Połącz się z nami

Kościół

Ks. dr Witold Burda: beatyfikacja Rodziny Ulmów to kwestia 2023 roku, niebawem ogłoszenie daty

Opublikowano

dnia

Wyniesienie na ołtarze Rodziny Ulmów z Markowej to kwestia kilku miesięcy, perspektywa 2023 roku – mówi ksiądz doktor Witold Burda, postulator procesu beatyfikacyjnego. W rozmowie z Family News Service duchowny podkreśla, że w najbliższym czasie delegacja Archidiecezji Przemyskiej uda się do Watykanu, by omówić szczegóły uroczystości beatyfikacyjnej.

17 grudnia papież Franciszek zatwierdził dekret o męczeństwie Rodziny Ulmów, zamordowanej w 1944 roku przez Niemców za ukrywanie ośmiorga Żydów.

Decyzja Ojca Świętego oznacza otwartą drogę do ogłoszenia błogosławionymi Józefa i Wiktorię Ulmów.

Tej godności dostąpi również siedmioro ich dzieci – Stanisława, Barbara, Władysław, Franciszek, Antoni, Maria oraz dziecko nienarodzone, które miało przyjść na świat wiosną 1944 roku.

„Przedstawimy Watykanowi propozycje dat beatyfikacji, ze strony Stolicy Apostolskiej będzie podjęta refleksja, ufamy, że któraś z naszych propozycji zostanie zaaprobowana” – mówi ks. dr Witold Burda.

Jak wylicza, na termin uroczystości wpływa też kwestia ekshumacji ciał członków Rodziny Ulmów, przygotowania relikwii, tekstów liturgicznych na mszę beatyfikacyjną czy na dzień wspomnienia liturgicznego.

„To są rzeczy, które trzeba rzetelnie i w sposób odpowiedzialny przygotować (…) ufamy, że możemy mówić o 2023 roku, o tych kilku miesiącach, w niedługim czasie będziemy potrafili powiedzieć już tak oficjalnie, która z tych naszych propozycji została zaaprobowana przez Stolicę Apostolską” – zaznacza ks. dr Witold Burda.

Postulator procesu beatyfikacyjnego zdradza, że w kontekście beatyfikacji poruszamy się wokół różnych dat związanych z życiem Czcigodnych Sług Bożych.

Nasz rozmówca przyznaje jednocześnie, że korzystna z punktu widzenia duchowego i teologicznego data 24 marca, czyli rocznica zbrodni w Markowej, jest jednak terminem zbyt bliskim.

Przy okazji licznych publikacji medialnych dotyczących decyzji papieża Franciszka o potwierdzeniu męczeństwa Rodziny Ulmów pojawiły się również pytania o to, w jaki sposób Kościół dopuszcza beatyfikację dziecka, które nie przyszło jeszcze na świat, a więc nie zostało też ochrzczone.

W chwili niemieckiej zbrodni Wiktoria Ulma była w dziewiątym miesiącu ciąży.

Historyk, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma, którego babcia była siostrą Wiktorii, przypomniał we wpisie na Facebooku, że poród rozpoczął się podczas zbrodni lub po wrzuceniu ciała kobiety do dołu.

„Tu mamy odpowiedź – uznano, że chrzest nastąpił, ale nie z wody lecz z krwi” – zaznacza dr Mateusz Szpytma.

Ten sam argument przywołuje ks. dr Witold Burda.

Ponadto, duchowny zwraca uwagę, że w teologii od dawna istnieje przekonanie, że w przypadku osób będących na przykład na drodze przygotowania do chrztu, pragnących go przyjąć, ale ponoszących śmierć za wiarę w Chrystusa, uznaje się, że owoce tego męczeństwa przynoszą takie same owoce jak przyjęcie sakramentu chrztu, jak przyjęcie łaski wiary.

Postulator procesu beatyfikacyjnego Rodziny Ulmów przypomina też o konstytucji duszpasterskiej Soboru Watykańskiego II „Gaudium et spes”, gdzie stwierdzono, iż człowiek jest jedynym stworzeniem, którego Bóg chciał dla Niego samego.

„Można spotkać też to piękne określenie, że człowiek jest koroną stworzenia, jakie wyszło z rąk Pana Boga. I to obejmuje wszystkie etapy ludzkiego życia – i ten prenatalny, i ten postnatalny” – zauważa ks. dr Witold Burda.

Dyrektor Wydziału ds. Kanonizacyjnych Archidiecezji Przemyskiej przywołuje również dokument Międzynarodowej Komisji Teologicznej z 2007 roku o nadziei zbawienia dzieci nieochrzczonych.

„Zarówno w tym dokumencie, jak i w całej historii Kościoła wybrzmiewa również, że szczególnym pragnieniem Pana Boga jest nasze szczęście i zbawienie.

Pan Bóg na różne sposoby szuka dróg, by dotrzeć do ludzkiego serca i przekazać to niezwykłe orędzie o zbawieniu, jakie dokonało się w Jezusie Chrystusie” – tłumaczy duchowny i dodaje, że w tym kontekście należy przywołać Świętych Młodzianków, dzieci zamordowane z rozkazu Heroda, których święto w Kościele przypada 28 grudnia.

Ksiądz Burda wspomina również o świadectwie Stanisławy Kuźniar, matki chrzestnej Władzia Ulmy, trzeciego z potomstwa Józefa i Wiktorii.

„Zeznała, że gdy przez tydzień mieszkała w domu Ulmów, pomagając Józefowi, bo Wiktoria była bardzo słaba po porodzie, to widziała ojca rodziny klękającego codziennie wieczorem z dziećmi do modlitwy.

Bardzo konkretny, prosty, jasny znak tego, że Józef i Wiktoria wychowywali nie tylko słowami, wszystko było zawsze poparte ich przykładem, świadectwem” – mówi rozmówca Family News Service.

Ks. dr Witold Burda wyraził również radość i wdzięczność z powodu decyzji papieża o uznaniu męczeństwa Rodziny Ulmów. Jak mówi, cieszy się z faktu, iż może wciąż odkrywać niezwykłe piękno i świadectwo małżeństwa Józefa i Wiktorii oraz życia ich dzieci.

„Często powtarzam, że czuję się pierwszym obdarowanym, jeśli chodzi o możliwość odkrywania piękna małżeństwa Józefa i Wiktorii i też to, że mogę się tym dzielić, dawać świadectwo – ośmielę się powiedzieć – takiej duchowej przyjaźni z Rodziną Ulmów” – podkreśla postulator procesu beatyfikacyjnego.

Duchowny wyraził również wdzięczność wobec osób licznie zaangażowanych w starania o wyniesienie na ołtarze Samarytan z Markowej, w tym kontekście wymienił arcybiskupa metropolitę przemyskiego Adama Szala i relatora procesu o. Zdzisława Kijasa.

Informacja o otwarciu drogi do beatyfikacji Rodziny Ulmów odbiła się również szerokim echem w mediach na całym świecie.

W publikacjach akcentuje się zarówno fakt, że na ołtarze zostanie wyniesiona cała rodzina, w tym nienarodzone dziecko, jak i to, że Ulmowie zginęli za pomoc udzieloną Żydom w czasie II wojny światowej.

„Chciałbym w centrum postawić postawę codziennej wierności, posłuszeństwa Panu Bogu.”

“To szczególnie uderzające, jeśli chodzi o Rodzinę Ulmów. To był fundament ich życia.

To byli piękni, bardzo mądrzy, dojrzali ludzie. Dla nich dane słowo miało ogromną wartość, jeśli składali komuś jakąś obietnicę, to była absolutnie rzecz święta” – relacjonuje ks. dr Witold Burda.

Proces Samarytan z Markowej został w 2017 roku wyodrębniony ze zbiorowego procesu beatyfikacyjnego polskich męczenników czasu II wojny światowej.

Rok wcześniej, w rodzinnej miejscowości Ulmów, zostało otwarte Muzeum Polaków Ratujących Żydów, którego zostali patronami.

W placówce znajduje się Biblia, w której małżeństwo podkreśliło fragment przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Obok tytułu ktoś napisał dużymi literami słowo: „TAK!”.

