News USA
350 delegatów polonijnych z ponad 40 krajów na VI Zjeździe Polonii
Około 350 przedstawicieli Polonii z ponad 40 krajów bierze udział w VI Zjeździe Polonii i Polaków z Zagranicy, który w dniach 29 czerwca do 2 lipca odbywa się w Warszawie i Pułtusku. Organizatorami wydarzenia są Rada Polonii Świata oraz Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”.
Uczestnicy zjazdu w piątek 30 czerwca spotkali się z Prezydentem RP Andrzejem Dudą i Pierwszą Damą Agatą Kornhauser-Duda. Prezydent podziękował szczególnie Polonii północnoamerykańskiej za wsparcie w procesie przyjmowania Polski do NATO, dzięki czemu w obliczu wojny na Ukrainie może się ona czuć bezpieczniej.
Andrzej Duda podziękował polonijnym delegatom za ich zaangażowanie na rzecz Polski.
„Dziękuję Wam za to, że na co dzień nas wspieracie, że bronicie dobrego imienia Polski, że prowadzicie w swoich krajach te akcje, które tego dobrego imienia Polski mają bronić, że reagujecie. To bardzo wiele w przestrzeni międzynarodowej zmieniło” – zaznaczył Prezydent, który objął zjazd honorowym patronatem.
Zjazd rozpoczął się w czwartek 29 czerwca w Sejmie RP. Pełnomocnik Rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą Jan Dziedziczak przypomniał, jak wiele zmieniło się od poprzedniego zjazdu, który miał miejsce w 2018 r. Pandemia oraz wojna na Ukrainie determinowały ostatnie lata.
„Mówmy o skali polskiej pomocy, o tym jak polski naród się zachował, o tym, że mimo iż Polska stanęła przed największą falą uchodźców w jakimkolwiek kraju na świecie po II wojnie światowej, Polacy zdali egzamin” – powiedział minister Dziedziczak.
„W Polsce nie było obozów dla uchodźców, Polacy tę milionową rzeszę uciekających kobiet i dzieci przyjęli w swoich prywatnych domach” – dodał.

„Polskość jest skarbem, ma sens i stworzona przez Boga ma misję i zadanie do spełnienia pośród narodów świata i ludzkości. To jest coś niezwykłego, do tego trzeba wracać” – podkreślił delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej bp Piotr Turzyński podczas inauguracji.
„Polska troszczy się o Polonię, oby jak najwięcej, ale Polonia ma też misję w Polsce i pośród świata” – ocenił duchowny.

Uczestnicy VI Światowego Zjazdu Polonii i Polaków z Zagranicy w Domu Polonii w Pułtusku biorą udział w obradach poświęconych czterem podstawowym zagadnieniom:
- organizacje polskie za granicą;
- kultura, oświata, duszpasterstwo – gwarantem polskiej tożsamości;
- młodzież polonijna – zaangażowanie i patriotyzm;
- sport, turystyka, przedsiębiorczość.
W programie zjazdu znalazły się spotkanie z Parą Prezydencką, Prezesem Rady Ministrów i przedstawicielami władz RP, koncert Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” oraz Msza św. w intencji Ojczyzny, złożenie wieńców i oddanie hołdu wybitnym przedstawicielom polskiego państwa i Kościoła.

Na zakończenie VI Światowego Zjazdu zostanie przedstawione sprawozdanie programowe i organizacyjne oraz zostaną przyjęte dokumenty końcowe, dotyczące stanu faktycznego i zawierające rekomendacje na przyszłość.
Polonijne zjazdy są okazją do dyskusji na temat najpilniejszych problemów Polaków mieszkających poza granicami ojczyzny, wskazania konkretnych kierunków rozwoju, a także włączenia Polonii do dyskusji nad kształtem i przyszłością Polski.
Tegoroczny zjazd wpisuje się w kontekst wojny na Ukrainie, dlatego jest szczególnym wyrazem jedności Polaków w kraju i za granicą wobec wspólnego zagrożenia.

Idea zjazdów Polonii związana jest z proemigracyjną polityką władz II Rzeczypospolitej i powołaniem do życia w 1922 r. Rady Opieki Kulturalnej. Pierwsze spotkanie Polonii odbyło się w dniach 14-18 lipca 1929 r. w Warszawie. Wzięło w nim udział 98 delegatów z 18 krajów. Po 1989 r. organizację zjazdów powierzono Stowarzyszeniu „Wspólnota Polska”.
Więcej informacji o zjeździe, szczegółowy program, transmisje i zdjęcia można znaleźć na stronie wspolnotapolska.org.pl oraz w mediach społecznościowych organizatorów.
Family News Service
Foto: Duszpasterstwo Emigracji Polskiej
News USA
Mieszkaniec Pensylwanii spalił 4 domy walcząc z ..pająkami
Policja w Pensylwanii prowadzi intensywne poszukiwania 36-letniego Seana McDermotta z miejscowości Pocono Pines. Mężczyzna jest podejrzewany o podpalenie budynku mieszkalnego, w wyniku którego ogień strawił kilka połączonych domów. Powodem podłożenia ognia miała być likwidacja pająków.
Służby ratunkowe zostały wezwane w poniedziałek, 23 lutego, około godziny 6.00PM. Zgłoszenie dotyczyło pożaru w rejonie Uncus Lane, w pobliżu Pinecrest Lake Golf and Country Club. Jak informują funkcjonariusze, ogień wybuchł w jednym z domów szeregowych.
Płomienie szybko rozprzestrzeniły się na sąsiednie segmenty. Ostatecznie ogień pochłonął cztery połączone ze sobą domy. Skala zniszczeń oraz tempo, w jakim rozwijał się pożar, wymagały długotrwałej akcji gaśniczej.
Jednostki straży pożarnej zmagały się z żywiołem przez blisko osiem godzin. Ratownicy działali w wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych – przy silnym wietrze, oblodzeniu oraz niskiej temperaturze. Do akcji skierowano liczne zastępy, w tym wsparcie z co najmniej siedmiu okolicznych jednostek.
Niepokojące relacje świadka
Według ustaleń policji, świadek zdarzenia miał obserwować podejrzanego w ciągu dnia. Z przekazanych funkcjonariuszom informacji wynika, że w budynku wielokrotnie pojawiały się niewielkie ogniska.
Świadek relacjonował, że mimo prób gaszenia, ogień był ponownie wzniecany. W pewnym momencie w pomieszczeniu miał znajdować się tlący się ogień, na który następnie położono mebel.
„McDermott oświadczył, że musi zabić pająki znajdujące się w domu” – czytamy w raporcie policyjnym.
Zarzuty i poszukiwania
Sean McDermott jest poszukiwany pod zarzutami podpalenia oraz podpalenia kwalifikowanego. Po wybuchu pożaru mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, opuszczając okolicę pojazdem typu U-Haul.

Policja apeluje o pomoc
Podejrzany nie został dotąd zatrzymany. Funkcjonariusze traktują go jako osobę poszukiwaną i apelują do mieszkańców o przekazywanie wszelkich informacji mogących pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu. Osoby posiadające wiedzę w tej sprawie proszone są o kontakt z numerem alarmowym.
Źródło: cbs
Foto: Tobyhanna Township Volunteer Fire Company
News USA
Ford ogłasza kolejne akcje serwisowe – naprawy wymaga ponad 450 tysięcy aut
Ford zapowiedział dwie odrębne akcje serwisowe obejmujące łącznie ponad 450 tysięcy pojazdów na rynku amerykańskim. Decyzja wynika z problemów technicznych, które – według federalnych regulatorów – mogą zwiększać ryzyko wypadku.
Największa akcja dotyczy Ford Explorer
Najszersza akcja obejmuje 412 774 egzemplarze modeli Ford Explorer z lat produkcyjnych 2017–2019. Powodem jest element tylnego zawieszenia, tzw. toe link, który w określonych warunkach może ulec pęknięciu.
Komponent ten odpowiada za utrzymanie prawidłowego ustawienia tylnych kół. Jego uszkodzenie może prowadzić do zmian w zachowaniu pojazdu na drodze oraz pogorszenia stabilności jazdy.
Bezpłatna naprawa w autoryzowanych serwisach
Dealerzy Forda mają wymieniać wadliwe elementy zawieszenia na wzmocnioną, zmodyfikowaną wersję. Naprawy będą realizowane bezpłatnie dla właścicieli objętych pojazdów. Producent poinformował, że nie odnotowano dotąd przypadków obrażeń związanych z opisywaną usterką.
Harmonogram powiadomień
Procedura informowania sieci dealerskiej ma rozpocząć się pod koniec lutego. Właściciele pojazdów objętych akcją mają otrzymywać listowne powiadomienia od początku marca.
Druga akcja serwisowa
Równolegle Ford ogłosił kolejną akcję obejmującą 40 655 pojazdów. W tym przypadku zgłoszone problemy dotyczą awarii akumulatorów oraz usterek związanych z pedałem hamulca. Tego rodzaju defekty mogą wpływać na bezpieczeństwo jazdy i potencjalnie zwiększać ryzyko kolizji.
Rekordowa liczba wycofań
Ostatnie decyzje wpisują się w wyjątkowo intensywny okres działań serwisowych koncernu. W 2025 roku Ford ogłosił 103 akcje serwisowe, przekraczając swoje wcześniejsze roczne rekordy jeszcze przed zakończeniem roku kalendarzowego.
Źródło; foxbusiness
Foto: IFCAR
News USA
Nowe zasady wjazdu do Wielkiej Brytanii dla podwójnych obywateli
Od środy obywatele brytyjscy posiadający drugie obywatelstwo muszą dostosować się do nowych wymogów dokumentacyjnych. W wyniku wprowadzonych zmian nie mogą już wjeżdżać do Wielkiej Brytanii wyłącznie na podstawie zagranicznego paszportu.
Obowiązkowy brytyjski paszport
Nowe przepisy wprowadzają jednoznaczny obowiązek potwierdzania prawa wjazdu do kraju. Podwójni obywatele będą musieli okazać jeden z trzech dokumentów:
- Ważny paszport brytyjski
- Ważny paszport irlandzki
- Zagraniczny paszport zawierający Certificate of Entitlement
W praktyce oznacza to koniec możliwości korzystania wyłącznie z paszportu innego państwa przy podróżach do Wielkiej Brytanii.
Powiązanie z systemem ETA
Zmiana zasad jest bezpośrednio związana z wdrażaniem systemu Electronic Travel Authorisation ETA. Mechanizm ten, funkcjonujący na podobnych zasadach jak amerykański ESTA, wymaga od podróżnych z krajów bezwizowych uzyskania wcześniejszej autoryzacji przed podróżą.
Podwójni obywatele brytyjscy nie kwalifikują się do programu ETA. Tym samym nie będą mogli wykorzystywać zagranicznego paszportu do ubiegania się o elektroniczną zgodę na podróż.
Konsekwencje dla podróżnych
Linie lotnicze oraz przewoźnicy zostali zobowiązani do rygorystycznej kontroli dokumentów. Przewoźnicy, narażeni na kary finansowe za wpuszczenie pasażerów bez wymaganych dokumentów, mogą odmówić wejścia na pokład osobom niespełniającym nowych wymogów.
Certificate of Entitlement
Certificate of Entitlement to dokument umieszczany w zagranicznym paszporcie, potwierdzający prawo stałego pobytu w Wielkiej Brytanii. Uzyskanie certyfikatu wiąże się z opłatą oraz czasem oczekiwania, który może wynosić kilka tygodni.

Podobnie jak paszport brytyjski, dokument ten nie jest wydawany automatycznie po uzyskaniu obywatelstwa, co dla wielu podwójnych obywateli może oznaczać konieczność dopełnienia formalności po raz pierwszy.
Kogo dotyczą nowe regulacje
Nowe zasady obejmują wszystkich obywateli brytyjskich posiadających drugie obywatelstwo, niezależnie od miejsca zamieszkania. Wymogi dotyczą również dzieci oraz osób na stałe mieszkających poza granicami kraju.
Wyjątek przewidziano dla posiadaczy paszportów irlandzkich. Osoby posiadające obywatelstwo brytyjskie i irlandzkie będą mogły nadal wjeżdżać do Wielkiej Brytanii na podstawie paszportu irlandzkiego.

Zalecenia dla podróżnych
Osoby posiadające podwójne obywatelstwo brytyjskie powinny z odpowiednim wyprzedzeniem zweryfikować ważność swoich dokumentów. W przypadku paszportów zbliżających się do terminu wygaśnięcia zalecane jest wcześniejsze złożenie wniosku o odnowienie.
Alternatywą pozostaje uzyskanie Certificate of Entitlement, jednak procedura ta wymaga czasu oraz dodatkowych kosztów.
Wyzwania dla pracodawców
Zmiany mogą mieć istotne znaczenie dla firm zatrudniających pracowników mobilnych, ekspatów oraz osoby pracujące zdalnie. Nieoczekiwana odmowa wejścia na pokład może oznaczać zakłócenia w realizacji obowiązków służbowych, opóźnienia projektów oraz komplikacje organizacyjne.
Eksperci ds. mobilności międzynarodowej wskazują na konieczność wcześniejszego planowania podróży oraz uwzględniania potencjalnych opóźnień administracyjnych.
Źródło: boundless
Foto: Citizen59
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago2 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago3 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
Kościół2 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA3 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji










