News Chicago
Dzisiaj czuwanie, jutro pogrzeb zastrzelonej policjantki z Chicago, Areanah Preston
Chicagowska policja ogłosiła przygotowania do pogrzebu funkcjonariuszki Areanah Preston. Policjantkę śmiertelnie postrzelili młodzi czarnoskórzy bandyci. W mudurze wracała z pracy do domu. Do tragedii doszło 6 maja w południowej części miasta Chicago. Rodzina w imieniu zastrzelonej policjantki odebrała pośmiertny tytuł magistra prawa Uniwersytetu Loyola w Chicago.
Czuwanie odbędzie się we wtorek od godziny 3:00PM do 8:00PM w Blake-Lamb Funeral Home w Oak Lawn, poinformowała policja.
Pogrzeb Areanah Preston odbędzie się w środę o 10.00 rano w Trinity United Church of Christ w South Side.
Według prokuratorów Preston wracała z pracy do domu 6 maja, kiedy czwórka nastolatków minęła ją w sedanie, zawróciła i zbliżyła się w celu napaści rabunkowej, gdy policjantka stała przed swoim domem przy 8100 South Blackstone Avenue.
O zabójstwie Areanah Preston i oskarżonych nastolatkach szczegółowo pisaliśmy 11 maja.
Podejrzani obrabowali pięć osób i ukradli samochód, zanim zaatakowali Preston.
Oskarżeni to: Trevell Breeland, 19 lat, Joseph Brooks, 19 lat, Jakwon Buchanan, 18 lat i 16-letni Jaylan Frazier. Do oddania strzałów przyznał się Brooks, który powiedział detektywom, że strzelił do Preston, kiedy zobaczył, jak policjantka sięga po broń.
Preston została trafiona co najmniej dwa razy. Podejrzani chwycili jej broń i uciekli, pozostawiając ją leżącą na ziemi, wciąż w mundurze, powiedzieli prokuratorzy.
Nastolatkowie są oskarżeni o morderstwo pierwszego stopnia. Wszyscy zostali zatrzymani bez możliwości wpłacenia kaucji.
Matka Preston przyjęła w sobotę, 13 maja, pośmiertny tytuł magistra w imieniu swojej córki, która tego dnia miała ukończyć studia na Loyola University’s School of Law.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
News Chicago
19-miesięczna Aarya ze Schaumburga odwiedziła wszystkie 63 parki narodowe USA
Ma zaledwie 19 miesięcy, a już zobaczyła wszystkie 63 parki narodowe Stanów Zjednoczonych. Aarya Sharma ze Schaumburga zakończyła niezwykłą podróż 30 września w Acadia National Park w stanie Maine. Dokumentacja rodziny wskazuje, że może być najmłodszą osobą, która kiedykolwiek dokonała takiego wyczynu.
Aarya Sharma podróżowała po Stanach Zjednoczonych razem z rodzicami, Akshayem Sharmą i Aparajitą Rai. Choć rodzina może jeszcze starać się o oficjalne uznanie osiągnięcia jako rekordu Guinnessa, rodzice podkreślają, że ustanawianie rekordów nigdy nie było głównym celem ich wypraw.
Aparajita Rai zauważa, że częste podróże sprawiły, iż jej córka stała się bardzo ciekawa świata i łatwo przystosowuje się do nowych warunków. Dziewczynka od najmłodszych miesięcy poznaje miejsca znacznie różniące się od jej codziennego otoczenia, co zdaniem matki pomaga jej budować pewność siebie.
Pierwszy park odwiedziła w wieku sześciu tygodni
Przygoda rozpoczęła się w marcu 2025 roku, kiedy Aarya miała zaledwie około sześciu tygodni. Rodzina odwiedziła wówczas Gateway Arch National Park w St. Louis. Ostatnim przystankiem został Acadia National Park w Maine, do którego dotarli ostatniego dnia września 2026 roku.
W ciągu kilkunastu miesięcy dziewczynka odwiedziła wszystkie 63 amerykańskie parki narodowe. Wśród nich znalazły się miejsca położone tysiące mil od Schaumburga, wymagające nie tylko długich podróży samochodem i samolotem, ale w niektórych przypadkach również bardziej skomplikowanej organizacji transportu.
Akshay Sharma zauważa, że wraz z wiekiem córki całkowicie zmienił się sposób, w jaki reaguje ona na odwiedzane miejsca. Obecnie Aarya biega po parkach, pokonuje krótkie szlaki i chętnie wita każdą napotkaną osobę.
63 parki i 63 odznaki Junior Ranger
Podczas podróży Aarya nauczyła się również rozpoznawać strażników parkowych. Z każdej wizyty przywoziła kolejne pamiątki i ostatecznie zgromadziła 63 odznaki Junior Ranger, po jednej z każdego odwiedzonego parku. Niektóre podróże miały charakter wielopokoleniowy, ponieważ dziewczynce i jej rodzicom towarzyszyli także dziadkowie.

Rodzice widzą efekty ciągłych podróży
Aarya jest jedynym dzieckiem Akshaya Sharmy i Aparajity Rai. Matka dziewczynki zwraca uwagę, że także inni rodzice, których dzieci bawiły się z Aaryą na lotniskach i w innych miejscach podczas podróży, zauważali jej dużą pewność ruchów.
Ich uwagę zwracały między innymi postawa dziewczynki, bardzo dobra jak na jej wiek równowaga oraz umiejętności wspinania się. Rodzice wiążą te cechy między innymi z aktywnością i różnorodnością miejsc, w których Aarya przebywa od pierwszych tygodni życia.
Rodzina nie zakłada, że 19-miesięczne dziecko w pełni rozumie skalę swojego osiągnięcia. Aparajita Rai zauważa jednak, że kiedy rodzice opowiadają o wspólnych wyprawach, córka zaczyna rozumieć, że historie dotyczą właśnie jej i czegoś wyjątkowego, czego dokonała.

Miłość do podróży połączyła jej rodziców
Akshay Sharma i Aparajita Rai poznali się 12 lat temu, a jednym z elementów, które ich połączyły, była wspólna miłość do podróżowania. Po narodzinach córki chcieli przekonać się, czy taki styl życia można kontynuować również z małym dzieckiem.
Rodzice byli przygotowani na to, że Aarya może źle znosić częste zmiany miejsc i długie podróże. Okazało się jednak, że dziewczynka bardzo dobrze odnalazła się w takim trybie życia i podziela ich zainteresowanie odkrywaniem nowych miejsc.
Sharma i Rai podkreślają jednocześnie, że każda rodzina powinna sama decydować o sposobie wychowania dziecka. Przyznają też, że realizacja tak intensywnego planu byłaby znacznie trudniejsza dla osób, które przed narodzinami dziecka nie miały dużego doświadczenia w podróżowaniu.

Nie tylko Stany Zjednoczone
Odwiedzanie parków narodowych było tylko częścią rodzinnych wypraw. W ciągu pierwszych 19 miesięcy życia Aarya zdążyła również wyjechać poza Stany Zjednoczone. Rodzina odwiedziła między innymi Dominikanę, Islandię, Bahrajn i Katar. Podróże międzynarodowe odbywały się równolegle z realizacją planu odwiedzenia wszystkich amerykańskich parków narodowych.
Może być najmłodsza w historii
Przed Aaryą najmłodszym znanym dzieckiem, które odwiedziło wszystkie 63 parki narodowe USA, była Journey Castillo z San Antonio w Teksasie. Dziewczynka zakończyła swoją podróż w październiku 2023 roku w wieku trzech lat, podróżując z rodzicami, Erikiem i Valerie Castillo.
Aarya dokonała tego samego, mając zaledwie 19 miesięcy. Rodzina posiada obszerną dokumentację podróży, jednak dotychczas nie zdecydowała się na formalną procedurę uzyskania rekordu Guinnessa.
Rodzice zostali poinformowani o opłacie w wysokości 5 tysięcy dolarów oraz o tym, że organizacja nie uznawała wówczas osiągnięć bardzo małych dzieci, które nie były samodzielnie odpowiedzialne za ich realizację. Dla obu rodzin ważniejsze od formalnego rekordu jest inspirowanie innych do poznawania świata.

Rodzina chce wrócić do wszystkich parków
Po zakończeniu niezwykłego projektu rodzina ze Schaumburga nie zamierza rezygnować z podróży. Na razie rodzice Aaryi nie wyznaczają jednak kolejnego równie precyzyjnego celu jak odwiedzenie wszystkich 63 parków narodowych.
Akshay Sharma chce przede wszystkim zachować rozwijającą się u córki więź z naturą. Rodzina bierze pod uwagę ponowne odwiedzenie wszystkich parków, kiedy Aarya będzie starsza i będzie mogła znacznie bardziej świadomie przeżywać każdą z wypraw.
Źródło; dailyherald
Foto: Akshay Sharma
News Chicago
18-letni baseballista Wheaton College zginął potrącony przez pociąg. Śledczy mówią o tragicznym wypadku
18-letni Tomassino „Tommy” Offer, student Wheaton College i zawodnik uniwersyteckiej drużyny baseballowej, zginął po potrąceniu przez pociąg towarowy. Do tragedii doszło w niedzielę rano na Main Street w Wheaton. Według wstępnych ustaleń nastolatek zaczekał, aż przejedzie jeden skład, a następnie wszedł na tory, gdzie został potrącony przez pociąg nadjeżdżający z przeciwnego kierunku.
Przedstawiciele Metry poinformowali, że Tomassino Offer szedł w niedzielę rano Main Street w Wheaton. Po dotarciu do przejazdu kolejowego zatrzymał się przed torami, ponieważ w kierunku zachodnim przejeżdżał pociąg towarowy Union Pacific.
Według relacji świadków 18-latek zaczekał, aż skład jadący na zachód opuści skrzyżowanie. Następnie rozpoczął przechodzenie przez tory i został potrącony przez drugi pociąg towarowy, który nadjeżdżał ze wschodu.
Student pierwszego roku i zawodnik Thunder
Tomassino „Tommy” Offer był studentem Wheaton College i zawodnikiem tamtejszej drużyny baseballowej Thunder. Miał 18 lat i rozpoczynał pierwszy rok studiów oraz swoją przygodę z uniwersyteckim baseballem.
Drużyna poinformowała, że pogrążyła się w żałobie po śmierci młodego zawodnika. Trener Matt Husted przekazał, że zespół przeżywa stratę razem z rodziną i przyjaciółmi Tommy’ego, a dla całej społeczności jest to niezwykle trudny czas.
Husted podkreślił jednocześnie, że dla bliskich źródłem pocieszenia pozostaje głęboka wiara 18-latka. Jak zaznaczył, Tommy był człowiekiem szczerym, radosnym, a jednocześnie bardzo ambitnym i nastawionym na sportową rywalizację. Nastolatek interesował się innymi ludźmi i potrafił pokazywać im, że są dla niego ważni.
Jego relacje w Wheaton College wykraczały daleko poza drużynę baseballową. Matt Husted podkreślił, że młody zawodnik nawiązał kontakty z wieloma osobami w społeczności uczelni i miał szerokie grono znajomych na kampusie.
Okoliczności tragedii nadal są badane
We wtorek dochodzenie dotyczące śmierci 18-latka nadal trwało. Śledczy analizują okoliczności zdarzenia oraz informacje przekazane przez świadków obecnych w pobliżu przejazdu kolejowego. Na obecnym etapie nie ma jednak informacji wskazujących, aby śmierć Tomassino „Tommy’ego” Offera miała inne podłoże. Przedstawiciele służb oceniają, że wszystko wskazuje na tragiczny wypadek.
Źródło: nbc
Foto: Wheaton College
News Chicago
Wheaton IL wśród najgorętszych rynków nieruchomości w USA. Domy znikają w ciągu kilku dni
Wheaton znalazło się wśród najbardziej pożądanych rynków mieszkaniowych w Stanach Zjednoczonych. Miasto w powiecie DuPage zajęło 10. miejsce w rankingu najgorętszych kodów pocztowych na 2026 rok przygotowanym przez Realtor.com. Popyt pozostaje znacznie większy niż liczba dostępnych nieruchomości, a domy często trafiają pod kontrakt w ciągu kilku dni i sprzedają się powyżej ceny ofertowej.
Wheaton jako silnie zintegrowana, wielopokoleniowa społeczność, w której wiele rodzin pozostaje przez lata. Miasto zajęło 10. miejsce w kraju. Wyżej sklasyfikowane zostały Peabody w Massachusetts, Montclair i Sewell w New Jersey, Fairport w Nowym Jorku, Westfield w Massachusetts, Livonia w Michigan, Lititz w Pensylwanii, North Haven w Connecticut oraz New Berlin w Wisconsin.
Kupujący chcą przedmieść, ale nie rezygnują z dostępu do pracy
Wheaton przyciąga osoby szukające spokojnego życia na przedmieściach, które jednocześnie chcą mieć dostęp do miejsc pracy i dobrze rozwiniętej infrastruktury. 77% kupujących nieruchomości pochodzi z innych części aglomeracji Chicago.
Zainteresowanie ofertami jest wyjątkowo duże również w internecie. Domy wystawiane na sprzedaż w Wheaton przyciągają zazwyczaj ponad trzy razy więcej oglądających niż wynosi średnia dla całych Stanów Zjednoczonych. Nieruchomości sprzedają się również bliżej ceny ofertowej niż przeciętnie w kraju i osiągają pod tym względem lepsze wyniki niż cały rynek chicagowski.
Mediana ceny domu w Wheaton wynosi około 575 tys. dolarów.
Rodzinne miejscowości, z których mieszkańcy nie chcą wyjeżdżać
Alissa Roy, absolwentka Wheaton Academy i agentka Keller Williams Inspire w Algonquin, uważa Wheaton za bardzo pożądaną lokalizację na stabilnym rynku nieruchomości powiatu DuPage. Podobną popularnością cieszą się pobliskie Warrenville i Glen Ellyn.
Według Roy są to miejscowości nastawione na rodziny, które skutecznie przyciągają nowych mieszkańców. Jednocześnie osoby, które już się tam przeprowadziły, często nie chcą wyjeżdżać, co dodatkowo ogranicza liczbę domów pojawiających się na rynku.
Domy sprzedają się w ciągu kilku dni
Specjaliści z branży wskazują, że w całej aglomeracji Chicago popyt na nieruchomości nadal przewyższa podaż. Konkurencja między kupującymi jest duża, a atrakcyjne domy trafiają pod kontrakt w ciągu kilku dni, często za kwotę wyższą od ceny ofertowej.
Kupujący próbują więc zwiększać atrakcyjność swoich ofert. Niektórzy rezygnują z wyceny nieruchomości lub inspekcji technicznej, proponują sprzedającym elastyczny termin zamknięcia transakcji albo pozwalają dotychczasowym właścicielom przez pewien czas wynajmować sprzedany już dom, aby mogli znaleźć nowe miejsce.

Wheaton
Mniej niż miesiąc zapasu domów
Jednym z najważniejszych wskaźników sytuacji na rynku jest liczba miesięcy, przez które obecna oferta nieruchomości wystarczyłaby przy aktualnym tempie sprzedaży. Około trzech miesięcy oznacza rynek zrównoważony. Podaż przekraczająca pięć miesięcy wskazuje na rynek sprzyjający kupującym, natomiast mniej niż trzy miesiące oznacza przewagę sprzedających.
W Wheaton obecna podaż wynosi mniej niż miesiąc i znajduje się na historycznie niskim poziomie. Przy niewielkiej liczbie dostępnych nieruchomości i dużej liczbie zainteresowanych naturalnym rezultatem są wojny ofertowe między potencjalnymi nabywcami.
Coraz więcej Amerykanów ma domy bez kredytu
Na kondycję właścicieli nieruchomości wpływa również rosnąca wartość zgromadzonego kapitału. Według raportu Biura Spisu Ludności opublikowanego w styczniu odsetek domów zajmowanych przez właścicieli i całkowicie wolnych od zadłużenia hipotecznego wyraźnie wzrósł.

W latach 2010–2014 takie nieruchomości stanowiły 34 proc. domów zajmowanych przez właścicieli. W okresie 2020–2024 udział ten wzrósł do 39 proc.. Oznacza to, że właściciele mają obecnie więcej kapitału zgromadzonego w swoich nieruchomościach niż kiedykolwiek wcześniej.
Rywalizacja jest ostra, ale kupujący nadal wchodzą na rynek
Zakup domu w Wheaton i innych popularnych miejscowościach aglomeracji Chicago pozostaje stresującym procesem. Niewielka liczba ofert oznacza konieczność szybkiego podejmowania decyzji, a zainteresowani nabywcy często muszą konkurować z kilkoma innymi ofertami.
Jednak korzyści wynikające z posiadania nieruchomości i budowania własnego kapitału nadal przeważają nad trudnościami związanymi z zakupem. Przy historycznie niskiej podaży Wheaton pozostaje jednym z najbardziej konkurencyjnych i pożądanych rynków mieszkaniowych w kraju.
Źródło: dailyherald
Foto: Downtown Wheaton Association
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuJanusz Stokłosa wystąpi z batutą w Chicago. W niedzielę koncert „Polish Soul, American Spirit”
-
News Chicago2 tygodnie temuDuży postęp w leczeniu Filipa Czarneckiego. Policjant mówi, pamięta i rozpoczął intensywną rehabilitację
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW3 tygodnie temuWici zapraszają dzieci, młodzież i dorosłych. Ruszył nabór do zespołu w Algonquin
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW4 tygodnie temuGrażyna Auguścik nagra koncert na żywo. Publiczność będzie częścią nowego albumu
-
News USA5 dni temuICE postrzeliło mężczyznę w Nowym Jorku. Burmistrz żąda likwidacji federalnej agencji
-
News USA4 tygodnie temuDonald Trump: obawy o bezpieczeństwo AI to „oszustwo”
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson rusza po drugą kadencję. Przed burmistrzem trudna i kosztowna kampania
-
News Chicago2 tygodnie temuDonald Trump wystąpił na Presidents Cup w Medinah Country Club pod Chicago