W 1995 roku Wiktoria i Józef Ulmowie zostali uhonorowani pośmiertnie tytułem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata.

Natomiast w XXI wieku małżeństwo Ulmów upamiętniono nie tylko na poziomie lokalnym, ale i państwowym – w 2010 roku postanowieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego Ulmowie zostali pośmiertnie odznaczeni Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Bohaterska rodzina została również patronami ulic oraz obiektów publicznych w kilku polskich miastach i miejscowościach.

W ślad za decyzją papieża Franciszka o uznaniu męczeństwa, Dykasteria ds. Kanonizacyjnych uruchomiła specjalną podstronę internetową poświęconą Rodzinie Ulmów.

Napisano tam między innymi:

„Sława ich męczeństwa pozostała niezmienna w czasie, pomimo skomplikowanych wydarzeń historycznych Polski i dotrwała do czasów współczesnych, połączona z pewną fama signorum [sławą znaków, opinią o łaskach otrzymanych]”.

Family News Service

 

Foto: YouTube, IPN, wikimedia, Wojciech Pysz, Zbiory Muzeum Polaków Ratujących Żydów

Kościół

Rok 2025: od Franciszka do Leona w znaku Jubileuszu

Opublikowano

dnia

Autor:

Rok 2025 zapisał się jako czas szczególnie intensywny dla Kościoła: śmierć papieża Franciszka, konklawe, wybór kard. Roberta Francisa Prevosta na papieża oraz początek pontyfikatu Leona XIV, w tym pierwsze podróże apostolskie. Wydarzenia te wpisują się w trwający Jubileusz, który zakończy się 6 stycznia i który przyciągnął do Rzymu ponad 30 milionów pielgrzymów i wiernych.

Plac św. Piotra w mijającym roku stał się świadkiem wydarzeń o szczególnym znaczeniu dla Kościoła: uroczystości pogrzebowych papieża Franciszka oraz celebracji związanych z wyborem jego następcy. Wszystko to w samym centrum Jubileuszu – Roku Świętego poświęconego nadziei. Jubileusz otworzył Franciszek, a Leon XIV wkrótce go zamknie. Rok bez precedensu – dwóch papieży w jednym, nadzwyczajnym czasie dla Ludu Bożego.

Rok 2025 upłynął jednak także pod znakiem narastających napięć międzynarodowych oraz kolejnych kryzysów, które zarówno Franciszek, jak i Leon XIV określali mianem „trzeciej wojny światowej w kawałkach”.

Świat w Rzymie

Ponad 30 milionów pielgrzymów z całego świata odwiedziło Rzym podczas trwania Jubileuszu, zarówno w ramach zwykłych wizyt, jak i ponad 30 specjalnych wydarzeń poświęconych różnym grupom.

Wierni towarzyszyli papieżowi Franciszkowi w czasie jego choroby i odchodzenia, uczestnicząc w wieczornych modlitwach różańcowych na Placu św. Piotra oraz modląc się na dziedzińcu Polikliniki, kontynuując w ten sposób swój pielgrzymi szlak po przejściu przez Drzwi Święte.

Papież Franciszek przebywał w Poliklinice Gemelli od 14 lutego; hospitalizacja zakończyła się jego śmiercią 21 kwietnia i pogrzebem pięć dni później, 26 kwietnia. Na uroczystościach pogrzebowych Jorge Mario Bergoglio obecnych było ponad 250 tysięcy osób, a niemal dwukrotnie więcej oddało hołd zmarłemu papieżowi podczas wystawienia ciała w Bazylice św. Piotra.

Franciszek: posługa i ostatnie miesiące

Papież Franciszek prowadził audiencje i spotkania jubileuszowe od początku stycznia do połowy lutego, rozpoczynając rok modlitwą Anioł Pański i przypominając o cierpieniu spowodowanym wojną. W połowie lutego został hospitalizowany z powodu zaostrzenia zapalenia oskrzeli i infekcji dróg oddechowych, wymagającej dalszego leczenia szpitalnego.

Pomimo osłabienia kontynuował działalność duszpasterską, prowadząc audiencje ogólne, spotkania oraz wieczorne rozmowy telefoniczne z parafią w Gazie.

W tym czasie miały miejsce także dwie znaczące nominacje: s. Simona Brambilla została prefektem Dykasterii ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, a s. Raffaella Petrini objęła stanowisko przewodniczącej Papieskiej Komisji i Gubernatoratu Państwa Watykańskiego – pierwszy raz kobiety zakonnice stanęły na czele tak ważnych organów kurialnych.

Po hospitalizacji, 22 marca, papież został wypisany ze szpitala i następnego dnia po raz pierwszy pojawił się publicznie na balkonie Gemelli. Następnie powrócił do Watykanu, zatrzymując się na krótko w Bazylice Santa Maria Maggiore, która później stała się miejscem jego pochówku.

W tym okresie odbyły się trzy publiczne wystąpienia – podczas jubileuszu chorych, przy grobie św. Piusa X oraz podczas wielkanocnego błogosławieństwa Urbi et Orbi.

21 kwietnia 2025 roku kardynał Kevin Joseph Farrell ogłosił śmierć papieża Franciszka w wyniku udaru mózgu i niewydolności krążeniowo-oddechowej. Następnie odbyło się pożegnanie w Santa Marta i na placu św. Piotra, z zamknięciem mieszkania w Pałacu Apostolskim, procesją pogrzebową ulicami Rzymu oraz pogrzebem w Bazylice Santa Maria Maggiore w prostym marmurowym nagrobku, który ciągle jest celem wiernych.

Konklawe i wybór Leona XIV

Po zakończeniu pontyfikatu Franciszka rozpoczął się okres przygotowań do wyboru nowego Następcy św. Piotra. 27 kwietnia kardynał sekretarz stanu Pietro Parolin odprawił pierwszą Mszę nowennową przed konklawe. 28 kwietnia do Rzymu przybyło 180 kardynałów – elektorzy oraz seniorzy powyżej 80. roku życia – na pierwsze congregazioni generali przygotowujące do wyboru papieża.

Sam wybór, który odbył się 7 maja, zakończył się już 8 maja podczas czwartego głosowania, kiedy to kard. Robert Francis Prevost został wybrany 267. następcą św. Piotra.

Jest pierwszym papieżem pochodzącym ze Stanów Zjednoczonych, z doświadczeniem misyjnym i duszpasterskim w Peru, z wykształceniem matematycznym i w prawie kanonicznym, oraz byłym przełożonym generalnym Zakonu Świętego Augustyna i prefektem Dykasterii ds. Biskupów.

Nowy papież przyjął imię Leon XIV, nawiązując do Leona XIII, autora „Rerum Novarum”. Słowo, jakie wypowiedział podczas pierwszego wystąpienia to: „Pax” – „Pokój”. Powtórzył je jeszcze dziesięciokrotnie, definiując ton pontyfikatu.

Działalność na rzecz pokoju

Pontyfikat Leona XIV rozpoczął się 18 maja Mszą inauguracyjną na Placu św. Piotra. Od początku Papież podejmuje inicjatywy pokojowe, wzywając światowych przywódców do zakończenia wojen i utrzymując kontakty z przywódcami Rosji i Ukrainy, w tym kilkukrotnie z Wołodymyrem Zełenskim.

Leon XIV proponuje Watykan jako przestrzeń do mediacji w konfliktach. W sprawach Bliskiego Wschodu przyjmuje prezydenta Izraela Isaaca Herzoga i prezydenta Palestyny Mahmouda Abbasa, nawołując do zawieszenia broni, dostępu do pomocy humanitarnej i rozwiązania w duchu dwóch państw.

W swoich wystąpieniach podkreśla potrzebę odrzucenia logiki przemocy i odwetu oraz wskazuje na konieczność pokojowego współistnienia, co powtarza również w przesłaniu na 59. Światowy Dzień Pokoju, krytykując relacje między narodami oparte na strachu i sile zamiast na sprawiedliwości i zaufaniu.

Młodzi w centrum 2025 roku

Leon XIV przejął po swoim poprzedniku wszystkie zobowiązania jubileuszowe, w tym kanonizację dwóch młodych świętych: Karola Acutisa i Piotra Jerzego Frassatiego. Obaj zostali kanonizowani 7 września podczas wspólnej ceremonii na Placu św. Piotra, w obecności tysięcy wiernych, przede wszystkim młodych.

Jednym z kluczowych wydarzeń był tydzień Jubileuszu Młodych (28 lipca–3 sierpnia), podczas którego ponad milion młodych ludzi przybyło do Rzymu, uczestnicząc w spotkaniach, czuwaniach i Mszach. Papież zachęcał ich do budowania prawdziwych relacji, pokonywania izolacji cyfrowej i aspiracji do pokoju i świętości.

W pamięć zapadły także spontaniczne przejazdy papamobile po Via della Conciliazione i Placu św. Piotra oraz wizyta 17 października w Ostii na pokładzie Med25 Bel Espoir, gdzie Papież spotkał młodych z różnych krajów i religii, wzywając ich do dawania „znaków nadziei” w świecie pełnym przemocy i nienawiści.

Podróż apostolska do Turcji i Libanu

Pierwsza podróż apostolska Leona XIV (27 listopada–2 grudnia) objęła Turcję i Liban. W Ankarze Papież spotkał się z władzami państwowymi, a w Stambule z patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem I, by w Izniku, miejscu historycznego Soboru Nicejskiego, wziąć udział w ceremonii upamiętniającej.

W Libanie papież odwiedził Bejrut, modląc się w porcie zniszczonym przez eksplozję w 2020 roku i spotykając się z ocalałymi oraz rodzinami ofiar. W Bkerké przewodniczył spotkaniu młodzieży z regionu, a także spotkał patriarchów, przedstawicieli innych kościołów i liderów religijnych, wzywając strony konfliktów do pokojowego rozwiązania sporów.

Nominacje i decyzje

W 2025 roku Leon XIV dokonał kluczowych nominacji w Kurii Rzymskiej i Kościele. Dotychczasowy prefekt Dykasterii ds. Tekstów Prawnych abp Filippo Iannone, karmelita, został mianowany prefektem Dykasterii ds. Biskupów.

Papież mianował nigeryjskiego augustianina o. Edwarda Danianga Dalenga wiceregentem Prefektury Domu Papieskiego. Ks. Anthony Onyemuche Ekpo został asesorem ds. Ogólnych w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej. Wyznaczono także nowych arcybiskupów w Nowym Jorku, Westminster i Krakowie.

Poprzez motu proprio, reskrypty i chirograf Papież wprowadził reformy finansowe, znosząc wyłączność IOR w inwestycjach i wprowadzając odpowiedzialność współdzieloną z APSA, przywrócił funkcjonowanie Centrum Dzielnicy Rzymskiej, opublikował nowy Regulamin Kurii Rzymskiej, wspierał integrację osób z niepełnosprawnościami w społeczności pracy Watykanu oraz zlikwidował Komisję ds. darowizn na rzecz Stolicy Apostolskiej.

papież leon-XIV robert prevost

Nadchodzący rok 2026

Przed Papieżem Leonem XIV stoi wiele wyzwań w nadchodzącym roku, zarówno w sferze duszpasterskiej, jak i administracyjnej. Jubileusz zakończy się 6 stycznia wraz z zamknięciem Drzwi Świętych w Bazylice św. Piotra, a następnie zaplanowano nadzwyczajny konsystorz w dniach 7–8 stycznia 2026, mający na celu wspieranie Papieża w kierowaniu Kościołem powszechnym.

W nadchodzącym roku Papież skupi się na kontynuowaniu reform Kurii i finansów Watykanu, działaniach na rzecz pokoju i dialogu międzyreligijnego, mediacjach w konfliktach oraz wspieraniu młodzieży i osób potrzebujących, stawiając na słuchanie, synodalność i jedność Kościoła.

Salvatore Cernuzio, s. Amata J. Nowaszewska CSFN

 

Foto: YouTube, Vatican Media
Czytaj dalej

GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW

XII Polonijny Orszak Trzech Króli przejdzie ulicami Chicago w tą niedzielę

Opublikowano

dnia

Autor:

W najbliższą niedzielę po raz kolejny uczcimy Święto Objawienia Pańskiego, biorąc udział w Orszaku Trzech Króli – wydarzeniu, które gromadzi całe rodziny, łącząc religię, kulturę i polską tradycję poza granicami kraju. Jak podkreśla w studiu Radia Deon Norbert Garczyński, jeden z koordynatorów wydarzenia, tegoroczny przemarsz będzie już 12. oficjalnym Orszakiem Trzech Króli w Chicago. Roczną przerwę wymusiła pandemia.

Znaczenie Święta Objawienia Pańskiego

Święto Trzech Króli należy do najstarszych świąt chrześcijańskich i nawiązuje do biblijnej sceny przybycia tajemniczych Mędrców ze Wschodu do Betlejem. Złoto, kadzidło i mirra – dary złożone nowonarodzonemu Dzieciątku – stały się fundamentem symboliki tego dnia. Imiona Kacper, Melchior i Baltazar pojawiły się dopiero w średniowiecznej tradycji, jednak na stałe zakorzeniły się w chrześcijańskiej kulturze.

Ważnym elementem święta jest także zwyczaj oznaczania drzwi domów znakami K+M+B lub C+M+B, rozumianymi nie tylko jako inicjały królów, lecz przede wszystkim jako skrót łacińskiej formuły oznaczającej prośbę o do Chrystusa o błogosławieństwo dla domu (Christus Mansionem Benedicat).

Chicago wśród miast orszakowych

Idea Orszaków Trzech Króli rozwija się w Polsce od 17 lat i obejmuje dziś ponad 900 miejscowości, gromadząc ponad 3 miliony uczestników. Chicago było jednym z pierwszych miast poza Polską, które włączyło się w tę inicjatywę, czyniąc ją trwałym elementem życia polonijnej społeczności. W tym roku oficjalne wydarzenie odbędzie się już po raz 12-ty zaznacza Norbert Garczyński.

Przebieg uroczystości

Obchody rozpoczną się w niedzielę, 4 stycznia, mszą świętą o 10:00 a.m. w Parafii św. Ferdynanda. Po liturgii, około 11:00 a.m., uczestnicy wyruszą w orszaku ulicami miasta w kierunku Parafii św. Władysława.

Do udziału zaproszeni są zarówno wierni uczestniczący w mszy, jak i osoby, które dołączą wyłącznie do przemarszu. Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie ma charakter otwarty dla wszystkich i rodzinny. Mile widziane będą przebrania za anioły, pasterzy lub króli.

Rodziny, kolędy i żywa tradycja

Orszak Trzech Króli w Chicago od lat przyciąga całe rodziny – dzieci, rodziców i dziadków. Wspólne kolędowanie na ulicach miasta jest dla wielu okazją do przekazywania tradycji młodszym pokoleniom.

Niezmiennym elementem wydarzenia są także Trzej Królowie na koniach, którzy nadają orszakowi wyjątkowo widowiskowy charakter, a najmłodszych na pewno ucieszy obecność Św. Mikołaja.

Po dotarciu do Parafii św. Władysława zaplanowano wspólne kolędowanie, jasełka w wykonaniu zespołu Juhasi oraz ciepły poczęstunek.

Wspólnota i świadectwo wiary

Frekwencja często zależy od pogody, jednak tegoroczne prognozy nie zapowiadają mrozu, co sprzyja liczniejszemu udziałowi uczestników. Niezależnie od warunków atmosferycznych Orszak Trzech Króli pozostaje ważnym publicznym świadectwem wiary oraz symbolem jedności polskiej wspólnoty w Chicago.

Dla wielu uczestników jest to nie tylko religijne wydarzenie, lecz także wyraz przywiązania do polskiej tożsamości i tradycji, które – mimo emigracyjnej codzienności – wciąż pozostają żywe i przekazywane kolejnym pokoleniom.

Załóżcie korony i dołączcie do XII Polonijnego Orszaku Trzech Króli!

 

Źródło: informacja własna
Foto: Andrzej Brach
Czytaj dalej

Kościół

Papież Leon XIV wzywa do refleksji i dziękczynienia na koniec roku

Opublikowano

dnia

Autor:

Papież Leon XIV podczas ostatniej w tym roku audiencji generalnej na placu św. Piotra wezwał wiernych do refleksji nad minionym rokiem, powierzenia się Bożej Opatrzności i dziękczynienia za otrzymane łaski. W przemówieniu, wygłoszonym w kontekście kończącego się Jubileuszu i okresu Bożego Narodzenia, Ojciec Święty, przywołując słowa swego poprzednika, podkreślił znaczenie postaw uwielbienia, zadziwienia i wdzięczności – informuje Vatican News.

Podsumowanie roku w świetle wiary

Papież rozpoczął od lektury fragmentu Listu św. Pawła do Efezjan (Ef 3,20-21), chwalącego Boga za Jego nieskończoną moc. Leon XIV podsumował 2025 r. jako czas naznaczony radością z pielgrzymek w Roku Świętym, ale też bólem po śmierci papieża Franciszka i trwających konfliktach zbrojnych. Zachęcał do przedstawienia wszystkiego Bogu i proszenia o odnowę łaski.

Wdzięczność, która „oddycha inną atmosferą”

Przypomniał słowa swego poprzednika, Franciszka, o tym, że katolicka wdzięczność i nadzieja „oddychają zupełnie inną atmosferą: uwielbienia, zadziwienia, wdzięczności”, przeciwstawiając ją często powierzchownej i skoncentrowanej na sobie nadziei świata.

„Jesteśmy dziś wezwani do rozważania tego, co Pan uczynił dla nas w minionym roku, a także do szczerego rachunku sumienia, do oceny naszej odpowiedzi na Jego dary” – mówił Leon XIV. Zachęcił do proszenia o przebaczenie za chwile, w których nie potrafiliśmy docenić bożych natchnień i najlepiej wykorzystać powierzonych talentów.

Znaki Jubileuszu: wędrówka i próg

Nawiązując do przeżywanego Roku Jubileuszowego, Papież wskazał na kluczowe znaki, które towarzyszyły wiernym w minionych miesiącach. Pierwszym jest znak wędrówki i celu, symbolizowany przez pielgrzymów przybywających do grobu św. Piotra. Przypomniał, że całe życie jest pielgrzymowaniem ku pełnemu spotkaniu z Bogiem.

Kolejnym znakiem jest przejście przez Drzwi Święte. Dokonane przez miliony wiernych, wyrażało – jak podkreślił Papież – ich „tak” dla Boga, który przebaczeniem zaprasza do przekroczenia progu nowego życia. Życia „ożywionego łaską, wzorowanego na Ewangelii, rozpalonego miłością do bliźniego”, także tego „irytującego i nieprzyjaznego, ale obdarzonego niezrównaną godnością brata”.

Refleksja w blasku Narodzenia

Refleksję o tych znakach Leon XIV osadził w blasku świąt Bożego Narodzenia. Przywołał słowa św. Leona Wielkiego, że Narodzenie Jezusa to radość dla świętego, grzesznego i poganina. „Jego zaproszenie jest skierowane dzisiaj do nas wszystkich” – mówił Papież. Wyjaśniał, że Bóg jest towarzyszem w drodze ku życiu, daje łaskę powstania z grzechu, a w swoim Wcieleniu odkupił i ukazał piękno ludzkiej słabości.

Przesłanie na nowy rok: Bóg jest Miłością

Na zakończenie swego rozważania Papież zacytował Pawła VI, który przesłanie Jubileuszu streścił w jednym słowie: „miłość”. „Bóg jest Miłością! Bóg mnie miłuje! Bóg czekał na mnie, a ja Go nowo odnalazłem! Bóg jest miłosierdziem! Bóg jest przebaczeniem! Bóg jest zbawieniem! Bóg, tak, Bóg jest życiem!” – przypomniał słowa swego poprzednika z 1975 roku Papież Leon.

Błogosławieństwo na przyszłość

„Niech te myśli towarzyszą nam w przejściu między starym a nowym rokiem, a następnie zawsze w naszym życiu” – zakończył swoją ostatnią audiencję generalną w 2025 roku Papież Leon XIV.

Vatican News

 

Foto: Vatican Media
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

styczeń 2023
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu