News USA
Pielęgniarce z Houston, która spowodowała śmiertelną kolizję pod Los Angeles, postawiono 6 zarzutów morderstwa
W wypadku pod Los Angeles zginęło pięć osób, w tym kobieta będąca w 8 miesiącu ciąży oraz jej roczne dziecko. Sprawczyni tragicznej kolizji, w której wzięło udział 6 samochodów a 3 spłonęły – 37 -letnia pielęgniarka doznała niewielkich obrażeń. W poniedziałek postawiono jej 6 zarzutów morderstwa.
Nicole Lorraine Linton, 37, z Houston, jest również oskarżona o pięć przypadków nieumyślnego spowodowania śmierci w wyniku rażącego zaniedbania, poinformował w poniedziałek po południu prokurator okręgowy powiatu Los Angeles George Gascón.
Czwartkowe nagranie wideo pokazuje, jak Mercedes Benz E-Class Coupe przejeżdża na czerwonym świetle, zanim wpada na wiele pojazdów w Windsor Hills, około 16 mil na południowy zachód od centrum Los Angeles.
W wypadku samochodowym zginęło pięć osób, a osiem zostało rannych.
W oświadczeniu California Highway Patrol zaznaczono, że kobieta jechała z „dużą prędkością”. Śledztwo co do przyczyn katastrofy trwa.
„To incydent, który na zawsze zostanie zapamiętany z powodu bezsensownej utraty tak wielu niewinnych istnień, osób po prostu zajmujących się swoimi codziennymi obowiązkami” – powiedział Gascón w oświadczeniu w poniedziałek.
Linton trafiła do szpitala z umiarkowanymi obrażeniami, ale biuro prokuratora okręgowego poinformowało, że ma stanąć przed sądem przed końcem dnia w poniedziałek.
23-letnia Ashley Ryan była w drodze na wizytę u lekarza położnika, kiedy jej samochód został uderzony, przekazali członkowie jej rodziny. Jej chłopak, oraz jej 11-miesięczny syn, Alonzo Quintero, również zostali zabici.
Rodzina poinformowała, że Ryan i jej chłopak planowali nazwać swoje nienarodzone dziecko Armani Lester.
W wypadku zginęły również dwie kobiety w innym pojeździe; ich tożsamość nie została publicznie zidentyfikowana.
Źródło: nbc
Foto: You Tube
BIZNES
Value City Furniture zamyka sklepy w całym Illinois. Ruszyła wielka wyprzedaż likwidacyjna
Value City Furniture oficjalnie żegna się z Illinois po 75 latach działalności. Sieć zapowiedziała zamknięcie wszystkich sklepów w stanie — a wyprzedaże likwidacyjne już trwają do wyczerpania zapasów. Sklepy działają obecnie w trybie ostatniej sprzedaży, oferując największe przeceny w historii marki.
Rabaty do 50% i pełna likwidacja zapasów
Firma poinformowała, że:
- wyprzedaże obejmują 79 sklepów w 13 stanach,
- klienci mogą spodziewać się do 50% zniżki na cały asortyment —
od mebli do salonu, przez sypialnie i jadalnie, po oświetlenie, materace, dywany i dekoracje.
Upadłość po pandemii i wysokiej inflacji
American Signature Inc., właściciel Value City, złożył wniosek o upadłość w październiku 2025 roku, a proces sprzedaży rozpoczął się miesiąc później. Firma wskazuje na wpływ: niekorzystnych trendów ekonomicznych, słabnącego rynku wyposażenia wnętrz, oraz zmian zwyczajów konsumenckich po pandemii.
Ważne dla klientów: brak akceptacji kart podarunkowych
W czasie wyprzedaży obowiązuje zasada wszystkie zakupy są ostateczne — zwrotów i wymian nie będzie. Kart podarunkowych także nie można używać, co potwierdza komunikat na stronie firmy.
Które sklepy Value City Furniture w Illinois nadal działają?
Ostatnie placówki oferujące wyprzedaże w Illinois:
- Aurora – 4380 East New York Street
- Burbank – 8310 South Cicero Avenue
- Calumet City – 2100 159th Street
- Chicago – 2536 N. Elston Ave
- Downers Grove – 1508 Butterfield Road
- Fairview Heights – 10705 Lincoln Trail
- Joliet – 3355 Mall Loop Drive
- Northlake – 49 West North Avenue
- Orland Park – 15770 South La Grange Road
- Schaumburg – 1015 E. Golf Road

Koniec pewnej epoki?
Value City i American Signature Furniture były jednymi z najbardziej rozpoznawalnych marek meblowych na Środkowym Zachodzie USA. Choć część sklepów na razie działa, wszystkie zostaną zamknięte na stałe po wyprzedażach.
Źródło: nbc
Foto: Value City Furniture, Google Maps
News USA
Verizon po awarii oferuje klientom 20 dolarów rekompensaty
Po środowej, szeroko odczuwalnej awarii usług komórkowych, Verizon ogłosił, że przekaże swoim klientom 20 dolarów kredytu na rachunkach. Firma podjęła decyzję po lawinie skarg od użytkowników, którzy zgłaszali problemy z wykonywaniem połączeń, korzystaniem z internetu mobilnego i finalizowaniem transakcji wymagających dostępu do sieci.
Setki tysięcy zgłoszeń problemów
Według serwisu Downdetector, monitorującego awarie usług cyfrowych, w środę problemy z siecią Verizon zgłosiło nawet 180 tysięcy użytkowników w całych Stanach Zjednoczonych. Nie wiadomo jednak, ile osób realnie zostało dotkniętych przerwą w usługach — Verizon nie podał tej liczby.
Jak odebrać 20 dolarów?
Operator wyjaśnił, że klienci mogą uzyskać kredyt, logując się do aplikacji myVerizon i akceptując ofertę. W komunikacie firma podkreśliła:
„Wczoraj nie spełniliśmy standardu, którego oczekują nasi klienci i którego oczekujemy od siebie. Kredyt to sposób na okazanie, że cenimy czas naszych klientów.”
Verizon zaznaczył, że jego przedstawiciele skontaktują się indywidualnie z klientami biznesowymi w sprawie rekompensaty.
Firma przeprasza i bada przyczynę
Choć awarię usunięto, użytkownicy, którzy nadal mają problemy z siecią, powinni zrestartować urządzenia, by ponownie połączyć się z nadajnikami operatora. Przyczyna przerwy w działaniu sieci nadal pozostaje nieznana, a Verizon nie podał, co spowodowało zakłócenia.
Potknięcie w kluczowej infrastrukturze
Choć 20 dolarów to gest dobrej woli, firma przyznała, że: „Żaden kredyt nie zrekompensuje w pełni niedogodności.” W erze, gdy smartfony stały się podstawowym narzędziem pracy, nauki i komunikacji, awarie takie jak ta mogą szybko sparaliżować codzienne funkcjonowanie społeczeństwa.
Źródło: cbs
Foto: istock/fizkes/
News USA
Polska nie wyśle wojsk na Grenlandię. Tusk ostrzega przed „końcem świata, jaki znamy”
Polska nie dołączy do grupy państw europejskich wysyłających żołnierzy na Grenlandię — zadeklarował w czwartek premier Donald Tusk, odnosząc się do rosnącego napięcia wokół planów Prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczących kontroli nad wyspą. Decyzja została ogłoszona na konferencji prasowej, podczas której Tusk jednoznacznie wykluczył udział polskich sił zbrojnych w jakichkolwiek działaniach na Grenlandii.
„Potencjalna interwencja USA byłaby katastrofą”
Donald Tusk określił ewentualne militarne działania Stanów Zjednoczonych wobec Grenlandii jako zagrożenie o historycznej skali. Według premiera, atak lub próba aneksji terytorium należącego do Danii – pełnoprawnego członka NATO – przez inne państwo sojuszu oznaczałaby „koniec świata, jaki znamy”.
Jak podkreślił, taki konflikt podważyłby sens wspólnoty transatlantyckiej, która przez dekady była fundamentem globalnego bezpieczeństwa i tamowała ekspansję „zła w postaci komunizmu, terroryzmu i innych form agresji”.
Europa wysyła żołnierzy, Polska mówi „nie”
W ostatnich dniach Niemcy, Szwecja, Francja i Norwegia poinformowały o skierowaniu niewielkich kontyngentów wojskowych do udziału w manewrach na Grenlandii u boku duńskich sił. Polska, jak zaznaczył Tusk, nie planuje dołączenia do tej inicjatywy.
Obawy przed nieprzewidywalnością administracji Trumpa
Donald Tusk przypomniał, że podczas wcześniejszych rozmów z Donaldem Trumpem wielokrotnie słyszał o jego „preferowaniu zaskoczenia szczególnie wobec sojuszników”. Dlatego, jak dodał: „Niestety, nie można wykluczyć żadnego scenariusza”.
Premier Polski przyznał, że choć nie chce spekulować o realnym prawdopodobieństwie interwencji, dotychczasowe działania Białego Domu każą brać pod uwagę warianty uznawane wcześniej za niewyobrażalne.
Czy NATO się rozpadnie?
Tusk zasugerował, że ewentualne załamanie solidarności sojuszniczej wymagałoby budowania nowych mechanizmów bezpieczeństwa z państwami, które „pozostaną lojalne wobec projektu Zachodu”. Zapewnił jednocześnie, że polski rząd działa odpowiedzialnie i przygotowuje się na różne możliwości.
Różnica zdań u szczytów władzy
W sprawie Grenlandii w polskiej polityce widoczny jest rozdźwięk.
- Premier Tusk współtworzył wraz z rządami Danii, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii apel ostrzegający USA przed naruszeniem suwerenności Grenlandii.
- Prezydent Karol Nawrocki, sprzymierzony z opozycją i blisko związany z Trumpem, uznał, że „dyskusje powinny pozostać sprawą między premierem Danii a prezydentem USA”.
Donald Tusk zaznaczył, że mimo sporów, jego rząd pozostaje odpowiedzialny za prowadzenie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa państwa.
„Nie ma miejsca na lekkomyślność”
Podsumowując, premier podkreślił, że Polska stawia na dyplomację i stabilność, a nie eskalację. Zapewnił też, że w najbliższym czasie nie zapadną decyzje o wysyłaniu żołnierzy na Grenlandię – niezależnie od działań innych państw.
Źródło: NFP
Foto: YouTube, KPRM
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA20 godzin temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










