Połącz się z nami

News USA

Pół roku rosyjskiej agresji na Ukrainę, prof. Gil: to jedyna szansa, kiedy Rosja może ponieść klęskę

Opublikowano

dnia

Pół roku temu Rosja rozpoczęła pełnoskalową inwazję na Ukrainę. W Europie – za sprawą imperializmu Władimira Putina – znów trwa wojna a konflikt Moskwy z Kijowem to dla wielu najpoważniejsze starcie zbrojne od II wojny światowej. W rozmowie z Family News Service prof. Andrzej Gil, politolog z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, mówi wprost: bez Ukrainy nie ma Polski. W jego ocenie, wojna to również niepowtarzalna szansa na zadanie Rosji dotkliwej klęski.

24 lutego nad ranem prezydent Rosji Wladimir Putin ogłosił „specjalną operację wojskową” w Donbasie, a także zapowiedział „denazyfikację” i „demilitaryzację” Ukrainy. W praktyce oznaczało to jednak inwazję wzdłuż całej granicy z sąsiadem, a także atak z terytorium Białorusi. Ostrzelano wszystkie najważniejsze miasta Ukrainy.

„Pierwsza myśl to było rzeczywiście zaskoczenie. Myślę, że niewielu zdawało sobie sprawę z tego, że ta wojna będzie i będzie miała taki charakter”

– przyznał prof. Andrzej Gil z Katedry Teorii Polityki i Studiów Wschodnich KUL.

Ukraińcy wytrzymali początkowy napór Rosjan i mimo strat terytorialnych na północy, wschodzie i południu obronili wszystkie główne miasta. Nie powiódł się plan Blitzkriegu Putina i zajęcia Kijowa w trzy dni, co umożliwiłoby instalację prorosyjskich władz.

Jak dotąd jedynym miastem obwodowym, okupowanym przez Rosję, jest położony na południu Chersoń. W kwietniu i w maju armia rosyjska wycofała się spod Kijowa i Charkowa. Oba miasta, szczególnie Charków, są jednak nadal ostrzeliwane.

Prof. Andrzej Gil uważa, że kluczowym problemem Ukrainy są nie kwestie stricte militarne, co polityczne. Jak mówił, większość krajów świata zachowuje obojętność wobec rosyjskiej agresji.

„To przeświadczenie, że Ukraina ponosi ogromny ciężar i że grozi jej osamotnienie z każdym dniem tego konfliktu, jest uprawnione” – ocenił politolog z KUL.

 

Przyznał, że nawet w Polsce przywykliśmy do doniesień z wojny na Ukrainie. „Świat bardzo szybko męczy się różnego rodzaju informacjami. (…) Budzimy się z tym, zasypiamy, bez świadomości, że gdzieś tam giną ludzie, że gdzieś tam jest dewastowane państwo” – powiedział rozmówca Family News Service.

Według prof. Gila, szczególnie społeczeństwa krajów afrykańskich, południowoamerykańskich i części azjatyckich, postrzegają Ukrainę już jako kraj de facto Zachodu – Zachodu, który w krajach Południa jest znienawidzony m. in. ze względu na dziedzictwo kolonializmu czy epoki niewolnictwa.

„Dla wielu państw jest obojętne skąd to zboże przyjdzie – czy to będzie zboże z terenów Ukrainy, czy z terenów zajętych przez wojska okupacyjne – byleby to zboże przyszło i w jakiejś sensownej cenie. Niestety Ukraina spotyka się z rzeczywistością, ze spetryfikowanymi mitami, narracjami” – mówił prof. Andrzej Gil.

Rozmówca Family News Service przyznał, że w wielu krajach świata na podatny grunt trafia rosyjska narracja o walce z neonazistami i ukraińskim nacjonalizmem.

Politolog ocenił również, że biorąc pod uwagę sytuację na froncie, to jak na razie to Rosjanie są stroną zwycięską.

„Niech nam nie przesłonią obrazu te spektakularne akcje na Krymie czy w innych częściach okupowanej Ukrainy. Niestety armia rosyjska krok po kroku idzie na zachód. Jeszcze niedawno mówiliśmy o Popasnej czy Lisiczańsku, a dzisiaj mówimy o Bachmucie. Nie są to jakieś wielkie zwycięstwa, ale one są, choć okupione ogromnym kosztem” – powiedział wykładowca KUL.

Jak dodał, choć obnażono mit drugiej największej armii świata, to wciąż Rosja dysponuje ogromnymi rezerwami i środkami militarnymi.

„Być może tutaj biblijne odniesienie do walki Dawida z Goliatem nie do końca będzie prawdziwe (…) jeżeli Zachód nie zacznie mocniej popierać Ukrainy, to się może naprawdę bardzo źle skończyć” – przestrzegł.

Prof. Andrzej Gil dziwi się również opiniom polityków i analityków, przeświadczonych o tym, że konflikt musi się zakończyć, ale jedynym finałem jest klęska Ukrainy. Politolog nie zgadza się także z twierdzeniami, że Rosja zdecyduje się na zaatakowanie państw NATO.

„Rosja nie będzie mogła eskalować w sytuacji, kiedy teraz ma realne problemy (…) to jest jakiś błąd myślenia. Jest jedyna okazja przez ostatnich kilkaset lat, kiedy to państwo może być zniszczone, w sensie pozbawione jakiejkolwiek możliwości politycznej i przede wszystkim militarnej. I my jako ten Zachód mówimy – nie, boimy się, atom, nie atom. Nie będzie takiej drugiej okazji.

Jeżeli zostawimy Ukrainę samej sobie, to następni będziemy my” – podkreślił ekspert.

Rozmówca Family News Service odniósł się także do pozycji Polski wobec wojny na Ukrainie. Prof. Andrzej Gil ocenił, że wojna nie przełożyła się na wzrost znaczenia Warszawy w relacjach międzynarodowych a obecne władze były „zupełnie nieprzygotowane” do tego, co wydarzyło się na Wschodzie.

Politolog dodał, że Polska nie jest państwem frontowym, tylko zapleczem dla tego frontu.

„Bez Ukrainy nie ma Polski.”

“Być może będzie jakiś poziom biedy, być może przez najbliższe lata nie będziemy się rozwijali, tak jak byśmy mogli się rozwijać, bo tej pomocy trzeba udzielać – ale wojna jest tam, my nie cierpimy tej wojny. Nie wyobrażamy sobie tego, co tam się tak naprawdę dzieje. Musimy zrobić wszystko jako społeczeństwo, żeby Ukraina zwyciężyła, a przynajmniej, żeby nie poniosła jakiejś spektakularnej klęski” – zaznaczył prof. Andrzej Gil.

Jego zdaniem, Polska może być ważnym graczem w kontekście wojny na Ukrainie, jeśli zrozumie swoje położenie i to, co znaczy dla niej ten konflikt.

Politolog przyznał jednocześnie, że tworzy się pewna nowa jakość w relacjach polsko-ukraińskich. Rozmówca Family News Service dodał, że wymaga to odpowiedzi na pytanie czy Polska chce być „odblaskiem Zachodu”, czy chce odgrywać szerszą rolę na Wschodzie, wypełniając przestrzeń między naszymi granicami a Rosją.

„Możemy rzeczywiście spróbować odgrywać dużą rolę na Wschodzie, tylko trzeba dokonać pewnego społecznego przewartościowania i wyobrażenia sobie nas Polaków za 20-30 lat, jak możemy się otworzyć na Wschód i co możemy tam uzyskać. Możemy bardzo wiele.”

“Nie musimy być cieniem Zachodu, możemy być kimś wartościowym dla ludzi na Wschodzie, pod warunkiem, że będziemy tego chcieli i starali się to jakoś zrobić – przekuć ten kapitał społeczny w kapitał polityczny” – zauważył prof. Andrzej Gil.

W jego ocenie, zbliżenie polsko-ukraińskie może spowodować, że przestrzeń między Niemcami a Rosją, zostanie zagospodarowana przez mieszkańców tego regionu.

„To nie strefa zgniotu a strefa dobrobytu i przyszłości. Tak sobie to wyobrażam” – podsumował wykładowca KUL.

Family News Service

 

Foto: Y&ou Tube, archiwum prywatne

News USA

Piąty dzień wojny USA i Izraela z Iranem: Dalsza eskalacja konfliktu

Opublikowano

dnia

Autor:

telawiw ostrzał

Konflikt zbrojny między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem i Iranem wkroczył w piąty dzień, a sytuacja w regionie Bliskiego Wschodu staje się coraz bardziej napięta. Walki obejmują kolejne państwa regionu, a liczba ofiar i zniszczeń stale rośnie. Prezydent Donald Trump broni decyzji o rozpoczęciu operacji militarnej przeciwko Iranowi, twierdząc, że bez interwencji mogłoby dojść do wojny nuklearnej i zagrożenia dla wielu państw.

Rozszerzenie konfliktu na kolejne kraje

Wraz z kolejnymi dniami walk konflikt zaczyna obejmować nowe obszary regionu. Izrael wysłał wojska do południowego Libanu, gdzie prowadzi działania przeciwko wspieranemu przez Iran ugrupowaniu Hezbollah.

Izraelska armia poinformowała, że przeprowadziła liczne naloty na obiekty należące do tej organizacji, w tym magazyny broni, wyrzutnie rakiet oraz centra dowodzenia. Jednocześnie mieszkańcy kilkunastu miejscowości w południowym Libanie otrzymali ostrzeżenia o konieczności ewakuacji przed planowanymi atakami.

Według informacji wojskowych w ostatnich dniach izraelskie siły powietrzne zestrzeliły nad Teheranem irański samolot bojowy typu YAK-130. Zaznaczono, że była to pierwsza w historii sytuacja, w której myśliwiec F-35 zestrzelił załogowy samolot przeciwnika.

Ataki dronów i rakiet w regionie

Iran odpowiada na operacje militarne serią ataków rakietowych i dronowych skierowanych przeciwko celom w regionie. Wśród nich znalazły się między innymi placówki wywiadowcze oraz instalacje wojskowe w Iraku i Arabii Saudyjskiej.

Dron uderzył również w amerykański konsulat w Dubaju, a niektóre państwa Zatoki Perskiej ostrzegają, że irańskie ataki mogą doprowadzić do ich bezpośredniego wciągnięcia w konflikt.

Ofiary i rosnące zniszczenia

Według irańskiego Czerwonego Półksiężyca w wyniku bombardowań w Iranie zginęło co najmniej 787 osób. Niektóre doniesienia z kraju sugerują jednak, że rzeczywista liczba ofiar może być znacznie wyższa i sięgać tysięcy.

W wyniku walk zginęło również sześciu amerykańskich żołnierzy. Pentagon ujawnił nazwiska czterech z nich, którzy zginęli podczas irańskiego ataku odwetowego w Kuwejcie.

żołnierze amerykańscy zabici w kuwejcie

Są to sierżant pierwszej klasy Noah L. Tietjens, (42 lata), z Bellevue w stanie Nebraska, sierżant pierwszej klasy Nicole M. Amor, (39 lat), z White Bear Lake w stanie Minnesota, sierżant Declan J. Coady, (20 lat), z West Des Moines w stanie Iowa oraz kapitan Cody A. Khork, (35 lat) z Winter Haven na Florydzie.

Bliski Wschód w stanie podwyższonego zagrożenia

W związku z pogarszającą się sytuacją bezpieczeństwa władze Stanów Zjednoczonych wezwały swoich obywateli do opuszczenia czternastu krajów regionu. Amerykańskie ambasady w Bejrucie, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej zostały tymczasowo zamknięte.

Wojna doprowadziła również do napięć dyplomatycznych między państwami Zachodu. Premier Hiszpanii Pedro Sánchez skrytykował działania militarne i zapowiedział, że jego kraj nie zamierza wspierać operacji wojskowej przeciwko Iranowi.

Ali Khamenei

Ali Khamenei

Pogrzeb najwyższego przywódcy Iranu

W Iranie przygotowywana jest państwowa ceremonia pogrzebowa najwyższego przywódcy kraju ajatollaha Alego Khameneiego, który zginął podczas amerykańsko-izraelskiego ataku na Teheran. Uroczystości mają rozpocząć się dzisiaj i potrwać trzy dni.

Ciało przywódcy zostanie wystawione w jednym z największych meczetów w Teheranie, a następnie pochowane w jego rodzinnym mieście Meszhed.

Skala operacji wojskowych rośnie

Dowództwo amerykańskie poinformowało, że w ciągu około stu godzin operacji siły USA zaatakowały niemal dwa tysiące celów na terytorium Iranu. Zniszczone zostały setki rakiet, wyrzutni, dronów oraz kilkanaście jednostek morskich.

Według amerykańskich wojsk Iran odpowiedział ponad pięciuset rakietami balistycznymi i około dwoma tysiącami dronów skierowanych przeciwko siłom USA oraz ich sojusznikom.

Podziały polityczne w Stanach Zjednoczonych

Konflikt wywołał także spory polityczne w Waszyngtonie. Część polityków domaga się głosowania w Kongresie nad ograniczeniem uprawnień prezydenta do prowadzenia dalszych działań militarnych. Przewodniczący Izby Reprezentantów Mike Johnson sprzeciwia się takiej inicjatywie, argumentując, że w czasie działań wojennych mogłoby to osłabić pozycję Stanów Zjednoczonych.

Z kolei część polityków Partii Demokratycznej krytykuje administrację za brak jednoznacznego wyjaśnienia powodów rozpoczęcia operacji wojskowej.

Podzielona opinia publiczna

Najnowsze badania opinii publicznej wskazują, że wielu Amerykanów uważa, iż administracja nie przedstawiła jasno celów wojny z Iranem. Wśród społeczeństwa rośnie przekonanie, że konflikt może potrwać miesiące lub nawet lata.

Sondaże pokazują również, że obecnie więcej Amerykanów obawia się, iż działania militarne mogą zmniejszyć bezpieczeństwo kraju, niż uważa je za element wzmacniający bezpieczeństwo. Mimo tych obaw znaczna część wyborców Partii Republikańskiej popiera decyzję o rozpoczęciu operacji przeciwko Iranowi.

 

Źródło: cbs
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Dał synowi broń: Ojciec został skazany po strzelaninie w szkole średniej w Georgii

Opublikowano

dnia

Autor:

Colin-Gray

We wtorek sąd w stanie Georgia uznał Colina Graya winnym zarzutów związanych ze strzelaniną w szkole średniej Apalachee High School w mieście Winder, na północny wschód od Atlanty. Mężczyzna został skazany za przekazanie broni swojemu nastoletniemu synowi, który według śledczych użył jej do zabicia dwóch uczniów i dwóch nauczycieli.

Ława przysięgłych potrzebowała mniej niż dwóch godzin, aby uznać Colina Graya winnym wszystkich postawionych mu zarzutów. Sprawa jest kolejnym przykładem rosnącej liczby procesów w Stanach Zjednoczonych, w których odpowiedzialność karną ponoszą rodzice sprawców szkolnych strzelanin.

Wyrok za śmierć uczniów i nauczycieli

Colin Gray został uznany winnym morderstwa drugiego stopnia w związku ze śmiercią dwóch czternastoletnich uczniów – Masona Schermerhorna oraz Christiana Angulo. Zgodnie z prawem stanu Georgia taki zarzut oznacza doprowadzenie do śmierci dziecka poprzez znęcanie się nad nim lub narażenie go na poważne niebezpieczeństwo.

Sąd uznał również Graya winnym nieumyślnego spowodowania śmierci dwóch nauczycieli – 39-letniego Richarda Aspinwalla oraz 53-letniej Cristiny Irimie.

W wyniku ataku ranne zostały także inne osoby, w tym jeden nauczyciel oraz ośmiu uczniów. Gray został dodatkowo skazany za lekkomyślne narażenie innych na niebezpieczeństwo oraz znęcanie się nad dzieckiem.

Grozi mu wieloletnie więzienie

Podczas ogłaszania wyroku Colin Gray nie okazywał większych emocji. Po odczytaniu decyzji ławy przysięgłych funkcjonariusze zakuli go w kajdanki na sali sądowej. Ostateczny wymiar kary zostanie ogłoszony w późniejszym terminie.

Zgodnie z prawem za morderstwo drugiego stopnia grozi kara od 10 do 30 lat więzienia, natomiast za nieumyślne spowodowanie śmierci od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Podczas ogłaszania wyroku część członków rodzin ofiar nie kryła emocji. Po zakończeniu rozprawy nie zdecydowali się jednak na komentarze dla mediów.

Prokuratura: ojciec zignorował ostrzeżenia

Prokuratorzy twierdzili w trakcie procesu, że Colin Gray podarował synowi broń jako prezent świąteczny i umożliwił mu dostęp do niej oraz do amunicji mimo pogarszającego się stanu psychicznego chłopca.

4 ofiary śmiertelne masakry w Apalachee High School

Według śledczych ojciec miał liczne sygnały ostrzegawcze wskazujące, że jego syn może stanowić zagrożenie dla innych osób. Prokurator powiatu Barrow podkreślał po ogłoszeniu wyroku, że rodzice i społeczność mają moralny obowiązek chronić dzieci i reagować na sygnały ostrzegawcze.

Przebieg tragicznej strzelaniny

Do tragedii doszło 4 września 2024 roku w szkole Apalachee High School, do której uczęszcza około 19Apalachee High School00 uczniów. Według śledczych czternastoletni Colt Gray starannie zaplanował atak.

