Połącz się z nami

NEWS Florida

Wg szefa policji w Tampie mieszkańcy powinny się zwracać do funkcjonariuszy po imieniu

Opublikowano

dnia

Szef policji w Tampie, Lee Bercaw, opublikował w poniedziałek list otwarty do społeczności Tampy, upamiętniając swoje pierwsze 100 dni na stanowisku. Opisał w nim swoje cele: skupienie się na policji zorientowanej na społeczność, wzmacnianiu stosunków społecznych, wysiłkach rekrutacyjnych i przyszłych inicjatywach.

Komendant Lee Bercaw spacerował także po społecznościach w Tampie, spotykając się z sąsiadami, organizatorami straży społecznej i liderami biznesu.

„Ludzie muszą czuć się komfortowo, mówiąc ci, co się dzieje” – Bercaw powiedział telewizji FOX 13. Komendant ma nadzieję, że mieszkańcy będą zwracać się po imieniu do funkcjonariuszy patrolujących ich społeczności.

W swoim liście otwartym szef policji zwrócił uwagę na nowe programy, które jego wydział uruchomił w ciągu pierwszych 100 dni jego pracy.

Są to m.in. wtorki w ratuszu – Town Hall Tuesdays, które opracowano jako otwarte forum, na którym mieszkańcy mogą spotykać się z personelem wydziału i przekazywać aktualne informacje na temat tego, co dzieje się w ich okolicy.

Jest to także inicjatywa „Dzielenie się możliwościami z naszymi mieszkańcami poprzez sport” Sharing Possibilities with Our Residents Through Sports (S.P.O.R.T.S.), której celem jest tworzenie pozytywnych relacji między organami ścigania a młodszymi mieszkańcami miasta dzięki naszej wspólnej miłości do sportu.

Komendant zaobserwował wzrost liczby grup straży sąsiedzkiej.

„Jest nas tylko tysiąc i 400 000 obywateli. W ten sposób razem sprawimy, że Tampa będzie bezpieczniejsza” – powiedział.

Według policji w Tampie działania policji zorientowane na społeczność procentują: w tym roku liczba morderstw spadła o 20 procent, liczba przestępstw związanych z bronią spadła o 12 procent, a komendant powiedział, że organy ścigania rozwiązują więcej spraw niż w zeszłym roku.

Lee Bercaw objął stanowisko szefa policji w Tampie po kontrowersjach wokół poprzedniej komendantki, Mary O’Connor. Złożyła ona rezygnację po tym, jak na nagranie z kamery ciała pokazało, jak podczas kontroli policyjnej pokazuje swoją odznakę funkcjonariusza powiatu Pinellas.

 

Źródło: fox13
Foto: YouTube

NEWS Florida

Boeing Starliner ma wrócić w kosmos. Najpierw bezzałogowy lot, później misja z astronautami

Opublikowano

dnia

Autor:

Statek kosmiczny Boeing Starliner pozostaje uziemiony od ponad dwóch lat po poważnych problemach podczas załogowego lotu testowego do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2024 roku. NASA i Boeing przygotowują jednak plan powrotu kapsuły do służby. Pierwszym krokiem ma być bezzałogowa misja w grudniu 2026 roku, a na 2028 rok planowany jest kolejny lot z astronautami. Harmonogram przedstawiono w poniedziałek, w Kennedy Space Center.

Administrator NASA Jared Isaacman przyznał, że program Starliner zmagał się ze znaczącymi opóźnieniami oraz poważnymi problemami technicznymi. Dotyczyły one zarówno wcześniejszego bezzałogowego lotu demonstracyjnego, jak i szeroko komentowanych problemów podczas załogowego testu w 2024 roku.

NASA i Boeing przekonują, że po prowadzonych przez ostatnie lata testach i analizach udało się lepiej zrozumieć przyczyny usterek. Obecny plan zakłada dalsze modyfikacje konstrukcji oraz przeprowadzenie kolejnego lotu bez ludzi na pokładzie przed powrotem do regularnych misji załogowych.

Problemy podczas lotu w 2024 roku

Podczas pierwszego załogowego lotu testowego Starlinera w czerwcu 2024 roku doszło do awarii silniczków manewrowych oraz wycieków helu, gdy statek zbliżał się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Problemy wywołały obawy dotyczące bezpieczeństwa powrotu astronautów na Ziemię.

NASA i Boeing zdecydowały ostatecznie, że Starliner wróci bez załogi. Astronauci NASA Butch Wilmore i Suni Williams pozostali na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przez kilka dodatkowych miesięcy, oczekując na alternatywny transport.

W marcu 2025 roku Wilmore i Williams bezpiecznie wrócili na Ziemię na pokładzie statku Crew Dragon firmy SpaceX. Decyzja oznaczała rezygnację z wykorzystania Starlinera do sprowadzenia astronautów, którzy pierwotnie polecieli nim na stację.

NASA uznała incydent za najpoważniejszą kategorię

Końcowy raport NASA z dochodzenia sklasyfikował problemy podczas misji jako incydent kategorii Type A, czyli najwyższy poziom niepowodzenia misji stosowany przez agencję. Od tego czasu szczegółowo analizowano przede wszystkim układ napędowy Starlinera.

Nowe silniczki i zmiany konstrukcyjne

Starliner ma przejść szereg modyfikacji przed kolejnymi lotami. Planowane jest zastosowanie nowych silniczków, wprowadzenie zmian w konstrukcji statku oraz rozwiązań mających zwiększyć niezawodność i bezpieczeństwo kapsuły.

Do statku zostanie również dodany rejestrator danych. NASA i Boeing chcą w ten sposób zwiększyć możliwości monitorowania działania systemów podczas przyszłych misji i uzyskać więcej informacji potrzebnych do analizy ewentualnych nieprawidłowości.

Bezzałogowy test w grudniu 2026 roku

Kolejnym ważnym sprawdzianem dla programu ma być bezzałogowy lot zaplanowany na grudzień 2026 roku. Misja ma pozwolić na sprawdzenie wprowadzonych zmian bez narażania astronautów i będzie istotnym etapem na drodze do ponownego wykorzystania Starlinera w lotach załogowych. Jeśli program będzie przebiegał zgodnie z planem, następnym dużym krokiem będzie Starliner II. 

Woody Hoburg astronauta nasa

Woody Hoburg

Woody Hoburg ma dowodzić misją w 2028 roku

Starliner II ma być załogową misją na Międzynarodową Stację Kosmiczną zaplanowaną na 2028 rok. Woody Hoburg ma stanąć na czele załogi, która poleci zmodyfikowaną wersją statku po zakończeniu kolejnych testów i prac nad zwiększeniem jego niezawodności.

Zmiany czekają również rakiety wykorzystywane do wynoszenia Starlinera. NASA i Boeing planują współpracować z United Launch Alliance przy wykorzystaniu rakiet Vulcan Centaur startujących z Florydy.

Do zmiany rakiety nośnej ma dojść po wykorzystaniu pięciu pozostałych egzemplarzy Atlas V. W przyszłości to właśnie Vulcan Centaur ma przejąć zadanie wynoszenia Starlinera, jeśli program pomyślnie przejdzie zaplanowane testy i powróci do regularnych lotów.

 

Źródło: baynews9
Foto: Kennedy Space Center, YouTube, NASA
Czytaj dalej

NEWS Florida

Floryda chce czasowo wstrzymać rozwój nowych modeli AI przez OpenAI

Opublikowano

dnia

Autor:

Prokurator Generalny Florydy James Uthmeier zaostrza spór prawny z OpenAI. W poniedziałek zwrócił się do sądu o wydanie tymczasowego nakazu, który miałby wstrzymać rozwój nowych modeli sztucznej inteligencji do czasu wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń. Firma odpowiada, że sama wstrzymała szkolenie swoich najbardziej zaawansowanych modeli i deklaruje gotowość do współpracy z władzami.

Wniosek liczący 49 stron został złożony w Sądzie Okręgowym 10. Okręgu Sądowego w powiecie Highlands na Florydzie. James Uthmeier domaga się tymczasowego zakazu rozwijania modeli sztucznej inteligencji, jeśli nie zostaną przy tym zastosowane zewnętrzne mechanizmy bezpieczeństwa.

Obecny wniosek jest częścią szerszego sporu prawnego. Wiąże się z liczącym 83 strony pozwem, który James Uthmeier złożył przeciwko OpenAI 1 czerwca. Postępowanie w tej sprawie nadal trwa.

Prokurator generalny wskazuje na bezpieczeństwo

Uthmeier zarzuca OpenAI przedkładanie zysków nad bezpieczeństwo publiczne. Wskazuje również na szersze obawy dotyczące praktyk firmy w zakresie bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, w tym zarzuty związane z nieautoryzowanym dostępem do systemów komputerowych.

Prokurator generalny powołuje się także na ostrzeżenia jednego z członków zarządu OpenAI dotyczące ryzyka utraty kontroli nad systemami sztucznej inteligencji. Zdaniem Uthmeiera konieczne jest wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń, zanim prace nad kolejnymi modelami będą kontynuowane.

Floryda chce ograniczeń dotyczących ChatGPT

Wniosek nie ogranicza się do czasowego zatrzymania rozwoju nowych modeli. James Uthmeier chce również, aby OpenAI zaprzestało zachęcania osób niepełnoletnich do korzystania z ChatGPT oraz powstrzymało się od dostosowywania technologii w sposób nadający jej ludzkie cechy.

Prokurator generalny domaga się ponadto zakończenia stosowania rozwiązań, które według niego mają skłaniać użytkowników do prowadzenia rozmów z systemem dłużej, niż jest to bezpieczne. We wniosku proponowane ograniczenia przedstawiono jako zabezpieczenia przed produktem, który Uthmeier określa jako nadmiernie ryzykowny.

OpenAI odpowiada na zarzuty

Przedstawiciele OpenAI przekonują, że rozumią obawy dotyczące bezpieczeństwa sztucznej inteligencji i zgadzają się, że firmy rozwijające tę technologię powinny ponosić odpowiedzialność za bezpieczne prowadzenie prac. W piątek OpenAI ogłosiło wstrzymanie szkolenia swoich najbardziej zaawansowanych modeli.

Sam Altman Open AI

Sam Altman, dyrektor wykonawczy OpenAI

Według stanowiska firmy szkolenie ma zostać wznowione dopiero wtedy, gdy specjaliści OpenAI będą przekonani, że zastosowano dodatkowe zabezpieczenia. Firma podkreśla jednocześnie, że również rządy mają rolę do odegrania w ustanawianiu standardów bezpieczeństwa dotyczących sztucznej inteligencji.

OpenAI deklaruje gotowość do współpracy z Florydą oraz innymi stanami przy opracowywaniu regulacji dotyczących AI. Firma opowiada się przy tym za rozwiązaniami, które miałyby zastosowanie do całej branży.

W tle sprawa strzelaniny na FSU

Spór nie jest pierwszym działaniem Jamesa Uthmeiera dotyczącym ChatGPT. Wcześniej w tym roku prokurator generalny rozpoczął dochodzenie dotyczące możliwości postawienia zarzutów karnych w związku z domniemaną rolą ChatGPT w strzelaninie na Florida State University.

Najnowszy wniosek jest kolejnym etapem szerszej batalii prawnej prowadzonej przez prokuratora generalnego Florydy przeciwko OpenAI. O tym, czy żądane ograniczenia zostaną wprowadzone na czas trwania postępowania, zdecyduje sąd.

Decyzja należy do sędziego

Sędzia rozpatrujący sprawę będzie musiał zdecydować, czy istnieją podstawy do wydania tymczasowego nakazu zgodnego z żądaniem Uthmeiera. Do czasu rozstrzygnięcia wniosku zasadniczy pozew przeciwko OpenAI pozostaje w toku.

 

Źródło: fox13
Foto: YouTube, AG James Uthmeier fb
Czytaj dalej

NEWS Florida

50 lat więzienia za zabójstwo matki i jej partnera. Nastolatka z Florydy przyznała się do winy

Opublikowano

dnia

Autor:

JUlia Egler Kelley-McCollum

Julia Egler, która jako 16-latka zabiła swoją matkę Kelley McCollum oraz jej 22-letniego partnera Matthew Szejnroka, spędzi 50 lat w więzieniu. W piątek sąd na Florydzie zatwierdził porozumienie z prokuraturą, dzięki któremu Egler uniknęła procesu oraz potencjalnego wyroku dożywotniego pozbawienia wolności.

Julia Egler przyznała się do dwóch zabójstw drugiego stopnia. W ramach porozumienia prokuratura zmieniła kwalifikację zarzutów z wcześniej postawionego morderstwa pierwszego stopnia z premedytacją.

Sędzina powiatu Brevard Michelle Naberhaus formalnie uznała Egler za winną i wymierzyła jej karę 50 lat pozbawienia wolności. Po odbyciu 25 lat kary kobieta będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie.

Zgłosiła włamanie, którego nie było

Do podwójnego zabójstwa doszło w 2024 roku w Palm Bay na Florydzie. Julia Egler miała wówczas 16 lat. Po śmierci matki i jej partnera nastolatka zadzwoniła do Departamentu Policji w Palm Bay i zgłosiła włamanie do domu.

Śledczy ustalili jednak, że do żadnego włamania nie doszło. Według dokumentów przedstawionych przez policję Egler zabiła swoją matkę Kelley McCollum, ponieważ nie akceptowała jej związku ze znacznie młodszym, 22-letnim Matthew Szejnorkiem.

Śledczy wskazywali również na konflikt między nastolatką a jej matką związany z tranzycją płciową Julii. Okoliczności oraz motywy podwójnego zabójstwa stały się jednym z elementów prowadzonego postępowania.

Przyznała się do zabójstw

Julia Egler, która podczas pobytu w areszcie ukończyła szkołę średnią, przyznała przed sądem, że zabiła obie osoby. Zapewniała jednak, że nie planowała wcześniej swoich działań, a do tragedii doszło w chwili, gdy miała dostęp do broni.

Przed sądem określiła siebie jako dziecko, które podjęło tragiczną w skutkach decyzję. Twierdziła, że nie przygotowywała wcześniej zabójstwa i po prostu dopuściła się go, gdy broń znalazła się w jej zasięgu.

Egler mówiła również o żalu, który towarzyszy jej każdego dnia. Przyznała, że przeżywa śmierć matki i jej partnera zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy, a ich twarze powracają w jej koszmarach.

Rodzina Matthew Szejnroka o stracie 22-latka

Podczas rozprawy głos zabrali również bliscy Matthew Szejnroka. Jego brat zwrócił uwagę, że śmierć człowieka w wieku zaledwie 22 lat oznacza utratę nie tylko osoby, którą był w chwili tragedii, ale także całej przyszłości, której nie będzie mogła przeżyć.

Kelley-McCollum

Kelley McCollum

Inny członek rodziny podkreślał, że bliscy zostali pozbawieni człowieka, którego postrzegali jako wyjątkowo dobrego i niezwykle ważnego dla rodziny. Ich oświadczenia zostały przedstawione sądowi przed ostatecznym wymierzeniem kary.

Możliwość wyjścia z więzienia po 25 latach

Sędzina Michelle Naberhaus skazała Julię Egler na 50 lat więzienia. Ponieważ w chwili popełnienia przestępstwa była niepełnoletnia, po 25 latach będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie.

Matthew Szejnrok

Jeżeli w przyszłości zostanie ono przyznane, Egler może opuścić więzienie w wieku 43 lat. W takim przypadku pozostanie pod nadzorem, a jednym z warunków dalszego funkcjonowania na wolności będą regularne oceny jej stanu zdrowia psychicznego.

 

Źródło: fox35
Foto: YouTube, gunmemorial.org
Czytaj dalej

Popularne

[wpp range='last30days' limit=5 stats_views=0 order_by='views' post_html='
  • {thumb}
    {category}
    {title}
  • ' thumbnail_width=320 thumbnail_height=165 header_start='

    ' header_end='

    ' wpp_start='
      ' wpp_end='
    ' stats_taxonomy=1]

    Kalendarz

    październik 2023
    P W Ś C P S N
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

    Popularne w tym miesiącu