News Chicago
Zdjęcie z Bidenem za 25 tys. USD. Prezydent szuka pieniędzy na kampanię w Chicago
Prezydent Joe Biden przylatuje do Chicago w środę w celu pozyskania pieniędzy na kampanię wyborczą. W mieście odbędą się dwa wydarzenia związane ze zbieraniem funduszy. Jedno z nich organizuje gubernator JB Pritzkera i jego żona MK.
Jednodniowa wycieczka Joe Bidena do miasta z zasobnymi darczyńcami Demokratów ma miejsce tuż przed końcem drugiego kwartału w piątek. Zespół prezydenta chce pokazać swoją moc, gdy w lipcu zostaną opublikowane dane dotyczące pozyskiwania funduszy.
Zbiórka odbędzie się w J.W. Hotel Marriott w Loop. Wcześniej Biden wygłosi ważne przemówienie na temat „Bidenomiki”, zachwalając osiągnięcia gospodarcze swojej administracji, kilka przecznic dalej, w Old Post Office.
Pritzkerowie organizują lunch, podczas którego minimalna darowizna ma wynosić 3300 dolarów; spodziewanych jest do 200 gości. Na tej imprezie więksi darczyńcy – na poziomie 25 000 dolarów – będą kwalifikować się do zdjęcia z prezydentem.
Niektórzy starzy przyjaciele Bidena, a także główni współpracownicy, spędzą trochę czasu z prezydentem na małym nieformalnym spotkaniu.
Drugie wydarzenie, również w hotelu, organizuje grupa prawników: Joe Power, Robert Clifford, Kevin Conway, Larry Rogers Jr. i Pat Salvi. Spodziewanych jest około 50 osób, zachęcanych do darowizny w wysokości co najmniej 3300 dolarów.
Chociaż JB Pritzker jest miliarderem, prawo federalne ogranicza indywidualne darowizny na rzecz jednej kampanii federalnej do 3300 USD na wybory – lub w 2024 r. 6600 USD – licząc prawybory i głosowanie listopadowe jako oddzielne wybory.
Darowizny zasilają Biden Victory Fund, wspólną operację organizacji Biden for President, Demokratycznego Komitetu Narodowego DNC i 50 partii stanowych, w tym Illinois. To pierwsze w historii porozumienie obejmujące wszystkie stany oznacza, że darczyńca może przekazać do 929 000 USD na wspólną operację zbierania funduszy.
Zgodnie z informacją umieszczoną na zaproszeniu na imprezę Pritzkera, pierwsze 6600 dolarów hojnego darczyńcy zostanie przeznaczone na komitet Biden for President na prawybory i wybory powszechne; kolejne 41 300 dolarów trafia do Komitetu Narodowego Demokratów DNC; a następne 510 000 dolarów jest dzielone równo między partie Demokratów z przeznaczeniem dla kandydatów federalnych.
Dodatkowe datki zostaną ponownie przeznaczone na DNC.
We wtorkowy wieczór Joe Biden był główną gwiazdą przyjęć w Chevy Chase w stanie Maryland na przedmieściach Waszyngtonu, po wizycie w Kalifornii w zeszłym tygodniu.
W czwartek Kamala Harris będzie zbierać fundusze w Nowym Orleanie, a pierwsza dama wystąpiła w sobotę w Minnesocie i Tennessee.
Kongresmen Raja Krishnamoorthi, D-Ill. gościł we wtorek wieczorem darczyńców na rzecz Demokratycznego Komitetu Kampanii Kongresu DCCC, operacji politycznej Demokratów Izby Reprezentantów. Wydarzenie zebrało 1,5 miliona dolarów.
Jego headlinerem był przywódca Demokratów Izby Reprezentantów, Hakeem Jeffries, D-NY, z przewodniczącą DCCC, kongresmenką Suzan DelBene, D-Wash. Kolacja przyciągnęła około 80 osób do Ignite Glass Studios, przy 401 N. Armor St.
Uczestniczyli w niej m.in: JB Pritzker, Burmistrz Brandon Johnson; Prezes Zarządu Powiatu Cook, Toni Preckwinkle; oraz kongresmeni Danny Davis, Jesus „Chuy” Garcia, Delia Ramirez i Jonathan Jackson.
Źródło: suntimes
Foto: YouTube
News Chicago
Mike Quigley potwierdza start w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku
News Chicago
Para z przedmieścia Chicago znaleziona martwa w hotelu na Arubie. Trwa śledztwo
Policja prowadzi dochodzenie po śmierci dwojga amerykańskich turystów, którzy — według wstępnych informacji — pochodzili z przedmieść Chicago. Zdarzenie miało miejsce w hotelu St. Regis Aruba Resort. W niedzielę rano służby zostały powiadomione o upadku mężczyzny z balkonu hotelowego na najwyższym piętrze obiektu. W pokoju znaleziono zwłoki kobiety.
Po stwierdzeniu zgonu mężczyzny policja wraz z personelem hotelu udała się do pokoju ofiary. Tam znaleziono kobietę, która również nie żyła. Władze poinformowały, że obie osoby były turystami z USA. Zmarli zostali zidentyfikowani jako Boris Jozic, lat 45, oraz Cristina Jozic, lat 52.
Możliwe rozszerzenie śledztwa
Lokalna gazeta Diario podała, że sprawa jest badana jako zabójstwo i samobójstwo, jednak informacje te nie zostały jeszcze oficjalnie potwierdzone przez policję. Policja Aruby określiła zdarzenie jako „godne ubolewania i nietypowe”, zaznaczając, że postępowanie wciąż trwa i na tym etapie nie ujawniono dodatkowych szczegółów.
Powiązania z Illinois
Według nieoficjalnych ustaleń para była mieszkańcami Illinois i współwłaścicielami siłowni w rejonie Morton Grove. W mediach społecznościowych pojawiły się wpisy z 1 stycznia, sugerujące, że para mieszkająca w Wilmette przebywała na urlopie na Arubie, m.in. w MooMba Beach Bar and Restaurant, położonym około 1 mile na północ od hotelu.
Działali również pod nazwą @chitownfitcouple w serwisie Instagram, promując się jako trenerzy personalni i właściciele klubu fitness.
Żałoba w Morton Grove
Po potwierdzeniu informacji o tragedii, oddzielne miejsca pamięci pojawiły się wewnątrz i na zewnątrz siłowni Steel Fitness Club przy 5814 Dempster Street. Kawiarnia działająca przy klubie opublikowała w mediach społecznościowych wpis poświęcony Cristinie, informując o „tragicznej stracie ukochanej Mamy” i głębokiej żałobie rodziny.

Dochodzenie trwa
Władze Aruby podkreślają, że sprawa pozostaje w toku, a wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane po zakończeniu kluczowych czynności śledczych. Na ten moment nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących okoliczności zdarzenia.
Źródło: nbc
Foto: Instagram, Steel Fitness Club fb
News Chicago
Spór o godzinę policyjną dla młodzieży w Chicago wraca do Rady Miasta
W środę radni miejscy Chicago przybliżyli przyjęcie nowego rozporządzenia, które ponownie otwiera drogę do rozszerzenia uprawnień komendanta policji w zakresie godziny policyjnej dla nieletnich. Projekt zakłada, że Komendant Larry Snelling oraz jego następcy mogliby ogłaszać godzinę policyjną dla nastolatków w dowolnym miejscu i czasie na terenie miasta, z co najmniej 12-godzinnym wyprzedzeniem.
Komisja Bezpieczeństwa Publicznego Rady Miasta poparła projekt stosunkiem głosów 10–4, kierując go do ostatecznego głosowania na forum całej Rady jeszcze w tym miesiącu.
Weto burmistrza i powrót projektu
Losy rozporządzenia pozostają jednak niepewne. W czerwcu Rada Miasta przyjęła niemal identyczny projekt wynikiem 27–22, lecz nie wszedł on w życie z powodu weta Burmistrza Brandona Johnsona. Wówczas minimalny czas powiadomienia wynosił 30 minut, a burmistrz określił inicjatywę jako „leniwe zarządzanie” i rozwiązanie zbędne.
Do tematu powrócił autor projektu, Radny Brian Hopkins z 2. Okręgu, po tragicznym zdarzeniu z listopada, gdy po uroczystości zapalenia światełek na choince w centrum miasta 14-letni chłopiec zginął, a osiem innych osób zostało postrzelonych podczas spotkania zorganizowanego za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Spór o „jednostronną kontrolę”
Burmistrz Brandon Johnson podkreślił w środę, że nadal sprzeciwia się przekazaniu jednej osobie „jednostronnej kontroli” nad wprowadzaniem godziny policyjnej, odnosząc się do decydującej roli komendanta. Jednocześnie nie zadeklarował, czy ponownie skorzysta z prawa weta, jeśli projekt przejdzie przez Radę.
Brian Hopkins argumentował, że projekt nie daje komendantowi pełnej autonomii, ponieważ wymaga konsultacji z liderami ds. bezpieczeństwa publicznego w administracji burmistrza.
Rosnące poparcie i stanowisko policji
Brian Hopkins poinformował, że od czasu wcześniejszego weta zyskał szersze poparcie dla zmodyfikowanego projektu, w tym wsparcie Radnego Williama Halla z 6. Okręgu. Twierdzi również, że komendant Larry Snelling prywatnie popiera inicjatywę, choć nie wyraził tego publicznie.

Sam Snelling konsekwentnie unika zajmowania stanowiska politycznego. W oświadczeniu przekazanym przez Chicago Police Department CPD podkreślono, że departament egzekwuje obowiązujące prawo, natomiast projekty uchwał pozostają poza jego kompetencjami.
Alternatywa: kary dla platform społecznościowych
Równolegle w środę debatowano nad innym projektem, który miałby przeciwdziałać tzw. „teen takeovers” poprzez kary finansowe dla firm z mediów społecznościowych. Propozycja przewiduje grzywnę 50 000 USD dla platform, które nie usuną na żądanie miasta wpisów promujących nielegalne zgromadzenia.
Projekt, firmowany przez William Halla, nie przeszedł na tym etapie prac komisji. Część radnych zgłosiła wątpliwości prawne i wskazywała, że odpowiedzialność powinna spoczywać na autorach zaproszeń, nie na platformach.

Debata trwa
Dyskusja o godzinie policyjnej dla młodzieży w Chicago toczy się od niemal roku, zapoczątkowana głośnymi wydarzeniami w 2025 roku w rejonie Streeterville, które również zakończyły się strzelaninami. Najbliższe tygodnie pokażą, czy Rada Miasta zdecyduje się na ponowne przyjęcie rozporządzenia i czy burmistrz zdecyduje się je zablokować.
Źródło: chicagotribune
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA16 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