Nastolatek miał przyjechać do szkoły autobusem z półautomatycznym karabinem ukrytym w plecaku. Lufa broni wystawała z torby i była owinięta kartonem. Śledczy ustalili, że chłopiec opuścił lekcję i po chwili pojawił się na szkolnym korytarzu z bronią, oddając strzały w klasach i na korytarzach budynku.

Colt Gray, zdjęcie szkolne z 2022 roku

Colt Gray, który w chwili ataku miał 14 lat, nie przyznał się do winy. Postawiono mu łącznie 55 zarzutów, w tym zarzuty morderstwa. Kolejne posiedzenie sądu w jego sprawie zaplanowano na połowę marca.

Matka ostrzegała przed dostępem do broni

Matka nastolatka, Marcee Gray, nie została oskarżona w tej sprawie. Podczas procesu zeznała jednak, że wielokrotnie prosiła męża, aby zabezpieczył broń i przechowywał ją w zamknięciu, tak aby ich syn nie miał do niej dostępu. W czasie poprzedzającym tragedię małżonkowie byli w separacji, a Colt Gray mieszkał głównie z ojcem.

Rosnąca odpowiedzialność rodziców w podobnych sprawach

Proces Colina Graya jest jednym z kolejnych przypadków w Stanach Zjednoczonych, w których rodzice ponoszą odpowiedzialność karną za działania swoich dzieci w związku z masowymi strzelaninami.

W 2021 roku Jennifer i James Crumbley z Michigan zostali skazani na dziesięć lat więzienia za nieumyślne spowodowanie śmierci po tym, jak ich syn Ethan zastrzelił czterech uczniów w szkole średniej. Colin Gray był pierwszym rodzicem w Georgii, któremu postawiono podobne zarzuty.

Nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa w szkołach

Tragiczne wydarzenia doprowadziły również do zmian legislacyjnych w stanie Georgia. W ubiegłym roku ustawodawcy przyjęli nowe przepisy mające poprawić bezpieczeństwo w szkołach. Ustawa przewiduje między innymi stworzenie systemu ostrzegania obejmującego nazwiska uczniów, którzy grozili przemocą lub dopuścili się agresywnych działań w szkołach.

Nowe regulacje nakazują również policji informowanie placówek oświatowych o groźbach kierowanych przez uczniów wobec innych osób, wprowadzają mobilne przyciski alarmowe w szkołach oraz usprawniają przekazywanie dokumentacji uczniów przy zmianie szkoły.

Każdy ze 180 okręgów szkolnych w stanie ma także posiadać koordynatora ds. zdrowia psychicznego. Władze Georgii przeznaczyły dodatkowe 50 milionów dolarów na programy poprawiające bezpieczeństwo w szkołach.

 

Źródło: AP
Foto: YouTube
Czytaj dalej

News USA

Bill Gates wśród wezwanych do złożenia zeznań w śledztwie dotyczącym Epsteina

Opublikowano

dnia

Autor:

Bill-Gates

Komisja Nadzoru i Reformy Rządu Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych wezwała we wtorek siedem kolejnych osób do złożenia zeznań w ramach prowadzonego dochodzenia dotyczącego sprawy Jeffreya Epsteina. Wśród nich znalazł się współzałożyciel firmy Microsoft Bill Gates.

Oprócz Billa Gatesa wezwania otrzymali także Lesley Groff, wieloletnia asystentka Epsteina, Sarah Kellen, była pracownica finansisty, Kathryn Ruemmler – była doradczyni prawna Białego Domu za prezydentury Baracka Obamy, Leon Black – współzałożyciel firmy Apollo Global Management, Doug Band – wieloletni doradca byłego prezydenta Billa Clintona oraz przedsiębiorca technologiczny Ted Waitt.

Przewodniczący komisji James Comer poinformował w oficjalnych pismach, że komisja uważa, iż wezwane osoby mogą posiadać informacje istotne dla prowadzonego dochodzenia.

Śledczy analizują między innymi sposób prowadzenia federalnego śledztwa przeciwko Epsteinowi i jego współpracowniczce Ghislaine Maxwell, a także możliwe próby zdobywania wpływów przez Epsteina w celu ochrony swojej działalności przestępczej.

Komisja bada również potencjalne naruszenia zasad etycznych przez osoby pełniące funkcje publiczne, które mogły mieć kontakt z Epsteinem.

Terminy przesłuchań od kwietnia do czerwca

Wystąpienia przed komisją zaplanowano na okres od 16 kwietnia do 9 czerwca. Rzecznik Billa Gatesa przekazał, że przedsiębiorca zamierza współpracować z komisją i jest gotowy odpowiedzieć na wszystkie pytania. Według niego przedsiębiorca nigdy nie był świadkiem nielegalnej działalności Epsteina ani nie brał w niej udziału.

Podobne stanowisko przekazała również rzeczniczka Kathryn Ruemmler, informując, że była doradczyni Białego Domu jest gotowa złożyć zeznania. Według jej otoczenia Ruemmler nie miała wiedzy o jakiejkolwiek działalności przestępczej Jeffreya Epsteina w czasie, gdy utrzymywała z nim kontakt zawodowy jako adwokat.

Żadna z siedmiu wezwanych osób nie została dotąd oskarżona o popełnienie przestępstwa w związku ze sprawą Epsteina.

Nowe dokumenty z federalnego śledztwa

Wezwania do złożenia zeznań pojawiły się po tym, jak Departament Sprawiedliwości rozpoczął proces publikacji milionów dokumentów związanych z wieloletnim śledztwem dotyczącym Jeffreya Epsteina. Udostępnienie akt było możliwe dzięki ustawie przyjętej przez Kongres i podpisanej przez Prezydenta Donalda Trumpa, która zobowiązała resort sprawiedliwości do ujawnienia materiałów.

Jeffrey Epstein

Jeffrey Epstein

Jeffrey Epstein, zamożny finansista, był oskarżany o prowadzenie rozległej siatki handlu ludźmi w celach seksualnych przy udziale Ghislaine Maxwell. Według śledczych ofiarami mogły paść dziesiątki nieletnich dziewcząt i kobiet.

Historia postępowań przeciwko Epsteinowi

W 2008 roku Epstein przyznał się na Florydzie do zarzutów nakłaniania do prostytucji. W zamian za wycofanie federalnych zarzutów odbył 13-miesięczną karę w więzieniu powiatowym i został wpisany do rejestru przestępców seksualnych.

W lipcu 2019 roku federalna ława przysięgłych w Nowym Jorku postawiła mu zarzuty handlu nieletnimi w celach seksualnych. Kilka tygodni później Epstein został znaleziony martwy w więzieniu na Manhattanie, a jego śmierć uznano za samobójstwo.

Ghislaine Maxwell została w 2021 roku uznana za winną udziału w procederze handlu ludźmi i skazana na 20 lat więzienia.

Kontakty Epsteina z wpływowymi osobami

Ujawnione dokumenty pokazują, że finansista utrzymywał liczne relacje z osobami ze świata biznesu, polityki i kultury, nawet po wcześniejszym skazaniu w 2008 roku.

Wśród materiałów znalazły się między innymi informacje dotyczące kontaktów Jeffreya Epsteina z Leonem Blackiem. Dokumenty wskazują, że finansista doradzał przedsiębiorcy w sprawach związanych z ujawnieniem romansu z Rosjanką i sugerował działania mające ograniczyć możliwość nagłośnienia sprawy.

W aktach pojawiły się także dane dotyczące współpracy Blacka z Epsteinem w zakresie planowania podatkowego i zarządzania majątkiem.

bill gates

Bill Gates

Kontakty Gatesa z Epsteinem

W ostatnich tygodniach uwagę opinii publicznej zwróciły również relacje między Billem Gatesem a Epsteinem. Przedsiębiorca przyznał wcześniej pracownikom swojej fundacji, że utrzymywał kontakty z finansistą w latach 2011–2014.

Według ujawnionych informacji Gates miał między innymi odbyć jeden lot prywatnym samolotem Epsteina oraz spotykać się z nim w różnych miastach, w tym w Niemczech, Francji, Nowym Jorku i Waszyngtonie.

Rzecznicy Gatesa stanowczo zaprzeczyli natomiast niepotwierdzonym oskarżeniom pojawiającym się w niektórych dokumentach, określając je jako całkowicie fałszywe.

Śledztwo wciąż trwa

Przesłuchania zaplanowane przez komisję Kongresu mają pomóc w ustaleniu, czy finansista wykorzystywał swoje kontakty i wpływy, aby chronić swoją działalność i unikać odpowiedzialności karnej.

 

Źródło: cbs
Foto: Unia Europejska, YouTube, Lula Oficial
Czytaj dalej

Popularne

Reklama

Kalendarz

sierpień 2022
P W Ś C P S N
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu