Połącz się z nami

News Chicago

Johnson utworzy Departament Środowiska w Chicago. Burmistrz przedstawił budżet na 2024 r

Opublikowano

dnia

W swoim pierwszym proponowanym budżecie Brandon Johnson zrobił pierwszy krok by utworzyć w ratuszu Departament Środowiska. Początkowo będzie to jednak niewielkie powiększenie personelu istniejącego biura, które nie będzie egzekwować przepisów dotyczących zanieczyszczeń i otrzyma dotację w wysokości 900 tys. dolarów. W środę Rada Miasta Chicago poznała plan wydatków na przyszły rok.

W środę Radzie Miejskiej zaprezentowano budżet miasta Brandona Johnsona na 2024 r. wynoszący 16,6 miliarda dolarów i obejmuje on m.in. wielomilionowe wydatki na inicjatywy związane z klimatem.

Plan wydatków ma wyeliminować niedobór 538 milionów dolarów i nada priorytet nowym inwestycjom w niedrogie mieszkania, usługi w zakresie zdrowia psychicznego i sprawiedliwość środowiskową.

Pierwszy budżet Johnsona nie obejmuje podwyżki podatku od nieruchomości, aby nadążyć za rosnącą stopą inflacji, ani nowych podatków lub podwyżek opłat w celu pokrycia deficytu budżetowego miasta, który został powiększony kosztami opieki nad migrantami i gwałtownie rosnącymi kwotami świadczeń emerytalnych.

W odróżnieniu od poprzedniego Departamentu Środowiska, którego w 2012 r. zamknął ówczesny burmistrz Rahm Emanuel ze względu na oszczędności, nowy wydział ma początkowo pełnić raczej funkcję organu politycznego i stanowić rozszerzenie do 14 pracowników z istniejącego biura miejskiego liczącego 10 osób, w tym dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju Angelę Tovar.

Tovar – początkowo mianowana przez byłą burmistrz Lori Lightfoot – pracowała nad specyfiką nowego wydziału. Podobnie jak Johnson, Lightfoot obiecała przywrócenie Wydziału Ochrony Środowiska, ale później stwierdziła, że nie jest to wykonalne.

Wydział Zdrowia Publicznego będzie w dalszym ciągu przeprowadzał kontrole i wymieniał podmioty zanieczyszczające miasto.

Analiza danych miejskich z 2019 r. wykazała, że egzekwowanie prawa w zakresie ochrony środowiska gwałtownie spadło po zlikwidowaniu Departamentu Środowiska przez Emanuela.

Z niedawnej analizy egzekwowania prawa dotyczącej zanieczyszczeń przeprowadzonej przez Anthony’ego Mosera, członka grupy Neighbours for Environmental Justice w McKinley Park, wynika, że firmy oskarżone o naruszenie przepisów dotyczących zanieczyszczeń miesiącami walczą z nałożonymi mandatami, w wyniku czego kary pieniężne zostają obniżone, a poważne zarzuty uchylone.

„Chicago rutynowo nie egzekwuje istniejących przepisów dotyczących ochrony środowiska” – stwierdził Moser. „Jaki jest sens przywracania Departamentu Środowiska bez władzy i pieniędzy?”

Plan wydatków burmistrza zakłada, że miasto podwoi liczbę pracowników socjalnych, specjalistów ds. uzależnień i doradców pracujących przy reagowaniu na wezwania pod numer 911 od osób doświadczających kryzysów psychicznych. Otworzy także dwie nowe kliniki zdrowia psychicznego w placówkach już obsługiwanych przez Chicagowski Departament ds. Zdrowie Publicznego.

Zgodnie z propozycją Johnson proponuje także rozszerzenie miejskiego programu zatrudnienia młodych ludzi o 4000, do 28 000 stanowisk pracy. Z danych miejskich wynika, że w 2023 r. do miejskiego programu pracy wakacyjnej zgłosiło się ponad 46 000 nastolatków i młodych dorosłych.

Ponadto burmistrz chce od Rady Miejskiej dodatkowych 10 milionów dolarów w celu rozszerzenia miejskiego programu dotacji dla właścicieli domów o niskich dochodach na niezbędne naprawy.

Plan wydatków przewiduje dodatkowe 6,8 miliona dolarów na miejski system schronisk, który został maksymalnie obciążony w związku z przybyciem do Chicago ponad 18 000 migrantów.

Zaprezentowany przez Johnsona budżet stanowi pierwszą próbę przekształcenia Departamentu Policji Chicago w agencję lepiej przygotowaną do wdrażania bardziej „holistycznego” podejścia do bezpieczeństwa publicznego.

398 z ponad 11 700 w departamencie ma być stanowiskami otwartymi dla cywilów, którzy nie mieliby uprawnień organów ścigania.

CPD zwiększy także liczbę funkcjonariuszy zajmujących się szkoleniem i powiększy flotę pojazdów, aby pomieścić prawie 200 nowych detektywów, których burmistrz obiecał awansować.

Całkowity budżet Departamentu Policji wzrośnie z 1,94 miliarda dolarów w 2023 roku do 1,99 miliarda dolarów w 2024 r. zgodnie z budżetem proponowanym przez Johnsona.

Skąd na to pieniądze?

Brandon Johnson zbilansował budżet miasta na 2024 rok, obcinając 243,3 mln dolarów wydatków i uzyskując dodatkowe 321,3 mln dolarów nowych dochodów.

Burmistrz planuje wykorzystać 49,5 miliona dolarów z miejskiego programu finansowania podwyżki podatków, aby uzupełnić niedobory budżetowe. Dyrektor ds. budżetu Annette Guzman, że nadwyżka jest największa od 15 lat i wynosi o 39 mln dolarów więcej niż nadwyżka zadeklarowana na 2023 r.

Ponadto w Chicago pozostało 461,5 mln dolarów niewydanych z prawie 2 miliardów dolarów federalnych funduszy pomocowych, które miasto otrzymało w 2021 r. na pomoc po pandemii Covid-19.

Brandon Johnson zwróci się do Rady Miejskiej o ostateczne zatwierdzenie budżetu 15 listopada, po prawie miesiącu przesłuchań i negocjacji.

 

Źródło: suntimes, wttw
Foto: YouTube

News Chicago

Marimar Martinez postrzelona przez federalnego agenta zapowiada pozew cywilny

Opublikowano

dnia

Autor:

Marimar-martinez

Marimar Martinez, 30-letnia mieszkanka Chicago, która w ubiegłym roku stanęła w centrum głośnej sprawy z udziałem funkcjonariuszy federalnych, przygotowuje się do wniesienia pozwu cywilnego przeciwko Departamentowi Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz agentowi Straży Granicznej. Sprawa ma dotyczyć zarzutów o użycie nadmiernej siły.

Droga od zarzutów karnych do działań cywilnych

Jesienią ubiegłego roku Marimar Martinez została postrzelona pięciokrotnie podczas incydentu z udziałem agentów Border Patrol. Początkowo kobieta mierzyła się z zarzutami dotyczącymi napaści na funkcjonariuszy, jednak w listopadzie sąd oddalił sprawę z uprzedzeniem, definitywnie kończąc postępowanie karne.

Obecnie Martinez zamierza dochodzić roszczeń finansowych w ramach Federal Torts Claim Act, który umożliwia obywatelom dochodzenie odszkodowań od rządu federalnego w przypadku szkód wyrządzonych przez urzędników działających w ramach obowiązków służbowych.

Pozew o wielomilionowe odszkodowanie

Zespół prawny Martinez zapowiada dochodzenie odszkodowania sięgającego dziesiątek milionów dolarów. Pierwszym krokiem ma być formalne złożenie skargi administracyjnej, po której wymagany jest sześciomiesięczny okres oczekiwania na odpowiedź ze strony rządu. Brak reakcji ze strony władz federalnych otworzy drogę do wniesienia pozwu cywilnego przed sądem federalnym.

Upublicznienie materiałów dowodowych

W ostatnich dniach sąd przychylił się do wniosku o odtajnienie znacznej części materiałów dowodowych. Wśród ujawnionych dokumentów znalazły się wiadomości tekstowe, nagrania z kamer nasobnych oraz fotografie z miejsca zdarzenia.

Obrona Martinez argumentuje, że upublicznione materiały podważają wcześniejsze twierdzenia przedstawiane przez władze federalne.

Okoliczności zdarzenia

Zgodnie z przedstawioną wersją wydarzeń, Marimar Martinez miała poruszać się swoim pojazdem po dzielnicy Brighton Park, gdy zauważyła samochód z funkcjonariuszami federalnymi prowadzącymi działania związane z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych.

Dokumentacja fotograficzna wskazuje, że w pojeździe kobiety znajdowały się worki z odzieżą, które – według jej pełnomocników – miały zostać przekazane na cele charytatywne.

Spór o przebieg incydentu

Kluczowym elementem sprawy pozostaje interpretacja momentu poprzedzającego użycie broni. Zespół prawny Martinez podnosi, że nagrania wideo oraz analiza śladów balistycznych nie potwierdzają wersji przedstawionej przez funkcjonariuszy. Wskazuje się między innymi na rozmieszczenie uszkodzeń pojazdu oraz brak pełnego zapisu wideo samego momentu strzelaniny.

Kamera, która nie została uruchomiona

Jednym z podnoszonych wątków jest brak nagrania z kamery nasobnej agenta, który oddał strzały. Zgodnie z dokumentacją, urządzenie nie było aktywne w chwili zdarzenia, co stało się przedmiotem dodatkowych analiz proceduralnych.

Kwestia posiadania broni

Po incydencie w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje dotyczące rzekomego uzbrojenia Martinez. Dokumenty wskazują, że kobieta posiadała legalne pozwolenie na noszenie broni, a broń znajdowała się w torebce. Materiały dowodowe nie zawierają jednak twierdzeń, że broń została użyta lub skierowana w stronę funkcjonariuszy.

Sprawa o znaczeniu szerszym niż pojedynczy incydent

Postępowanie cywilne zapowiadane przez Martinez wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą użycia siły przez funkcjonariuszy federalnych. Sprawa budzi zainteresowanie opinii publicznej, a jej dalszy przebieg będzie zależny od decyzji władz federalnych oraz sądu.

Dla Martinez oznacza to kolejny etap wielomiesięcznej batalii prawnej, tym razem prowadzonej już nie w charakterze oskarżonej, lecz strony dochodzącej roszczeń.

 

Źródło: capitolnewsillinois
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News Chicago

Wyścig o 4. Okręg Kongresowy Illinois nabrał politycznego napięcia po ruchu Jesusa Garcii

Opublikowano

dnia

Autor:

Choć w 2026 roku o mandat w 4. Okręgu Kongresowym Illinois ubiega się troje polityków związanych z Partią Demokratyczną, wyborcy w marcowych prawyborach zobaczą na karcie do głosowania tylko jedno nazwisko. Pozostali kandydaci zdecydowali się na start jako niezależni, zapowiadając bezpośrednią rywalizację w wyborach powszechnych jesienią.

Niespodziewana decyzja kongresmena

Jesus „Chuy” Garcia, który reprezentuje okręg w Kongresie od 2019 roku, wycofał się z wyścigu o reelekcję w listopadzie – w ostatnim dniu składania podpisów. Decyzja otworzyła drogę jego szefowej sztabu, Patty Garcii, do pozostania jedyną kandydatką Demokratów w marcowych prawyborach.

Ruch ten wywołał dyskusję wśród części środowisk partyjnych, w której pojawiły się głosy o ograniczeniu wyboru na etapie nominacji.

Demokraci wybierają drogę niezależną

W odpowiedzi na rozwój sytuacji dwoje polityków o demokratycznym rodowodzie ogłosiło start jako kandydaci niezależni. Mayra Macias poinformowała o swojej decyzji w grudniu, a Radny miejski Byron Sigcho-Lopez zapowiedział kampanię pod koniec stycznia.

W związku z tym oboje kandydaci będą musieli zebrać wymaganą liczbę podpisów, aby znaleźć się na liście wyborczej w listopadowych wyborach powszechnych.

Patty Garcia jedyną kandydatką Demokratów

Patty Garcia pozostaje jedyną kandydatką Partii Demokratycznej w marcowych prawyborach. Wieloletnia współpracowniczka kongresmena Garcii zapowiada kontynuację dotychczasowej linii politycznej. W swoich deklaracjach akcentuje kwestie wsparcia dla rodzin pracujących oraz społeczności imigranckich.

Byron-Sigcho-Lopez-i-johnson1

Byron Sigcho Lopez z Brandonem Johnsonem

Byron Sigcho-Lopez

Byron Sigcho-Lopez, Radny 25. Okręgu Chicago, startuje jako kandydat niezależny. Polityk, identyfikujący się z nurtem demokratycznego socjalizmu, prowadzi kampanię opartą na zagadnieniach związanych z polityką imigracyjną, opieką zdrowotną oraz reformami fiskalnymi.

Mayra Macias

Mayra Macias, była nauczycielka i działaczka polityczna, również zdecydowała się na start jako kandydatka niezależna. Jej kampania koncentruje się na postulatach dotyczących przejrzystości procesów politycznych oraz reprezentacji społeczności lokalnych.

Mayra Macias

Mayra Macias

Republikańska kandydatka w wyścigu

W wyborach udział bierze także Lupe Castillo, jedyna kandydatka Partii Republikańskiej. Castillo startowała już w 2024 roku, przegrywając z Jesusem Garcią znaczną różnicą głosów. Na obecnym etapie kampanii kandydatka nie uruchomiła oficjalnej strony internetowej ani kont w mediach społecznościowych.

Wyborcy zdecydują jesienią

Marcowe prawybory wyłonią formalnie kandydatkę Demokratów, jednak rzeczywista rywalizacja o mandat w 4. Okręgu Kongresowym Illinois rozegra się jesienią. Obecność kandydatów niezależnych zapowiada kampanię, która może znacząco odbiegać od tradycyjnego schematu partyjnej konfrontacji.


Wczesne głosowanie w Chicago rusza 12 lutego. Harmonogram głosowania w powiatach rejonu Chicago dostępny jest tutaj.

Źródło: cbs
Foto: Mayra Macias for Congress, Byron-Sigcho-Lopez
Czytaj dalej

News Chicago

Amazon planuje dostawy dronami na południowych przedmieściach Chicago

Opublikowano

dnia

Autor:

Drony-Prime-Air

Amazon zapowiada, że jeszcze tego lata może uruchomić dostawy paczek dronami dla części klientów na południowych przedmieściach Chicago. Program ma objąć obszary w promieniu ośmiu mil od centrów logistycznych w Markham i Matteson. Wśród miejscowości znajdujących się w zasięgu usługi wymieniane są między innymi Tinley Park, Harvey oraz Flossmoor.

Drony Prime Air będą startować z dwóch centrów realizacji zamówień. Klienci, którzy zdecydują się na tę opcję, mają otrzymywać przesyłki w sposób zautomatyzowany, bez udziału tradycyjnego kuriera. Usługa ma obejmować produkty o wadze do pięciu funtów. Zgodnie z założeniami firmy, czas realizacji zamówienia nie powinien przekraczać dwóch godzin.

Mieszane reakcje mieszkańców

W niektórych społecznościach nowa forma dostaw budzi wątpliwości. Część mieszkańców wyraża obawy dotyczące wpływu dronów na charakter okolicy, poziom hałasu oraz codzienny komfort życia. Dyskusja koncentruje się przede wszystkim wokół kwestii prywatności, bezpieczeństwa oraz estetyki przestrzeni publicznej.

Jak ma wyglądać dostawa

Proces dostawy ma opierać się na wcześniej ustalonych punktach lądowania przy domach lub budynkach mieszkalnych. Klienci będą mogli z wyprzedzeniem określić preferowane miejsce dostarczenia przesyłki, na przykład podjazd, ogród lub wyznaczoną strefę przy posesji. Rozwiązanie to ma umożliwić standaryzację procedur i ograniczenie ryzyka związanego z operacjami dronów.

Koszty i dostępność usługi

Opcja dostawy dronem nie będzie bezpłatna. Członkowie programu Prime mają dopłacać do zamówienia, natomiast klienci bez członkostwa poniosą wyższe opłaty. Usługa będzie dostępna wyłącznie dla wybranych przesyłek spełniających określone kryteria wagowe i rozmiarowe.

Bezpieczeństwo kluczowym elementem programu

Wprowadzenie dostaw dronami wiąże się z rosnącą uwagą poświęcaną kwestiom bezpieczeństwa. W przeszłości odnotowano incydenty techniczne, które stały się przedmiotem analiz i korekt procedur operacyjnych.

Amazon podkreśla, że drony Prime Air posiadają certyfikację Federalnej Administracji Lotnictwa, a systemy zostały zaprojektowane z myślą o minimalizowaniu ryzyka.

Zwolennicy rozwiązania wskazują na potencjalne korzyści, takie jak skrócenie czasu dostaw oraz większa dostępność usług w nagłych sytuacjach. Krytycy zwracają natomiast uwagę na możliwe zmiany w krajobrazie miejskim i codziennym funkcjonowaniu osiedli.

Drony-Prime-Air

Do 15 dronów i loty wyłącznie za dnia

Dwa centra logistyczne mają zostać wyposażone w flotę od 10 do 15 dronów. Każda dostawa będzie realizowana w ramach pojedynczego lotu, po którym urządzenie powróci do bazy. Operacje mają odbywać się wyłącznie w ciągu dnia.

Spotkanie z mieszkańcami

Amazon zapowiedział organizację spotkania informacyjnego dla lokalnej społeczności w przyszłym miesiącu. Wydarzenie ma umożliwić przedstawienie szczegółów programu oraz omówienie pytań i wątpliwości zgłaszanych przez mieszkańców.

 

Źródło: cbs
Foto: Amazon
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

październik 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu