NEWS Florida
DeSantis chce ostrych sankcji dla Iranu, twierdząc, że pomaga Hamasowi w ataku na Izrael
Ron DeSantis zapowiedział we wtorek, że planuje wprowadzić nowe sankcje wobec Iranu podczas nadchodzącej sesji legislacyjnej na Florydzie. Gubernator przyjął stanowisko, że reżim w Teheranie był zaangażowany w zorganizowanie weekendowego ataku terrorystycznego w Izraelu, w którym bojownicy Hamasu zabili setki osób, w tym kilkunastu Amerykanów.
Przemawiając w synagodze w Surfside, Ron DeSantis obarczył odpowiedzialnością za brutalność Hamasu w Izraelu rząd w Teheranie i wezwał inne stany USA do zaostrzenia kar gospodarczych nałożonych na Iran, próbując odciąć finansowanie Hamasowi i innym grupom bojowników w regionie.
„Jesteśmy smutni z powodu tego, co się stało. Jestem zły z powodu tego, co się stało” – powiedział DeSantis, stojąc w Shul w Bal Harbor za tablicą z napisem „Stań z Izraelem, sankcjonuj Iran”.
„Potrzebujemy sprawiedliwości i myślę, że sprawiedliwość musi być tak surowa, aby nigdy więcej nie pomyśleli o zrobieniu czegoś takiego” – powiedział gubernator.
DeSantis powiedział, że nowe ustawodawstwo – mające pokazać wsparcie dla Izraela – rozszerzy zakazy dotyczące inwestycji państwa w irańskie przedsiębiorstwa na prawie tuzin sektorów, od finansów i technologii po budownictwo i przemysł stoczniowy. Zakazałoby także władzom stanowym i lokalnym zawierania umów z firmami znajdującymi się na rozszerzonej liście sektorów.
Wszystkie sankcje federalne wobec Iranu musiałyby zostać zniesione, zanim Floryda usunie proponowane kary wobec Iranu.
W sobotę bojownicy Hamasu przeprowadzili niespodziewany atak na Izrael, zabijając cywilów i biorąc zakładników. Izrael przeprowadził odwetowe ataki na Gazę i wypowiedział Hamasowi wojnę.
W walkach po obu stronach zginęło dotychczas ponad 1500 osób. Administracja Bidena podała w poniedziałek, że w atakach na Izrael zginęło co najmniej 11 Amerykanów.
Według raportu Departamentu Stanu USA z 2021 r. Iran został uznany przez rząd USA za państwowego sponsora terroryzmu i w przeszłości pomagał Hamasowi, zapewniając fundusze, broń i szkolenia jego siłom paramilitarnym.
The Wall Street Journal doniósł, że Iran pomógł zaplanować atak, ale sekretarz stanu Antony Blinken powiedział w niedzielę, że urzędnicy amerykańscy nie mają na to dowodów. Rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych Iranu zaprzeczył zaangażowaniu Teheranu.
Także wysoki rangą urzędnik Hamasu powiedział w poniedziałek Associated Press, że atak grupy bojowników na Izrael zostało zaplanowane przez małą grupę najwyższych dowódców w Gazie i że ani Iran, ani libański Hezbollah nie odegrały żadnej roli.
Wielu Republikanów – w tym Ron DeSantis, który również stara się o nominację Partii Republikańskiej na prezydenta w 2024 r. – skrytykowało prezydenta Joe Bidena i jego administrację za przyjęcie, ich zdaniem, słabego stanowiska wobec Iranu.
DeSantis oskarżył we wtorek administrację Bidena o złagodzenie sankcji nałożonych na Iran i przedstawił siebie jako przeciwwagę dla prezydenta.
„Teraz nadszedł czas na przywództwo. Nadszedł czas, aby prezydent był tam i mówił o tym, jak ważne jest zjednoczenie się w obliczu terroryzmu” – powiedział gubernator Florydy, nazywając Iran „izbą rozliczeniową ds. finansowania terroryzmu” na Bliskim Wschodzie.
DeSantis, do którego we wtorek dołączył Maor Elbaz-Starinsky, konsul generalny Izraela w Miami, pochwalił się również swoimi osiągnięciami w zakresie zwalczania antysemityzmu i wzmocnienia standardów edukacji o Holokauście na Florydzie.
W poniedziałkowy wieczór DeSantis nakazał oświetlić Kapitol stanu na niebiesko i biało, czyli w kolorach izraelskiej flagi.
Źródło: tampabay
Foto: YouTube
NEWS Florida
Nowe przepisy drogowe proponowane na Florydzie: Pełny zakaz trzymania telefonu za kierownicą
W zeszłym tygodniu do legislatury stanowej trafił nowy projekt ustawy, który może znacząco zmienić codzienne nawyki kierowców. Propozycja zakłada wprowadzenie całkowitego zakazu trzymania telefonu komórkowego w ręku podczas prowadzenia pojazdu. Celem regulacji jest ograniczenie liczby wypadków spowodowanych rozproszoną uwagą kierowców.
Zakres proponowanych zmian
Projekt ustawy SB 1152 przewiduje rozszerzenie obecnie obowiązujących przepisów. Choć już teraz na Florydzie nie wolno pisać wiadomości tekstowych podczas jazdy, nowe prawo objęłoby zakazem wszelkie ręczne korzystanie z bezprzewodowych urządzeń komunikacyjnych.
Oznaczałoby to, że kierowca nie mógłby trzymać telefonu w dłoni m.in. w celu korzystania z nawigacji GPS, wybierania muzyki, prowadzenia rozmów wideo, przeglądania mediów społecznościowych czy obsługi aplikacji.
Wyjątki przewidziane w ustawie
Projekt dopuszcza jednak określone wyjątki. Z telefonu będzie można korzystać, gdy pojazd pozostaje nieruchomy, a także w sytuacjach awaryjnych, takich jak zgłaszanie przestępstwa, wypadku lub podejrzanej aktywności. Ustawodawcy podkreślają, że celem nie jest karanie kierowców w nagłych przypadkach, lecz eliminacja rutynowych zachowań zwiększających ryzyko na drodze.
Kary i sankcje finansowe
Nowe przepisy przewidują również zaostrzone kary. Naruszenie zakazu w strefach szkolnych lub roboczych ma skutkować grzywną w wysokości 150 USD już przy pierwszym wykroczeniu. Trzecie naruszenie przepisów może oznaczać karę do 500 USD oraz zawieszenie prawa jazdy na 90 dni.
Spór wokół projektu
Zwolennicy ustawy argumentują, że jest to konieczny krok w stronę poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego i dostosowania prawa do realiów współczesnego korzystania z technologii. Ich zdaniem dotychczasowe ograniczenia są niewystarczające, ponieważ kierowcy nadal masowo korzystają z telefonów w trakcie jazdy.
Część kierowców uważa jednak, że proponowane przepisy idą zbyt daleko i nadmiernie ingerują w codzienne funkcjonowanie, zwłaszcza w przypadku korzystania z nawigacji lub aplikacji muzycznych.
Projekt SB 1152 będzie teraz przedmiotem dalszych prac legislacyjnych. Jeśli zostanie uchwalony, Floryda dołączy do grona stanów wprowadzających jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących korzystania z telefonów komórkowych za kierownicą.
Źródło: fox13
Foto: istock/AndreyPopov/
NEWS Florida
Spór o przyszłość Historic Gas Plant District w St. Pete. Miasto otwiera nabór ofert, mieszkańcy chcą planu
Władze miasta St. Petersburg rozpoczęły w niedzielę 30-dniowy okres przyjmowania propozycji przebudowy Historic Gas Plant District. Decyzja wywołała sprzeciw części mieszkańców i aktywistów, którzy apelują do rady miasta o odrzucenie obecnej procedury i przygotowanie najpierw kompleksowego, obywatelskiego planu zagospodarowania.
Otwarty nabór i napięcia wokół procedury
Zgodnie z harmonogramem, deweloperzy mogą składać oferty do 3 lutego. Do tej pory formalną propozycję złożył tylko jeden zespół – Ark Ellison Horus. Jak informują urzędnicy, co najmniej sześciu kolejnych inwestorów rozważa złożenie ofert przed upływem terminu.
Głos społeczny: „miasto powinno zaplanować najpierw”
Krytycy obecnego podejścia wskazują, że oddanie inicjatywy w ręce tzw. master dewelopera może pozbawić miasto kontroli nad 86 akrami kluczowych gruntów w centrum. Ron Diner, założyciel inicjatywy Home Runs Matter i były menedżer Raymond James, ostrzega, że taka ścieżka „może kosztować miasto ponad 1 mld USD i trwale oddać kontrolę”.
Diner proponuje, by miasto najpierw stworzyło plan: powołało radę doradczą mieszkańców, zatrudniło krajowych planistów i dopiero potem sprzedawało działki deweloperom „po uczciwej wartości”, parcelami.
Stanowisko burmistrza: master deweloper i „odpowiedzialne tempo”
Burmistrz Ken Welch broni przyjętej ścieżki. Podkreśla, że proces nie jest pośpieszny, a miasto zamierza działać rozważnie, kierując się zasadą, że rewitalizacja ma służyć wszystkim – także społecznościom historycznie pomijanym. Model master dewelopera zakłada najpierw pozyskanie gruntów, a następnie realizację całościowej wizji.
Rada miasta podzielona
Członek rady miasta Corey Givens Jr. publicznie poparł podejście „plan najpierw”. Zapowiedział, że zagłosuje przeciwko wszystkim propozycjom deweloperskim, argumentując, że „stawianie wozu przed koniem” skazuje projekt na porażkę. Jego zdaniem mieszkańcy powinni najpierw określić oczekiwania, a miasto – wspierane przez zewnętrznych ekspertów – dopiero potem zapraszać inwestorów.
Apel o zmianę kolejności decyzji
Podczas posiedzenia rady w czwartek Ron Diner wezwał radnych do jednoznacznej deklaracji, że nie zaakceptują procesu „najpierw propozycje deweloperów”. Domagał się formalnego rozpoczęcia miejskiego procesu planistycznego przed oceną ofert.
Trzecia próba w sześć lat
Obecny nabór to trzecia próba wyłonienia dewelopera dla Historic Gas Plant District w ciągu ostatnich sześciu lat. Spór o kolejność działań – planowanie publiczne kontra szybki wybór master dewelopera – ponownie stawia pytanie o to, jak pogodzić tempo inwestycji z długofalowym interesem miasta i jego mieszkańców.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube
NEWS Florida
Nowe wymogi dla wolontariuszy w szkołach powiatu Pinellas już obowiązują
Wraz z początkiem nowego roku w szkołach publicznych w powiecie Pinellas na Florydzie weszły w życie istotne zmiany dla wolontariuszy. Pinellas County Schools wprowadza obowiązek przejścia przez tzw. Level 2 background screening, czyli rozszerzoną weryfikację przeszłości, obejmującą m.in. pobranie odcisków palców.
Obowiązkowa weryfikacja i koszt po stronie wolontariuszy
Nowy wymóg dotyczy wszystkich wolontariuszy współpracujących ze szkołami w powiecie. Koszt procedury wynosi od 75 USD do 90 USD i – co do zasady – pokrywany jest przez samych wolontariuszy. Władze okręgu podkreślają jednak, że osoby potrzebujące wsparcia finansowego mogą zwrócić się bezpośrednio do dystryktu o pomoc.
Przejście wszystkich wolontariuszy na Level 2
Według Mistine Dawe, dyrektor ds. partnerstw strategicznych w Pinellas County Schools, do końca czerwca wszyscy obecni wolontariusze – około 9 000 osób dotychczas zweryfikowanych na poziomie Level 1 – będą musieli przejść procedurę Level 2.
Jak wyjaśnia Dawe, system ten jest identyczny z tym, który stosuje się wobec pracowników i kontrahentów dystryktu. Obejmuje on pobranie odcisków palców oraz tzw. ciągły monitoring, umożliwiający otrzymywanie powiadomień o ewentualnych zatrzymaniach lub postępowaniach karnych.
Pomoc finansowa i brak barier
Przedstawiciele dystryktu podkreślają, że celem zmian nie jest zniechęcanie wolontariuszy. Jak zaznacza Dawe, okręg szkolny nie chce tworzyć barier dla osób, które chcą poświęcić swój czas uczniom, dlatego przewidziano mechanizmy wsparcia finansowego dla potrzebujących. Wolontariat i mentoring to inwestycja w przyszłość uczniów, która ma długofalowe znaczenie.
Kontakt z dystryktem
Pinellas County Schools zachęca wszystkich wolontariuszy, którzy mają pytania lub potrzebują pomocy w związku z nową polityką, do bezpośredniego kontaktu z administracją dystryktu. Władze podkreślają, że bezpieczeństwo uczniów i utrzymanie aktywnej, wspierającej społeczności szkolnej pozostają ich wspólnym celem.
Źródło: baynews9
Foto: istock/monkeybusinessimages/
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA1 tydzień temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA4 dni temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago7 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










