Połącz się z nami

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Mecenas Eugeniusz Klein: Bezczynność kosztuje. Przygotuj rozporządzenie majątkowe

Opublikowano

dnia

Jak zarządzić naszym majątkiem i przekazać go spadkobiercom unikając niepotrzebnych kosztów i konfliktów w rodzinie? Nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że nic nie robiąc tak naprawdę dużo tracimy. O tym jakie działania powinniśmy podjąć za życia mówi w studiu Radia Deon Chicago mec. Eugeniusz Klein, prawnik i specjalista jeśli chodzi o testamenty i fundusze powiernicze.

Bardzo ważne jest, żeby jeszcze za życia zrobić rozporządzenie majątkowe dotyczące tego co zostawiamy po sobie naszym spadkobiercom. Jeśli tego nie zrobimy to nasze dzieci czy inne osoby niepotrzebnie poniosą poważne koszty, które mec. Eugeniusz Klein nazywa “kosztami bezczynności”.

Są to koszty: finansowe, rodzinne i czasu. W takim wypadku, zgodnie z ustawą, musi być otworzona sprawa spadkowa.

Koszty rodzinne polegają na tym, że brak precyzyjnie napisanej woli może spowodować nieporozumienia pomiędzy potencjalnymi spadkobiercami a nawet poważny konflikt, tłumaczy Gość Radia Deon Chicago. Takie przypadki są niestety częste.

Koszt czasu jest związany z tym, że przekazanie majątku znacznie się przedłuża. Tym bardziej się opóźnia jeśli część zaangażowanych w sprawę spadkową osób mieszka w Polsce.

Dlatego naprawdę warto zrobić rozporządzenie majątkowe – ang. estate planning. i “poukładać wszystko tak jak należy, żeby potem rodzina na miała konfliktów i pozostałych kosztów bezczynności” podkreśla mec. Eugeniusz Klein.

Jest kilka opcji takie rozporządzenia, które możemy wybrać, Dwie najważniejsze to testament i fundusz powierniczy.

“Testament to najprostszy dokument, który trzeba zrobić przy dwóch świadkach”, jak wyjaśnia Gość Radia Deon. Świadkowie nie mogą być zaangażowani w sprawę tego testamentu – nie mogą być członkami rodziny.

Po śmierci danej osoby taki dokument podaje się do sądu  by rozpocząć sprawę spadkową.

“Celem procedury sądowej jest przyznanie ważności testamentowi” tłumaczy mec. Eugeniusz Klein.

Zdarza się, choć rzadko, że testament może zostać unieważniony przez sąd. Może się tak stać jeśli nie został przygotowany zgodnie z prawem, np. nie jest podpisany przez świadków, jeśli jest podejrzenie, że osoba która sporządziła testament nie miała pełnoprawności prawnej, lub jeśli zdarza się jakieś oszustwo, np. podrobienie podpisu.

Wadą testamentu są więc w dalszym ciągu koszty sądowe i adwokackie. “Same koszty złożenia tych dokumentów sądzie to ponad tysiąc dolarów”, podkreśla mec. Eugeniusz Klein.

Kolejna wada testamentu, to fakt, że każda osoba teoretycznie uprawniona do spadku ale nie ujęta w testamencie, także musi być powiadomiona o prowadzonym postępowaniu co wydłuża czas sprawy i może rodzić konflikt w rodzinie.

Podsumowując, lepiej jest zrobić testament niż nie robić nic, aby uniknąć kosztów bezczynności. Testament ma jednak wady, więc jeszcze lepiej jest zdecydować się na inną opcję – fundusz powierniczy.

Kancelaria mecenasa Eugeniusza Kleina mieści się na północy miasta przy 5440 N. Cumberland Ave biuro 150. Więcej informacji pod numerem telefonu 773-714-1648 oraz na stronie internetowej www.kleinlawpractice.com

Serdecznie Zapraszamy!

Źródło: informacja własna
Foto: istock/designer491/BrianAJackson/ zkes/

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Polish American Contractors Builders Association: 30 lat wspólnego budowania

Opublikowano

dnia

Autor:

Bogdan-Gromek

3 maja minie dokładnie 30 lat od momentu powstania organizacji, która na trwałe wpisała się w historię Polonii amerykańskiej związanej z branżą budowlaną. Polish American Contractors Builders Association PACBA, założona w 1996 roku przez trzy dekady konsekwentnie promuje edukację zawodową, bezpieczeństwo pracy, rozwój biznesów oraz wzajemną pomoc w środowisku polskich kontraktorów w Stanach Zjednoczonych. Prezes organizacji, Bogdan Gromek, zaprasza w naszym studiu do wspólnego świętowania jej wyjątkowego jubileuszu.

Od trudnych początków do silnej organizacji

Początki Polish American Contractors Builders Association PACBA przypadły na wyjątkowo trudny czas dla Polonii, wspomina historię organizacji Bogdan Gromek. Polscy emigranci przyjeżdżali do Stanów Zjednoczonych z kraju dopiero wychodzącego z realiów postkomunistycznych.

Choć często posiadali wysokie kwalifikacje techniczne i ogromne doświadczenie zawodowe, największymi barierami okazywały się język, formalności, pozwolenia oraz skomplikowany system rozliczeń.

“Ci zapaleńcy chcieli coś stworzyć, żeby sobie nawzajem pomagać i tak właśnie powstała PACBA”, mówi obecny prezes organizacji. Jak podkreśla, PACBA od początku była wspólnotą ludzi, którzy chcieli razem budować nie tylko domy, ale także stabilne zaplecze zawodowe i społeczne.

Ludzie, którzy tworzyli fundamenty

Historia organizacji PACBA to także historia konkretnych osób, którzy mieli kluczowy wpływ na jej rozwój  – zaznacza nasz Gość.

Ważnymi osobami, które Bogdan Gromek poznał osobiście, byli także Bogdan Kulikowski oraz Jacek Moszczyński. Każdy z nich dołożył swoją cegiełkę do budowania struktur, które dziś stanowią solidny fundament stowarzyszenia.

Zmieniały się władze, zmieniały się czasy, ale niezmienne pozostały wartości: współpraca, edukacja i odpowiedzialność za środowisko, z którego się wyrosło. W historii organizacji nie zabrakło również zaangażowania w różne akcje charytatywne – było to m.in. wsparcie przy rozwoju i budowie ośrodka rehabilitacyjnego Fundacji Dar Serca w Schiller Park.

logo PACBA

Kamienie milowe zapisane w pamięci

Jednym z najważniejszych wydarzeń, które na stałe zapisały się w pamięci członków organizacji, był czas wielkiej powodzi w Polsce w 1997 roku. To wtedy członkowie PACBA zorganizowali szeroko zakrojoną akcję charytatywną, której celem była budowa domów dla najbardziej potrzebujących.

Dzięki zbiórkom, koncertom, balom oraz wsparciu dużych firm budowlanych udało się zgromadzić materiały wystarczające do budowy dwóch domów – opowiada Bogdan Gromek.

“W 1998 roku te dwa domy zostały budowane. Przez to, że uczestniczyliśmy tam, było oczywiście mnóstwo kontaktów nawiązanych, dużo kontaktów z władzami tamtejszymi, lokalnymi, państwowymi, co zaowocowało w 2000 roku we Wrocławskim Expo” tłumaczy nasz Gość. Na wystawie zaprezentowano amerykańskie technologie i materiały.

Zdęcie pamiątkowe z balu PACBA w 2023 roku

Od pomocy do międzynarodowych kontaktów

Kolejnym etapem szerszej współpracy międzynarodowej były seminaria budowlane na Węgrzech w 2001 roku, w których uczestniczyli członkowie organizacji. Ta wymiana doświadczeń i relacji biznesowych trwa do dziś, wzmacniając pozycję PACBA jako pomostu między Polską, Europą a Stanami Zjednoczonymi.

Edukacja i bezpieczeństwo jako znak rozpoznawczy

Jednym z filarów działalności Polsko-Amerykańskiego Stowarzyszenie Wykonawców Budowlanych od lat pozostają szkolenia oraz seminaria BHP, organizowane we współpracy z Administracją Bezpieczeństwa i Higieny Pracy OSHA.

“Zmiany technologiczne i zmiany w prawach obligują do tego, żeby stosować jak najnowsze techniki zabezpieczeń” wyjaśnia Bogdan Gromek.

Przedstawiciele PACBA na Paradzie Dnia Konstytucji 3-Maja w 2023 roku

Dla wielu kontraktorów właśnie te seminaria były i nadal są realnym wsparciem w codziennej pracy, a jednocześnie potwierdzeniem profesjonalizmu całego środowiska.

Jubileusz jako moment spotkania i podsumowań

Trzydziestolecie działalności to naturalny moment refleksji i podziękowań dla wszystkich, którzy przez lata angażowali się w rozwój Polish American Contractors Builders Association.

Kulminacją obchodów będzie uroczysty bal jubileuszowy, Red Carpet Gala, zaplanowany na 7 lutego. To wydarzenie, które co roku gromadzi kontraktorów, budowlańców, przedstawicieli zaprzyjaźnionych organizacji oraz sympatyków PACBA.

Jak podkreśla prezes Bogdan Gromek, jubileuszowy bal ma być przede wszystkim okazją do spotkania, rozmów i wspólnego świętowania drogi, którą przez 30 lat przeszła organizacja.

“Wszystkich sympatyków, członków różnych organizacji, które z nami współpracują – wszystkich gorąco zapraszamy. Przyjdźcie kochani, naprawdę będzie wspaniały bal” zapewnia nasz Gość.

30. rocznica PACBA – Red Carpet Gala – odbędzie się w sobotę, 7 lutego, w Chateau Ritz 9100 N Milwaukee Niles, IL, 60714. Rozpoczęcie o godzinie 6.30 PM. Zakupu biletów można dokonać online na stronie pacba.us lub dzwoniąc pod numer telefonu 312-978-7611.

Polish American Contractors Builders Association

Drzwi otwarte na kolejne dekady

Polish American Contractors Builders Association wchodzi w kolejne lata swojej działalności z doświadczeniem, silnymi strukturami i nową energią. Organizacja nadal skupia ludzi, którzy na co dzień pracują w branży budowlanej, rozwijają własne firmy i chcą działać wspólnie.

Trzy dekady istnienia pokazują, że PACBA to nie tylko stowarzyszenie zawodowe, ale przede wszystkim wspólnota, która potrafi łączyć profesjonalizm z solidarnością i pamięcią o swoich korzeniach.

 

Źródło: informacja własna
Foto: PACBA
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Muzyka, emocje i pomaganie: Paulla zagra z WOŚP w Chicago w tą niedzielę

Opublikowano

dnia

Autor:

Paulla-Paulina-Ignasiak

Paulla to wokalistka, której kariera od początku rozwijała się konsekwentnie, oparta na silnym głosie, emocjonalnej interpretacji i obecności w najważniejszych muzycznych projektach w Polsce. Jej artystyczna droga zaprowadziła ją na festiwalowe sceny, listy sprzedaży oraz do szerokiej publiczności. W Chicago Paulinę Ignasiak usłyszymy już w najbliższą niedzielę, gdy zaśpiewa podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W studiu Radia Deon Paulla zaprasza do Copernicus Center i do pomagania.

Chicago bliskie sercu

Chicago zajmuje w życiu Pauli szczególne miejsce. Artystka bywa tu często, koncertowała z zespołem, a Copernicus Center zna jeszcze z występów sprzed kilkunastu lat. Tym razem wraca jednak w zupełnie innym kontekście – jako solistka i jako osoba zaangażowana w wielką akcję charytatywną.

“Przyłączam się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, do sztabu w Chicago” mówi Paulla, dodając, że już po raz drugi wspiera swoimi występami akcję Jurka Owsiaka.

Jak podkreśla, lubi Chicago nie tylko za publiczność, ale także za atmosferę i energię miasta. Choć jej pobyt będzie krótki, ponieważ obowiązki w Polsce wzywają, to już teraz zapowiada, że już na Wielkanoc znów chce do nas wrócić.

Paulla zdradza na naszej antenie, że właśnie nagrała nowy singiel współpracując z Adamem Konkolem. To piosenka o żywiołowym tytule “Jak tsunami”.

Muzyka oparta na emocjach

Paulla nie ma wątpliwości, że autentycznie przeżywane emocje są fundamentem prawdziwej muzyki. “Stawiam w muzyce na emocje, dlatego, że ja jestem osobą emocjonalną i też uważam, że muzyka pozbawiona emocji raczej nie ma prawa zaistnieć. Jeżeli tak się stanie, to to jest na krótką chwilę” uważa artystka.

Nasz Gość otwarcie mówi o swoim podejściu do tworzenia. Muzyka jest dla Pauliny Ignasiak naturalnym przedłużeniem wrażliwości i sposobem wyrażania tego, co przeżywa najgłębiej. To właśnie ta autentyczność sprawia, że jej piosenki trafiają do słuchaczy.

