Połącz się z nami

News USA

Walka o Radio AM w każdym samochodzie trwa. Do Kongresu trafiła nowa ustawa

Opublikowano

dnia

17 maja Kongresowi Stanów Zjednoczonych została przedstawiona nowa ustawa “AM for Every Vehicle Act”. Wymaga od producentów samochodów utrzymania radia AM w nowych pojazdach bez dodatkowych opłat. Batalia o radio AM w samochodach została rozpoczęta wiosną tego roku przez Krajowe Stowarzyszenie Nadawców (National Association of Broadcasters) po tym jak kilku producentów samochodów ogłosiło, że radio AM nie będzie już oferowane w nowych modelach pojazdów.

O akcji podpisywania petycji w celu uratowania radia AM w samochodach, „Depend on AM Radio”, pisaliśmy 20 kwietnia.

Jeśli rząd może wymagać pasów bezpieczeństwa w każdym pojeździe w celu ochrony kierowców, powinien również móc wymagać odbiornika AM, aby zapewnić Amerykanom dostęp do ostrzeżeń awaryjnych. Taka jest idea nowego ustawodawstwa.

W przypadku modeli samochodów, które już zrezygnowały z tej funkcji, dopóki nie będzie można jej przywrócić, proponowana ustawa AM dla każdego pojazdu wymagałaby umieszczania etykiety ostrzegającej o tym kupujących na szybie w salonie dealera.

Przez dziesięciolecia bezpłatne radio AM było niezbędnym narzędziem w sytuacjach kryzysowych, kluczową częścią systemu medialnego i niezastąpionym źródłem wiadomości, pogody, sportu i rozrywki dla dziesiątek milionów słuchaczy, powiedział senator Edward Markey (DMA).

Dlatego producenci samochodów nie powinni wyłączać radia AM w nowych pojazdach ani umieszczać go za kosztowną cyfrową zaporą, wg Markeya.

Markey jest jednym z kilku współsponsorów ustawy, która została wprowadzona przy ponadpartyjnym poparciu zarówno w Izbie Reprezentantów, jak i w Senacie.

Wśród innych jej zwolenników są senatorowie Ted Cruz (R-TX), Tammy Baldwin (D-WI), Deb Fischer (R-NE), Ben Ray Luján (D-NM) i JD Vance (R-OH), a także kongresmeni: Josh Gottheimer (D-NJ), Tom Kean Jr. (R-NJ), Rob Menendez (D-NJ), Bruce Westerman (R-AR) i Marie Gluesenkamp Perez (D-WA).

Jeśli ustawa zostanie przyjęta, nakaże Narodowej Administracji Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wydanie przepisu, który wymaga od producentów samochodów utrzymywania radia AM w swoich pojazdach bez oddzielnej lub dodatkowej opłaty.

Biuro Odpowiedzialności Rządu byłoby również zobowiązane do zbadania, czy alternatywne systemy komunikacji mogłyby w pełni powielić zasięg i skuteczność radia AM w celu ostrzegania społeczeństwa o sytuacjach kryzysowych.

To może jednak otworzyć drzwi do umożliwienia firmom samochodowym rezygnacji z AM w dłuższej perspektywie.

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez senatora Markeya, ośmiu producentów samochodów usunęło radio AM ze swoich samochodów elektrycznych. Ford zapowiedział, że w przyszłości wyłączy odbiorniki AM z deski rozdzielczej wszystkich swoich pojazdów, niezależnie od napędu.

Wysiłki mające na celu zachowanie miejsca AM w samochodach były najbardziej widoczne na obszarach wiejskich w Ameryce, gdzie ​​wiele osób nadal polega na radiu AM, jeśli chodzi o najświeższe wiadomości np. w przypadku trudnych warunków pogodowych.

Jeśli ustawa zostanie przyjęta, zrobi to, czego Federalna Komisja Łączności FCC nie może dokonać, ponieważ nie ma uprawnień regulacyjnych nad przemysłem samochodowym. W swoim oświadczeniu dotyczącym ustawy oczekującej na rozpatrzenie w Kongresie, przewodnicząca FCC Jessica Rosenworcel poparła propozycję.

National Association of Broadcasters przewodzi wysiłkom branży w celu pozyskania pomocy w Waszyngtonie.

W zeszłym tygodniu 100 członków Izby wysłało listy do firm Ford, Volkswagen, BMW, Mazda, Volvo, Tesla, Polestar, Rivian, GM i Mercedes-Benz, wzywając ich do utrzymania radia AM we wszystkich swoich pojazdach.

 

Źródło: insideradio
Foto: YouTube, wearebroadcasters, istock/dusanpetkovic/welcomia

News USA

Ford stawia na tańsze modele – kupimy je za mniej niż 40 tysięcy dolarów

Opublikowano

dnia

Autor:

ford

Ford Motor Co. zapowiada wprowadzenie pięciu nowych modeli w cenie poniżej 40 tysięcy dolarów do końca dekady. Decyzja wpisuje się w strategię zwiększenia dostępności pojazdów w czasie, gdy średnia cena nowych samochodów w Stanach Zjednoczonych przekroczyła poziom 50 tysięcy dolarów.

Proces rozszerzania gamy ma rozpocząć się od elektrycznego, czterodrzwiowego pickupa, którego debiut planowany jest na 2027 rok. Kolejne modele mają obejmować zarówno pojazdy spalinowe, jak i z napędem bateryjnym.

Obecnie Ford oferuje dwa modele w cenie poniżej 40 tysięcy dolarów – pickupa Maverick oraz SUV-a Bronco Sport. Nowa linia produktowa ma znacząco poszerzyć ten segment.

Rynek pod presją cen

Strategia koncernu pojawia się w momencie narastającego kryzysu dostępności na rynku motoryzacyjnym. Rosnące ceny wypychają wielu klientów z rynku nowych pojazdów lub zmuszają ich do wydłużania okresów finansowania nawet do siedmiu lat.

Średnia cena sprzedaży nowego samochodu w USA osiągnęła rekordowy poziom 50 326 dolarów w grudniu. W przypadku Forda, którego sprzedaż opiera się głównie na pickupach i SUV-ach, średnia cena była jeszcze wyższa i wyniosła 55 596 dolarów.

Elektryfikacja w niższych cenach

Zapowiadane modele elektryczne poniżej 40 tysięcy dolarów mają powstawać w oparciu o tę samą platformę technologiczną co planowany pickup. Takie podejście ma ograniczyć koszty produkcji i przyspieszyć rozwój oferty.

Ford planuje również wprowadzenie przystępnego cenowo pickupa z napędem benzynowym. Produkcja ma ruszyć w 2029 roku w nowym zakładzie montażowym w Stanton w stanie Tennessee.

Szerszy wybór dla klientów

Koncern zapowiada dalsze rozszerzanie oferty bardziej dostępnych cenowo pickupów i SUV-ów. Nowe modele mają wykorzystywać różne typy napędów, obejmujące silniki spalinowe, hybrydowe oraz w pełni elektryczne.

Strategia ta odzwierciedla zmieniające się oczekiwania konsumentów, którzy coraz częściej poszukują kompromisu pomiędzy ceną, technologią i elastycznością wyboru.

 

Źródło; bloomberg
Foto: Ford
Czytaj dalej

News USA

Młodzież coraz częściej szuka relacji w świecie sztucznej inteligencji

Opublikowano

dnia

Autor:

Rozmowy z chatbotami stają się dla wielu nastolatków codziennością. Wraz ze wzrostem popularności narzędzi opartych na sztucznej inteligencji młodzi ludzie coraz częściej traktują je nie tylko jako źródło informacji, ale także jako formę wsparcia emocjonalnego, a nawet substytut relacji międzyludzkich.

Chatbot jako doradca i towarzysz

Badanie przeprowadzone przez Common Sense Media wskazuje, że ponad 70 procent nastolatków miało kontakt z tzw. „kompanami AI”. Dla części z nich rozmowy te wykraczają poza ciekawość technologiczną.

Blisko jedna trzecia ankietowanych deklaruje, że korzysta z chatbotów w sprawach osobistych, takich jak relacje czy życiowe decyzje, a niemal co czwarty badany postrzega chatbota jako formę przyjaciela.

Rozmowy z AI bardziej satysfakcjonujące niż z ludźmi

Wnioski opublikowane na łamach British Medical Journal pokazują skalę zjawiska. Jedna na dziesięć osób w wieku nastoletnim przyznała, że rozmowy z chatbotami są dla nich bardziej satysfakcjonujące niż kontakty z rzeczywistymi rozmówcami. Eksperci zwracają uwagę, że może to świadczyć o rosnącym poczuciu samotności, ale również o zmianie sposobu budowania relacji przez młode pokolenie.

Cyfrowi „przyjaciele” nowym trendem

Znaczna część tych interakcji odbywa się na platformach projektowanych jako wirtualni towarzysze. Aplikacje tego typu określane są często mianem „cyfrowych przyjaciół”. W ostatnich latach liczba takich programów gwałtownie wzrosła, co potwierdza dynamiczny rozwój całego segmentu rynku technologicznego.

Obawy specjalistów zdrowia psychicznego

Specjaliści zajmujący się zdrowiem psychicznym coraz częściej podnoszą kwestie potencjalnych zagrożeń. Psychologowie i psychiatrzy wskazują, że zastępowanie relacji międzyludzkich interakcjami z AI może prowadzić do pogłębiania izolacji społecznej oraz nasilenia poczucia osamotnienia.

Ryzyko ujawniania wrażliwych informacji

Badania pokazują również, że znaczna grupa nastolatków dzieli się z chatbotami danymi osobistymi. Eksperci ostrzegają, że programy oparte na publicznych platformach technologicznych mogą być narażone na wycieki informacji. W przeszłości odnotowano także przypadki szkodliwego wykorzystania chatbotów.

Zjawisko określane jako „psychoza AI”

Część ekspertów opisuje nowe, niepokojące zjawisko określane mianem „psychozy AI”. Termin ten odnosi się do sytuacji, w których intensywne korzystanie z chatbotów może wiązać się z występowaniem paranoi, urojeń lub zaburzeń postrzegania rzeczywistości, szczególnie u osób podatnych na problemy psychiczne.

Na co powinni zwrócić uwagę rodzice

Specjaliści podkreślają, że istnieją sygnały ostrzegawcze, które mogą wskazywać na problematyczne korzystanie z technologii. Wśród nich wymienia się nagłe zmiany zachowania, rosnącą izolację społeczną, nadmierny czas spędzany przed ekranem, zaburzenia snu, skrytość w korzystaniu z urządzeń oraz niespodziewane decyzje dotyczące stylu życia.

Nowe pole badań naukowych

Badacze z ośrodków takich jak University of Chicago analizują wpływ chatbotów na zdrowie psychiczne użytkowników. Szczególne zainteresowanie budzą przypadki, w których interakcje z AI mogą nasilać istniejące zaburzenia lub prowadzić do nowych kryzysów psychicznych.

Technologia a potrzeba bliskości

Eksperci podkreślają, że popularność chatbotów nie jest przypadkowa. Wskazują, że młodzi ludzie często szukają w nich bezpiecznej przestrzeni do rozmowy, wolnej od ocen i presji społecznej. Jednocześnie zwracają uwagę, że żadna technologia nie jest w stanie w pełni zastąpić rzeczywistych relacji międzyludzkich.

 

Źródło: cbs
Foto: istock/PetrBonek/
Czytaj dalej

News USA

Firma produkująca akcesoria do broni zapłaci rodzinom ofiar po strzelaninie w Buffalo

Opublikowano

dnia

Autor:

pomnik ofiar strzelaniny w buffalo 2022

Producent akcesoriów do broni z siedzibą w Georgii zgodził się wypłacić 1,75 miliona dolarów w ramach ugody dotyczącej roszczeń cywilnych związanych z masową strzelaniną, do której doszło w 2022 roku w supermarkecie w Buffalo. Porozumienie przewiduje również trwałe wstrzymanie sprzedaży kontrowersyjnego urządzenia na terenie stanu Nowy Jork.

Ugoda i odszkodowania

Firma Mean LLC, znana jako Mean Arms, zobowiązała się do wypłaty środków finansowych rodzinom ofiar, osobom rannym oraz poszkodowanym, którzy doświadczyli traumy w wyniku ataku. Ugoda kończy postępowanie wszczęte przez prokurator generalną stanu Nowy Jork oraz powiązane pozwy cywilne.

Tragiczne wydarzenia z 2022 roku

Do strzelaniny doszło 14 maja 2022 roku w sklepie Tops Friendly Market w Buffalo. W ataku zginęło dziesięć osób, a trzy kolejne zostały ranne. Śledczy zakwalifikowali zdarzenie jako przestępstwo motywowane nienawiścią na tle rasowym.

Sprawca został skazany w 2023 roku na karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego.

Spór wokół urządzenia MA Lock

Postępowanie dotyczyło urządzenia określanego jako „MA Lock”, które według zarzutów władz stanowych było reklamowane jako element zapewniający zgodność broni z przepisami obowiązującymi w Nowym Jorku. Z ustaleń wynika, że mechanizm mógł być łatwo usunięty, co umożliwiało modyfikację broni i stosowanie magazynków o większej pojemności.

Warunki porozumienia

Na mocy ugody firma została zobowiązana do całkowitego zaprzestania sprzedaży urządzenia w stanie Nowy Jork. Porozumienie przewiduje również usunięcie wszelkich stwierdzeń sugerujących legalność produktu w tym stanie.

Dodatkowo na opakowaniach ma znaleźć się wyraźna informacja o zakazie sprzedaży i odsprzedaży urządzenia na terenie Nowego Jorku.

Ugoda stanowi element szerszych działań prawnych podejmowanych po tragicznych wydarzeniach w Buffalo. Sprawa zwróciła uwagę na kwestie związane z regulacjami dotyczącymi akcesoriów do broni oraz ich wpływem na bezpieczeństwo publiczne.

Supermarket Tops przy Jefferson Avenue w dzielnicy Cold Spring w Buffalo w stanie Nowy Jork,

Supermarket Tops przy Jefferson Avenue w dzielnicy Cold Spring w Buffalo w stanie Nowy Jork

Symboliczny wymiar decyzji

Choć wypłacone środki finansowe nie są w stanie zrekompensować strat poniesionych przez rodziny ofiar, porozumienie postrzegane jest jako istotny krok w kierunku odpowiedzialności cywilnej. Decyzja kończy wielomiesięczne postępowania prawne i zamyka jeden z najważniejszych wątków cywilnych związanych z tragedią, która wstrząsnęła społecznością Buffalo.

 

Źródło: foxbusiness
Foto: Andre Carrotflower
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

maj 2023
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu