News Chicago
Podatek od nieruchomości w powiecie Cook: Pamiętajcie o terminie 3 kwietnia
Już tylko kilka dni zostało do zapłaty pierwszej raty podatku od nieruchomości w powiecie Cook za 2022 rok. Trzeba to zrobić do 3 kwietnia, do godziny 11:59PM tym, aby uniknąć naliczenia kary.
Pierwsza rata, czyli 55% całkowitego rachunku podatkowego właściciela nieruchomości z ubiegłorocznego rozliczenia — za rok podatkowy 2022 jest płatna do godziny 11:59PM 3 kwietnia.
Ustawodawcy stanowi przedłużyli termin płatności z 1 marca, ponieważ rachunki za drugą ratę były opóźnione w zeszłym roku, a mieszkańcy powiatu Cook otrzymali je cztery miesiące później.
Wielu podatników doświadczyło szoku po otrzymaniu rachunków w zeszłym roku, ponieważ nowe oceny, które miały miejsce w 2021 r., podniosły podatki mieszkańcom Chicago w 2022 r.
Nieruchomości powiatu Cook są poddawane ocenie co trzy lata, co oznacza, że jedna trzecia powiatu jest poddawana ponownej ocenie każdego roku.
Tegoroczna pierwsza runda rachunków została wysłana pocztą 1 marca i jest dostępna online na stronie cookcountytreasurer.com.
Oto, co warto wiedzieć o najnowszych rachunkach.
Dlaczego mój rachunek wzrósł?
W 2021 r. Chicago zostało ponownie ocenione, co doprowadziło do 4% wzrostu podatku od nieruchomości w powiecie w 2022 r., do kwoty 16,7 mld USD. Rachunki podatkowe za ponad 406 000 nieruchomości mieszkalnych wzrosły, podczas gdy prawie 318 000 zostało obniżonych.
Istnieje wiele powodów, dla których podatek od nieruchomości może wzrosnąć, na przykład wzrost wartości domu w społeczności z powodu rozwoju. Samorządy lokalne mogą również zwiększyć swoje opłaty podatkowe, z różnych powodów.

Zeszłoroczne rachunki odzwierciedlały również odwrócenie korekty COVID-19, którą rzeczoznawca powiatu Cook, Fritz Kaegi, zastosował do wartości nieruchomości w 2020 r., co doprowadziło do niższych podatków od nieruchomości w 2021 r., ale jeszcze większego skoku w rachunkach za 2022 r. po ponownej ocenie nieruchomości w Chicago.
Jak zapłacić rachunek?
Mieszkańcy powiatu Cook mogą płacić podatek od nieruchomości na pięć sposobów.
Płatności można dokonywać:
- online na stronie cookcountytreasurer.com
- w dowolnym banku Chase w stanie Illinois
- w ponad 100 bankach społecznościowych, jeśli podatnik jest posiadaczem konta
- pocztą
- w biurze skarbnika pod adresem 118 N. Clark St., pokój 112, Chicago
Czy mogę się odwołać od ustalonego podatku?
Niestety, większość mieszkańców przegapiła okno, w którym mogli obniżyć swoją ocenę nieruchomości.

Jeśli mieszkańcy nie otrzymali ulgi, na którą zasłużyli – jak w przypadku właścicieli domów lub seniorów – mogą zgłosić to do Biura Rzeczoznawców Powiatu Cook i natychmiast uzyskać poprawiony rachunek.
Jeszcze w tym roku będzie można odwołać się od ocen z 2023 r. do Biura Asesora.
Jeśli mieszkańcy uważają, że popełniono błąd w rozliczeniu podatku od nieruchomości, mogą odwołać się online na stronie https://www.cookcountyassessor.com/online-appeals. Właściciele nieruchomości zazwyczaj mają 30 dni po dokonaniu oceny na złożenie odwołania od niej.
Odwołania dotyczące ocen na rok 2022 nadal można składać w Cook County Board of Review w niektórych gminach.
Z Zarządem można się skontaktować pod numerem 312-603-5542, a formularze odwołań można znaleźć na stronie https://www.cookcountyboardofreview.com/residential-appeals.
Co jeśli nie zapłacę na czas?
Mieszkańcy Illinois są obciążani miesięcznymi odsetkami w wysokości 1,5%, jeśli ich rachunek za podatek od nieruchomości nie zostanie opłacony na czas, zgodnie z prawem stanowym.
Częściowe płatności rachunków podatku od nieruchomości są akceptowane przed i po terminie płatności. Jeśli płatności nie zostaną dokonane w ciągu 13 miesięcy od ich terminu płatności, zaległe podatki zostaną sprzedane podczas corocznej sprzedaży podatkowej.

Ostatnia sprzedaż podatku miała miejsce w listopadzie 2022 r., a następna będzie w lutym 2024 r. Zaległe podatki można sprzedać prywatnym inwestorom lub gminy mogą je zatrzymać, jeśli nikt ich nie kupi na wyprzedaży.
Według biura skarbnika ponad 110 000 właścicieli nieruchomości mieszkalnych i komercyjnych w powiecie Cook zalega z podatkami.
Czy można uzyskać pomoc w spłacie podatku od nieruchomości?
Administracja gubernatora JB Pritzkera przeznaczyła 309 milionów dolarów z Federalne Planu Ratunkowego dla Funduszu Pomocy Właścicielom Domów stanu Illinois, aby pomóc właścicielom domów, którzy zalegali ze spłatą kredytu hipotecznego i powiązanymi wydatkami, w tym podatkami od nieruchomości podczas pandemii COVID-19.
Właściciele domów mogą ubiegać się za pośrednictwem Illinois Housing Development Authority o pomoc w wysokości do 60 000 USD na stronie https://www.illinoishousinghelp.org/ilhaf.
Do stycznia wypłacono ponad 73 miliony dolarów, a wnioski będą przyjmowane do wyczerpania środków lub do 30 września 2026 r., czyli terminu określonego przez rząd federalny.

Stan oferuje również program odroczenia podatku od nieruchomości dla seniorów, który umożliwia seniorom o niskich dochodach zaciągnięcie pożyczki w wysokości do 7500 USD od państwa w celu opóźnienia płatności podatku od nieruchomości. Termin składania wniosków w tym roku upłynął 1 marca.
Począwszy od 2021 roku, lokalna organizacja non-profit Sunshine Gospel Ministries w Woodlawn zaczęła wykorzystywać część swoich datków na cele charytatywne, aby pomóc mieszkańcom w spłaceniu zaległych podatków od nieruchomości.

Różne lokalne organizacje non-profit oferują również porady związane z odwołaniami i płatnościami podatku od nieruchomości, w tym Sunshine Gospel Ministries, Spanish Coalition for Housing, Chicago Urban League i Neighborhood Housing Services Chicago.
Jak mogę obniżyć rachunek?
Mieszkańcy Cook County mogą skorzystać z ulg, aby obniżyć rachunki za podatek od nieruchomości. Najczęstszą wykorzystywaną ulgą jest ulga dla właściciela domu, która dotyczy każdego, kto jest właścicielem domu i używa go jako głównego miejsca zamieszkania.

