NEWS Florida
Coraz więcej oszustw związanych z wynajmem nieruchomości w Tampa Bay – jak się ich ustrzec?
W dobie inflacji, rosnących czynszów i morza nowych mieszkańców zalewających rynek, znalezienie mieszkania w okolicy Tampa Bay jest już wystarczająco trudne. Niestety kolejnym zmartwieniem są oszustwa związane z wynajmem: fałszywe aukcje Zillow, oszuści czający się w grupach mieszkaniowych na Facebooku, ludzie udający, że posiadają nieruchomości w celu zgarnięcia opłat za zgłoszenie i wiele innych.
Lokalne agencje, takie jak Urząd Ochrony Konsumentów Powiatu Pinellas, są świadome tego narastającego problemu.
Nadzorujący śledczy Jason Ohman poinformował, że jego biuro od kwietnia znalazło i usunęło 74 pozycje fałszywych ogłoszeń w samym Pinellas. A jest ich na pewno więcej.
Więc co ma zrobić najemca?
Przyjrzyj się ogłoszeniu
Poświęć dodatkowy czas na ocenę tego, co jest oferowane.
Często oszukańcze posty mają słabą gramatykę i wiele błędów ortograficznych, którym towarzyszy kilka zdjęć (lub wcale). Biuro Ohmana zauważyło również oszustwa, w których reklamowany czynsz wydaje się znacznie tańszy niż podobnych nieruchomości w okolicy.
Głównym ostrzeżeniem powinno być, gdy właściciel nieruchomości nie może spotkać się osobiście, aby pokazać nieruchomość, zwłaszcza jeśli tłumaczy, że przebywa poza miastem.
A jeśli ktoś chce, abyś uiścił opłatę przed spotkaniem, zrezygnuj.
Sprawdź właściciela i nieruchomość
Facebook Marketplace może wydawać się dobrym miejscem do znalezienia podnajmu lub prywatnego wynajmującego, ale upewnij się, że sprawdziłeś profil osoby, która publikuje post. Jeśli wygląda na to, że profil powstał niedawno lub nie zawiera zbyt wiele informacji, prawdopodobnie jest fałszywy.
Często zdarza się również, że oszuści udają, że posiadają nieruchomość, która nie jest ich własnością. Aby tego uniknąć, sprawdź dowolny wynajem, który Cię interesuje, za pośrednictwem strony internetowej.
Wyszukaj w Google nazwę powiatu oraz „property appraiser”, a następnie wpisz adres. Strona wyników pokaże, kto faktycznie jest właścicielem nieruchomości. Jeśli nazwa właściciela lub agenta nieruchomości nie zgadza się z wynikami, nie jest to dobry znak.
Nie zapomnij przyjrzeć się zdjęciom z oferty. Niektóre fałszywe aukcje są tworzone przy użyciu zdjęć prawdziwych domów w innych miastach. Aby to sprawdzić prześlij obrazy do witryn takich jak tineye.com lub Google Images.
Ohman zaleca podjechanie pod nieruchomość, którą rozważasz, aby upewnić się, że adres jest zgodny z tym, co widzisz w ofercie. Rozmowa z obecnymi lokatorami lub sąsiadami także może być przydatna.
Bądź ostrożny wysyłając cokolwiek
Nie wysyłaj pieniędzy, dopóki dokładnie nie sprawdzisz miejsca, wykonując czynności wymienione powyżej.
Jeśli chodzi o metody płatności, Ohman zaleca trzymanie się z dala od gotówki, kart przedpłaconych lub przelewów pieniędzy. Jeśli to możliwe, użyj karty kredytowej. W ten sposób, jeśli sprawy pójdą źle, możesz prawdopodobnie odzyskać wpłatę.
Chroń swoje dane osobowe. Podanie numeru ubezpieczenia i innych informacji może prowadzić do kradzieży tożsamości.
Skorzystaj z licencjonowanego pośrednika w obrocie nieruchomościami
Ohman sugeruje zatrudnienie profesjonalisty, który pomoże poruszać się po rynku wynajmu, szczególnie dla osób przeprowadzających się do miasta z innego miejsca.
