Zborowska

W planach jest również nakręcenie filmu dokumentalnego oraz wydanie książki opartej na wywiadach z osobami, które przed laty chwytały za kamerę, by utrwalić swoje życie po migracji. To narracja budowana z perspektywy uczestników, a nie obserwatorów, zaznacza nasz Gość.

Filmy na dużym ekranie kina Music Box

Niektóre opracowane materiały filmowe będzie można zobaczyć w najbliższą niedzielę w historycznym kinie Music Box, zapowiada dr Agata Zborowska. W grudniu 2024 roku podobne wydarzenie, zatytułowane “Z filmowych archiwów Polonii” odbyło się w Dwell Studio.

“Jeśli ktoś z Państwa jeszcze nie był w tym pięknym teatrze, który powstał w 1929 roku, to bardzo zachęcam” zaprasza nasz Gość do kina Music Box.

Chicago sprzed pół wieku

W programie znajdą się m.in. niemal trzydziestominutowy film „Chicago z 1972 roku” autorstwa Jerzego Skwarka, dokumentujący jeden dzień z życia miasta tuż po migracji autora. Pokazane zostaną także filmy kręcone w Polsce w latach sześćdziesiątych, podczas pierwszych wizyt po wyjeździe rodziców, oraz materiały ze społeczności podhalańskiej w Chicago z lat siedemdziesiątych.

Music Box Theatre

Music Box Theatre

Premiera archiwów Polonii

Wybrane filmy pochodzą głównie z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych i zostały nagrane na taśmie filmowej. Ich projekcja w kinie to symboliczne dowartościowanie materiałów, które nigdy wcześniej nie były prezentowane w takiej formie. Digitalizacja pozwoliła przywrócić im jakość i nadać nowe życie.

Nagrania “zostały zdigitalizowane dzięki wsparciu All Larvik Conservation Fund, to jest fundacja, która wsparła digitalizację części materiałów polonijnych i we współpracy z Chicago Film Archives mamy szansę pokazać to w kinie, którą ma ogromną historię i jest bardzo cenione tutaj w Chicago” podkreśla nasz Gość.

Projekcja filmów zatytułowana “In Another Light: Cinema of Memory” odbędzie się w niedzielę 1 lutego o godzinie 6.30PM, w kinie Music Box przy ulicy 3733 North Southport Avenue w dzielnicy Lakeview. Więcej o projekcie dr Agaty Zborowskiej można się dowiedzieć ze strony internetowej.

Otwarte archiwum, otwarte zaproszenie

Dr Agata Zborowska podkreśla, że projekt pozostaje otwarty. Każda osoba, która posiada stare nagrania i chciałaby je zachować oraz udostępnić dla przyszłych pokoleń, może się zgłosić. To zaproszenie do wspólnego tworzenia archiwum, które dokumentuje nie tylko historię migracji, lecz także codzienne życie polonijnego Chicago.

Domowe filmy, niegdyś kręcone z myślą o rodzinnej pamiątce, dziś zyskują rangę dokumentów epoki. Projekt dr Agaty Zborowskiej pokazuje, że historia nie jest zamkniętym zbiorem faktów, lecz żywym archiwum, które wciąż można odkrywać, porządkować i na nowo opowiadać.

 

Źródło: informacja własna
Foto: not-so-ordinary.us, Music Box Theatre, istock/fergregory/
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu