News Chicago
Centrum Zrównoważonego Rozwoju w Peggy Notebaert Museum będzie wspierać ekologiczne inicjatywy
Unoszący się na wysokości 7 stóp cyfrowy glob rozświetlił w czwartek drugie piętro Muzeum Przyrody Peggy Notebaert, uświetniając uroczyste otwarcie Sustainability Center – Centrum Zrównoważonego Rozwoju. Hybrydowa wystawa, która ma służyć zarówno jako narzędzie edukacyjne, jak i miejsce spotkań, została otwarta po okresie siedmiu lat przygotowań.
Oprócz efektownej kuli ziemskiej w centrum znajduje się rozległa ściana z mchu, wybór książek przygotowanych przez Bibliotekę Publiczną w Chicago oraz interaktywne stacje edukacyjne koncentrujące się na temacie żywności, wody, ekonomii i energii.
Główny kurator muzeum, Alvaro Ramos, powiedział, że centralny element wystawy, gigantyczny unoszący się glob, jest jednym z zaledwie dwóch w całym kraju.
Ekspozycja podkreśla fragment historii muzeum: w latach dwudziestych XX wieku Chicagowska Akademia Nauk miała tu swoją wystawę zwaną “atwoodsphere”, którą ostatecznie przeniesiono do Planetarium Adlera, pierwszego planetarium w USA. W 1999 roku akademia utworzyła tu muzeum przyrody.
Pomysł przekazywania filozofii zrównoważonego rozwoju nie jest dla muzeum nowy – wyjaśnia Ramos. Nowe centrum opiera się na poprzedniej wystawie klimatycznej zatytułowanej „Ekstreme Greenhouse”.
Przygotowując tę ekspozycję, Ramos zainspirował się Chicagowskim Centrum Zielonych Technologii, które zostało zamknięte w 2014 r. Centrum było przestrzenią współpracy i dostępu do zasobów organizacji zajmujących się ekologią.
„Pierwsza część wystawy naprawdę uczy ludzi o temacie zrównoważonego rozwoju a druga część wystawy to centrum. Mamy wiele materiałów źródłowych. Mamy nadzieję, że będzie to fajne miejsce spotkań i warsztatów i wykładów” – powiedział Ramos.
W muzeum działa już jedna ekologiczna inicjatywa: Chicago Conservation Corps, w skrócie C3, która rekrutuje, szkoli i wspiera sieć wolontariuszy zajmujących się ochroną środowiska, którzy pracują nad projektami na terenie całego miasta.
Odwiedzający, członkowie C3 i urzędnicy muzeum obchodzili także czwartek jako „Dzień Centrum Zrównoważonego Rozwoju Muzeum Przyrody Peggy Notebaert”, oficjalnie uznany przez stan i miasto Chicago.

„Muzeum przyrody ma bogatą, 166-letnią historię wiodącej ochrony i odnowy ekologicznej na obszarze Chicagoland” – powiedziała prezes i dyrektor generalna muzeum Erin Amico.
„Centrum Zrównoważonego Rozwoju będzie oferować zasoby, które zapewnią odwiedzającym w każdym wieku i o różnych umiejętnościach praktyczne sposoby wywarcia wpływu na swoje domy i społeczności, a także zwróci uwagę na udane projekty C3, aby zainspirować innych do podjęcia znaczących działań”.

Program C3 wyznaczył sobie za cel redukcję emisji dwutlenku węgla o 4000 ton i rekultywację 3000 stóp kwadratowych ziemi w ramach projektów społecznych prowadzonych przez liderów grupy w ciągu najbliższych pięciu lat.
Źródło: dailyherald
Foto: YouTube, Peggy Notebaert Museum
News Chicago
Polonia w Chicago pamięta o wizycie Jana Pawła II. 47. rocznica historycznej Mszy w Brighton Park
Niemal pół wieku po historycznej wizycie św. Jana Pawła II w Chicago pamięć o wydarzeniach z 5 października 1979 roku pozostaje żywa. W niedzielę, w kościele Pięciu Braci Męczenników w Brighton Park odbyły się 47. doroczne obchody papieskiej wizyty. Kilkaset osób uczestniczyło w plenerowej Mszy odprawionej w tym samym miejscu, w którym przed laty polski papież spotkał się z tysiącami wiernych.
Obchody odbyły się w niedzielę, 4 października, przy kościele Pięciu Braci Męczenników przy 4327 S. Richmond St. Wierni gromadzą się tam w pierwszą niedzielę października od ponad czterech dekad, przypominając wydarzenie, które zapisało się w historii chicagowskiej Polonii.
Jan Paweł II pozostaje ostatnim i jedynym urzędującym papieżem, który odwiedził Chicago. Przyjechał do miasta 5 października 1979 roku, a kościół Pięciu Braci Męczenników był jednym z najważniejszych przystanków podczas jego intensywnej, trwającej 37 godzin wizyty.
Msza po polsku w sercu chicagowskiej Polonii
W 1979 roku Brighton Park i okolice były jednym z głównych skupisk Polonii na południowej stronie Chicago. Jan Paweł II spędził przy kościele nieco ponad godzinę i odprawił Mszę w swoim ojczystym języku. Następnie udał się do Quigley Preparatory Seminary South, a później do Grant Park. Według danych Archidiecezji Chicago na Mszę odprawioną przez papieża w centrum miasta przybyło około miliona osób.
Aniela Bartoszek, emerytowana nauczycielka, świadek wizyty Jana Pawła II i przewodnicząca komitetu Pope John Paul II Center, który organizuje doroczne obchody, podkreśla, że wydarzenie było niezapomniane dla całego Chicago, ale miało szczególne znaczenie dla polskich katolików i do dziś wywołuje silne emocje.
17 tysięcy osób na parkingu, 80 tysięcy na ulicach
Bartoszek wspomina, że w 1979 roku na parkingu przy kościele zgromadziło się około 17 tysięcy osób, a na okolicznych ulicach kolejne około 80 tysięcy. Wierni czekali na papieża w ciemności i chłodzie, stojąc w ogromnym tłumie.
Według jej wspomnień atmosfera zmieniła się w chwili, gdy Jan Paweł II zaczął przemawiać. Wiele osób płakało ze wzruszenia, a papieżowi towarzyszyły ogromne brawa. Dla uczestników trudno było uwierzyć, że są świadkami tak wyjątkowego wydarzenia.
Po spotkaniu w Brighton Park Aniela Bartoszek pojechała również do centrum Chicago, aby ponownie zobaczyć papieża podczas Mszy w Grant Park. Zapamiętała przede wszystkim atmosferę radości i jedności ludzi różnych ras, narodowości i języków, którzy tego dnia wspólnie przeżywali papieską wizytę.
Oryginalny ołtarz i obrus z 1979 roku
Na parkingu kościoła do dziś znajduje się stały papieski ołtarz, w którym zachowano część dekoracji z 1979 roku. Pozostały między innymi krzyż oraz ozdobne krawędzie zadaszenia.
Podczas tegorocznej Mszy wykorzystano także oryginalny obrus ołtarzowy z 1979 roku. Do miejsca obchodów dodano dwa duże zdjęcia Jana Pawła II – jedno przedstawiające jego powitanie przed kościołem, a drugie papieża modlącego się wewnątrz świątyni. Po Mszy uczestnicy spotkali się w Bishop Abramowicz Hall. Na ścianach zaprezentowano fotografie z historycznej wizyty, a gości częstowano słynnymi kremówkami, kojarzonymi z Janem Pawłem II.
Pamiątki po Janie Pawle II nadal znajdują się w kościele
W kościele przygotowana jest specjalna ekspozycja poświęcona papieskiej wizycie. Znajduje się tam między innymi szata liturgiczna, którą Jan Paweł II miał na sobie podczas Mszy w 1979 roku. Wśród pamiątek są także drewniany krzyż procesyjny i świeczniki wykonane ręcznie przez polskiego artystę ludowego Jana Jachymiaka. Zachował się również specjalnie przygotowany papieski tron.

