News Chicago
Produkcja i handel narkotykami w hotelach Woodstock. Oskarżono dwóch mężczyzn
Dwóch mężczyzn zostało oskarżonych po tym, jak funkcjonariusze ds. narkotyków znaleźli duże ilości tych substancji, w tym fentanyl i kokainę, w dwóch pokojach hotelowych w Woodstock w zeszły wtorek.
45-letni Matt Jones z Lakemoor i 52-letni David Stodolny z Chicago zostali oskarżeni o produkcję lub dostawę 15-100 gramów kokainy i 15-100 gramów fentanylu, ponad 200 gramów narkotyku z wykazu 1 lub 2, ponad 5000 gramów konopi indyjskich.
A także posiadanie 15-100 gramów kokainy i heroiny ponad 200 gramów narkotyku z wykazu 1 lub 2 i ponad 5000 gramów marihuany.
Stodolny usłyszał dodatkowo zarzut narażenia zdrowia lub życia dziecka na niebezpieczeństwo.
Jak wynika z dokumentów sądowych, grupa zadaniowa ds. narkotyków z biura szeryfa powiatu McHenry wykonała we wtorek wieczorem nakaz przeszukania pokoju w motelu Super 8 w Woodstock, zlokalizowanym przy 1220 Davis Road. Stodolny, Jones i dziecko Jonesa byli rzekomo w pokoju.
Kiedy funkcjonariusze weszli do środka, przez okno pokoju motelowego wyrzucono około 3200 dolarów w gotówce.
Funkcjonariusze znaleźli w pokoju stację do przygotowywania kokainy wraz z wieloma torebkami, gumkami recepturkami, łuskami i pozostałościami kokainy, zgodnie z dokumentami sądowymi.

Stodolny rzekomo miał około 45 gramów kokainy i fentanylu w wielu torebkach.
Dalsze dochodzenie doprowadziło policję do uzyskania nakazu przeszukania innego pokoju motelowego w Quality Inn & Suites, zlokalizowanym przy 1785 South Eastwood Drive w Woodstock. Pokój ten nabyli Stodolny i Jones, jak wynika z dokumentów sądowych.

W obu pokojach odzyskano ponad 5000 gramów różnych produktów z konopi indyjskich. Funkcjonariusze znaleźli również ponad 200 gramów grzybów psilocybinowych w pokoju Quality Inn.
Sędzia powiatu McHenry, Mark Gerhardt, ustalił kaucje dla obu mężczyzn po 250 000 $. Obaj są przetrzymywani w więzieniu powiatu McHenry. Wstępne przesłuchanie Jonesa zaplanowano na 14 kwietnia, a wstępne przesłuchanie Stodolnego na 10 kwietnia.
Źródło: lakemchenryscanner
Foto: Police Department, istock/Roman Didkivskyi/ Darwin Brandis
News Chicago
Brutalne zabójstwo ciężarnej kobiety w Downers Grove: Została dźgnięta 70 razy
W środę, przed sądem ujawniono wstrząsające szczegóły śledztwa dotyczącego śmierci 30-letniej Elizy Morales, ciężarnej kobiety, która zginęła od 70 ciosów nożem w swoim mieszkaniu w Downers Grove. Prokuratura wskazuje, że do tragedii doszło podczas wymiany związanej z ogłoszeniem sprzedaży samochodu zamieszczonym w serwisie Facebook Marketplace.
Zarzuty wobec 19-latka
O popełnienie zbrodni, o której informowaliśmy wczoraj, oskarżony został 19-letni Nedas Revuckas z Westmont. Usłyszał on zarzuty morderstwa pierwszego stopnia, umyślnego zabójstwa nienarodzonego dziecka, rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, ciężkiego podpalenia oraz znęcania się nad zwierzęciem. W czwartek ma ponownie stanąć przed sądem.
Transakcja, która zakończyła się tragedią
Według prokuratorów wszystko zaczęło się w weekend, gdy mąż Elizy Morales wystawił na sprzedaż ciemnoczerwonego Forda Rangera z 1994 roku. Revuckas odpowiedział na ogłoszenie tego samego dnia i odebrał pojazd. W poniedziałek umówił się na wymianę tablic rejestracyjnych oraz dokumentów sprzedaży.
Nagrania z monitoringu
Zapis z kamer w budynku pokazuje, że około godziny 5.30PM Eliza Morales spotkała się z Revuckasem przed swoim mieszkaniem i w pewnym momencie przekazała mu śrubokręt. Kilka minut później mężczyzna wrócił i wszedł do budynku, trzymając narzędzie w ręku.
Około 5.47PM kamera zarejestrowała otwieranie i zamykanie drzwi do mieszkania. Widać na nim, jak między kobietą a oskarżonym dochodzi do tego, co określono jako szarpaninę. Drzwi szybko się zamknęły, a chwilę później klamka poruszała się od środka, jakby ktoś próbował wydostać się na zewnątrz.
Pożar i dramatyczne odkrycie
Około dziesięć minut później z mieszkania zaczął wydobywać się dym. O godzinie 6.09PM policja i straż pożarna otrzymały zgłoszenie o pożarze kuchni w budynku przy Ogden Avenue. Na miejscu znaleziono Elizę Morales nieprzytomną, z licznymi ranami kłutymi.
Ofiary i świadkowie tragedii
Policja poinformowała, że półtoraroczne dziecko kobiety nie było w domu w chwili ataku. Ranny został natomiast jej starszy pies rasy pitbull mix, Zula, który miał ranę kłutą między oczami i uciekł przez drzwi tarasowe podczas pożaru. Zwierzę trafiło do kliniki weterynaryjnej.

Eliza Morales z córeczką
Zatrzymanie i przyznanie się do winy
Po pożarze funkcjonariusze udali się do domu, który Nedas Revuckas dzielił z partnerką w Westmont. Na podjeździe znaleźli sprzedawanego pickupa i zabrali mężczyznę na przesłuchanie. Początkowo twierdził, że opuścił budynek głównym wyjściem, jednak monitoring tego nie potwierdził.
Podczas kolejnej rozmowy policjanci poinformowali go o odnalezieniu zakrwawionej odzieży w jego domu. Wówczas, jak podano w aktach, Revuckas przyznał się do zabójstwa.
Wstrząsające ustalenia śledczych
Oskarżony miał zeznać, że zadał ofierze dziesięć ciosów nożem, będąc wściekłym na stan techniczny zakupionego pojazdu. Podczas szarpaniny Eliza Morales miała powiedzieć, że jest w ciąży.
Sekcja zwłok wykazała jednak aż 70 ran kłutych, głównie w obrębie głowy i szyi.
Prokuratura poinformowała również, że Revuckas przyznał się do wzniecenia pożaru w kuchni, używając przedmiotów znalezionych w mieszkaniu. Ustalenia te są zgodne z wstępnymi wynikami dochodzenia pożarowego.

Mieszkanie Elizy Morales po pożarze
Ślady i dowody
Mężczyzna miał szczegółowo opisać, w jaki sposób pozbywał się dowodów po zbrodni. Część odzieży odnaleziono w koszu na śmieci przy jednym ze sklepów, które wskazał. W worku znajdowały się także identyfikator Elizy Morales oraz karty należące do jej męża.
Głos rodziny
Bliscy ofiary przekazali, że Eliza Morales była w piątym miesiącu ciąży i w chwili ataku przygotowywała kolację. Podkreślili, że nikt z rodziny nie znał oskarżonego.
„Z dzieckiem pod sercem, to było czyste zło. Nikt z nas nie potrafi tego pojąć. Ona na to nie zasłużyła” – powiedziała teściowa zamordowanej, Angelica Silva.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Police Department
News Chicago
Nowy szpital pediatryczny Lurie Children’s powstanie na zachodnich przedmieściach
Lurie Children’s ogłosiło plany budowy nowego, lokalnego szpitala pediatrycznego w zachodnich przedmieściach Chicago. Placówka ma powstać w Downers Grove i będzie odpowiedzią na rosnące potrzeby zdrowotne dzieci oraz rodzin mieszkających w tej części regionu.
Szpital zaprojektowany z myślą o lokalnej społeczności
Zgodnie z zapowiedziami, nowy obiekt będzie miał charakter szpitala środowiskowego o niskim stopniu skomplikowania leczenia. Jego celem jest zapewnienie dostępu do specjalistycznej opieki pediatrycznej bliżej miejsca zamieszkania rodzin z zachodnich przedmieść.
Szeroki zakres opieki dla dzieci
Plany dla szpitala obejmują uruchomienie pediatrycznego oddziału ratunkowego, sal operacyjnych, łóżek dla pacjentów hospitalizowanych oraz kilku kluczowych specjalizacji dziecięcych. Wśród nich mają znaleźć się m.in. onkologia, kardiologia, gastroenterologia oraz ortopedia.
Placówka w Downers Grove będzie pierwszym szpitalem stacjonarnym Lurie Children’s poza główną siedzibą w dzielnicy Streeterville w Chicago.
Bliżej domu dla tysięcy rodzin
Według danych szpitala, niemal połowa dzieci z zachodnich przedmieść musi obecnie opuszczać swoją okolicę, aby otrzymać szpitalną opiekę pediatryczną. Nowy obiekt ma znacząco zmienić tę sytuację, skracając czas dojazdu i ułatwiając dostęp do leczenia.
Kolejny etap rozwoju Lurie Children’s
Planowana inwestycja jest kolejnym krokiem w rozwoju sieci Lurie Children’s. We wrześniu 2025 roku szpital otworzył nowoczesne centrum ambulatoryjne w Schaumburgu, rozszerzając dostęp do opieki specjalistycznej poza centrum Chicago.

Wczesny etap planowania
Prace planistyczne nad szpitalem w Downers Grove znajdują się obecnie na wczesnym etapie. Lurie Children’s współpracuje z zespołem projektowo-budowlanym Clayco oraz firmami Skender, ZGF i LJC, które mają odpowiadać za projekt i realizację inwestycji.
Źródło: nbc
Foto: Lurie Children’s
News Chicago
Były mąż groził Monique śmiercią. Nowe ustalenia w sprawie podwójnego zabójstwa w Ohio
Lekarz z Chicago oskarżony o zastrzelenie swojej byłej żony oraz jej obecnego męża miał wcześniej wielokrotnie grozić kobiecie, mówiąc, że może ją zabić w każdej chwili. Takie informacje wynikają z dokumentów sądowych ujawnionych w sprawie zabójstwa, do którego doszło 30 grudnia w Columbus w stanie Ohio.
Zabójstwo małżeństwa w domu w Columbus
Michael McKee jest oskarżony o zabójstwo swojej byłej żony Monique Tepe oraz jej męża, dentysty Spencera Tepe. Do strzelaniny doszło 30 grudnia w ich domu. Policja poinformowała, że w budynku znajdowały się także dwójka małych dzieci małżeństwa, które nie odniosły obrażeń.
Relacje bliskich o przemocy i groźbach
McKee i Monique Tepe (wtedy – Monique Sabaturski) pobrali się w 2015 roku, a ich małżeństwo zakończyło się rozwodem dwa lata później. Z relacji rodziny i przyjaciół kobiety wynika, że jeszcze w trakcie związku, a także po jego zakończeniu, McKee miał być wobec niej agresywny i regularnie grozić jej śmiercią.
Jeden ze świadków zeznał, że Monique opowiadała o duszeniu przez byłego męża oraz o zmuszaniu jej do niechcianych kontaktów seksualnych. Inna osoba przekazała śledczym, że McKee miał twierdzić, iż może ją zabić w dowolnym momencie, znajdzie ją wszędzie i nawet kupi dom obok niej, podkreślając, że zawsze będzie uważał ją za swoją żonę.
Ślady planowania i monitoring
Z dokumentów sądowych wynika również, że w dniu zabójstwa telefon lekarza został pozostawiony w miejscu jego pracy, w szpitalu w Illinois, i nie wykazywał żadnej aktywności przez około 17 godzin. Śledczy ustalili, że podejrzany został powiązany z samochodem zarejestrowanym na nagraniach monitoringu.
Policja odzyskała także nagrania wideo przedstawiające tę samą osobę w pobliżu domu ofiar kilka tygodni wcześniej, 6 grudnia. Tego dnia małżeństwo Tepe przebywało w Indianie na meczu Big Ten Championship. Według dokumentów sądowych, podczas tej podróży Monique Tepe miała zwierzyć się znajomym, że jest zaniepokojona sytuacją związaną ze swoim byłym mężem.

Michael McKee
Zarzuty i stanowisko obrony
Michael McKee usłyszał cztery zarzuty zabójstwa kwalifikowanego oraz jeden zarzut włamania z użyciem przemocy. Podczas ostatniego posiedzenia sądu jego obrończyni, Diane Menashe, wniosła w jego imieniu oświadczenie o niewinności we wszystkich punktach aktu oskarżenia. Informowaliśmy o tym 26 stycznia.
Adwokat odmówiła komentarza w sprawie nowych informacji zawartych w aktach, podkreślając, że nie odnosi się publicznie do toczących się postępowań.
Źródło: abc7
Foto: Police Department, GoFundMe
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska1 tydzień temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago4 tygodnie temuWłamanie do butiku w Barrington IL. Złodzieje wynieśli niemal cały towar
-
News USA4 tygodnie temuWięcej krajów i stanów zalegalizowało wspomagane samobójstwo w 2025 roku










