NEWS Florida
Wycieczka samolotem do Venice skończyła się tragicznie. Nie żyje 3-osobowa rodzina z St. Pete
W małym samolocie, który wpadł w sobotę do Zatoki Meksykańskiej w pobliżu Venice leciała 3 – osobowa rodzina. Odnaleziono zwłoki matki i córki. Poszukiwania ojca – pilota wciąż nie przyniosły rezultatu.
Policja Venice poinformowała, że jako ofiary zidentyfikowano pilota, 42-letniego Christiana Kath, jego żonę, 43-letnią Misty Kath i ich córkę, 12-letnią Lily.
Obecnie wszyscy mieszkali w St. Petersburgu, ale wcześniej rodzina mieszkała w Australii.
Nurkowie wrócili na miejsce katastrofy we wtorek.
„Żeglarze z Zatoki Sarasota na południe do Gasparilla proszeni są o zwrócenie uwagi na możliwość unoszenia się ciała lub małych szczątków samolotu w tym rejonie” – poinformowała policja Venice.
„Żeglarze, którzy coś zauważą, powinni natychmiast skontaktować się ze Strażą Przybrzeżną za pomocą radia morskiego na kanale 16”.
Wrak małego samolotu został wydobyty z wody i wysłany w bezpieczne miejsce w Jacksonville. Wypadek miał miejsce w weekend, a ciała Misty i Lily zostały odzyskane. Ekipy wciąż szukają zwłok Christiana.
W poniedziałek szef policji Venice, Charlie Thorpe. poinformował, że rodzina poleciała z St. Pete do Venice na obiad i miała wrócić samolotem.
Poszukiwania rozpoczęły się w niedzielę rano po tym, jak Federalna Administracja Lotnictwa FAA skontaktowała się z policją, informując, że wynajęty jednosilnikowy samolot wystartował z lotniska miejskiego w Venice około 7:30PM w sobotę – ale nie wrócił na lotnisko startowe w Petersburgu.
Mniej więcej w tym samym czasie żeglujący ludzie odkryli ciało 43-letniej kobiety unoszące się w Zatoce Meksykańskiej, około 4 mil na zachód od Venice Beach.
Przyczyna katastrofy jest nadal badana i prawdopodobnie minie kilka dni, zanim urzędnicy będą mogli udzielić odpowiedzi.
Dochodzenia dotyczące ofiar śmiertelnych i inne poważne dochodzenia trwają obecnie od 12 do 24 miesięcy.
W poszukiwania zaangażowanych było kilka agencji, w tym policja Venice, biuro szeryfa powiatu Sarasota, amerykańska straż przybrzeżna, FAA i Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu NTSB.
Źródło: fox13
Foto: YouTube
NEWS Florida
Kubańskie służby zastrzeliły 4 osoby na łodzi z Florydy. 6 kolejnych jest rannych
W środę władze Kuby poinformowały o incydencie z udziałem łodzi motorowej zarejestrowanej na Florydzie. Według oficjalnego komunikatu, jednostka miała wpłynąć na kubańskie wody terytorialne, gdzie doszło do wymiany ognia z żołnierzami. W wyniku zdarzenia zginęły cztery osoby, a sześć kolejnych zostało rannych. Strona kubańska potwierdziła również obrażenia jednego z funkcjonariuszy.
Do incydentu miało dojść w rejonie północnego wybrzeża Kuby, w pobliżu Cayo Falcones. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Kuby wskazało, że łódź znajdowała się około jednej mili od linii brzegowej.
Kubańskie służby podkreślają, że działania podjęte przez żołnierzy miały na celu ochronę suwerenności państwa. W komunikacie zaznaczono, że osoby na łodzi jako pierwsze otworzyły ogień.
Reakcja Stanów Zjednoczonych
Sekretarz Stanu Marco Rubio potwierdził, że administracja amerykańska została poinformowana o zdarzeniu. Władze USA prowadzą obecnie własne ustalenia, koncentrując się na identyfikacji ofiar oraz ich statusie obywatelskim.
Wiceprezydent JD Vance poinformował, że został zapoznany ze szczegółami sprawy. Przedstawiciele administracji federalnej podkreślają, że sytuacja pozostaje przedmiotem bieżącej analizy.
Potencjalne napięcia dyplomatyczne
Incydent może wpłynąć na relacje między Stanami Zjednoczonymi a Kubą. W ostatnich miesiącach polityka Waszyngtonu wobec Hawany charakteryzowała się zaostrzeniem stanowiska, szczególnie w kontekście kwestii gospodarczych i energetycznych.
Na obecnym etapie nie przedstawiono szczegółowych informacji dotyczących celu rejsu łodzi ani okoliczności, które doprowadziły do wymiany ognia. Zarówno kubańskie, jak i amerykańskie służby zapowiadają dalsze działania wyjaśniające.

Szerszy kontekst
Starcia na wodach terytorialnych Kuby z udziałem szybkich łodzi rejestrowanych w Stanach Zjednoczonych nie należą do zjawisk całkowicie odosobnionych. Dotychczas jednak podobne incydenty rzadko prowadziły do ofiar śmiertelnych.
Źródło: baynews9
Foto: YouTube, Emmanuel Huybrechts
NEWS Florida
Zamordowany Charlie Kirk będzie miał swój dzień i ulicę na Florydzie
W środę, po burzliwej debacie, kontrolowana przez Republikanów Izba Reprezentantów Florydy przyjęła projekty ustaw poświęcone Charliemu Kirkowi. Jeśli Senat zatwierdzi ustawy, konserwatywny aktywista, który zginął we wrześniu ubiegłego roku będzie miał swój dzień i ulicę na Florydzie.
Zgodnie z przyjętymi propozycjami, 14 października – dzień urodzin Charliego Kirka – miałby zostać ustanowiony corocznym dniem jego pamięci. Równocześnie część S.W. 107th Avenue w Miami-Dade County ma otrzymać nazwę Charlie Kirk Memorial Avenue.
Charlie Kirk, 31-letni założyciel konserwatywnej organizacji Turning Point USA oraz sojusznik Prezydenta Donalda Trumpa, został zastrzelony 10 września podczas wystąpienia na wiecu plenerowym na terenie Utah Valley University. W sprawie oskarżono 22-letniego Tylera Robinsona, któremu grozi kara śmierci w przypadku skazania.
Podzielone opinie
Republikanie argumentowali, że działalność Kirka miała istotny wpływ na debatę publiczną oraz zaangażowanie młodego pokolenia w życie obywatelskie. Demokraci wskazywali natomiast na kontrowersje związane z wypowiedziami aktywisty, które – ich zdaniem – budziły sprzeciw części opinii publicznej. Głosowania przebiegały zgodnie z podziałami partyjnymi.
Debata na sali obrad
Dyskusja wokół projektów ustaw miała intensywny charakter. Przedstawiciele Partii Demokratycznej podnosili argument, że stanowe formy upamiętnień powinny koncentrować się na postaciach i środowiskach o powszechnie uznanym dorobku społecznym.
Republikanie odpowiadali, że inicjatywy mają na celu uhonorowanie postaci, która odegrała znaczącą rolę w przestrzeni publicznej oraz debacie konstytucyjnej.

S.W. 107th Avenue w Miami-Dade County
Dodatkowe propozycje
W trakcie prac legislacyjnych Izba Reprezentantów rozszerzyła również zakres projektu dotyczącego nazw dróg. Jedna z propozycji zakłada nadanie odcinkowi Commercial Boulevard w Broward County nazwy President Donald J. Trump Boulevard.
Dodano także zapis do projektu ustawy transportowej, przewidujący upamiętnienie Prezydenta Trumpa poprzez nadanie jego imienia State Road 80.
Odrębny projekt dotyczący nadania Palm Beach International Airport imienia Donalda Trumpa oczekuje na przekazanie Gubernatorowi Ronowi DeSantisowi, o czym informowaliśmy 30 stycznia.
Źródło: fox13
Foto: Google Maps, turning point USA
NEWS Florida
Autonomiczne pojazdy Waymo rozpoczynają przewozy pasażerskie w Orlando
We wtorek, po miesiącach testów, autonomiczne samochody Waymo oficjalnie rozpoczęły przewozy pasażerów w Orlando. To kolejny etap ekspansji technologii bezzałogowego transportu, która stopniowo pojawia się w kolejnych amerykańskich miastach.
Pierwszy przejazd władz miasta
Symboliczny początek programu miał miejsce wraz z oficjalnym przejazdem Burmistrza Orlando, Buddy’ego Dyera. Przedstawiciele miasta podkreślają, że wdrożenie usługi poprzedzone było intensywnym okresem testów w lokalnych warunkach drogowych.
Flota Waymo w Orlando opiera się na elektrycznych modelach Jaguar. Pojazdy wyposażone są w zestaw kamer oraz czujników, które zapewniają pełny, 360-stopniowy obraz otoczenia samochodu. Systemy te pozwalają na bieżącą analizę sytuacji drogowej.
Systemy detekcji i nawigacji
Autonomiczna technologia wykorzystuje połączenie kamer, lidarów oraz tradycyjnych radarów. Lidar, oparty na technologii laserowej, buduje trójwymiarową mapę przestrzeni wokół pojazdu. System działa zarówno w warunkach całkowitej ciemności, jak i podczas intensywnych opadów.
Bezpieczeństwo jako kluczowy argument
Przedstawiciele firmy wskazują, że użytkownicy autonomicznych pojazdów są statystycznie mniej narażeni na udział w wypadkach skutkujących poważnymi obrażeniami w porównaniu z ruchem prowadzonym przez kierowców.
Zaproszenia do przejazdów mają być kierowane do użytkowników korzystających z aplikacji Waymo. Model wdrożenia zakłada stopniowe zwiększanie dostępności usługi wśród mieszkańców.
Dynamiczny rozwój firmy
Waymo, należące do Alphabet, konsekwentnie rozwija skalę swojej działalności. W 2025 roku firma zrealizowała 15 milionów autonomicznych przejazdów. Obecnie liczba ta wynosi około 400 tysięcy kursów tygodniowo.
Źródło: fox35
Foto: YouTube
-
News Chicago4 tygodnie temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA4 tygodnie temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
News Chicago3 tygodnie temuRodzina i przyjaciele pożegnali Austina Stanka podczas ogłoszenia wyroku dla kobiety, która go potrąciła
-
News Chicago4 tygodnie temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
News Chicago4 tygodnie temuJohnson: Policja Chicago będzie kontrolować działania służb federalnych
-
GOŚCIE BUDZIK MORNING SHOW2 tygodnie temu50 lat Naszej Unii: Świętujemy wielki sukces polonijnej instytucji
-
Kościół2 tygodnie temuZamknięto etap diecezjalny procesu kanonizacyjnego siostry Mary Thei Bowman
-
News USA3 tygodnie temuPrezydent Donald Trump o wierze, modlitwie i „ponownym oddaniu Ameryki Bogu”