Istnieją również ulgi dla seniorów, weteranów i osób niepełnosprawnych. Aby dowiedzieć się więcej o ulgach, odwiedź stronę https://www.cookcountyassessor.com/exemptions. Właściciele nieruchomości mogą składać wnioski online lub pobierając formularz do wysłania pocztą.
Źródło: chicagotribune
Foto: istock/Jakraphong Pongpotganatam/ James Andrews/ inside Creative House/ Bet_Noire/ AlexRaths/ tongstock/ designer491
News Chicago
Trump mówi NIE: Chicago i Illinois bez federalnej pomocy po burzach
We wtorek administracja Prezydenta Donalda Trumpa ponownie odrzuciła wniosek Illinois o ogłoszenie stanu poważnej klęski żywiołowej w związku z gwałtownymi burzami z sierpnia 2025 roku. Decyzja Federal Emergency Management Agency oznacza brak bezpośredniej pomocy finansowej dla mieszkańców, którzy zmagają się ze skutkami zalanych domów i uszkodzeń infrastruktury.
Burmistrz Brandon Johnson zapowiedział zdecydowaną reakcję po tym, jak odrzucono prośby o środki pomocowe dla Chicago. Jak podkreślił, mieszkańcy Southwest Side „cierpieli ogromnie”, gdy latem 2025 roku ich piwnice były dwukrotnie zalewane.
„Będziemy się przeciwstawiać. To niefortunne, że ta administracja okazuje taką wrogość wobec pracujących ludzi. Użyję każdego dostępnego narzędzia, aby chronić mieszkańców naszego miasta i zapewnić im należne wsparcie” – powiedział Johnson podczas konferencji w ratuszu.
Nawałnice z 16–19 sierpnia 2025 roku doprowadziły do przeciążenia miejskiego systemu kanalizacyjnego. W dzielnicach takich jak Garfield Ridge woda i ścieki wdzierały się do piwnic, pozostawiając właścicieli domów z kosztownymi naprawami, walką z pleśnią i trwałymi zniszczeniami.
Stanowisko gubernatora
JB Pritzker ponownie skrytykował decyzję władz federalnych, określając ją jako działanie o charakterze politycznym. „To decyzja motywowana politycznie, która karze tysiące rodzin w Illinois w krytycznym momencie. Ignorowanie rzeczywistości i skali zniszczeń mówi wiele o priorytetach władz federalnych” – oświadczył gubernator.
Polityczne tło decyzji
Odmowa dla Illinois wpisuje się w szerszy kontekst decyzji dotyczących pomocy federalnej. Prezydent zatwierdził wsparcie dla Alaski, Nebraski oraz Dakoty Północnej – stanów, w których uzyskał zwycięstwo wyborcze. Jednocześnie odrzucono wnioski stanów: Illinois, Maryland i Vermont.
Ogłaszając decyzję o przyznaniu pomocy wybranym stanom, prezydent odwoływał się w mediach społecznościowych do swoich wcześniejszych sukcesów wyborczych.
Głos władz Cook County
Przewodnicząca Rady Powiatu Cook Toni Preckwinkle oceniła, że decyzja federalna pogłębia trudności mieszkańców. „Nasze społeczności doznały realnych i trwałych szkód. Brak pomocy ze strony rządu federalnego utrudnia odbudowę tym, którzy najmniej mogą sobie pozwolić na dodatkowe obciążenia” – stwierdziła Preckwinkle.
Co oznacza brak deklaracji
Odmowa dotyczy programu pomocy indywidualnej, który umożliwia mieszkańcom uzyskanie środków na naprawy domów, pokrycie strat materialnych czy tymczasowe zakwaterowanie. Bez tej deklaracji poszkodowani będą musieli polegać na wsparciu lokalnym i stanowym.
Obrona decyzji przez Biały Dom
Biały Dom broni stanowiska administracji, podkreślając, że decyzje o przyznaniu pomocy są podejmowane „z najwyższą starannością”.
„Prezydent odpowiada na wnioski o pomoc federalną z wielką rozwagą, dbając o właściwe i efektywne wykorzystanie środków podatników. Pomoc federalna ma uzupełniać, a nie zastępować obowiązki stanów w reagowaniu na katastrofy” – przekazano w oświadczeniu.
Decyzja w sprawie Illinois pogłębia napięcia pomiędzy władzami stanowymi i miejskimi a administracją federalną. Dla wielu rodzin oznacza to dalszą walkę z konsekwencjami ekstremalnych zjawisk pogodowych bez oczekiwanego wsparcia z Waszyngtonu.
Źródło: capitolnewsillinois, wttw
Foto: YouTube
News Chicago
Mieszkańcy Chicago będą zgłaszać wykroczenia parkingowe w pilotażowym programie
Radni miejscy wykonali kolejny krok w kierunku zmian, które mogą istotnie wpłynąć na codzienne funkcjonowanie chicagowskich ulic. Komisja Rady Miasta ds. Bezpieczeństwa Pieszych i Ruchu Drogowego zatwierdziła projekt przepisów umożliwiających mieszkańcom skuteczniejsze zgłaszanie komercyjnych pojazdów nielegalnie blokujących pasy rowerowe, pasy autobusowe oraz przejścia dla pieszych.
Dwuetapowy plan zmian
Inicjatywa, przedstawiona przez Radnego Daniela La Spatę i wspierana przez grupę radnych, zakłada wdrożenie programu w dwóch fazach. Projekt po raz pierwszy pojawił się w lipcu 2024 roku. Teraz, po miesiącach prac i modyfikacji, zbliża się do ostatecznego głosowania na forum całej Rady Miasta, zaplanowanego na 18 lutego.
Więcej niż formalność
Blokowanie pasów rowerowych czy przejść dla pieszych już dziś stanowi naruszenie przepisów. W praktyce jednak zgłoszenia rzadko prowadzą do realnych konsekwencji. Autorzy projektu przekonują, że nowy system ma to zmienić, skracając drogę od zgłoszenia do interwencji służb.
„Teraz zgłoszenie przez 311 trafia w próżnię. W przyszłości ma być kierowane bezpośrednio do funkcjonariuszy odpowiedzialnych za egzekwowanie przepisów” – podkreślił Daniel La Spata podczas posiedzenia komisji.
Pierwsza faza programu
Zgodnie z projektem, początkowy etap skupi się na intensyfikacji działań kontrolnych w rejonach o wysokiej liczbie wykroczeń. Funkcjonariusze ds. egzekwowania przepisów parkingowych mają koncentrować się na pojazdach blokujących pasy autobusowe, rowerowe oraz przejścia dla pieszych, szczególnie poza obszarem dotychczasowego pilotażu Smart Streets w centrum miasta.
Zgłoszenia mieszkańców w czasie rzeczywistym
Kluczowym elementem programu ma być nowy system dyspozytorski. Umożliwi on natychmiastowe przekazywanie zgłoszeń dokonywanych przez mieszkańców za pośrednictwem aplikacji 311. W założeniu, przesłane zdjęcia lub nagrania wideo mają pozwolić na szybsze wystawianie mandatów.
Tylko pojazdy komercyjne
Projekt został ograniczony wyłącznie do pojazdów komercyjnych. Wcześniejsza wersja obejmowała również samochody prywatne, jednak zapis zmieniono po uwagach administracji miejskiej oraz policji. Zmiana ta miała rozwiać obawy dotyczące zakresu programu.

Horyzont czasowy programu
Jeżeli projekt uzyska ostateczną akceptację, pierwsza faza programu ma rozpocząć się tak szybko, jak będzie to możliwe. Pełne wdrożenie systemu zgłoszeń przez 311 planowane jest do końca roku. Program pilotażowy ma obowiązywać do końca 2028 roku.
Szersza debata o ulicach
Podczas tego samego posiedzenia komisja zajęła się również programem Complete Streets. Dyskusja koncentrowała się między innymi na trwających pracach na Archer Avenue, które w ostatnich miesiącach wywołują zarówno poparcie, jak i krytykę mieszkańców.
Źródło: blockclubchicago
Foto: CDOT
News Chicago
Prokurator powiatu Cook krytykuje zarządzenie burmistrza Chicago „ICE On Notice”
Prokurator Stanowa Powiatu Cook, Eileen O’Neill Burke, ostro skrytykowała zarządzenie wykonawcze podpisane 31 stycznia przez Burmistrza Chicago Brandona Johnsona. Dokument ma stworzyć ramy do gromadzenia dowodów i kierowania spraw dotyczących domniemanych przestępstw federalnych agentów, jednak zdaniem Burke jest to rozwiązanie „całkowicie nieodpowiednie” i może utrudnić, a nawet zniweczyć skuteczne postawienie zarzutów, gdyby funkcjonariusze federalni faktycznie dopuścili się czynów karalnych.
Zarządzenie: Dokumentowanie działań ICE i Border Protection
Zarządzenie burmistrza nakazuje członkom Chicago Police Department dokumentowanie działań agentów ICE i Border Protection oraz podejmowanie prób identyfikacji osób odpowiedzialnych za podejrzewane nadużycia lub naruszenia prawa. W założeniu ma to zabezpieczać materiał dowodowy na wypadek, gdyby sprawy trafiły na wokandę.
Brandon Johnson bronił decyzji w telewizyjnym wystąpieniu, mówiąc, że to konieczny krok, aby mieszkańcy Chicago nie byli „terroryzowani” przez federalnych agentów. Podkreślał, że „ludzie są zabijani”, a chaos i strach wywołane działaniami administracji wymagają reakcji władz lokalnych.
„Polityczny” argument obrony i ryzyko dla postępowań
Według Eileen O’Neill Burke problemem nie jest sama idea zabezpieczania dowodów, lecz fragment zarządzenia, który zobowiązuje przełożonych w CPD do zachowania materiału w sprawach o podejrzewane nadużycia oraz do kierowania spraw o przestępstwa cięższej kategorii do Biura Prokuratora Powiatu Cook „na polecenie biura burmistrza”.
W wewnętrznej notatce dyrektorka ds. polityki Yvette Loizon zapowiedziała, że biuro prokuratora nie będzie prowadzić oceny spraw karnych przekazanych „na polecenie jakiejkolwiek jednostki, która nie jest organem ścigania ani podmiotem prowadzącym dochodzenie”.
Zdaniem prokuratury wciągnięcie biura burmistrza w proces oceny spraw może stać się dla obrony wygodnym narzędziem do przedstawiania ewentualnych postępowań przeciw agentom federalnym jako motywowanych politycznie.
W ocenie prokuratury obrońcy „niewątpliwie” próbowaliby podważać wiarygodność funkcjonariuszy CPD jako świadków, argumentując, że ich działania były „kierowane” przez ratusz. Dodatkowo osoby z otoczenia burmistrza, które miałyby wydawać dyspozycję przekazania spraw, mogłyby zostać wezwane na świadków, co – jak ostrzega Loizon – stworzyłoby poważne problemy procesowe i mogło zagrozić uzyskaniu wyroku skazującego.
Tło napięć: strzelaniny i presja na władze Chicago
Spór rozgrywa się w atmosferze rosnących napięć po głośnych strzelaninach w Minneapolis, gdzie federalni agenci zastrzelili Renee Nicole Good 7 stycznia oraz Alexa Prettiego 24 stycznia.
Po tych wydarzeniach Johnson i inni demokratyczni politycy znaleźli się pod presją, by zdecydowanie reagować na agresywne naloty imigracyjne, uruchomione przez Prezydenta Donalda Trumpa w ramach największej masowej deportacji w historii Stanów Zjednoczonych.
Granice prawa: nie każdą interwencję da się oskarżyć
W tle sporu pojawia się również kwestia ograniczeń prawnych. W wielu sytuacjach stanowe i lokalne organy ścigania nie mogą oskarżać federalnych funkcjonariuszy za działania uznane za „rozsądne” i podjęte w ramach obowiązków służbowych.

