Połącz się z nami

Kościół

Ukraina: Ryzykując życiem, dostarczają żywność do terenów zapomnianych, gdzie wciąż żyją ludzie

Opublikowano

dnia

Rozdysponowanie 1,5 miliona dolarów na pomoc humanitarną w pierwszym okresie wojny, koordynacja pomocy 300 tys. uchodźców z Ukrainy w Centrach Miłosierdzia, wysyłka 100 tys. paczek na Ukrainę – to tylko przykłady najważniejszych inicjatyw Rycerzy Kolumba, za których realizację odpowiadał Szymon Czyszek, dyrektor Rycerzy Kolumba ds. rozwoju międzynarodowego w Europie. Za swoją pracę został wyróżniony nagrodą Katolika Roku 2022 w plebiscycie „Our Sunday Visitor” – amerykańskiego wydawnictwa katolickiego docierającego do milionów odbiorców na całym świecie.

24 stycznia mija 11. miesiąc od wybuchu wojny w Ukrainie.

„Podczas gdy wojna na Ukrainie była i jest próbą na wielu frontach, w tym próbą charytatywnej odpowiedzi Kościoła, Rycerze Kolumba zdali tę próbę i pokazują drogę naprzód, jak pomagać najbardziej bezbronnym” – czytamy w nocie informacyjnej przy nazwisku polskiego laureata prestiżowej nagrody „Our Sunday Visitor”.

„Bez spokojnej i stanowczej strategii Szymona Czyszka w tym czasie gorączkowego zamieszania, cały plan nie zostałby zrealizowany. (…) zrobił to, co trzeba było zrobić: dostarczył to, co trzeba było dostarczyć”.

Polski Katolik Roku 2022 traktuje to wyróżnienie „jako wyraz uznania dla ciężkiej pracy wszystkich Rycerzy Kolumba, zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami, którzy włączyli się w pomoc ogarniętej wojną Ukrainie”.

Czyszek znalazł się w gronie laureatów, wśród których jest m.in. aktor Jonathan Roumie, znany z roli Jezusa w głośnej produkcji „The Chosen”.

W ciągu 36 godzin od wybuchu wojny w Ukrainie, ogólnoświatowy przewodniczący Rycerzy Kolumba Patrick Kelly zdecydował o przekazaniu 1,5 mln dolarów dla ofiar.

Rycerze Kolumba, we współpracy z naszymi partnerami, dostarczyli do Ukrainy ubrania, leki, środki higieniczne, kilkadziesiąt tysięcy paczek żywnościowych. Dzięki zaangażowaniu tak wielu osób, udało się nam zebrać niemal 20 mln dolarów. Ludzie widząc nasze działanie, też chcieli pomóc” – podkreślił Szymon Czyszek w rozmowie z Family News Service.

„Ryzykując własnym życiem, dostarczali paczki żywnościowe do terenów zapomnianych i opuszczonych, gdzie wciąż żyją ludzie. Pamiętam historię, kiedy przed konwojem wiozącym paczki żywnościowe, wybuchła bomba. To zdarzenie nie zatrzymało Rycerzy” – dodał.

„W Polsce utworzyliśmy Centra Miłosierdzia, aby integrować Ukraińców z Polakami” – podkreślił Czyszek.

Centra Miłosierdzia Rycerzy Kolumba dostarczyły żywność, pomoc medyczną i ogrzewane namioty ponad 300 000 uchodźców ukraińskich na granicy. Rycerze stale przygotowują także konwoje, w ramach których wysłali ponad 2000 ton żywności i innych artykułów na Ukrainę. Pomagają Ukraińcom również w rozbrajaniu min przeciwpiechotnych.

Rycerze Kolumba mają konkretne plany na rok 2023.

„Widzimy potrzeby i na bieżąco na nie odpowiadamy. Pomagamy w stworzeniu specjalnej wioski dla tych, którzy uciekają ze wschodniej Ukrainy na Zachód. Ważne jest też dostarczenie generatorów prądu, aby ludzie mogli się ogrzać. Organizujemy pomoc w dostarczaniu żywności, ale i w zakresie wsparcia organizacyjnego.

Planujemy dalszą formację duchową członków naszej wspólnoty, zachęcamy Rycerzy, aby stawali się jeszcze lepszymi ludźmi, mężami, ojcami i aby w tym zaangażowaniu na rzecz potrzebujących i Kościoła nigdy się nie zatrzymali ani nie zniechęcili” – podkreślił Szymon Czyszek.

Zdaniem laureata prestiżowej nagrody ważne jest to, aby nie ustawać w udzielaniu pomocy.

„Przede wszystkim zachęcamy do tego, aby ludzie nie znużyli się pomaganiem i czynieniem dobra. Zachęcamy też do modlitwy o pokój, bo modlitwa ma ogromną siłę do zmiany serc i umysłów, zwłaszcza tych, których nie możemy przekonać argumentami” – powiedział Czyszek w rozmowie z Family News Service.

Założycielem Rycerzy Kolumba jest bł. ks. Michael J. McGivney. Obecnie organizacja zrzesza ponad 2 mln członków na całym świecie.

W Polsce wspólnota Rycerzy Kolumba liczy ponad 7 tys. mężczyzn, w Ukrainie – ponad 2 tys.

Rycerze Kolumba zakorzenieni są w lokalnych społecznościach, dlatego mogą skutecznie i sprawnie realizować konkretne dzieła pomocowe. Zdaniem Szymona Czyszka, ich potencjał tkwi w życiu wiarą na co dzień i wyrażaniu jej poprzez konkretne czyny.

„To świadomość tego, że konkretne działania są dostrzegalne w lokalnej społeczności, ale również w rodzinie i służą rozwojowi drugiego człowieka” – zaznaczył polski Katolik Roku 2022.

Szymon Czyszek jest prawnikiem, absolwentem Uniwersytetu Jagiellońskiego i UConn School of Law.

Od 2008 roku związany z Rycerzami Kolumba. Obecnie dyrektor Rycerzy Kolumba ds. rozwoju międzynarodowego w Europie. Wraz z żoną Justyną mają trójkę dzieci. Mieszkają w Krakowie.

Family News Service

 

Foto: archiwum Rycerzy Kolumba

Kościół

Procesja w rocznicę Objawień Fatimskich Trójcowo, 13 września. Fot. Wojciech Adamski

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Oddał życie, ratując syna z zespołem Downa. Rusza kolejny etap procesu beatyfikacyjnego Toma Vander Woude

Opublikowano

dnia

Autor:

Tom Vander Woude

Diecezja Arlington w Wirginii podejmuje kolejny krok w sprawie wyniesienia na ołtarze Toma Vander Woude, ojca siedmiu synów, który w 2008 roku zginął, ratując najmłodszego z nich. Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do zbiornika na ścieki. Ojciec bez wahania ruszył mu na pomoc i zdołał uratować jego życie, sam jednak zginął.

Diecezja rozpoczyna gromadzenie informacji dotyczących życia i śmierci Toma Vander Woude, co stanowi jeden z pierwszych istotnych etapów kościelnego procesu prowadzącego do ewentualnego uznania świętości. Zbierane będą również jego pisma oraz dokumenty dotyczące jego życia.

Tom Vander Woude miał 66 lat, gdy 8 września 2008 roku doszło do tragicznego wypadku. Jego najmłodszy syn Joseph, będący wówczas nastolatkiem, wpadł do zbiornika na ścieki. Ojciec wszedł za nim do środka i wypychał chłopca w kierunku powierzchni, chroniąc go przed toksycznymi oparami.

Syn przeżył, ojca nie udało się uratować

Joseph został uratowany, ale jego ojciec zginął. Tom pozostawił żonę i siedmiu synów. Jego ostatni czyn z czasem stał się dla wielu katolików symbolem miłości ojca gotowego oddać własne życie za dziecko.

Historia Toma Vander Woude nie zakończyła się wraz z jego śmiercią. Katolicy przekonani o wyjątkowym charakterze jego życia i ofiary utworzyli Tom Vander Woude Guild, organizację działającą na rzecz rozpoczęcia i prowadzenia jego sprawy kanonizacyjnej.

W edykcie podpisanym przez biskupa Arlington, Michaela Burbidge’a podkreślono, że ostatni akt ofiarnej miłości Vander Woude był postrzegany jako zwieńczenie chrześcijańskiego życia naznaczonego wiarą, miłością, pokorą, męstwem i hojną służbą innym.

Diecezja zbiera informacje i dokumenty

Decyzja o rozpoczęciu tego etapu nastąpiła po otrzymaniu formalnej petycji od postulatora sprawy Waldery’ego Hilgemana. Diecezja zwraca się teraz o przekazanie wszystkich informacji, które mogą mieć znaczenie dla dalszego postępowania – zarówno przemawiających na korzyść sprawy, jak i mogących mieć wpływ na jej ocenę.

Biskup Michael Burbidge gromadzi także pisma pozostawione przez Vander Woude oraz dokumenty dotyczące jego osoby. Analiza materiałów ma pomóc Kościołowi w dokładnym poznaniu jego życia, wiary, postępowania i opinii, jaką cieszył się wśród ludzi.

Nie tylko jeden heroiczny czyn

Bp Burbidge podkreśla, że w życiu i śmierci Thomasa Vander Woude można dostrzec szczerą odpowiedź na chrześcijańskie wezwanie do świętości. Choć okoliczności jego śmierci były heroiczne, dla prowadzonej sprawy równie ważny jest sposób, w jaki wcześniej realizował swoje codzienne obowiązki.

Według biskupa historia męża i ojca pokazuje, że świętości należy szukać przede wszystkim w osobistej wierności każdego dnia oraz konsekwentnym odpowiadaniu Bogu w ramach własnego powołania i odpowiedzialności. Bp Burbidge przedstawił go jako człowieka świętego, wiernego, bezinteresownego i gotowego do poświęcenia, którego życie może być inspiracją dla innych.

„To właśnie robią święci. Pokazują nam, że my, zwyczajni i niedoskonali, możemy prowadzić heroiczne i święte życie” – powiedział Biskup Michael Burbidge.

To właśnie połączenie zwyczajnego życia rodzinnego z ostatecznym aktem poświęcenia jest jednym z najważniejszych elementów jego historii. Heroiczna śmierć ma być rozpatrywana w kontekście wcześniejszych lat życia i sposobu realizowania przez niego chrześcijańskiego powołania.

Syn Toma: „To ekscytujące i niezwykle pokorne doświadczenie”

Postęp w sprawie beatyfikacji z dużymi emocjami przyjął Chris Vander Woude, jeden z synów Toma, który angażuje się w działania na rzecz procesu. „To naprawdę ekscytujące, a jednocześnie niezwykle pokorne doświadczenie” – przyznał, opisując znaczenie decyzji diecezji dla swojej rodziny.

Chris podkreślił, że nie ma dnia, w którym rodzina nie odczuwałaby braku ojca. Pocieszeniem pozostaje jednak dla niej świadomość, że jego historia nadal inspiruje wielu ludzi.

Jego zdaniem szczególnie mocno przemawia do innych codzienna wierność Toma powołaniu męża i ojca, której kulminacją stała się ofiara poniesiona dla Josepha. Historia ta znajduje szczególny oddźwięk wśród rodziców, którzy rozumieją odpowiedzialność i miłość związaną z troską o dziecko.

Tom Vander Woude z rodziną w latach 80-tych

Rodzina nadal modli się, aby w rozpoczynającym się kolejnym etapie postępowania wypełniła się wola Boga. Diecezjalne gromadzenie informacji ma teraz pomóc w ocenie, czy sprawa Toma Vander Woude będzie mogła przejść do następnych etapów procesu prowadzącego do ewentualnego wyniesienia go na ołtarze.

 

Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, Tom Vander Woude Guild
Czytaj dalej

Kościół

Sztuczna inteligencja w służbie Kościoła. Katoliccy liderzy o szansach i zagrożeniach

Opublikowano

dnia

Autor:

Sztuczna inteligencja może pomóc Kościołowi szybciej docierać do potrzebujących, usprawnić pracę parafii, a nawet prowadzić ludzi do głębszego poznania wiary. Może jednak również pogłębiać ludzkie słabości i osłabiać relacje międzyludzkie. Katoliccy liderzy i przedstawiciele branży technologicznej dyskutowali o tym, jak korzystać z AI, nie tracąc z oczu godności człowieka, etyki i zasad wiary. O debacie, która miała miejsce 9 września, mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Rozmowę z przedstawicielami świata nowych technologii prowadziła Montse Alvarado, prezes i dyrektor operacyjna EWTN News. Specjalny program „Beyond Fear: A Catholic Vision for Artificial Intelligence” został wyemitowany 9 września i zgromadził specjalistów zajmujących się technologią oraz jej zastosowaniem w działalności Kościoła.

Punktem odniesienia dla dyskusji była pierwsza encyklika Leona XIV „Magnifica Humanitas”, ogłoszona 25 maja. Uczestnicy rozmowy podkreślali, że sztuczna inteligencja w szybkim tempie zmienia zarówno całe społeczeństwo, jak i sposób funkcjonowania Kościoła, dlatego rozwój technologii powinien iść w parze z jasno określonymi granicami etycznymi.

Technologia może szybciej docierać do najbardziej potrzebujących

Joel Chakra, prezydent Tim Tebow Foundation i inwestor kapitałowy inwestujący w firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, zwrócił uwagę na pozytywną stronę gwałtownego rozwoju technologii. Jego zdaniem innowacje mogą pozwolić znacznie szybciej docierać z pomocą do najbardziej bezbronnych osób.

Jednocześnie uczestnicy dyskusji podkreślili, że sama technologia nie przesądza o rezultacie jej wykorzystania.

Arthur C. Brooks, amerykański autor i naukowiec, który napisał przedmowę do „Magnifica Humanitas”, uważa, że AI może zarówno ograniczać prawdziwe człowieczeństwo, jak i poprawiać ludzkie życie, a wybór sposobu jej wykorzystania należy do ludzi.

Brooks przyznaje, że istnieją realne obawy związane m.in. z utratą miejsc pracy i zakłóceniami wywoływanymi przez rozwój sztucznej inteligencji. Mimo to pozostaje optymistą, ponieważ wierzy w ludzką pomysłowość i zdolność rozwiązywania problemów.

Według Brooksa człowiek został przez Boga obdarzony wyjątkową zdolnością poszukiwania rozwiązań. Dlatego nawet wobec tak znaczącej technologicznej zmiany nie należy koncentrować się wyłącznie na pesymistycznych scenariuszach, lecz odpowiedzialnie określić sposób korzystania z nowych możliwości.

AI pomogła mu odnaleźć drogę do Kościoła katolickiego

Szczególnym doświadczeniem podzielił się Vic Gundotra, były senior vice president Google i konwertyta na katolicyzm. Przyznał, że sztuczna inteligencja odegrała rolę w jego osobistej drodze do Kościoła katolickiego.

Gundotra wychowywał się jako Świadek Jehowy i wcześniej nie czytał Ojców Kościoła. Dzięki AI zaczął poznawać ich pisma i zauważył podobieństwo pomiędzy nauczaniem wczesnego chrześcijaństwa a tym, czego naucza Kościół katolicki.

Szczególna odpowiedzialność za dzieci i młodzież

AI jest niezwykle potężnym narzędziem, ale możliwości technologii wiążą się również z wyraźnymi wadami i ryzykiem, dlatego rodzice nadal powinni aktywnie uczestniczyć w określaniu sposobu, w jaki korzystają z niej ich dzieci.

dzieci telefony

W tej perspektywie sztuczna inteligencja nie powinna być traktowana jako samodzielny autorytet zastępujący rodziców, nauczycieli czy duszpasterzy. Rozwój technologii wymaga równoległego wzmacniania odpowiedzialności człowieka za podejmowane decyzje.

AI może odciążyć pracowników parafii

Sara Anderson z Pushpay, platformy służącej m.in. do zarządzania działalnością kościelną i cyfrowymi darowiznami, przedstawiła praktyczne zastosowania sztucznej inteligencji w parafiach. Jej zespół wykorzystuje AI do usprawniania pracy administracyjnej, aby pracownicy mogli poświęcać więcej czasu bezpośredniej posłudze.

Celem nie jest zastępowanie relacji międzyludzkich technologią. AI ma przejmować przede wszystkim żmudne zadania, takie jak wprowadzanie danych i obsługa przestarzałych systemów, odciążając księży, wolontariuszy i pracowników biur parafialnych.

AI ma wspierać człowieka, a nie go zastępować

 

Źródło: ewtnnews
Foto: YouTube, istock
Czytaj dalej

Popularne

Kalendarz

styczeń 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu