News USA
Amazon, Pfizer i inne amerykańskie firmy zadeklarowały gotowość do zatrudnienia uchodźców w nadchodzących latach
Główne amerykańskie firmy zobowiązały się zatrudnić ponad 20 000 uchodźców w ciągu najbliższych trzech lat, co według zwolenników uchodźców pomoże zintegrować falę Afgańczyków i Ukraińców, którzy przybyli do Stanów Zjednoczonych w ciągu ostatniego roku.
Zobowiązania dotyczące zatrudniania zostały ogłoszone w poniedziałek podczas wydarzenia w Nowym Jorku zorganizowanego przez Tent Partnership for Refugees, który naciska na korporacje, aby zatrudniały uchodźców.
Grupa stwierdziła, że obietnice odzwierciedlają rosnącą świadomość amerykańskich firm, że zatrudnianie uchodźców przynosi korzyści ich przedsiębiorstwom. Według niej badania pokazują, że konsumenci cenią etyczne zachowanie, a uchodźcy są bardziej lojalnymi pracownikami.
Ponad 100 największych amerykańskich firm dołączyło do sieci Tent Partnership for Refugees.
Cel zatrudnienia wynoszący 20 000 osób to zaledwie ułamek łącznej liczby osób przybyłych z Afganistanu i Ukrainy w ciągu ostatniego roku.
Dane rządu USA pokazują, że od upadku wspieranego przez USA rządu w Afganistanie do USA przybyło blisko 80 000 Afgańczyków.
Raport Międzynarodowego Komitetu Ratunkowego opublikowany w zeszłym miesiącu mówi, że około 41 000 przesiedlonych Afgańczyków jest w wieku produkcyjnym, a wielu z nich dołączyło do amerykańskiej siły roboczej.
W raporcie nie podano, ilu znalazło pracę. Średnia pensja, oparta na ankiecie 1800 Afgańczyków, wynosiła nieco ponad 16,50 USD za godzinę, a głównymi sektorami zatrudniania były produkcja, handel detaliczny i usługi spożywcze.
Organizacja Tent Partnership for Refugees twierdzi, że około 150 000 Ukraińców przybyło do USA na różnych wizach, w tym turystycznych, co nie uprawniałoby ich do pracy.
Około 50 000 przybyło dzięki rządowemu programowi Unite For Ukraine, którego celem jest zapewnienie Ukraińcom możliwości szukania schronienia w USA.
Główne firmy, takie jak Amazon.com Inc., Walmart Inc. i Uber Technologies Inc., stały się kluczowymi celami dla Afgańczyków i innych uchodźców szukających pierwszej pracy w Ameryce.
Amazon złożył największe zobowiązanie w poniedziałek, zobowiązując się do zatrudnienia 5000 uchodźców w ciągu najbliższych trzech lat. Firmy Hilton Worldwide Holdings i Marriott International Inc. zobowiązały się zatrudnić 1500 uchodźców. Pfizer zapowiedział, że zatrudni 500 uchodźców.
Amerykańskie firmy zobowiązały się również do zapewnienia zasobów szkoleniowych i możliwości odbycia stażu dla tysięcy uchodźców. W sumie do programu zgłosiło się 45 firm.
Przedstawiciele Tent Partnership for Refugees poinformowali, że obietnice przyniosą uchodźcom ponad 900 milionów dolarów dochodu rocznie.
Źródło: wsj
Foto: You Tube, istock/FS-Stock
News Chicago
Amazon planuje ogromny sklep w Orland Park. Mieszkańcy są niechętni inwestycji
Na południowo-zachodnie przedmieście Chicago może trafić jeden z najambitniejszych projektów Amazon — nowy, „pierwszy w swoim rodzaju” sklep spożywczo-handlowy. Według planów, obiekt ma powstać u zbiegu 159th Street i LaGrange Road na terenie 35 akrów, który zostanie przebudowany po wyburzeniu dawnej restauracji Petey’s II. Projekt nie jest jednak życzliwie widziany przez mieszkańców.
Sklep większy niż boiska piłkarskie
Amazon planuje 225 tys. stóp kwadratowych przestrzeni handlowej oferującej od produktów spożywczych, po artykuły codziennego użytku — a także:
- ponad 800 miejsc parkingowych,
- 7 doków rozładunkowych,
- możliwość kup online, odbierz na miejscu,
- opcję gastronomii na terenie sklepu.
Władze gminy podkreśliły, że nie będzie to magazyn ani centrum dystrybucyjne, lecz sklep detaliczny dostępny dla klientów.
Burmistrz: ogromna szansa dla Orland Park
Burmistrz Jim Dodge stwierdził, że zainteresowanie Amazon jest potwierdzeniem rosnącej pozycji miasta. „Kiedy globalny detalista tej skali rozważa inwestycję w Orland Park, to znak siły naszej społeczności i strategicznego znaczenia tego korytarza” – zaznaczył.
Według władz lokalnych inwestycja mogłaby ożywić handel, przyciągnąć klientów z regionu i zwiększyć wpływy podatkowe. Jednak część mieszkańców ma co do niej duże obawy, o czym informowaliśmy już 8 stycznia.
Obawy mieszkańców: korki, środowisko i niepewna przyszłość
Na niedawnym posiedzeniu Komisji Planowania wielu mieszkańców wyraziło sprzeciw. Zgłaszane uwagi dotyczyły m.in.:
- ryzyka tzw. „bottleneck” — poważnego zakorkowania okolicy,
- presji na infrastrukturę,
- obniżenia jakości życia,
- ewentualnych kosztów związanych z odtworzeniem terenów zielonych w przyszłości.
Plan zakłada również nowe światła drogowe, poszerzenie ulic i dodatkowe rozwiązania komunikacyjne, by złagodzić skutki wzmożonego ruchu.
Co dalej z projektem?
Amazon potwierdził, że nieruchomość jest pod kontraktem, a firma liczy na rozpoczęcie budowy w 2027 roku. Projekt trafi pod obrady Całej Komisji i Rady Nadzorczej Orland Park 19 stycznia. Dopiero po zatwierdzeniu przez obie instytucje będzie mógł ruszyć dalej.
Źródło: nbc
Foto: YouTube, Google Maps
News USA
Saks Fifth Avenue bankrutuje. Zadłużenie po przejęciu Neiman Marcus przygniotło luksusowego giganta
Saks Global, właściciel luksusowej sieci domów towarowych Saks Fifth Avenue, złożył wniosek o ochronę przed upadłością w trybie Rozdziału 11. Firma nie wytrzymała presji narastającej konkurencji oraz ogromnego zadłużenia, które wzięła na siebie, kupując sieć Neiman Marcus w 2024 roku.
Sklepy mają pozostać otwarte
W środę spółka potwierdziła w sądzie federalnym w Teksasie, że zabezpieczyła około 1,75 mld dolarów finansowania, co ma pozwolić jej na kontynuację działalności i restrukturyzację długów. Saks zapewnił klientów i partnerów biznesowych, że sklepy pozostaną otwarte, programy lojalnościowe będą honorowane, a pracownicy i dostawcy otrzymają wynagrodzenia.
Obecnie Saks Global zarządza:
- ok. 33 sklepami Saks Fifth Avenue,
- 36 salonami Neiman Marcus,
- 2 domami towarowymi Bergdorf Goodman,
- oraz blisko 70 sklepami outletowymi Saks Off 5th.
Ambitna fuzja okazała się obciążeniem
Przejęcie sieci Neiman Marcus za 2,65 mld dolarów miało stworzyć „supergracza” w segmencie dóbr luksusowych, który mógłby konkurować z markami rozwijającymi własne sieci butików oraz platformami e-commerce.
Zamiast tego konsolidacja wpędziła Saks w spiralę zadłużenia, która ujawniła się w momencie, gdy globalny rynek luksusowy zaczął hamować. Według raportu Bain & Co., sprzedaż dóbr luksusowych spadnie drugi rok z rzędu w 2026 roku, ponieważ konsumenci ograniczają wydatki w obawie przed recesją.
Ciosy dla branży domów towarowych
Problemy Saks wpisują się w szersze zawirowania w sektorze:
- Neiman Marcus już raz ogłosił bankructwo w 2020 r., gdy pandemia zamknęła sklepy,
- Lord & Taylor również w 2020 roku upadł i przeniósł działalność do Internetu,
- Hudson’s Bay zlikwidował większość swoich sklepów w 2025 roku,
- Nordstrom został przejęty w prywatnym wykupie za 6,25 mld dolarów,
- Macy’s walczy o klientów, stawiając na obsługę premium i rebranding.

Saks Fifth Avenue w Beverly Hills
Dostawcy w panice
Sytuacja finansowa Saks Global budzi niepokój na rynku. Gary Wassner, CEO Hilldun Corp., która zabezpiecza płatności dla dostawców, mówi że część firm zawiesiła dostawy towarów do Saks w obawie przed stratami. Według Wassnera:
- nawet 50% sprzedaży niektórych producentów przypadało na Saks,
- 130 mln dolarów zamówień na sezon wiosenny wciąż czeka w magazynach,
- dostawcy żądają gwarancji płatności, zanim wyślą choćby jedną sztukę.

Sklep Neiman Marcus w Bostonie
Nowe kierownictwo ma ratować sytuację
W czasie reorganizacji stery firmy objął Geoffroy van Raemdonck, zastępując Richarda Bakera, który tymczasowo pełnił obowiązki prezesa po odejściu Marca Metricka.
„To przełomowy moment dla Saks Global” — podkreślił van Raemdonck — „a restrukturyzacja daje szansę na odbudowę firmy i przygotowanie jej do przyszłości”.
Firma ujawniła, że ma potwierdzone 1,5 mld dolarów finansowania od wierzycieli oraz dodatkowe 240 mln dolarów płynności.
Źródło: baynews9
Foto: Choodcree, Jengod, John Stephen Dwyer
BIZNES
Meta zwalnia ponad 1 tys. osób w Reality Labs. Priorytetem są teraz urządzenia wearables
Meta, właściciel Facebooka, Instagrama i WhatsAppa, rozpoczęła redukcję ok. 10% etatów w Reality Labs, czyli ponad 1 000 stanowisk — poinformował we wtorek rzecznik firmy. To kolejny sygnał, że gigant technologiczny zmienia kierunek inwestycyjny i ogranicza wydatki na metaverse.
“W zeszłym miesiącu mówiliśmy, że część naszych inwestycji przesuniemy z Metaverse na urządzenia Wearables,” przekazał rzecznik, potwierdzając, że firma zamierza przeznaczyć zaoszczędzone środki na rozwój inteligentnych urządzeń tzw. wearables.
Cięcia obejmą szeroką grupę specjalistów z Reality Labs, jednostki, która odpowiada za najbardziej eksperymentalne projekty firmy:
- zestawy VR i AR (m.in. Meta Quest),
- inteligentne okulary,
- wirtualne światy i produkty tworzone pod kątem metaverse.
Jednostka z ogromnymi stratami
Reality Labs od lat stanowi dla Meta niekończące się źródło kosztów. Od 2021 r. dział wygenerował ponad 70 miliardów dolarów strat. Sytuacja stale się pogarsza — tylko w trzecim kwartale roku fiskalnego Reality Labs odnotował stratę operacyjną na poziomie 4,4 miliarda dolarów.
Dla porównania: Meta wciąż raportuje solidne zyski z działalności reklamowej, ale inwestycje w VR i metaverse spalają gotówkę szybciej, niż firma jest gotowa tolerować.
Zmiana strategii: inteligentne okulary zamiast wirtualnych światów
Choć Mark Zuckerberg przez lata promował wizję metaverse jako przyszłości internetu, Meta cicho, ale wyraźnie zmienia priorytety. Działania Reality Labs od teraz skupi się na:
- misji krótkoterminowej — rozwój smart glasses i wearables,
- ograniczeniu wydatków na kosztowne i wolno rosnące projekty VR,
- komercjalizacji technologii AI, zwłaszcza w połączeniu z okularami.
Firma rozmawia z EssilorLuxottica — francusko-włoską grupą stojącą m.in. za Ray-Ban — aby podwoić produkcję inteligentnych okularów z AI do końca 2026 roku.
Z metaverse do realnych produktów?
Choć zwolnienia są bolesne dla pracowników, analitycy od miesięcy wskazują, że Meta musi udowodnić inwestorom, iż jej technologiczne eksperymenty mogą przełożyć się na dochodowe produkty.
Wearables — zwłaszcza inteligentne okulary łączące rozszerzoną rzeczywistość i generatywną AI — postrzegane są jako bardziej dojrzały rynek niż platformy VR, które rozwijają się wolniej, niż przewidywał Zuckerberg.
Źródło: foxbusiness
Foto: Raysonho, YouTube
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA19 godzin temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