Tron wyrzeźbił chicagowski artysta Jerzy Kenar z topoli rosnącej przed kościołem Pięciu Braci Męczenników. Prosta drewniana forma zawiera elementy tradycyjnego polskiego stylu góralskiego, który był szczególnie bliski Janowi Pawłowi II.
Jerzy Kenar dostał zlecenie w środku nocy
Kenar podkreśla, że projekt miał odzwierciedlać ludzką stronę papieża, jego bliskość z naturą oraz zamiłowanie do gór, narciarstwa i pieszych wędrówek. Artysta uważa również, że praca związana z wizytą Jana Pawła II pomogła zapoczątkować jego późniejszą karierę w sztuce sakralnej.
Do udziału w przygotowaniach doszło przypadkowo. Kenar był wówczas świeżo przybyłym imigrantem mieszkającym w Brighton Park. Podczas nocnego spaceru z psem spotkał na parkingu kościoła biskupa i dowiedział się, że papież przyjeżdża, a wciąż nie przygotowano ołtarza, krzyża ani tronu. Kenar zaoferował swoją pomoc. Jak wspomina, umowę dotyczącą wykonania prac podpisano około 3:00 AM w jego wynajmowanym mieszkaniu.

Carol O’Neill „podążała” za papieżem po Chicago
Wśród osób wspominających wizytę jest również Carol O’Neill. W 1979 roku pojechała z Dolton do Quigley Preparatory Seminary South przy Western Avenue, gdzie Jan Paweł II pojawił się na niższym dachu budynku i przemówił do zgromadzonego tłumu.
Później O’Neill udała się za papieżem w okolice rezydencji kardynała w Gold Coast. Jak wspomina, znalazła się około 20 stóp od Jana Pawła II, gdy wyszedł do zgromadzonych ludzi, aby ich pozdrowić i pobłogosławić. Papież miał również zachęcić tłum, aby zakończył już dzień i udał się spać.
O’Neill zapamiętała Jana Pawła II jako pierwszego papieża, który wydawał jej się bardzo bezpośredni i ludzki. Podobne odczucia ma obecnie wobec papieża Leona XIV.
Chicago czeka na papieża Leona XIV
Dla Carol O’Neill oczekiwanie na ewentualną wizytę Leona XIV ma dodatkowo osobisty charakter. Uczęszczała do szkoły i parafii St. Mary of the Assumption razem z przyszłym papieżem. O’Neill ma nadzieję, że jej dawny kolega ze szkoły odwiedzi rodzinne Chicago. Przewiduje, że zainteresowanie taką wizytą mogłoby być jeszcze większe niż w 1979 roku i deklaruje, że ponownie próbowałaby znaleźć się wszędzie tam, gdzie pojawi się papież.

Na razie nie wyznaczono oficjalnej daty wizyty papieża Leona XIV w Chicago. Zaproszenia skierowali do niego Burmistrz Brandon Johnson oraz Gubernator Illinois JB Pritzker.
Burmistrz chce Mszy w Grant Park w 2027 roku
Podczas wiosennej wizyty w Watykanie Brandon Johnson zaprosił urodzonego w Chicago papieża Leona XIV do odprawienia Mszy w Grant Park w 2027 roku. Burmistrz nawiązał przy tym bezpośrednio do historycznej wizyty Jana Pawła II.
Johnson uważa wydarzenia z 1979 roku za jeden z najbardziej inspirujących duchowo dni w historii Chicago. Tegoroczne obchody w Brighton Park pokazują, że dla wielu mieszkańców miasta, a szczególnie dla Polonii, pamięć o tamtej papieskiej wizycie pozostaje żywa także po 47 latach.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Kościół Pięciu Braci Męczenników w Brighton Park, YouTube, Vatican Media
News Chicago
Można już kupować bilety na świąteczne ZooLights w Lincoln Park Zoo
Jedna z najbardziej znanych świątecznych atrakcji Chicago powraca na kolejny świąteczny sezon. ZooLights w Lincoln Park Zoo rozpocznie się 20 listopada i potrwa do 3 stycznia. Na terenie ogrodu zoologicznego pojawi się ponad 3 miliony świateł, setki instalacji LED, pokazy świetlne i tunel pełen iluminacji. Bilety na tegoroczną edycję są już w sprzedaży.
ZooLights odbędzie się w Lincoln Park Zoo przy 2001 N. Clark St. w Chicago. Świąteczne dekoracje rozświetlą teren ogrodu, a odwiedzający będą mogli spacerować wśród setek instalacji LED oraz oglądać specjalne pokazy świetlne.
Jedną z atrakcji będzie świetlny tunel, przez który będzie można przejść podczas zwiedzania. Dzieci spotkają również Grincha oraz inne świąteczne postacie, a część atrakcji przygotowano z myślą o rodzinnych zdjęciach i wspólnym spędzaniu czasu.
Diabelski młyn, Święty Mikołaj i świąteczne przysmaki
Iluminacje będzie można zobaczyć także z góry podczas przejażdżki diabelskim młynem. W Pepper Family Wildlife Center powstanie natomiast specjalna scenografia „North Pole”, gdzie odwiedzający będą mogli zrobić sobie zdjęcie ze Świętym Mikołajem. Na terenie zoo dostępne będą również sezonowe potrawy i napoje. Wśród zapowiadanych propozycji znalazły się między innymi gorąca czekolada oraz słodkie nachos.
ZooLights będzie otwarte od 4:30 PM do 9:00 PM. Atrakcja będzie nieczynna we wtorki, z wyjątkiem 22 i 29 grudnia. ZooLights nie odbędzie się również w Święto Dziękczynienia, Wigilię oraz Boże Narodzenie.
Bilety od 7 dolarów
Bilety kupowane z wyprzedzeniem na konkretny dzień kosztują od 7 do 12 dolarów. Przy zakupie w dniu wizyty cena wynosi 20 dolarów. Dostępne są również elastyczne bilety za 20 dolarów, które można wykorzystać podczas dowolnego wieczoru w okresie trwania ZooLights.
Niektóre atrakcje wymagają dodatkowej opłaty. Dotyczy to między innymi diabelskiego młyna i karuzeli. Dochód ze sprzedaży biletów wspiera opiekę nad zwierzętami w Lincoln Park Zoo, a także programy ochrony przyrody i działalność edukacyjną ogrodu.

Cztery poniedziałki z bezpłatnym wstępem
W tym sezonie zaplanowano cztery wieczory, podczas których wstęp na ZooLights będzie bezpłatny. Free Admission Mondays odbędą się 23 i 30 listopada oraz 7 i 14 grudnia, w godzinach od 4:30 PM do 9:00 PM. Bezpłatny udział wymaga wcześniejszej rejestracji. Bilety na każdy z tych terminów będą udostępniane tydzień wcześniej o 11:00 AM.
Specjalny wieczór dla członków zoo
Jeszcze przed oficjalnym otwarciem, 19 listopada od 4:30 PM do 9:00 PM, odbędzie się Member Preview Night. Członkowie Lincoln Park Zoo będą mogli jako pierwsi zobaczyć tegoroczne iluminacje. W programie znajdą się bezpłatne przejazdy pociągiem i karuzelą, zniżki w sklepie z pamiątkami, gorąca czekolada oraz zajęcia plastyczne.
Sensory-Friendly Night z łagodniejszym światłem i muzyką
24 listopada od 4:30 PM do 9:00 PM Lincoln Park Zoo zorganizuje Sensory-Friendly Night. Wieczór przygotowano dla osób, które preferują spokojniejsze i mniej intensywne doświadczenie podczas oglądania iluminacji. Ruchome światła zostaną spowolnione lub pozostaną nieruchome, a muzyka będzie odtwarzana ciszej. Bilet na ten specjalny wieczór kosztuje 7 dolarów.

Muzyka z „A Charlie Brown Christmas”
6 grudnia odbędzie się specjalny muzyczny hołd dla „A Charlie Brown Christmas”. Chris White Trio wykona utwory związane ze świąteczną produkcją podczas kilku występów zaplanowanych tego dnia. Przewidziano rodzinne koncerty z udziałem Snoopy’ego, a także osobny występ przeznaczony wyłącznie dla dorosłych.
Adults Night Out tylko dla osób 21+
10 grudnia od 6:30 PM do 10:00 PM odbędzie się Adults Night Out. W wydarzeniu będą mogły uczestniczyć osoby, które ukończyły 21 lat. Goście będą mogli skorzystać ze świątecznych napojów, spotkań poświęconych zwierzętom oraz muzyki granej przez DJ-a. Bilet obejmie również nielimitowane przejazdy diabelskim młynem i karuzelą. Ceny zaczynają się od 20 dolarów.
Sylwester wśród milionów świateł
Lincoln Park Zoo przygotuje również rodzinne obchody Sylwestra. 31 grudnia od 4:30 PM do 9:00 PM odbędzie się New Year’s Eve at ZooLights. Rodziny będą mogły powitać nadchodzący rok podczas organizowanych co godzinę odliczań, otoczone świątecznymi iluminacjami ZooLights.

Nowość w styczniu: joga i medytacja
Nowym wydarzeniem w tegorocznym programie będzie New Year’s ReZoolutions, zaplanowane na 2 stycznia od 2:00 PM do 4:00 PM. W programie znajdą się joga oraz medytacja dźwiękowa. Uczestnicy otrzymają również wcześniejszy dostęp do ZooLights, zanim iluminacje zostaną tego wieczoru otwarte dla pozostałych gości. Sprzedaż biletów na New Year’s ReZoolutions rozpocznie się 9 listopada.
Bilety na ZooLights w Lincoln Park Zoo dostępne są tutaj.
Źródło: blockclubchicago
Foto: Lincoln Park Zoo
News Chicago
Nieuczciwe holowanie w Chicago. Kierowcy tracą setki, a nawet tysiące dolarów
Nieproszone lawety pojawiają się na miejscach wypadków, ich kierowcy czasem podają się za osoby wysłane przez policję lub ubezpieczyciela, a później żądają ogromnych opłat za odzyskanie samochodu. Biuro Inspektora Generalnego Chicago opublikowało raport dotyczący tzw. rogue towing i wyjaśnia, jak kierowcy mogą uchronić się przed nieuczciwymi firmami holowniczymi.
Biuro Inspektora Generalnego Chicago opublikowało we wtorek raport zatytułowany „The City’s Response to Rogue Towing: An Explainer”. Dokument analizuje sposób działania nieuczciwych operatorów lawet oraz działania podejmowane przez miasto w celu ograniczenia tego procederu.
Ofiary mogą tracić od kilkuset do nawet kilku tysięcy dolarów. Niektórzy kierowcy opisują takie sytuacje jako przetrzymywanie ich samochodów jako zakładników, ponieważ odzyskanie pojazdu uzależniane jest od zapłacenia wysokich opłat.
Laweta pojawia się bez wezwania
Mechanizm działania tzw. nieuczciwych lub pirackich lawet często rozpoczyna się bezpośrednio po wypadku. Kierowca lawety przyjeżdża na miejsce, mimo że właściciel pojazdu nie zamawiał jego usług, a następnie proponuje odholowanie samochodu.
W niektórych przypadkach operatorzy twierdzą, że zostali wysłani przez policję albo firmę ubezpieczeniową. Po zabraniu samochodu kierowca może jednak dowiedzieć się, że jego pojazd znajduje się w innym miejscu, a za jego wydanie trzeba zapłacić bardzo wysoką kwotę.
Chicago zaostrzyło przepisy
Miasto przyjęło nowe regulacje dotyczące branży holowniczej w 2021 roku, kiedy skala problemu była już dobrze znana. Przepisy zostały następnie zaostrzone w 2025 roku. Kathleen O’Donovan z Biura Inspektora Generalnego Chicago, poinformowała, że podczas przygotowywania raportu przez kilka miesięcy prowadzono rozmowy z najważniejszymi miejskimi instytucjami zajmującymi się problemem.
Były to przede wszystkim Departament Spraw Biznesowych i Ochrony Konsumentów Chicago (BACP) oraz Departament Policji Chicago. Według O’Donovan wdrożenie nowych regulacji oraz działania egzekucyjne przynoszą rezultaty, a liczba skarg dotyczących nieuczciwego holowania spada.

Sprawdź oznaczenie na lawecie
Jednym z narzędzi mających pomóc mieszkańcom jest obowiązek umieszczania przez licencjonowanych operatorów lawet specjalnego emblematu wydanego przez miasto Chicago. Jego obecność pozwala szybko sprawdzić, czy firma działająca na miejscu zdarzenia jest legalnym operatorem.
Choć wypadek jest zwykle bardzo stresującym i emocjonalnym wydarzeniem, jednak kierowcy powinni poświęcić chwilę na sprawdzenie lawety. Jeśli mają jakiekolwiek wątpliwości, mogą ponownie skontaktować się ze swoim ubezpieczycielem i potwierdzić, czy właściwa firma rzeczywiście została wysłana na miejsce.
Nie podpisuj pustych dokumentów
Biuro Inspektora Generalnego ostrzega również przed podpisywaniem niewypełnionych formularzy. Przed złożeniem podpisu kierowca powinien upewnić się, że wszystkie pola dokumentu zostały prawidłowo uzupełnione i że rozumie warunki, na które się zgadza.
Po podpisaniu dokumentu należy poprosić o jego kopię albo zrobić zdjęcie. Dzięki temu właściciel samochodu będzie miał zapis informacji o tym, kto zabrał jego pojazd i na jakiej podstawie.
Szczególnie ważne jest ustalenie, dokąd samochód zostanie odholowany. Kierowca powinien znać miejsce docelowe jeszcze przed zabraniem pojazdu przez lawetę, aby później uniknąć problemów z jego odnalezieniem i odzyskaniem.
Jak chronić się przed nieuczciwym holowaniem?
- Sprawdź, czy laweta ma emblemat wydany przez miasto Chicago.
- Jeśli laweta pojawiła się bez wezwania, potwierdź jej obecność z policją lub swoim ubezpieczycielem.
- Nie podpisuj pustych lub niekompletnych dokumentów.
- Poproś o kopię podpisanych dokumentów albo zrób ich zdjęcie.
- Ustal nazwę firmy, która zabiera samochód.
- Przed odholowaniem dowiedz się dokładnie, dokąd trafi pojazd.

Podejrzane holowanie można zgłosić
Osoby, które podejrzewają, że padły ofiarą nieuczciwego operatora lawety, mogą zgłosić sprawę Departamentowi Policji Chicago. Miasto zachęca również do składania skarg dotyczących oszustw konsumenckich za pośrednictwem miejskiego systemu 311.
Według ustaleń Biura Inspektora Generalnego sytuacja poprawia się od czasu wprowadzenia nowych regulacji i nasilenia działań kontrolnych. Problem nie zniknął jednak całkowicie, dlatego kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, gdy po kolizji lub wypadku na miejscu niespodziewanie pojawia się laweta, której sami nie zamawiali.
Źródło: fox32
Foto: YouTube, istock/krblokhin/
-
News Chicago6 dni temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News USA4 tygodnie temuTrump zapowiada po 5 tys. dolarów dla Amerykanów. Dostaniemy te pieniądze?
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA3 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago1 tydzień temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











