Połącz się z nami

News Chicago

96-letnia staruszka, której ciało odkryto w zamrażarce w Portgage Park to imigrantka z Polski

Opublikowano

dnia

W poniedziałek popołudniu policja odkryła ciało 96-letniej Reginy Michalski w zamrażarce znajdującej się w garażu za domem w północno-zachodniej części Chicago. Policyjna kontrola w nieruchomości nastąpiła po tym jak wnuczka Michalskiej zadzwoniła ze swojego domu w Kentucky, z prośbą by sprawdzić, co się dzieje u jej babci, z którą nie miała kontaktu.

Wnuczka Reginy Michalskiej, Sabrina Watson zadzwoniła na policję w Chicago, mówiąc, że ma przeczucie, że coś jest nie tak. Kiedy policja przeprowadziła kontrolę stanu zdrowia, znalazła ciało jej babci w zamrażarce.

Kobietę znaleziono około godziny 4:35PM w poniedziałek i została ona uznana za zmarłą na miejscu zdarzenia, poinformowała chicagowska policja.

Dom w Portage Park przy 5500 West Melrose wyróżnia się stosami śmieci na podwórku.

Sąsiedzi twierdzą, że policja wyprowadziła córkę Michalskiej z posesji kilka minut po znalezieniu ciała. Matka i córka mieszkały razem od lat na pierwszym piętrze, a córka była właścicielką budynku, poinformowali sąsiedzi.

Ci sami sąsiedzi powiedzieli, że nie widzieli Reginy Michalskiej od kilku lat.

W ostatnich miesiącach córka opowiadała im sprzeczne historie, o tym, że jej matka była w domu opieki w innym stanie; że nadal mieszka w domu i ma się dobrze; że umarła.

Martha Yanez, lat 60, od kilku lat mieszka obok córki Michalskiej, twierdzi, że ta była przyjazna, ale nigdy nie zapraszała jej do swojego domu. Nie chciała żadnych gości. Ponoć inspektorzy miejscy przyjeżdżali kilka razy w ostatnich miesiącach, aby zapytać o śmieci piętrzące się przed domem.

W Niles mieszka jedna z wnuczek Michalskiej, Diane Michalski, która wcześniej mieszkała nad swoją babcią w domu na West Melrose.

Diane Michalski powiedziała, że jej babcia była polską imigrantką, która przeżyła II Wojnę Światową. Większość życia spędziła pracując dla Motoroli.

Diane Michalski nie widziała swojej babci ani ciotki od 20 lat.

W poniedziałek wieczorem władze usunęły zamrażarkę z garażu za wielorodzinnym apartamentowcem. Zamrażarka znajdowała się w takim miejscu, do którego mieszkańcy twierdzili, że nie mają dostępu.

Sabrina Watson powiedziała, że nie widziała ani nie miała wiadomości od swojej babci od ponad dziesięciu lat. Podejrzewa, że Regina Michalski nie umarła z przyczyn naturalnych.

„Tutaj jest historia nadużyć” – powiedziała wnuczka staruszki. „Istnieje historia oszustw… więzień i chorób psychicznych”.

Watson nie ma pojęcia, jak długo jej babcia mogła przebywać w tej zamrażarce – i wątpi, żeby dożyła 96 lat. Mówi, że zdrowie jej babci podupadło w wieku 80 lat.

Chicagowska policja potwierdziła, że córka Reginy Michalskiej, matka Sabriny Watson, jest w areszcie, ale nie ujawniła jej nazwiska ani żadnych zarzutów.

 

Źródło: fox32
Foto: YouTube

News Chicago

Tragiczny finał poszukiwań Marka Sądelskiego z Downers Grove

Opublikowano

dnia

Autor:

Mieszkaniec Downers Grove, który był poszukiwany od ponad miesiąca, został odnaleziony martwy. Ciało 47-letniego Marka Sądelskiego odkryto w piątek po południu w zbiorniku retencyjnym na terenie Woodridge.

Mark Sądelski został zgłoszony jako zaginiony 9 stycznia. Według ustaleń policji mężczyzna oddalił się z domu w rejonie 71st i Woodward w Downers Grove. Funkcjonariusze wskazywali, że jego stan zdrowia mógł narażać go na niebezpieczeństwo.

O jego poszukiwaniu informowaliśmy tutaj.

Wcześniejsze działania służb

21 stycznia śledczy natrafili na element odzieży w pobliżu zbiornika retencyjnego w okolicy 7300 Woodward Avenue w Woodridge, zaledwie kilka przecznic od miejsca zamieszkania zaginionego. Policja i straż pożarna przeprowadziły przeszukanie akwenu z wykorzystaniem technologii podwodnej.

Poszukiwania nie przyniosły jednak rezultatu i zostały wstrzymane z powodu trudnych, zimowych warunków oraz pokrywy lodowej.

W piątek 20 lutego, po południu służby poinformowały o odnalezieniu ciała Marka Sądelskiego w tym samym zbiorniku. Biuro Koronera Powiatu DuPage zaplanowało sekcję zwłok, która ma ustalić przyczynę śmierci.

 

Źródło: cbs
Foto: Downers Grove PD
Czytaj dalej

News Chicago

Adwokat z Chicago nie przyznaje się do zamordowania żony – Caitlin Tracy

Opublikowano

dnia

Autor:

Adam Beckerink

Podczas czwartkowego posiedzenia sądu oskarżony o zabójstwo swojej żony chicagowski adwokat podatkowy Adam Beckerink złożył formalne oświadczenie o niewinności. Przesłuchanie wstępne otworzyło kolejny etap postępowania w sprawie, która od miesięcy budzi zainteresowanie opinii publicznej.

Zarzuty dotyczące śmierci Caitlin Tracey

47-letni Adam Beckerink, jest oskarżony o spowodowanie śmierci 36-letniej Caitlin Tracey w październiku 2024 roku. Zgodnie z zarzutami prokuratury, do tragedii miało dojść w wieżowcu mieszkalnym w dzielnicy South Loop, gdzie kobieta miała zostać zrzucona do szybu klatki schodowej z wysokości 29 pięter.

Rozszerzenie aktu oskarżenia

Oprócz sześciu zarzutów morderstwa prokuratorzy powiatu Cook dodali kolejne oskarżenia, obejmujące ukrywanie zabójstwa oraz składanie fałszywych zawiadomień. W dokumentach procesowych wskazano, że oskarżony miał wprowadzać śledczych w błąd na wczesnym etapie dochodzenia, sugerując możliwe miejsce pobytu żony poza Illinois.

Spór o dokumentację medyczną

Posiedzeniu towarzyszyły napięte momenty proceduralne. Prokuratura wystąpiła o udostępnienie dokumentacji medycznej oskarżonego, obejmującej informacje zebrane podczas przyjęcia do Cook County Jail. Obrona stanowczo sprzeciwiła się temu wnioskowi, podnosząc argument prawa do prywatności.

Kwestie prywatności i dopuszczalności dowodów

W centrum dyskusji znalazła się równowaga pomiędzy interesem śledztwa a ochroną poufnych danych zdrowotnych. Zgodnie z obowiązującymi procedurami, dostęp do takich materiałów wymaga wykazania ich istotnego znaczenia dla sprawy oraz decyzji sądu w zakresie dopuszczalności dowodowej.

Historia sprawy i dalszy tok postępowania

Beckerink pozostaje w areszcie bez prawa do kaucji od momentu ekstradycji do Illinois. Sprawa nabrała dodatkowego wymiaru w związku z jego wcześniejszym wyrokiem dotyczącym przemocy domowej, który zapadł w stanie Michigan.

Caitlin Tracy

Caitlin Tracy

Kolejna rozprawa w marcu

Sędzia prowadząca postępowanie odroczyła decyzję w sprawie dokumentacji medycznej do następnego posiedzenia wyznaczonego na 18 marca. Oczekuje się, że kolejne tygodnie przyniosą dalsze spory proceduralne oraz nowe wnioski dowodowe.

