Połącz się z nami

News USA

Trevor Williams z Los Angeles Dodgers stanął w obronie wiary katolickiej

Opublikowano

dnia

W wywiadzie dla EWTN, miotacz Washington Nationals, Trevor Williams, opowiedział o swojej drodze wiary i o tym, jak jego związek z Chrystusem skłonił go do obrony katolicyzmu przed decyzją Los Angeles Dodgers o uhonorowaniu grupy antykatolickiej.

Zapytany, co skłoniło go do stanięcia w obronie swojej wiary pomimo potencjalnego sprzeciwu i możliwych reperkusji, Trevor Williams wyjaśnił, że czuł, że obrona wiary jest jego obowiązkiem jako katolika.

„Kiedy umrę, a św. Piotr pozdrowi mnie u bram, nie zapyta, jaki był twój bilans zwycięstw i porażek w 2023 roku. Zapyta: Jak budowałeś królestwo niebieskie?”, powiedział Trevor.

Zawodnik trafił na pierwsze strony gazet 30 maja, kiedy został pierwszym graczem MLB, który potępił decyzję Dodgersów o uhonorowaniu antykatolickiej grupy znanej jako “Sisters of Perpetual Indulgence.” O tym kontrowersyjnym posunięciu drużyny pisaliśmy 31 maja.

Grupa “Sisters of Perpetual Indulgence” znana jest z wykorzystywania katolickich obrazów i motywów religijnych w przedstawieniach o charakterze seksualnym w całym kraju.

Jej członkowie nazywają siebie zakonnicami i regularnie wykorzystują podobizny Jezusa, Najświętszej Maryi Panny i zakonnic w sposób, który Konferencja Episkopatu Stanów Zjednoczonych nazwała bluźnierstwem.

Kontrowersje wybuchły w maju, kiedy Dodgers ogłosili, że uhonorują grupę „Nagrodą Bohatera Społeczności” podczas ich Pride Night na Dodger Stadium 16 czerwca.

Kiedy reszta sportowców związanych z baseballem milczała, Williams jako pierwszy zabrał głos. W odważnym publicznym oświadczeniu potępił Dodgersów za uhonorowanie grupy, która, jak to ujął, czyni „rażącą i głęboko obraźliwą kpinę z mojej religii i religii ponad 4 milionów ludzi w samym tylko powiecie Los Angeles”.

Od tego czasu jego oświadczenie uzyskało 19,5 miliona wyświetleń i tysiące retweetów na Twitterze.

Stanowisko Williamsa było ryzykowne w dzisiejszym zdominowanym przez media społecznościowe świecie, w którym ideologia LGBTQ+ stała się tak gorącym tematem.

W odpowiedzi na oświadczenie Trevora kontrowersje grupa, która nazywa siebie Siostrami Nieustającego Odpustu, zapewniła, że nie jest antykatolicka, ale raczej jest organizacją „opartą na miłości, akceptacji i celebrowaniu ludzkiej różnorodności”.

Trevor Williams powiedział EWTN: „Każdy, kto ma dwoje oczu i mózg, może zobaczyć, że kpią z religijnych nawyków zakonnic, kpią z tego, co mamy najgłębiej i z naszych podstawowych przekonań”.

Szczególnie uderzyło go wideo, na którym „Siostry” tańczą na rurze przedstawiającej Jezusa na krzyżu.

Williamsa i wiara

Trevor Williams, który ma 6 stóp i 3 cale wzrostu, waży 235 funtów, ma długie włosy i mocno wytatuowane ręce i nogi, może nie wyglądać na głęboko religijną osobę, ale to bardzo mylne wrażenie.

Dorastając w San Diego, już jako nastolatek po raz pierwszy poczuł się powołany do uczynienia wiary katolickiej centrum swojego życia. Był poruszony myślą, że każda decyzja, którą człowiek podejmuje, niszczy królestwo niebieskie lub je odbudowuje.

Do dziś Williams wierzy, że najlepiej słyszy głos Boga w czasie cichej modlitwy i adoracji.

31-letni miotacz MLB, mąż i ojciec trzech chłopców i dziewczynki, nadal zwraca się ku modlitwie, sakramentom i swojej rodzinie by mieć wewnętrzną siłę. Budowanie królestwa Bożego we własnym domu, „domowym kościele”, stało się jego głównym priorytetem, nawet ważniejszym od baseballu.

Chociaż bycie pierwszym, który stanął w obronie wiary, może wydawać się zniechęcające, Williams powiedział, że odkąd złożył swoje oświadczenie, otrzymał ogromne wsparcie nie tylko od społeczności chrześcijańskiej, ale także od społeczności baseballowej.

Zawodnik ma nadzieję, że jego świadectwo jako wierzącego katolika pomoże ludziom zobaczyć, że są kochani bardziej, niż mogą to sobie wyobrazić a prawdę której szukają znajdą w Chrystusie i Jego Kościele.

Źródło: cna
Foto: YouTube, Athletic

News USA

Walka o życie nie przyniosła skutku: Robert Roberson może zostać stracony

Opublikowano

dnia

Autor:

15 listopada Sąd Najwyższy Teksasu zezwolił na wykonanie wyroku śmierci na Robercie Robersonie, mężczyźnie skazanym w 2003 roku za brutalne zabójstwo swojej dwuletniej córki, Nikki. Decyzja sądu zapadła po tym, jak komisja ustawodawcza stanu Teksas próbowała opóźnić egzekucję, twierdząc, że dowody w jego sprawie mogą być uznane za nieadekwatne lub niewiarygodne. Kościół katolicki jest przeciwny karze śmierci, przypomina Ojciec Paweł Kosiński SJ.

Spór o egzekucję i uprawnienia legislatury

Wezwanie wydane przez Komisję ds. Jurysprudencji Karnej Izby Reprezentantów Teksasu miało na celu uzyskanie zeznań Robersona w sprawie tzw. „zespołu potrząsanego dziecka” – diagnozy, na której oparte były dowody w jego sprawie. Roberson utrzymuje, że nie zabił córki, a obrażenia były wynikiem nieszczęśliwego wypadku, podczas gdy eksperci medyczni twierdzą, że są one zgodne ze znęcaniem się nad dzieckiem.

Sąd Najwyższy Teksasu wydał orzeczenie, które odrzuca próbę opóźnienia wykonania wyroku śmierci w celu uzyskania zeznań skazanego.

Robert Roberson byłby pierwszym skazanym na śmierć w Stanach Zjednoczonych, którego wyrok dotyczyłby skazania na podstawie tzw. „zespołu potrząsanego dziecka”, który obecnie budzi kontrowersje wśród ekspertów.

Mężczyzna od lat walczy o uniewinnienie, powołując się na teksańskie prawo, które umożliwia oskarżonym przedstawienie nowych dowodów naukowych mogących podważyć wcześniejsze wyroki. Jego adwokaci twierdzą, że dowody medyczne, na podstawie których go skazano, są dziś uznawane za nieaktualne i wątpliwe. Informowaliśmy o tym 7 października.

Wsparcie dla Robersona

Robert Roberson otrzymał wsparcie od dwupartyjnej grupy polityków, ekspertów medycznych, a nawet detektywa, który pierwotnie zeznawał przeciwko niemu. W sprawie jego ułaskawienia wiele osób podpisało petycję The Innocence Project.

Robert Roberson z córką Nikki

Kościół katolicki, który naucza, że kara śmierci jest „niedopuszczalna”, nawet w przypadku osób skazanych za najcięższe przestępstwa, wyraził zaniepokojenie i poparcie dla dalszego badania tej sprawy.

Przyszłość sprawy Robersona

Chociaż egzekucja Roberta Robersona została opóźniona na wniosek komisji ustawodawczej, Sąd Najwyższy Teksasu uznał, że nie ma podstaw prawnych do dalszego opóźniania wyroku. Jeśli komisja nadal będzie dążyć do uzyskania zeznań Robersona, będzie musiała podjąć dalsze kroki prawne, aby nie blokować wykonania wyroku.

Zgodnie z prawem stanu Teksas, po wydaniu wezwania i ustaleniu nowej daty egzekucji, musi minąć co najmniej 90 dni przed jej wykonaniem. Dlatego najwcześniej egzekucja Robersona może odbyć się w lutym 2025 roku.

Kościół katolicki oraz liczne grupy praw człowieka apelują o dalszą modlitwę i wsparcie dla Robersona, który, jak twierdzą, może być niewinny.

 

Źródło: cna
Foto: Roberson family, The Innocence Project
Czytaj dalej

Kościół

Carlo Acutis zostanie najmłodszym współczesnym świętym. Kanonizacja już w kwietniu 2025 r.

Opublikowano

dnia

Autor:

Carlo Acutis, 15-letni fan komputerów i „patron internetu”, który zmarł na białaczkę w 2006 roku, zostanie kanonizowany w kwietniu przyszłego roku. W środę Papież Franciszek ogłosił, że ceremonia kanonizacyjna odbędzie się w Watykanie podczas Jubileuszu Młodzieży zaplanowanego na 25-27 kwietnia 2025 roku.

Carlo Acutis, który już podczas swojej beatyfikacji w 2020 roku został uznany za wzór dla młodych ludzi ery cyfrowej, stanie się najmłodszym współczesnym świętym oraz pierwszym z pokolenia millenialsów.

Carlo, o którym pisaliśmy wielokrotnie, urodził się w Londynie w 1991 roku, jako dziecko włoskich rodziców. Wkrótce rodzina przeniosła się do Mediolanu, gdzie dorastał. Już jako dziecko wykazywał wyjątkowy talent techniczny, który połączył z głęboką wiarą. W wieku 11 lat rozpoczął prace nad swoją najsłynniejszą inicjatywą – stroną internetową dokumentującą cuda eucharystyczne z całego świata.

Carlo angażował się również w tworzenie stron internetowych dla katolickich organizacji lokalnych, a dzięki swojej autentyczności i głębokiemu zaangażowaniu w życie duchowe zyskał przydomek „influencera Boga”.

Pomimo swojego młodego wieku Acutis miał jasno określone życiowe motto: „Wszyscy rodzimy się oryginałami, ale wielu umiera jako kopie”. Zachęcał rówieśników do odkrywania swojej unikalnej drogi do świętości i czerpania radości z prostych, codziennych działań w łączności z Bogiem.

Droga do świętości

Carlo Acutis zmarł na agresywną białaczkę w październiku 2006 roku, ofiarowując swoje cierpienie za Kościół i papieża. Jego śmierć w tak młodym wieku, przy jednoczesnej dojrzałości duchowej, wywarła ogromne wrażenie na wiernych na całym świecie.

W 2020 roku został beatyfikowany w Asyżu, gdzie spoczywa w sanktuarium w specjalnym grobowcu przyciągającym pielgrzymów. Watykan uznał cud przypisywany wstawiennictwu Carlo, polegający na uzdrowieniu chłopca z Brazylii cierpiącego na rzadką i śmiertelną anomalię trzustki.

W maju 2024 roku Papież Franciszek zatwierdził drugi cud związany z Carlo Acutisem, co otworzyło drogę do kanonizacji. Cuda te opisywaliśmy 27 maja.

Carlo Acutis jest nie tylko symbolem nowoczesnej wiary, ale również inspiracją dla młodych ludzi żyjących w dobie cyfryzacji. Jego kanonizacja podkreśla, że technologia i wiara mogą się wzajemnie uzupełniać, a współczesne narzędzia mogą służyć szerzeniu dobra i miłości.

Jego życie to dowód na to, że świętość jest osiągalna w każdej epoce, nawet tej zdominowanej przez internet.

Pier Giorgio Frassati również na drodze do świętości

Papież Franciszek ogłosił również, że w lipcu lub sierpniu przyszłego roku kanonizowany zostanie inny młody włoski wierny – Pier Giorgio Frassati. Ten zmarły w latach 20-tych XX wieku na polio mężczyzna znany był ze swojej niestrudzonej pomocy potrzebującym.

Obie postacie ukazują, że świętość ma różne oblicza – od technologicznego geniuszu po cichą, codzienną służbę bliźnim.

 

Źródło: fox32
Foto: Vatican Media, wikipedia
Czytaj dalej

Kościół

Czy życie istnieje poza Ziemią? Refleksje katolickiego naukowca

Opublikowano

dnia

Autor:

Pytanie o istnienie życia poza Ziemią od wieków fascynuje ludzkość. Współczesna nauka poszukuje odpowiedzi, ale dla wielu osób, w tym katolickiego fizyka Jonathana Lunine’a, badania kosmiczne są także okazją do kontemplacji chwały Boga. O jego podejściu w pełni godzącym wiarę z nauką mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Jonathan Lunine, konwertyta na katolicyzm i główny naukowiec w Jet Propulsion Laboratory NASA, podzielił się swoimi refleksjami podczas wykładu w Waszyngtonie, skierowanego do około 100 katolickich naukowców. Wydarzenie odbyło się 15 listopada, po tzw. Złotej Mszy, odprawionej w katedrze św. Mateusza Apostoła z okazji święta św. Alberta Wielkiego, patrona naukowców.

Lunine, który bada możliwości istnienia życia mikrobiologicznego na księżycach takich jak Europa (Jowisz), Enceladus i Tytan (Saturn), podkreśla, że jego praca to „dar od Boga” umożliwiający głębsze zrozumienie stworzenia. Jak zauważył, odkrycie mikroorganizmów w kosmosie byłoby świadectwem porządku wpisanego w uniwersalny plan Boży.

„Gdybyśmy znaleźli życie mikrobiologiczne, byłaby to manifestacja piękna i harmonii stworzenia” uważa naukowiec.

Misje badawcze na wspomniane księżyce mają zakończyć się w ciągu najbliższych dekad, co daje realne szanse na odpowiedź na pytanie, czy życie może istnieć poza Ziemią.

Teologia i życie w kosmosie

Jonathan Lunine podkreśla, że odkrycie życia mikrobiologicznego wywołałoby głównie pytania naukowe. Jednak potencjalne odkrycie inteligentnych form życia mogłoby wznieść debatę na poziom teologiczny. Teologia katolicka dopuszcza istnienie innych form życia stworzonych przez Boga, choć Kościół nie zajmuje oficjalnego stanowiska w tej sprawie.

W 2015 roku Papież Franciszek porównał potencjalne odkrycie życia pozaziemskiego do odkrycia Ameryki – zaskakującego, ale nie wykluczonego z Bożego planu.

Jonathan Lunine

Wiara w porządek wszechświata

Jonathan Lunine łączy wiarę z nauką, podkreślając, że eksploracja kosmosu to sposób na odkrywanie śladów Boskiej inteligencji.

Badania prowadzone na Europie, Enceladusie i Tytanie to nie tylko techniczne misje naukowe, ale także okazja do głębszej refleksji nad miejscem ludzkości w kosmicznej historii stworzenia. „Jako katolik-naukowiec widzę w tych misjach szansę na pogłębienie naszej wiedzy o Bożym stworzeniu”, podsumował Lunine.

 

Źródło: cna
Foto: Cornell University, istock/Naeblys/
Czytaj dalej
Reklama
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz

czerwiec 2023
P W Ś C P S N
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Popularne w tym miesiącu