Prawda, która się broni

“W czerwcu 2025 roku zagrałam w Opolu i to zagrałam pierwszy raz w ogóle z utworem, który jest totalnie moją kompozycją, czyli od A do Z, muzyka, słowa, tekst. I to był numer, który ja napisałam tak bardzo spontanicznie po śmierci taty. On do mnie po prostu przyszedł, ja go napisałam” wspomina Paulla.

Ten utwór powstał spontanicznie, bez planu i presji, jako wyraz głębokich przeżyć. Artystka początkowo nawet nie chciała zgłaszać jej na festiwal, jednak los potoczył się inaczej.

Ten moment Paulla traktuje jako ważny znak na swojej drodze zawodowej. Uwierzyła jeszcze mocniej, że to, co płynie z serca, znajduje drogę do odbiorcy. Dla niej to dowód, że prawda i szczerość w sztuce mają realną siłę.

Przesłanie do młodych artystów

Nasz Gość nie ukrywa, że chce inspirować młodych twórców. Jej rada jest prosta, ale wymagająca – w muzyce musi być pasja i emocje. Wyrachowanie, kalkulacja i chłodna strategia nie są w stanie zbudować trwałej relacji z publicznością.

Jak mówi, publiczność można oszukać tylko raz. Później prawda zawsze wychodzi na powierzchnię, a bez niej nie da się zbudować długiej kariery.

Zaangażowanie w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy

Dla Paulli pomoc innym jest naturalnym przedłużeniem jej życiowej filozofii. Wierzy w zasadę, że dobro wraca, a to, co dajemy światu, wcześniej czy później do nas powraca. Jak podkreśla, warto się dzielić i wspierać, zwłaszcza w czasach, gdy wokół nie brakuje trudnych wydarzeń.

“Co zasiejesz, to zbierasz. Więc warto pomagać, warto się wspierać. Ja wierzę, że wszyscy jesteśmy jednością” zaznacza artystka, dodając, że “nie ma przypadków, wszystko jest po coś”.

Spotkanie, które ma znaczenie

Artystka zaprasza nie tylko na koncert, ale przede wszystkim na spotkanie. Obiecuje czas dla publiczności, rozmowę, zdjęcia i zwykłą, ludzką bliskość. Dla niej udział w finale WOŚP to nie obowiązek, lecz autentyczna potrzeba bycia z ludźmi i dla ludzi.

Muzyka, dobro i wspólnota

Paulla pokazuje, że muzyka może być nie tylko formą artystycznej ekspresji, ale także narzędziem budowania dobra i poczucia wspólnoty.

34. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Chicago odbędzie się 25 stycznia 2026 roku (niedziela) w godzinach: od 1:00 p.m. do 8:00 p.m. w Copernicus Center, przy 5216 West Lawrence Avenue. To nie tylko wydarzenie muzyczne, lecz także spotkanie ludzi, których łączą emocje, empatia i chęć pomagania.

Razem dla dzieci z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy!

W studiu Radia Deon Chicago na wydarzenie zapraszał także Tomasz Towbin, szef chicagowskiego sztabu WOŚP, o czym można przeczytać tutaj.

 

Źródło: informacja własna
Foto: YouTube, WOŚP Chicago
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy połączy roztańczoną radość z pomocą

Opublikowano

dnia

Autor:

Fundacja You Can Be My Angel szykuje kolejny Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy – od lat łączący dobrą zabawę, taniec i elegancję z realną pomocą tym, którzy jej najbardziej potrzebują. Na wydarzenie, które odbędzie się w piątek 13 lutego, zaprasza w studiu Radia Deon Sławomir Rachmaciej. Dochód z balu zostanie w całości przeznaczony na leczenie Nathana Gila z Orland Park.

Bal, który stał się tradycją

Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy na stałe wpisał się w kalendarz polonijnych wydarzeń w Chicago. Dla wielu uczestników to nie tylko bal, ale prawdziwa tradycja karnawałowa, na którą czeka się przez cały rok. Jak podkreśla Sławomir Rachmaciej, choć dokładna liczba edycji nie jest dziś najważniejsza, wszystko wskazuje na to, że zbliżamy się do jubileuszowego, dziesiątego balu.

Po krótkiej, pandemicznej przerwie wydarzenie wróciło z nową energią i jeszcze większym zaangażowaniem środowiska, które co roku pokazuje, że potrafi bawić się wspólnie i pomagać z sercem.

Piątek 13 lutego – data pełna symboliki

Tegoroczny bal odbędzie się w piątek, 13 lutego 2026 roku. Organizatorzy nie boją się tej daty, przeciwnie – traktują ją jako zapowiedź wyjątkowego wieczoru. Dzień później przypada święto zakochanych, zwraca uwagę nasz Gość. Dlatego bal serduszkowy idealnie wpisuje się w atmosferę miłości, życzliwości i otwartości na drugiego człowieka.

Uczestnicy spotkają się tradycyjnie w Allegra Banquet Hall, a rozpoczęcie wydarzenia zaplanowano na godzinę 7.00PM.

Pomoc dla Nathanka z Orland Park

Jak co roku, bal ma konkretny, jasno określony cel charytatywny. W 2026 roku cały dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na pomoc Nathankowi Gilowi11-letniemu chłopcu z Orland Park, który zmaga się z nowotworem kości.

Nathan Gil

Nathan Gil

“Moi kochani, jak sami wiecie, te koszty leczenia są bardzo wysokie, więc każdego, ale to każdego serdecznie zapraszamy na ten bal, bo Nathanek potrzebuje wyjechać do Mayo Clinic, do Minnesoty i tam się odbędzie jego leczenie” mówi Sławomir Rachmaciej.

Organizatorzy podkreślają, że każda osoba obecna na balu realnie przyczyni się do wsparcia leczenia dziecka i da mu szansę na powrót do zdrowia.

Czerwony kolor i serduszkowa atmosfera

Bal serduszkowy nieodłącznie kojarzy się z kolorem czerwonym. To właśnie on dominuje w stylizacjach uczestników i tworzy wyjątkowy klimat wydarzenia. Sławomir Rachmaciej zaznacza jednak, że nie jest to sztywny dress code – wystarczy czerwony akcent, dodatek lub detal, który podkreśli charakter balu.

Tradycyjnie goście przechodzą po czerwonym dywanie, a całe wydarzenie sprzyja robieniu pamiątkowych zdjęć, które z roku na rok tworzą piękną kronikę anielskich spotkań.

“Więc, panowie i panie, kolor czerwony jest absolutnie mile widziany, natomiast dodatek czerwonego jest wskazany. Więc ubieramy się wolno i lekko” instruuje nasz Gość. “Nawet ostatnio Katarzyna mi zaproponowała, że mężczyźni mogą ubierać sukienki. Więc, panowie, jak nie macie co ubrać, zaglądnijcie do szafy, do małżonki!”

Muzyka, taniec i wyjątkowa oprawa

W cenie biletu uczestnicy mogą liczyć na pełną, elegancką oprawę wieczoru – zapowiada Sławomir Rachmaciej.

Bal to także świetna zabawa taneczna i okazja do spotkań z ludźmi o wielkich sercach, którzy co roku tworzą niepowtarzalną atmosferę tego wydarzenia.

 

Bilety i zapisy

Koszt udziału w Charytatywnym Anielskim Balu Serduszkowym wynosi 130 dolarów od osoby. Cała kwota przeznaczona jest na cel charytatywny, a w cenie zawarta jest pełna oprawa wydarzenia.

Bilety można nabyć u wolontariuszy Fundacji You Can Be My Angel, a wszelkie dodatkowe informacje dostępne są także telefonicznie pod numerem 773-225-9749, zapewnia Sławomir Rachmaciej.

Zaproszenie od serca

Charytatywny Anielski Bal Serduszkowy to nie tylko elegancki wieczór i dobra zabawa, ale przede wszystkim wspólnota ludzi, którzy chcą zrobić coś dobrego. Jak podkreślają organizatorzy, wokół takich inicjatyw warto się jednoczyć, bo każda obecność i każdy bilet to realna pomoc.

Fundacja You Can Be My Angel oraz Sławomir Rachmaciej zapraszają wszystkich – pary, przyjaciół, całe rodziny i znajomych – by 13 lutego spotkać się, zatańczyć, świętować karnawał i razem stać się aniołami dla Nathanka.

Serdecznie Zapraszamy!

 

Źródło: informacja własna
Foto: StelmachLens
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

wrzesień 2023
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu