Połącz się z nami

News USA

Target dla nauczycieli i studentów: wielkie zniżki nie tylko na artykuły szkolne od 9 do 15 lipca

Opublikowano

dnia

Chociaż lato jeszcze się nie skończyło, Target już przygotowuje się do roku szkolnego i oferuje okazje dla rodzin, które wolą zrobić zakupy już teraz, myśląc o powrocie do szkoły. Jedno z wydarzeń, które sieć reklamuje jako największą wyprzedaż sezonu, rozpoczęło się w tą niedzielę.

Tydzień Target Circle – konkurencyjna wyprzedaż do Amazon Prime Day – obejmuje siedem dni ofert nagród wyłącznie dla członków programu nagród sieci. Członkowie mogą uzyskać oszczędności na wszystkim, w tym na elektronice, żywności i napojach, kosmetykach i nie tylko, zgodnie z komunikatem prasowym.

Podobnie jak w latach ubiegłych, specjalne oferty będą dostępne dla nauczycieli, choć oferty będą nieco inne niż w poprzednich latach.

Po raz pierwszy Target rozszerzył wydarzenie, aby zaoferować nauczycielom oszczędności na czymś więcej niż tylko przyborach szkolnych. Przez cały miesiąc – od 16 lipca do 26 sierpnia – nauczyciele będą mogli otrzymać 20% rabatu na wszystkie zakupy – czy to w sklepie stacjonarnym, czy internetowym.

Studenci, którzy również są członkami Target Circle, także będą mogli zarobić na pewnych oszczędnościach – niezależnie od tego, czy potrzebują artykułów codziennego użytku, mebli do mieszkania czy materiałów biurowych.

Studenci, którzy posiadają ważną legitymację studencką, będą mogli otrzymać 20% zniżki na jeden zakup w okresie od 16 lipca do 26 sierpnia.

Studenci, którzy nie są częścią programu nagród, mogą do niego dołączyć, pobierając aplikację Target Circle i również otrzymać zniżkę.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, istock/Anne Czichos

News USA

Koszt zakupu nowego domu w USA osiągnął kolejny rekord wszechczasów

Opublikowano

dnia

Autor:

Dane opublikowane przez National Association of Realtors pokazują, że mediana ceny sprzedaży istniejących domów w USA wzrosła do 426 900 USD w czerwcu – o 4,1% w porównaniu z tym samym okresem w zeszłym roku. To najwyższy poziom w historii i drugi miesiąc z rzędu, w którym ceny osiągnęły nowy rekord.

O poprzednim rekordzie cenowym wynoszącym 394 tys. dolarów w maju informowaliśmy tutaj. W czerwcu, wraz ze wzrostem cen sprzedaż posiadanych domów spadła o 5,4% do rocznej stawki 3,89 miliona jednostek.

Jednak potencjalnie dobrym znakiem dla kupujących był wzrost rynkowych zapasów w zeszłym miesiącu. Pod koniec czerwca, według raportu, było około 1,32 miliona domów na sprzedaż, o 3,1% więcej niż w poprzednim miesiącu i o 23,4% więcej niż w tym samym okresie rok temu.

Domy sprzedawały się średnio w ciągu około 22 dni w zeszłym miesiącu. To mniej niż 24 dni odnotowane w maju, ale oznacza wzrost w porównaniu z 18 dniami w czerwcu 2023 r. Przed pandemią COVID-19 domy zazwyczaj były obecne na rynku przez około miesiąc, zanim zostały sprzedane.

Przy obecnym tempie sprzedaży wyczerpanie zapasów istniejących domów zajęłoby około 4,1 miesiąca – to najdłuższy okres od maja 2020 r. Eksperci uważają, że tempo 6 do 7 miesięcy to zdrowy poziom na zrównoważonym rynku.

Istnieje wiele czynników napędzających kryzys dostępności. Lata kiedy budowano zbyt mało domów doprowadziły do ​​ich niedoboru w kraju, a kryzys pogłębił gwałtowny wzrost stóp procentowych kredytów hipotecznych i drogie materiały budowlane.

Ekonomiści przewidują, że oprocentowanie kredytów hipotecznych pozostanie wysokie przez większość 2024 r. i zacznie spadać dopiero, gdy Rezerwa Federalna zacznie obniżać stopy procentowe. Nawet wtedy nie powrócą one jednak do najniższych poziomów obserwowanych podczas pandemii. Inwestorzy przewidują tylko jedną, ewentualnie dwie obniżki stóp w tym roku.

Według badania Zillow większość właścicieli domów twierdzi, że są prawie dwa razy bardziej skłonni sprzedać swój dom, jeśli ich stopa procentowa kredytu hipotecznego wynosi 5% lub więcej. Obecnie około 80% posiadaczy kredytów hipotecznych ma stopę poniżej 5%.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: istock/monkeybusinessimages/ Feverpitched/
Czytaj dalej

News Chicago

Otoczenie United Center zmieni się nie do poznania. Przebudowa potrwa 10 lat

Opublikowano

dnia

Autor:

We wtorek właściciele United Center w Chicago przedstawili plan radykalnej zmiany wyglądu obszaru otaczającego arenę, przeznaczając na projekt 7 miliardów dolarów z prywatnych środków. „Projekt 1901” został ujawniony przez Michaela Reinsdorfa, dyrektora generalnego Chicago Bulls i Danny’ego Wirtza, prezesa Chicago Blackhawks. Rodziny są współwłaścicielami United Center, siedziby obu klubów od 1994 roku.

Według komunikatu prasowego, projekt połączy dzielnice West Side i zwiększy możliwości dla mieszkańców, przedsiębiorstw oraz całego Chicago. Szeroki zakres tej inicjatywy obejmuje nowe tereny zielone, budynki mieszkalne i wiele innych obiektów.

Oczekuje się, że realizacja projektu zajmie 10 lat, a prace rozpoczną się wiosną 2025 r. Według urzędników projekt ma zapewnić 104 miliony dolarów rocznych wpływów z tytułu podatków i ustabilizować roczny wpływ gospodarczy obiektu na kwotę 4,5 miliarda dolarów.

Jak wynika z komunikatu, w pierwszym etapie parkingi wokół areny zostaną przekształcone w nowe przestrzenie publiczne. Na terenach obecnie zajmowanych przez parkingi powstanie ogromny park, który będzie obejmował salę muzyczną na 6000 miejsc, a także publiczną przestrzeń zieloną o powierzchni do 10 akrów.

W początkowej fazie projektu powstaną także różnorodne obiekty hotelowe i handlowe.

Oprócz zmian w parkingach wokół areny wprowadzone zostaną również usprawnienia w zakresie transportu, które mają zachęcić do korzystania z rowerów, kolei oraz poruszania się pieszo by dotrzeć do i z areny oraz otaczających ją obiektów.

Projekt przebudowy United Center

Pierwsza faza projektu może dać 4000 stanowisk pracy na budowie i do 1900 stanowisk stałych.

Rada Miasta Chicago i inne agencje będą musiały wydać zgody na różne aspekty projektu, ale nie powinny robić problemów. Radny Walter Burnett, którego 27. Okręg jest siedzibą United Center, przychylnie wypowiadał się o projekcie.

 

Źródło: nbc
Foto:  United Center
Czytaj dalej

News USA

Dobra wiadomość: Posiłek za 5 dolarów zostaje w McDonald’s na dłużej

Opublikowano

dnia

Autor:

McDonald’s planuje przedłużenie wprowadzonej na początku tego lata oferty posiłków o wartości 5 dolarów. Pierwotnie miały być serwowane tylko przez 4 tygodnie, ale okazało się, że ta pozycja menu odniosła sukces w przyciąganiu klientów z powrotem do restauracji.

Dyrektorzy giganta fastfoodów stwierdzili, że prawie każda lokalizacja McDonald’s, w tym 93% restauracji, głosowała za przedłużeniem promocji poza jej pierwotną datę zakończenia. W notatce stwierdzono, że większość lokali będzie serwować posiłek za 5 dolarów do sierpnia lub planuje głosować w tej sprawie.

Promocyjny posiłek obejmuje McChicken lub McDouble, cztery kawałki nuggetsów z kurczaka, frytki i napój – kosztuje znacznie mniej niż kupowanie tych produktów osobno. O wprowadzeniu tej oferty informowaliśmy 25 czerwca.

Posiłek został wprowadzony, ponieważ największa na świecie sieć hamburgerów z siedzibą w Chicago ma na celu przeciwdziałanie zwiększonym wydatkom klientów spowodowanym rosnącymi kosztami i inflacją.

Oprócz tego posiłku, ​​franczyzobiorcy w całych Stanach Zjednoczonych oferują własne atrakcyjne opcje, typu „kup jeden, drugi dostaniesz za 1 dolara” lub „mieszaj i dopasowuj” i inne. Klienci muszą sprawdzić oferty w lokalnym McDonald’s, aby dowiedzieć się, czy są oferowane.

Wcześniej McDonald’s odpowiedział na krytykę pod adresem sieci, dotyczącą podwyżek cen, po tym, jak w niektórych lokalizacjach sprzedawane były zestawy Big Mac nawet za 18 dolarów.

W maju, w poście na stronie internetowej firmy zaprzeczono doniesieniom sugerującym, że cena przeciętnego Big Maca wzrosła dwukrotnie od 2019 r. McDonald’s podał, że średni Big Mac w USA kosztował w 2019 roku 4,39 dolara, a obecnie kosztuje 5,29 dolara, co oznacza wzrost ceny o 20,5%.

Mimo to chicagowski gigant burgerowy stwierdził, że ceny niektórych produktów wzrosły bardziej niż w przypadku Big Maca. Np. średnia cena średnich frytek w 2019 r. wyniosła 2,29 dolara, a obecnie wynosi 3,29 dolara, co oznacza wzrost o 44%.

McDonald’s podał, że średnia cena wszystkich pozycji menu wzrosła o 40% w ciągu ostatnich pięciu lat, co odpowiada średniemu wzrostowi kosztów pracy, papieru i żywności o 40%. To jednak więcej niż ogólne ceny, które według danych rządowych wzrosły o 21% od grudnia 2019 r.

McDonald’s odnotował wyraźne spowolnienie ruchu w restauracjach w pierwszych trzech miesiącach tego roku, ponieważ zmęczeni inflacją klienci rzadziej jedli poza domem. W rezultacie firma obiecała więcej korzystnych ofert.

 

Źródło: nbc
Foto: YouTube, istock
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

lipiec 2023
P W Ś C P S N
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Popularne w tym miesiącu