News Chicago
Opioidy zbierają śmiertelne żniwo. Rekordowa liczba ofiar w powiecie Cook w 2022r
Liczba zgonów z powodu opioidów w powiecie Cook w zeszłym roku prawdopodobnie ustanowi nowy rekord. We wtorek biuro medycyny sądowej powiatu podało, że może sięgnąć ponad 2000 ofiar śmiertelnych po zakończeniu wszystkich testów autopsyjnych. Najczęściej przedawkowanie dotyczy ekstremalnie niebezpiecznego fentanylu.
Urząd potwierdził już 1599 zgonów spowodowanych przedawkowaniem opioidów w 2022 r. i spodziewa się, że 400 do 500 z toczących się spraw zostanie również zaliczonych jako śmierć z powodu zażycia tych substancji.
W 2021 roku powiat zgłosił 1936 przypadków przedawkowania opioidów. Ten rekord prawdopodobnie zostanie pobity.
Jakkolwiek niepokojące są te liczby, naukowcy z University of Illinois w Chicago twierdzą, że powiat i tak może poważnie zaniżać liczbę zgonów związanych z opioidami.
Badanie przeprowadzone przez UIC School of Public Health wykazało co najmniej 633 zgony w szpitalach w latach 2016-2019, które spełniały kryteria przedawkowania opioidów, ale nie zostały zakwalifikowane jako takie, przez amerykańskie Centra Kontroli Chorób.
Naukowcy uważają, że mniej niż 20% pacjentów szpitali, którzy wykazywali objawy przedawkowania opioidów, zostało poddanych sekcji zwłok. Więc rzeczywista liczba ofiar śmiertelnych jest jeszcze wyższa.
Fentanyl, 50 razy silniejszy niż heroina, znajduje się obecnie w centrum przedłużającego się kryzysu opioidowego.
W powiecie Cook liczba zgonów związanych z fentanylem stale rośnie, z 96 w 2015 r. do 1690 w 2021 r. Obecnie narkotyk ten jest przyczyną ogromnej większości zgonów związanych z opioidami w powiecie.
Fentanyl spowodował śmierć najmłodszej ofiary przedawkowania w Cook w zeszłym roku, 12-letniego Joela Wattsa.

Chłopiec zmarł 19 sierpnia w swoim domu w dzielnicy Roseland. Wyniki sekcji zwłok wykazały, że miał w swoim organizmie zarówno etanol, jak i fentanyl. Jego śmierć była wypadkiem.
Illinois Department of Children and Family Services zostało wezwane do zbadania rodziny Watts dziewięć razy w latach 2016-2022 pod kątem zgłoszeń nadużyć i zaniedbań, w tym zarzutów o molestowanie. Po śmierci chłopca kilkoro rodzeństwa trafiło do aresztu ochronnego.
Według biura koronera, w 2020 i 2021 r., gdy liczba przedawkowań zaczęła gwałtownie rosnąć w związku z ograniczeniami związanymi z pandemią, prawie 85% zgłoszonych zgonów było związanych z fentanylem.
Liczba ta, na podstawie wstępnych danych, wzrosła w ubiegłym roku do prawie 91%.
Lee Friedman, profesor nadzwyczajny w UIC, który kierował badaniem, twierdzi, że istnieje potrzeba większej liczby opcji leczenia i szerszego uwzględnienia istniejących rozwiązań, takich jak więcej farmaceutów wydających czyste igły i więcej lekarzy dystrybuujących leki, które odwracają skutki przedawkowania.
Illinois nie zezwala na tworzenie tak zwanych bezpiecznych miejsc do iniekcji, w których ludzie mogą swobodnie zażywać nielegalne narkotyki i szukać pomocy.
Reprezentant stanu La Shawn Ford, Demokrata z West Side, przedstawił w zeszłym roku projekt ustawy zezwalający na bezpieczne schronienie dla zażywania narkotyków, ale środek ten leży od miesięcy w komisji regulaminowej Izby Reprezentantów.
Ford należy do rosnącej liczby urzędników wzywających do traktowania kryzysu opioidowego jako problemu zdrowotnego, a nie kwestii wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych.
Źródło: nbc
Foto: GoFundMe, YouTube, istock/ keira01
News Chicago
Chicago rozpoczęło coroczne liczenie osób bezdomnych w czasie arktycznego mrozu
W czwartek, wraz z nadejściem arktycznych wiatrów i najniższych temperatur w Chicago od siedmiu lat, miejskie władze oraz organizacje pomocowe rozpoczęły coroczne liczenie osób doświadczających bezdomności. Akcja ta ma kluczowe znaczenie zarówno dla określenia skali problemu, jak i dla planowania środków oraz programów pomocowych.
Liczenie, które decyduje o wsparciu
Tak zwane punktowe liczenie bezdomnych pozwala ustalić, ilu ludzi w Chicago pozostaje bez dachu nad głową, a jego wyniki wpływają bezpośrednio na podział funduszy przeznaczonych na walkę z bezdomnością. Jak podkreślają organizatorzy, dokładność ma ogromne znaczenie, ponieważ od niej zależy finansowanie schronisk, programów mieszkaniowych i usług socjalnych.
W schronisku Lincoln Park Community Services na północy miasta przebywa codziennie ponad 100 kobiet i mężczyzn. Jedną z nich jest 79-letnia pani Loretta, która podkreślała swoją wdzięczność za zapewnione jej ubranie, schronienie i posiłki, szczególnie w noc, gdy temperatury spadają do ekstremalnie niskich poziomów.
Wolontariusze na ulicach miasta
Oprócz schronisk w liczenie zaangażowali się wolontariusze różnych organizacji, którzy wyruszyli na ulice Chicago, aby dotrzeć także do osób śpiących na zewnątrz. Ich działania to nie tylko zliczanie, ale również bezpośrednia pomoc – rozdawanie czapek, rękawic, jedzenia, zestawów higienicznych i innych niezbędnych rzeczy osobom, które nie decydują się na pobyt w schroniskach.
Jak podkreślają organizatorzy, nie chodzi wyłącznie o statystyki. Każda osoba ujęta w liczeniu to konkretna historia i realny człowiek, który potrzebuje wsparcia.
Apel władz miasta
Burmistrz Chicago Brandon Johnson odwiedził w czwartek centrum dowodzenia Departamentu Rodziny i Usług Społecznych, podkreślając wagę objęcia liczeniem każdej osoby w kryzysie bezdomności.
Wolontariusze pozostawali w terenie do wczesnych godzin porannych, gdy prognozowano najniższe temperatury, łącząc formalne działania z empatią i troską o najbardziej narażonych mieszkańców miasta.
Źródło: cbs
Foto: YouTube
News Chicago
Królowa Parady Świętego Patryka 2026 odwiedzi Biuro Skarbnika Powiatu Cook
Skarbnik Powiatu Cook Maria Pappas przyjmie w piątek w swoim biurze Królową Parady Świętego Patryka w Chicago 2026, Claire Cahill, wraz z jej dworem. Wizyta ma charakter promocyjny i jest jednym z oficjalnych akcentów zapowiadających tegoroczne obchody jednego z największych wydarzeń etnicznych w Chicago.
Uroczysta wizyta w centrum Chicago
Spotkanie odbędzie się w południe, w piątek 23 stycznia 2026 roku, w siedzibie Biura Skarbnika Powiatu Cook przy 118 N. Clark St., w pokoju 112. Nowo koronowanej królowej będą towarzyszyły członkinie jej dworu: Kathleen Sullivan, Colleen Kelch, Mary Dillon oraz Elizabeth Laffey.
Uroczystą oprawę wydarzenia zapewni Shannon Rovers Irish Pipe Band, który zaprezentuje tradycyjną irlandzką muzykę. Wśród zaproszonych gości znaleźli się również przedstawiciele związków zawodowych, w tym Business Manager Plumbers Local 130 UA Jim Coyne oraz Political Director John D’Amico.
Promocja 71. Parady Świętego Patryka
Celem wizyty jest promowanie 71. dorocznej Parady Świętego Patryka w Chicago, która rozpocznie się o godzinie 12:15PM w sobotę, 14 marca 2026 roku, w rejonie ulic Balbo i Columbus Drive. Wydarzenie co roku przyciąga setki tysięcy uczestników i widzów.
Irlandzkie dziedzictwo i zielona rzeka
Ponad 400 tysięcy mieszkańców powiatu Cook deklaruje irlandzkie pochodzenie, co czyni ten region jednym z największych skupisk irlandzkiej diaspory w Stanach Zjednoczonych.
Nieodłącznym elementem chicagowskich obchodów Dnia Świętego Patryka jest barwienie rzeki Chicago na zielono — tradycja zapoczątkowana 60 lat temu przez hydraulików z Plumbers Local 130. To właśnie oni do dziś odpowiadają za realizację tego wyjątkowego symbolu święta, który stał się rozpoznawalny na całym świecie.

Claire Cahill Królowa Parady Świętego Patryka 2026
Źródło: informacja własna
Foto: Chicago St. Patrick’s Day Parade
News Chicago
Nowy raport alarmuje: Coraz mniej rodzin wybiera szkoły publiczne w Chicago
Przez lata, mimo stopniowego spadku liczby uczniów, jedno pozostawało w Chicago niezmienne: około 75 procent dzieci w wieku szkolnym uczęszczało do szkół prowadzonych przez Chicago Public Schools. Najnowsze dane pokazują jednak, że ta proporcja zaczęła się wyraźnie zmieniać.
Ubytek niewielki, ale znaczący
Jak wynika z nowego raportu organizacji Kids First Chicago, opublikowanego we wtorek i opartego na danych amerykańskiego spisu powszechnego, udział CPS w „rynku edukacyjnym” miasta spadł od 2018 roku o ponad 4 punkty procentowe. Przekłada się to na około 18 tysięcy uczniów mniej.
Obecnie do szkół publicznych i czarterowych CPS uczęszcza niespełna 71 procent dzieci w wieku szkolnym mieszkających w Chicago.
Jeszcze do niedawna ten odsetek pozostawał stabilny mimo masowych zamknięć szkół w 2013 roku, problemów finansowych dzielnic czy strajków nauczycieli. Ostatnie lata przyniosły jednak wyraźny przełom.
Rodziny odchodzą, potrzeby rosną
Hal Woods, dyrektor ds. polityki w Kids First Chicago, jednocześnie zwrócił uwagę, że struktura uczniów zmienia się w sposób wymagający większych nakładów. “Nawet jeśli CPS traci uczniów, rosną potrzeby tych, którzy pozostają w systemie, zwłaszcza uczniów z niepełnosprawnościami” – podkreślił.
Po dwóch latach względnej stabilizacji, częściowo spowodowanej napływem uczniów z rodzin migranckich, tej jesieni CPS ponownie zanotowało wyraźny spadek. W porównaniu z poprzednim rokiem liczba zapisanych uczniów zmniejszyła się o około 9 tysięcy.
Dekada strat i kurcząca się baza demograficzna
W ciągu ostatnich dziesięciu lat dystrykt stracił łącznie ponad 70 tysięcy uczniów. Obecnie CPS obsługuje około 316 200 dzieci i młodzieży, co sprawia, że system – który w czasie pandemii spadł na czwarte miejsce w kraju pod względem wielkości – zmaga się z rosnącą liczbą szkół z bardzo niskim naborem.
Autorzy raportu podkreślają, że główną przyczyną tych zmian są trendy demograficzne, na które okręg szkolny ma niewielki wpływ.
W ciągu niespełna 20 lat liczba dzieci rodzących się w Chicago zmniejszyła się niemal o połowę. Spadająca dzietność oznacza, że problem kurczącej się liczby uczniów będzie CPS towarzyszył także w kolejnych latach.

Migracje, prywatne szkoły i nauczanie domowe
Z danych okręgu wynika, że większość uczniów, którzy opuścili szkoły publiczne w ostatnich latach, zrobiła to dlatego, że ich rodziny wyprowadziły się z Chicago. Jednocześnie pandemia przyspieszyła inne procesy: część rodzin wybrała szkoły prywatne lub nauczanie domowe podczas długiego okresu zdalnej edukacji i nie wszystkie wróciły do systemu publicznego.
Szkoły prywatne utrzymały stosunkowo stabilną liczbę uczniów, zwiększając swój udział w malejącej populacji dzieci. Wzrosła także liczba dzieci formalnie nieuczęszczających do żadnej szkoły, obejmująca m.in. uczniów uczących się w domu oraz osoby, które wypadły z systemu.

Największe straty na południu i zachodzie miasta
Raport wskazuje, że spadki liczby uczniów są najbardziej widoczne w południowych i zachodnich obszarach Chicago. W bardziej zamożnych dzielnicach północnych oraz w centrum miasta liczba uczniów pozostawała względnie stabilna.
W rejonach najmocniej dotkniętych odpływem uczniów przybywa bardzo małych szkół, w tym liceów liczących mniej niż 200 uczniów. W takich placówkach oferta zajęć i aktywności pozalekcyjnych bywa ograniczona, a koszty utrzymania jednego ucznia – bardzo wysokie.

Koszty i pytania o przyszłość
Choć wydatki na pojedynczego ucznia w najmniejszych szkołach mogą robić wrażenie, ich budżety stanowią jedynie niewielki ułamek całkowitego budżetu CPS, który wynosi 10,2 miliarda dolarów. Coraz większym obciążeniem stają się jednak koszty utrzymania dużych, często przestarzałych budynków szkolnych.
Źródło: blockclubchicago
Foto: YouTube, CPS
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA7 dni temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










