Prawo imigracyjne
Nieudokumentowani imigranci wracają do swoich krajów. Jak się starać o obywatelstwo USA?
Jak informuje Mecenas Magdalena Grobelski, specjalista prawa imigracyjnego, przez ostatnie dwie dekady liczba nieudokumentowanych imigrantów w Ameryce zmalała. Większość z tych osób powróciła do swoich ojczystych krajów. Jak uzyskać amerykańskie obywatelstwo i mieć prawo do mieszkania w Stanach Zjednoczonych?
Dane wskazują, że liczba nieudokumentowanych imigrantów spadła przez ostatnie 20 lat o 49% w Nowym Jorku, 40% w Kalifornii, 36% w Illinois, 20% w Teksasie, z czego ubyło 815,000 osób pochodzenia latynoskiego.
Między 2010 a 2020 rokiem, liczba Meksykanów, którzy stanowią największą siłę roboczą w USA, zmalała z 6.6 mln do 4.4 mln.
Badania pokazują że osoby te nie przeniosły się do innych stanów, a powróciły do domu.
Liczba nieudokumentowanych imigrantów maleje z roku na rok i większość z nich decyduje się na powrót do rodzinnego kraju, łącznie z Polakami.
Na co zwrócić uwagę przy składaniu podania o amerykańskie obywatelstwo? Czy robiąc to powinniśmy mieć ważną Zieloną Kartę? Mecenas Magdalena Grobelski wyjaśnia te procedury na naszej antenie.
Jeśli komuś kończy się ważność Zielonej Karty i zastanawia się czy składać wniosek o jej przedłużenie czy raczej petycję o obywatelstwo to złożenie wniosku o obywatelstwo jest zawsze tym lepszym rozwiązaniem dającym jeden dokument ważny do końca życia – wyjaśnia Mecenas Magdalena Grobelski.

Zieloną Kartę trzeba odnawiać. Poza tym, jeśli przydarzy się konflikt z prawem, to nie mamy prawa składać petycji o obywatelstwo przez okres co najmniej 5 lat.
Teoretycznie Zielona Karta powinna być ważna w chwili składania petycji o obywatelstwo, ale praktycznie biorąc, nie jest to konieczne. Dobrze jest jednak zasięgnąć wtedy porady u osoby, która wie jak to zrobić lub powierzyć złożenie wniosku adwokatowi.
Trzeba sobie zdawać sprawę, że jeśli petycja na obywatelstwo nie uda się to Zielona Karta może być zabrana i można nawet trafić do przewodu deportacyjnego.
Są wykroczenia, które nie pozwalają nigdy złożyć wniosku o obywatelstwo. Urzędnicy imigracyjni zwracają uwagę na całą przeszłość osób starających się o obywatelstwo, czyli od czasu gdy dana osoba dostaje Zieloną Kartę.

Nie wolno niczego zataić. Nie jest ważna liczba wykroczeń ani czego dotyczyły, tylko jak sprawa się skończyła – tłumaczy Mecenas Magdalena Grobelski.
Należy wykazać się dobrą opinią w kwestiach moralnych. Tu wchodzą w grę przekroczenia przepisów, wykroczenia kryminalne, płacenie podatków, alimentów na dzieci i inne. Bardzo ważne są także wyjazdy na 6 miesięcy lub dłuższe, od czasu uzyskania Zielonej Karty. Powinniśmy ich unikać.
Każde przestępstwo, za które zostało się skazanym na pół roku więzienia stanowi poważną przeszkodę w uzyskaniu amerykańskiego obywatelstwa.
Niektóre popełnione przestępstwa mogą całkowicie zaprzepaścić szansę na zostanie Amerykaninem. Są to:
- morderstwo, nawet po odbyciu kary
- posiadanie i używanie substancji kontrolowanych np. kokainy, marihuany powyżej 30g,
- inne tzw. aggravated felony – np. gwałt, prostytucja, alkoholizm, jeśli kiedykolwiek został wpisany do akt przez lekarza, przemoc domowa – urzędnicy zawsze żądają raportu policyjnego w tej sprawie i szczegółowo jej się przyglądają
W niektórych przypadkach, starając się o przyznanie obywatelstwa, zdecydowanie lepiej jest być reprezentowanym przez swojego adwokata imigracyjnego.

Mecenas Magdalena Grobelski prowadzi program na naszej antenie w każdą środę o godzinie 7.45 rano. Po godzinie ósmej rozpoczyna się dyżur imigracyjny. Słuchacze mogą dzwonić poza anteną i anonimowo mogą pytać o swoje sprawy imigracyjne.
Porady telefoniczne są bezpłatne.
Telefon imigracyjny to 312-217-6824.
Źródło: informacja własna
Foto: istock/Evgenia Parajanian/ AndreyPopov/ LightFieldStudios/ Fernanda Reyes
News USA
Rząd kończy ochronę dla Somalijczyków. Ponad tysiąc osób traci status i grozi im deportacja
We wtorek administracja Prezydenta Donalda Trumpa ogłosiła zakończenie programu Temporary Protected Status (TPS) dla obywateli Somalii, którzy legalnie mieszkali i pracowali w Stanach Zjednoczonych. Decyzja oznacza, że 1 082 Somalijczyków posiadających TPS oraz 1 383 czekających na decyzję straci status i pozwolenie na pracę 17 marca. Łącznie nawet 2,500 osób może być zmuszonych do opuszczenia kraju.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) wezwał osoby z wygasającym statusem, by „dobrowolnie” wyjechały, ostrzegając, że inaczej zostaną zlokalizowane, zatrzymane i deportowane.
Uzasadnienie administracji Trumpa
Sekretarz DHS Kristi Noem powiedziała, że sytuacja w Somalii „uległa poprawie” i kraj nie spełnia już wymogów prawnych dla TPS. Jej zdaniem dalsze przedłużanie programu nie leży w interesie narodowym USA.
„Tymczasowy oznacza tymczasowy” — stwierdziła Noem — dodając, że priorytetem administracji jest „stawianie Amerykanów na pierwszym miejscu”.
Trump od dawna celuje w społeczność somalijską
Decyzja nie jest zaskoczeniem — Donald Trump wielokrotnie wypowiadał się negatywnie o Somalijczykach i imigrantach z tego kraju. W grudniu nazwał Somalijczyków „śmieciami” i stwierdził, że „nie chce ich w kraju”, dodając, że „ich kraj jest okropny”.
Administracja szczególnie skupiła się na stanie Minnesota, gdzie mieszka największa społeczność somalijska. Odwołując się do lokalnych afer kryminalnych, wysłała tam tysiące agentów federalnych, co doprowadziło do protestów i napięć — zwłaszcza po śmierci Renee Nicole Good zastrzelonej 7 stycznia przez funkcjonariusza ICE.
Co to jest TPS?
Temporary Protected Status TPS to program wprowadzony w 1990 roku w celu zapewnienia tymczasowego schronienia osobom z krajów dotkniętych wojną, katastrofami naturalnymi lub poważnym kryzysem humanitarnym.
Przez lata pozwalał Somalijczykom:
- legalnie mieszkać w USA,
- pracować i utrzymywać rodziny,
- unikać deportacji do kraju ogarniętego przemocą.
Szeroka ofensywa przeciw TPS
Zakończenie ochrony dla Somalii jest częścią szerszej strategii administracji Trumpa. Biały Dom dąży do wygaszenia większości programów TPS, które rozrosły się w czasie poprzedniej administracji.
Status imigracyjny został cofnięty lub ograniczony również obywatelom m.in. Afganistanu, Etiopii, Kamerunu, Haiti, Hondurasu, Nepalu, Nikaragui, Mjanmy, Sudanu Południowego, Syrii i Wenezueli.
Administracja argumentuje, że TPS był nadużywany, a ludzie „osiedlali się na stałe pod pozorem tymczasowej ochrony”.
Krytyka ze strony organizacji proimigracyjnych
Adwokaci imigrantów ostro potępili decyzję, podkreślając, że wielu Somalijczyków mieszkało w USA kilkanaście lat, mają domy, rodziny, dzieci urodzone w USA, a powrót do Somalii nadal wiąże się z ryzykiem przemocy i ubóstwa.
Z ich perspektywy odebranie TPS nie tylko rozdzieli rodziny, ale też zepchnie tysiące ludzi w nielegalność lub zmusi do deportacji do kraju, którego już nie znają.
Niepewna przyszłość i czas decyzji
Osoby objęte TPS mają kilka tygodni na podjęcie działań — wyjazd, znalezienie innej drogi do legalizacji pobytu lub oczekiwanie na możliwe batalie prawne. Dla wielu somalijskich rodzin i społeczności takich jak ta w Minneapolis, decyzja oznacza największą falę deportacji i niepewności od lat.
Nie wiadomo, czy w Kongresie lub sądach pojawią się jakiekolwiek działania, które mogłyby zatrzymać lub przedłużyć ochronę.
Źródło: cbs
Foto: YouTube
News USA
Kim był funkcjonariusz ICE, który zastrzelił Renee Nicole Good?
Według ustaleń mediów funkcjonariuszem ICE, który oddał śmiertelny strzał do Renee Nicole Good w Minneapolis, był Jonathan E. Ross, 43-letni agent federalny.
Doświadczenie zawodowe
Jonathan Ross był funkcjonariuszem ICE (Immigration and Customs Enforcement), pracującym w strukturach Enforcement and Removal Operations. Wcześniej służył w U.S. Border Patrol oraz był weteranem wojny w Iraku.
Poprzedni incydent
Z dokumentów sądowych wynika, że w 2025 r. Ross został ciężko ranny podczas innej akcji, gdy był ciągnięty przez pojazd w trakcie próby zatrzymania osoby. Ten fakt jest obecnie podnoszony w kontekście jego późniejszych decyzji operacyjnych.
Poglądy i życie prywatne
Z informacji ujawnionych przez media i media społecznościowe wynika, że Ross jest konserwatywny, otwarcie popierający Donalda Trumpa, określany jako praktykujący chrześcijanin i ojciec rodziny. Artykuły zwracają również uwagę na ironię sytuacji — jego żona pochodzi z rodziny imigranckiej.
Brak oficjalnej transparentności
Federalne władze nie opublikowały oficjalnie jego nazwiska ani zdjęcia, powołując się na względy bezpieczeństwa. Mimo to jego tożsamość została ujawniona przez dziennikarzy na podstawie dokumentów publicznych, a zdjęcia krążą już w mediach.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: Screenshot
News Chicago
Chicago: Policja stała się narzędziem egzekwowania prawa imigracyjnego
9 stycznia, podczas burzliwego spotkania społecznego w Chicago mieszkańcy głośno sprzeciwiali się możliwemu udziałowi Chicago Police Department w federalnych operacjach imigracyjnych.
Wielu uczestników zarzucało policji, że – mimo obowiązującej Welcoming City Ordinance – w praktyce wspiera działania federalnych agentów imigracyjnych.
Chicago jest tzw. welcoming city, co oznacza, że lokalna policja nie powinna uczestniczyć w egzekwowaniu prawa imigracyjnego ani współpracować z ICE w tym zakresie.
Podczas spotkania padały zarzuty o obecność CPD podczas operacji imigracyjnych, mieszkańcy domagali się przejrzystości i odpowiedzialności, krytykowano brak obecności kierownictwa CPD na spotkaniu.
CPD twierdzi, że ich rola ogranicza się wyłącznie do kwestii bezpieczeństwa publicznego, a nie egzekwowania prawa imigracyjnego.
Autorka: Mecenas Magdalena Grobelski
Petycje imigracyjne i konsultacje dostępne online
info@magdalenagrobelski.com
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA7 dni temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago1 tydzień temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