 

Źródło: abc7
Foto: prokuratura powiatu Cook
Czytaj dalej

News Chicago

Rainbow Cone, kultowa lodziarnia z południowej strony Chicago świętuje 100 lat

Opublikowano

dnia

Autor:

Jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek Chicago obchodzi wyjątkowy jubileusz. Rainbow Cone, słynący z charakterystycznych, warstwowych lodów, celebruje 100-lecie działalności. Lodziarnia, która od dekad wpisuje się w krajobraz Far South Side, pozostaje symbolem lokalnej tradycji i rodzinnego biznesu.

Początki na piaszczystej drodze

Historia Rainbow Cone rozpoczęła się w 1926 roku, gdy Joe i Katherine Sapp otworzyli niewielki lokal przy Western Avenue. Okolica Beverly była wówczas niemal niezagospodarowana, a działalność prowadzono przy nieutwardzonej drodze otoczonej polami.

Wybór lokalizacji nie był przypadkowy. Rejon przyciągał mieszkańców odwiedzających pobliskie cmentarze, a dostępność linii tramwajowej sprzyjała napływowi klientów.

Pięć smaków, które stały się legendą

Od samego początku znakiem rozpoznawczym lokalu był wyjątkowy deser – Original Rainbow Cone. Kompozycja pięciu smaków: czekoladowego, truskawkowego, Palmer House, pistacjowego oraz pomarańczowego sorbetu, układanych w formie charakterystycznych plastrów, szybko zdobyła popularność.

Rodzinne dziedzictwo

Działalność lodziarni od zawsze była nierozerwalnie związana z rodziną Sapp. Założyciele mieszkali nad lokalem, a kolejne pokolenia dorastały w bezpośrednim sąsiedztwie biznesu. Dziś firmą kieruje Lynn Sapp, przedstawicielka trzeciego pokolenia właścicieli. Przejęła ona stery przedsiębiorstwa w 1987 roku, kontynuując pracę rozpoczętą przez rodziców, Roberta i Jean Sapp.

Lodziarnia jako centrum życia

Rainbow Cone przez dekady stał się miejscem, które dla wielu mieszkańców wykracza poza rolę zwykłego punktu gastronomicznego. Lokal towarzyszył klientom podczas rodzinnych uroczystości, spotkań i codziennych wizyt. W przestrzeni lodziarni krzyżowały się historie kolejnych pokoleń mieszkańców – od dziecięcych wspomnień po wydarzenia o szczególnym znaczeniu.

Rainbow-Cone

Zdjęcie oryginalnego Rainbow Cone z wczesnych lat w Beverly

Nowy etap rozwoju

W 2019 roku Rainbow Cone połączył siły z Buona Beef, tworząc partnerstwo dwóch rodzinnych marek. Współpraca z rodziną Buonavolanto otworzyła drogę do dynamicznej ekspansji. Dzięki temu Rainbow Cone działa obecnie w ponad 20 lokalizacjach, obejmujących Illinois, Wisconsin, Indianę, Michigan, Tennessee oraz Florydę.

Tradycja i nowe smaki

Choć klasyczna receptura pozostaje fundamentem marki, w ostatnich latach oferta została poszerzona o nowe warianty smakowe. Kompozycje inspirowane oryginalną koncepcją wprowadzają współczesne akcenty do znanego formatu.

Jubileusz w miesiącu lodów

Obchody 100-lecia zaplanowano na lipiec, przypadający na National Ice Cream Month. Wydarzenie ma podkreślać nostalgiczny charakter marki oraz jej znaczenie dla lokalnej społeczności.

Marka, którą stworzyła społeczność

Rainbow Cone przez dekady pozostawał integralną częścią Beverly. Lodziarnia rosła wraz z dzielnicą, stając się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych punktów. Dla rodziny Sapp jubileusz stanowi nie tylko symbol długowieczności biznesu, lecz także potwierdzenie więzi z mieszkańcami, którzy przez sto lat współtworzyli historię tego miejsca.

 

Źródło: blockclubchicago
Foto: Rainbow Cone
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

luty 2023
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu