Połącz się z nami

NEWS Florida

Florydzkie szpitale zapytają Cię o Twój status imigracyjny. Co to oznacza?

Opublikowano

dnia

Od 1 lipca pracownicy szpitali na Florydzie, które akceptują Medicaid, będą musieli pytać pacjentów o status imigracyjny, chociaż dana osoba może odmówić odpowiedzi. Przepis jest tylko jednym z wielu w nowej ustawie, SB 1718, zatwierdzonej przez ustawodawcę Florydy i podpisanej przez gubernatora Rona DeSantisa w maju, aby rozprawić się z napływem nielegalnej imigracji do stanu.

O wchodzącej w życie ustawie pisaliśmy 8 maja. Nowe prawo nie dotyczy innych świadczeniodawców niż szpitale, w tym gabinetów lekarskich i środowiskowych ośrodków zdrowia.

W jaki sposób szpitale na Florydzie będą pytać o status imigracyjny?

Szpitale, które akceptują Medicaid, będą musiały umieścić pytanie w swoich formularzach przyjęcia i rejestracji: czy pacjent przebywa legalnie w USA, czy nie. Pytanie zostanie zadane pacjentom, którzy zgłaszają się na oddział ratunkowy lub są hospitalizowani.

Na przykład w Memorial Regional Hospital, jednym z systemów szpitali publicznych Broward, pacjenci wybierają spośród następujących opcji: obywatel USA, legalny rezydent, student zagraniczny, gość z zagranicy, osoba nieudokumentowana, inna/nieznana, pacjent odmówił odpowiedzi.

Czy Twoja odpowiedź wpłynie na opiekę? Czy można zostać deportowanym?

Projekt ustawy przewiduje, że szpitale będą zobowiązane do umieszczania na formularzach oświadczenia informującego pacjentów, że ich odpowiedź na pytanie nie wpłynie na ich opiekę ani nie spowoduje zgłoszenia władzom imigracyjnym statusu imigracyjnego pacjenta.

Przeciwnicy ustawy uważają jednak, że wielu imigrantów ta ustawa przestraszy i powstrzyma niektóre osoby przed szukaniem opieki medycznej.

Których szpitali dotyczy ustawa?

Każdy szpital na Florydzie, który akceptuje Medicaid, będzie musiał przestrzegać nowego prawa. Lista szpitali południowej Florydy obejmuje:

W Miami-Dade: Jackson Health System, system szpitali publicznych Miami-Dade; Baptist Health Południowa Floryda; System opieki zdrowotnej Uniwersytetu w Miami, znany również jako UHealth; Centrum medyczne Mount Sinai; Szpital Miłosierdzia HCA na Florydzie; HCA Florida Kendall Hospital; Szpital dziecięcy Nicklaus.

W Broward: Cleveland Clinic na Florydzie; Holy Cross Health i inne szpitale Archidiecezji Miami; Broward Health Medical Center i Memorial Regional Hospital, dwa systemy szpitali publicznych w Broward; oraz Szpital Dziecięcy Joe DiMaggio, który jest częścią Memorial Healthcare System.

Co jeśli gabinet lekarski znajduje się w szpitalu? Co z pilną opieką i klinikami?

Prawo wymaga, aby tylko szpitale pytały pacjentów o ich status imigracyjny. Prawo nie dotyczy lekarzy, którzy prowadzą własną praktykę, w tym tych, którzy wynajmują powierzchnię biurową na kampusie szpitala, zgodnie z Florida Association of Community Health Centers.

Prawo nie ma zastosowania do innych podmiotów świadczących opiekę zdrowotną, w tym ośrodków pilnej opieki, lokalnych ośrodków zdrowia, antyaborcyjnych ośrodków zdrowia dla kobiet w ciąży, klinik aborcyjnych i aptek detalicznych, takich jak CVS Health i Walgreens.

Do czego posłuży ta informacja?

Zgodnie z nowym prawem szpitale na Florydzie, które akceptują Medicaid, będą musiały składać kwartalne raporty do Florida Agency for Health Care Administration, agencji nadzorującej szpitale w stanie.

Raport ten musi zawierać liczbę przyjęć do szpitala i wizyt na oddziale ratunkowym szpitala, wraz z liczbą wizyt dokonaną przez obywateli USA lub osoby legalnie przebywające w kraju, oraz pacjentów nieposiadających dokumentów i pacjentów, którzy odmówili udzielenia odpowiedzi.

Źródło: tampabay
Foto: istock/designer491/ mgahura/ Tippapatt/ Andrii Borodai

NEWS Florida

Boeing Starliner ma wrócić w kosmos. Najpierw bezzałogowy lot, później misja z astronautami

Opublikowano

dnia

Autor:

Statek kosmiczny Boeing Starliner pozostaje uziemiony od ponad dwóch lat po poważnych problemach podczas załogowego lotu testowego do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej w 2024 roku. NASA i Boeing przygotowują jednak plan powrotu kapsuły do służby. Pierwszym krokiem ma być bezzałogowa misja w grudniu 2026 roku, a na 2028 rok planowany jest kolejny lot z astronautami. Harmonogram przedstawiono w poniedziałek, w Kennedy Space Center.

Administrator NASA Jared Isaacman przyznał, że program Starliner zmagał się ze znaczącymi opóźnieniami oraz poważnymi problemami technicznymi. Dotyczyły one zarówno wcześniejszego bezzałogowego lotu demonstracyjnego, jak i szeroko komentowanych problemów podczas załogowego testu w 2024 roku.

NASA i Boeing przekonują, że po prowadzonych przez ostatnie lata testach i analizach udało się lepiej zrozumieć przyczyny usterek. Obecny plan zakłada dalsze modyfikacje konstrukcji oraz przeprowadzenie kolejnego lotu bez ludzi na pokładzie przed powrotem do regularnych misji załogowych.

Problemy podczas lotu w 2024 roku

Podczas pierwszego załogowego lotu testowego Starlinera w czerwcu 2024 roku doszło do awarii silniczków manewrowych oraz wycieków helu, gdy statek zbliżał się do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Problemy wywołały obawy dotyczące bezpieczeństwa powrotu astronautów na Ziemię.

NASA i Boeing zdecydowały ostatecznie, że Starliner wróci bez załogi. Astronauci NASA Butch Wilmore i Suni Williams pozostali na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej przez kilka dodatkowych miesięcy, oczekując na alternatywny transport.

W marcu 2025 roku Wilmore i Williams bezpiecznie wrócili na Ziemię na pokładzie statku Crew Dragon firmy SpaceX. Decyzja oznaczała rezygnację z wykorzystania Starlinera do sprowadzenia astronautów, którzy pierwotnie polecieli nim na stację.

NASA uznała incydent za najpoważniejszą kategorię

Końcowy raport NASA z dochodzenia sklasyfikował problemy podczas misji jako incydent kategorii Type A, czyli najwyższy poziom niepowodzenia misji stosowany przez agencję. Od tego czasu szczegółowo analizowano przede wszystkim układ napędowy Starlinera.

Nowe silniczki i zmiany konstrukcyjne

Starliner ma przejść szereg modyfikacji przed kolejnymi lotami. Planowane jest zastosowanie nowych silniczków, wprowadzenie zmian w konstrukcji statku oraz rozwiązań mających zwiększyć niezawodność i bezpieczeństwo kapsuły.

Do statku zostanie również dodany rejestrator danych. NASA i Boeing chcą w ten sposób zwiększyć możliwości monitorowania działania systemów podczas przyszłych misji i uzyskać więcej informacji potrzebnych do analizy ewentualnych nieprawidłowości.

Bezzałogowy test w grudniu 2026 roku

Kolejnym ważnym sprawdzianem dla programu ma być bezzałogowy lot zaplanowany na grudzień 2026 roku. Misja ma pozwolić na sprawdzenie wprowadzonych zmian bez narażania astronautów i będzie istotnym etapem na drodze do ponownego wykorzystania Starlinera w lotach załogowych. Jeśli program będzie przebiegał zgodnie z planem, następnym dużym krokiem będzie Starliner II. 

Woody Hoburg astronauta nasa

Woody Hoburg

Woody Hoburg ma dowodzić misją w 2028 roku

Starliner II ma być załogową misją na Międzynarodową Stację Kosmiczną zaplanowaną na 2028 rok. Woody Hoburg ma stanąć na czele załogi, która poleci zmodyfikowaną wersją statku po zakończeniu kolejnych testów i prac nad zwiększeniem jego niezawodności.

Zmiany czekają również rakiety wykorzystywane do wynoszenia Starlinera. NASA i Boeing planują współpracować z United Launch Alliance przy wykorzystaniu rakiet Vulcan Centaur startujących z Florydy.

Do zmiany rakiety nośnej ma dojść po wykorzystaniu pięciu pozostałych egzemplarzy Atlas V. W przyszłości to właśnie Vulcan Centaur ma przejąć zadanie wynoszenia Starlinera, jeśli program pomyślnie przejdzie zaplanowane testy i powróci do regularnych lotów.

 

Źródło: baynews9
Foto: Kennedy Space Center, YouTube, NASA
Czytaj dalej

NEWS Florida

Floryda chce czasowo wstrzymać rozwój nowych modeli AI przez OpenAI

Opublikowano

dnia

Autor:

Prokurator Generalny Florydy James Uthmeier zaostrza spór prawny z OpenAI. W poniedziałek zwrócił się do sądu o wydanie tymczasowego nakazu, który miałby wstrzymać rozwój nowych modeli sztucznej inteligencji do czasu wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń. Firma odpowiada, że sama wstrzymała szkolenie swoich najbardziej zaawansowanych modeli i deklaruje gotowość do współpracy z władzami.

Wniosek liczący 49 stron został złożony w Sądzie Okręgowym 10. Okręgu Sądowego w powiecie Highlands na Florydzie. James Uthmeier domaga się tymczasowego zakazu rozwijania modeli sztucznej inteligencji, jeśli nie zostaną przy tym zastosowane zewnętrzne mechanizmy bezpieczeństwa.

Obecny wniosek jest częścią szerszego sporu prawnego. Wiąże się z liczącym 83 strony pozwem, który James Uthmeier złożył przeciwko OpenAI 1 czerwca. Postępowanie w tej sprawie nadal trwa.

Prokurator generalny wskazuje na bezpieczeństwo

Uthmeier zarzuca OpenAI przedkładanie zysków nad bezpieczeństwo publiczne. Wskazuje również na szersze obawy dotyczące praktyk firmy w zakresie bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, w tym zarzuty związane z nieautoryzowanym dostępem do systemów komputerowych.

Prokurator generalny powołuje się także na ostrzeżenia jednego z członków zarządu OpenAI dotyczące ryzyka utraty kontroli nad systemami sztucznej inteligencji. Zdaniem Uthmeiera konieczne jest wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń, zanim prace nad kolejnymi modelami będą kontynuowane.

Floryda chce ograniczeń dotyczących ChatGPT

Wniosek nie ogranicza się do czasowego zatrzymania rozwoju nowych modeli. James Uthmeier chce również, aby OpenAI zaprzestało zachęcania osób niepełnoletnich do korzystania z ChatGPT oraz powstrzymało się od dostosowywania technologii w sposób nadający jej ludzkie cechy.

Prokurator generalny domaga się ponadto zakończenia stosowania rozwiązań, które według niego mają skłaniać użytkowników do prowadzenia rozmów z systemem dłużej, niż jest to bezpieczne. We wniosku proponowane ograniczenia przedstawiono jako zabezpieczenia przed produktem, który Uthmeier określa jako nadmiernie ryzykowny.

OpenAI odpowiada na zarzuty

Przedstawiciele OpenAI przekonują, że rozumią obawy dotyczące bezpieczeństwa sztucznej inteligencji i zgadzają się, że firmy rozwijające tę technologię powinny ponosić odpowiedzialność za bezpieczne prowadzenie prac. W piątek OpenAI ogłosiło wstrzymanie szkolenia swoich najbardziej zaawansowanych modeli.

Sam Altman Open AI

Sam Altman, dyrektor wykonawczy OpenAI

Według stanowiska firmy szkolenie ma zostać wznowione dopiero wtedy, gdy specjaliści OpenAI będą przekonani, że zastosowano dodatkowe zabezpieczenia. Firma podkreśla jednocześnie, że również rządy mają rolę do odegrania w ustanawianiu standardów bezpieczeństwa dotyczących sztucznej inteligencji.

OpenAI deklaruje gotowość do współpracy z Florydą oraz innymi stanami przy opracowywaniu regulacji dotyczących AI. Firma opowiada się przy tym za rozwiązaniami, które miałyby zastosowanie do całej branży.

W tle sprawa strzelaniny na FSU

Spór nie jest pierwszym działaniem Jamesa Uthmeiera dotyczącym ChatGPT. Wcześniej w tym roku prokurator generalny rozpoczął dochodzenie dotyczące możliwości postawienia zarzutów karnych w związku z domniemaną rolą ChatGPT w strzelaninie na Florida State University.

Najnowszy wniosek jest kolejnym etapem szerszej batalii prawnej prowadzonej przez prokuratora generalnego Florydy przeciwko OpenAI. O tym, czy żądane ograniczenia zostaną wprowadzone na czas trwania postępowania, zdecyduje sąd.

Decyzja należy do sędziego

Sędzia rozpatrujący sprawę będzie musiał zdecydować, czy istnieją podstawy do wydania tymczasowego nakazu zgodnego z żądaniem Uthmeiera. Do czasu rozstrzygnięcia wniosku zasadniczy pozew przeciwko OpenAI pozostaje w toku.

 

Źródło: fox13
Foto: YouTube, AG James Uthmeier fb
Czytaj dalej

NEWS Florida

50 lat więzienia za zabójstwo matki i jej partnera. Nastolatka z Florydy przyznała się do winy

Opublikowano

dnia

Autor:

JUlia Egler Kelley-McCollum

Julia Egler, która jako 16-latka zabiła swoją matkę Kelley McCollum oraz jej 22-letniego partnera Matthew Szejnroka, spędzi 50 lat w więzieniu. W piątek sąd na Florydzie zatwierdził porozumienie z prokuraturą, dzięki któremu Egler uniknęła procesu oraz potencjalnego wyroku dożywotniego pozbawienia wolności.

Julia Egler przyznała się do dwóch zabójstw drugiego stopnia. W ramach porozumienia prokuratura zmieniła kwalifikację zarzutów z wcześniej postawionego morderstwa pierwszego stopnia z premedytacją.

Sędzina powiatu Brevard Michelle Naberhaus formalnie uznała Egler za winną i wymierzyła jej karę 50 lat pozbawienia wolności. Po odbyciu 25 lat kary kobieta będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie.

Zgłosiła włamanie, którego nie było

Do podwójnego zabójstwa doszło w 2024 roku w Palm Bay na Florydzie. Julia Egler miała wówczas 16 lat. Po śmierci matki i jej partnera nastolatka zadzwoniła do Departamentu Policji w Palm Bay i zgłosiła włamanie do domu.

Śledczy ustalili jednak, że do żadnego włamania nie doszło. Według dokumentów przedstawionych przez policję Egler zabiła swoją matkę Kelley McCollum, ponieważ nie akceptowała jej związku ze znacznie młodszym, 22-letnim Matthew Szejnorkiem.

Śledczy wskazywali również na konflikt między nastolatką a jej matką związany z tranzycją płciową Julii. Okoliczności oraz motywy podwójnego zabójstwa stały się jednym z elementów prowadzonego postępowania.

Przyznała się do zabójstw

Julia Egler, która podczas pobytu w areszcie ukończyła szkołę średnią, przyznała przed sądem, że zabiła obie osoby. Zapewniała jednak, że nie planowała wcześniej swoich działań, a do tragedii doszło w chwili, gdy miała dostęp do broni.

Przed sądem określiła siebie jako dziecko, które podjęło tragiczną w skutkach decyzję. Twierdziła, że nie przygotowywała wcześniej zabójstwa i po prostu dopuściła się go, gdy broń znalazła się w jej zasięgu.

Egler mówiła również o żalu, który towarzyszy jej każdego dnia. Przyznała, że przeżywa śmierć matki i jej partnera zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy, a ich twarze powracają w jej koszmarach.

Rodzina Matthew Szejnroka o stracie 22-latka

Podczas rozprawy głos zabrali również bliscy Matthew Szejnroka. Jego brat zwrócił uwagę, że śmierć człowieka w wieku zaledwie 22 lat oznacza utratę nie tylko osoby, którą był w chwili tragedii, ale także całej przyszłości, której nie będzie mogła przeżyć.

Kelley-McCollum

Kelley McCollum

Inny członek rodziny podkreślał, że bliscy zostali pozbawieni człowieka, którego postrzegali jako wyjątkowo dobrego i niezwykle ważnego dla rodziny. Ich oświadczenia zostały przedstawione sądowi przed ostatecznym wymierzeniem kary.

Możliwość wyjścia z więzienia po 25 latach

Sędzina Michelle Naberhaus skazała Julię Egler na 50 lat więzienia. Ponieważ w chwili popełnienia przestępstwa była niepełnoletnia, po 25 latach będzie mogła ubiegać się o warunkowe zwolnienie.

Matthew Szejnrok

Jeżeli w przyszłości zostanie ono przyznane, Egler może opuścić więzienie w wieku 43 lat. W takim przypadku pozostanie pod nadzorem, a jednym z warunków dalszego funkcjonowania na wolności będą regularne oceny jej stanu zdrowia psychicznego.

 

Źródło: fox35
Foto: YouTube, gunmemorial.org
Czytaj dalej

Popularne

[wpp range='last30days' limit=5 stats_views=0 order_by='views' post_html='
  • {thumb}
    {category}
    {title}
  • ' thumbnail_width=320 thumbnail_height=165 header_start='

    ' header_end='

    ' wpp_start='
      ' wpp_end='
    ' stats_taxonomy=1]

    Kalendarz

    lipiec 2023
    P W Ś C P S N
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930
    31  

    Popularne w tym miesiącu