Prokuratura podkreśla, że jej biuro może wnosić zarzuty wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego przez policję i nie prowadzi samodzielnie dochodzeń w sprawach podejrzeń o przestępstwa.
Wątpliwości po wcześniejszych strzelaninach w rejonie Chicago
W tekście przypomniano, że Biuro Prokuratora Powiatu Cook nie podjęło działań po śmierci Silveria Villegasa-Gonzaleza, zastrzelonego 12 września w Franklin Park podczas zatrzymania drogowego po tym, jak odwoził dzieci do przedszkola.
Federalni agenci twierdzili, że Villegas-Gonzalez miał próbować uciec, raniąc funkcjonariusza poprzez przeciągnięcie go samochodem. Jednocześnie nagrania z kamer policyjnych lokalnych służb pokazywały, że agent po zdarzeniu chodził swobodnie i bagatelizował uraz jako „nic poważnego”.

Silverio Villegas-Gonzalez
Wspomniano także o Marimar Martinez, postrzelonej pięciokrotnie 4 października. Kobiecie postawiono zarzut przestępstwa po tym, jak federalni funkcjonariusze oskarżyli ją o próbę staranowania ich pojazdem. Sprawę umorzono po ujawnieniu nagrań, które – według obrony – miały pokazywać, że to agent skierował swój samochód w ciężarówkę Martinez.
Po postrzeleniu Martinez szef policji w Chicago, Komendant Larry Snelling, oświadczył, że jego funkcjonariusze „nie mogą i nie będą” aresztować federalnych agentów prowadzących operacje imigracyjne w Chicago, oraz wezwał mieszkańców, by nie przeszkadzali w tych działaniach. Jednocześnie w materiale podano, że nie ma dowodów na to, aby CPD lub policja z Franklin Park prowadziły śledztwo w sprawie którejkolwiek ze strzelanin.
Protokół prokuratury i zapowiedź współpracy „w granicach prawa”
Yvette Loizon poinformowała, że prokurator Burke poleciła zespołowi prawnemu opracowanie protokołu, który jasno określi, jak urząd ma postępować w sprawach potencjalnie przekazywanych przez lokalne organy ścigania.
Projekt protokołu miał zostać udostępniony CPD, Policji Stanowej Illinois, Biuru Szeryfa Powiatu Cook oraz prokuratorom w innych częściach stanu. Zapowiedziano, że dokument zostanie przedstawiony także biuru burmistrza, „gdy będzie to właściwe”, aby możliwa była sensowna współpraca w imię bezpieczeństwa publicznego.
Konflikt na tle relacji z policją i związkami zawodowymi
W tle sporu pojawiają się także lokalne podziały polityczne. Burke minimalnie wygrała w 2024 roku demokratyczną nominację na prokuratora stanowego powiatu Cook, uzyskując poparcie największego w Chicago związku zawodowego policjantów oraz wielu krytyków burmistrza.
Bractwo Policji, Fraternal Order of Police, skomentowało zarządzenie Johnsona na swojej stronie internetowej, nazywając burmistrza dzieckiem i określając jego decyzję jako „kolejny napad złości”.
Źródło: wttw
Foto: YouTube, GoFundMe, Chicago Mayor’s Office
-
News USA4 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago2 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA2 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago2 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