Pośrednik w obrocie nieruchomościami będzie wiedział, co tak naprawdę jest do wynajęcia i czy właściciel oferuje odpowiednią cenę w wybranej okolicy.
Upewnij się, że agent jest również legalny — powinien być w stanie udzielić informacji na temat pośrednictwa, dla którego pracuje.
Zgłaszaj podejrzane posty i osoby
Floryda ma stanowe, regionalne i powiatowe urzędy zajmujące się ochroną konsumentów i wszystkie przyjmują zgłoszenia. Nie zapomnij również złożyć zgłoszenia do organów ścigania.
Oszustwo możesz zgłosić do:
- Departament Rolnictwa i Usług Konsumenckich Florydy: fdacs.gov; 850-410-3800 lub numer bezpłatny 1-800-435-7352 i 1-800-352-9832 (w języku hiszpańskim)
- Oddział Prokuratury Generalnej w Tampie: myfloridalegal.com; 813-287-7950 lub numer bezpłatny 1-866-966-7226
- Urząd Ochrony Konsumentów Powiatu Pinellas: pinellascounty.org/consumer; 727-464-6200
- Usługi Ochrony Konsumentów Powiatu Hillsborough: https://www.hillsboroughcounty.org/residents/citizens/consumer-issues; 813-635-8316
Źródło: tampabay
Foto: You Tube, istock/Feverpitched
News USA
Deficyt handlowy USA jest najniższy od 2009 r. Import spadł po wprowadzeniu ceł
Deficyt handlowy USA gwałtownie zmniejszył się w październiku, osiągając najniższy poziom od 2009 roku – wynika z najnowszych danych rządowych. Spadek był efektem ograniczenia importu po wprowadzeniu szerokiego pakietu ceł przez Prezydenta Donalda Trumpa.
Według statystyk Departamentu Handlu, całkowity deficyt handlowy zmniejszył się o 39% do 29,4 mld USD w październiku. Import spadł o 3,2%, podczas gdy ekonomiści ankietowani przez Dow Jones Newswires oraz The Wall Street Journal prognozowali medianę deficytu na poziomie 58,4 mld USD.
Eksport USA wzrósł w październiku o 7,8 mld USD do 302 mld USD, natomiast import obniżył się o 11 mld USD do 331,4 mld USD. Dla porównania, we wrześniu deficyt handlowy wynosił 48,1 mld USD.
Złoto, farmaceutyki i sztuczna inteligencja
Jak wskazał Bradley Saunders, ekonomista ds. Ameryki Północnej w Capital Economics, kluczową rolę w spadku deficytu odegrały wahania w handlu złotem i produktami farmaceutycznymi. Jednocześnie rosnący import komputerów sugeruje – jego zdaniem – realne oznaki siły w innych częściach gospodarki, szczególnie w kontekście inwestycji związanych z rozwojem sztucznej inteligencji.
Opóźniona publikacja danych
Publikacja danych została opóźniona o ponad miesiąc z powodu 43-dniowego zamknięcia administracji rządowej w ubiegłym roku. Brak aktualnych statystyk utrudniał władzom i firmom ocenę kondycji największej gospodarki świata.
Cła a zachowanie firm i konsumentów
Dane podkreślają, jak niestabilna i szeroko zakrojona polityka celna administracji Donalda Trumpa wpłynęła na przepływy handlowe. Po ogłoszeniu ceł wobec dziesiątek partnerów handlowych amerykańskie firmy zaczęły masowo gromadzić zapasy, przyspieszając import przed planowanymi podwyżkami taryf.
Dzięki temu wiele przedsiębiorstw uniknęło przerzucenia pełnych kosztów ceł na konsumentów, co pomogło ograniczyć wzrost cen towarów. W obliczu narastającego kryzysu dostępności cenowej dla rodzin prezydent rozszerzył także listę towarów zwolnionych z ceł, obejmując nią m.in. kluczowe produkty rolne.

Najwyższe cła od dekad
Według szacunków Yale University Budget Lab, na połowę listopada przeciętna efektywna stawka celna dla konsumentów przekraczała 16%, co stanowi najwyższy poziom od lat 30. XX wieku.
Decyzja Sądu Najwyższego może zmienić sytuację
Cła nakładane przez Donalda Trumpa na podstawie ustawy International Emergency Economic Powers Act (IEEPA) mogą jednak zostać unieważnione. Jeżeli Sąd Najwyższy USA uzna, że prezydent nielegalnie zastosował te przepisy, przedsiębiorstwom mogą przysługiwać miliardy USD zwrotów ceł zapłaconych w ubiegłym roku.
Orzeczenie może zapaść już w piątek, co czyni najbliższe dni kluczowymi dla firm zaangażowanych w handel międzynarodowy.
Źródło: cbs
Foto: Eric Garcetti, istock/GORAN/
News USA
Budowa domu w USA jest coraz dłuższa. Trwa nawet do 14 miesięcy
Średni czas budowy domu w USA coraz częściej przekracza rok, a w części regionów zbliża się do 14 miesięcy – wynika z danych National Association of Home Builders opartych na statystykach 2024 roku. Kluczowe przyczyny to restrykcyjne przepisy, niedobory siły roboczej oraz bariery administracyjne, które spowalniają proces inwestycyjny.
Najdłuższe terminy na Wschodzie
Najdłużej na ukończenie domu czekają inwestorzy w regionie Middle Atlantic, gdzie średni czas od formalnego zatwierdzenia projektu do jego zakończenia wynosi 13,7 miesiąca. Dane pochodzą z badania Survey of Construction prowadzonego przez U.S. Census Bureau.
Niewiele krócej trwa budowa w Nowej Anglii, gdzie średnia przekracza 13 miesięcy. W regionie Pacyfiku proces ten zajmuje około 10,8 miesiąca, a w regionach Mountain i East North Central odpowiednio 10 miesięcy oraz 9,4 miesiąca. Wszystkie te wyniki są wyższe od średniej krajowej, która wynosi 9,1 miesiąca.
Rynek próbuje zwiększyć podaż
Publikacja danych zbiegła się z nasilonymi próbami zwiększenia podaży mieszkań w USA, co ma złagodzić problemy z dostępnością cenową dla sprzedających i potencjalnych nabywców. Długi czas realizacji inwestycji pozostaje jednak istotną barierą dla szybkiego zwiększenia liczby nowych domów.
Gdzie buduje się najszybciej
Najkrótszy średni czas budowy odnotowano w regionie South Atlantic, gdzie dom powstaje przeciętnie w 7,8 miesiąca. Różnice występują także na etapie oczekiwania od uzyskania pozwolenia do rozpoczęcia prac. Najkrócej trwa to w regionie East North Central – 0,9 miesiąca, a najdłużej w regionie Pacyfiku – 2,1 miesiąca.
Regulacje głównym problemem
Według Realtor.com, kluczową rolę odgrywa otoczenie regulacyjne. Starszy ekonomista portalu, Joel Berner, podkreśla, że uzyskanie faktycznych pozwoleń na budowę w północno-wschodniej części kraju, w regionie Middle Atlantic oraz na Pacyfiku trwa znacznie dłużej niż w centralnych stanach USA.

Jako przykład Berner wskazuje Kalifornię, gdzie złożone regulacje środowiskowe i planistyczne znacząco wydłużają proces inwestycyjny. Podobnie jest w północno-wschodniej części kraju, gdzie – jak zauważa – przepisy planistyczne są szczególnie skomplikowane i uciążliwe, co zniechęca deweloperów już na etapie planowania.
Zoning i nakładające się kompetencje
Ekspert zwraca uwagę na ogromną liczbę aktów prawnych regulujących to, co i gdzie można budować, a także na nakładanie się kompetencji powiatów, gmin i władz stanowych. W efekcie inwestorzy muszą przechodzić przez znacznie więcej procedur niż w regionach takich jak West South Central. Dla kontrastu Berner przywołuje Houston, które uchodzi za przykład miasta o bardzo ograniczonych regulacjach planistycznych.
Skutki dla podaży mieszkań
Skomplikowane wymogi planistyczne są poważnym czynnikiem odstraszającym deweloperów i pogłębiają problemy rynku, który już zmaga się z ograniczoną podażą. To właśnie niedobór mieszkań zwiększa konkurencję między kupującymi i wywiera presję na wzrost cen oraz czynszów.

Region północno-wschodni, charakteryzujący się jednym z najbardziej restrykcyjnych środowisk regulacyjnych, należy jednocześnie do obszarów z największym deficytem mieszkań. Zdaniem Bernera, usunięcie sztucznych barier tworzonych przez władze lokalne mogłoby skłonić deweloperów do intensywniejszej budowy w tym regionie, który jest dla nich bardziej dochodowy.
Indywidualne projekty też wydłużają budowę
Poza regulacjami znaczenie ma również struktura rynku. W regionach takich jak północny wschód i Pacyfik dominuje budownictwo indywidualne i niestandardowe, a nie masowa produkcja podobnych domów na przedmieściach. Jak podkreśla Berner, tego typu inwestycje naturalnie wymagają więcej czasu, co dodatkowo wydłuża cały proces budowy.
Źródło: foxbusiness
Foto: istock/Feverpitched/ tfoxfoto/
News USA
Trump chce zabronić korporacjom kupowania domów, by poprawić dostępność mieszkań
W środę Donald Trump zapowiedział, że chce zablokować dużym inwestorom instytucjonalnym możliwość kupowania domów jednorodzinnych. Według prezydenta takie rozwiązanie miałoby ułatwić młodym rodzinom zakup pierwszego domu i ograniczyć presję cenową na rynku mieszkaniowym. Trump wezwał Kongres do wpisania zakazu do prawa.
Donald Trump odwołuje się do powszechnych obaw, że korporacyjne przejmowanie nieruchomości wypiera tradycyjnych nabywców i zmusza ich do wynajmu. Jednocześnie propozycja nie rozwiązuje kluczowych problemów rynku: niedoboru podaży nowych mieszkań oraz cen rosnących szybciej niż dochody.
„Ludzie mieszkają w domach, a nie korporacje” – napisał prezydent w mediach społecznościowych.
Skala zjawiska według danych
Zgodnie z analizą z sierpnia przygotowaną przez American Enterprise Institute, inwestorzy instytucjonalni posiadają około 1% zasobu domów jednorodzinnych w skali kraju (zdefiniowani jako podmioty posiadające 100+ nieruchomości). Udział ten jest wyższy lokalnie i wynosi – 4,2% w Atlancie, 2,6% w Dallas i 2,2% w Houston.
Nie dominuje on zwykle na poziomie pojedynczych dzielnic, choć bywa bardziej skoncentrowany w społecznościach o niskich i średnich dochodach.
Szerszy kontekst polityczny
Prezydent zapowiadał już wcześniej „jedne z najbardziej agresywnych reform mieszkaniowych w historii”, a za dwa tygodnie ma rozwinąć temat na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. W przeszłości Donald Trump rozważał także wydłużenie kredytu hipotecznego z 30 do 50 lat, co spotkało się z krytyką z uwagi na wolniejsze budowanie kapitału własnego przez rodziny.
Krytyka i alternatywy
Część Demokratów również postuluje ograniczenia dla korporacyjnych zakupów domów, jednak Elizabeth Warren wskazała, że administracja Trumpa może podnosić ceny, dopuszczając do konsolidacji firm pośrednictwa Compass i Anywhere.
Jej zdaniem presja wyborców na obniżenie kosztów mieszkań jest realna, ale skuteczniejsze są działania zwiększające podaż.
W październiku Senat przyjął dwupartyjny projekt firmowany przez Warren, który zachęca samorządy do uproszczeń w planowaniu przestrzennym i innych działań zwiększających podaż. Ustawa utknęła jednak w Izbie Reprezentantów.

Mała podaży i koszty finansowania
Kluczowym wyzwaniem pozostaje niedobór nowych budów. Szacunki Goldman Sachs z października wskazują, że potrzeba 3–4 mln dodatkowych domów ponad normalne tempo budów, aby złagodzić presję cenową. Jednocześnie wysokie stopy procentowe po pandemii znacząco podniosły miesięczne raty, szybciej niż rosły dochody.
Sprzeczne cele
Sam Trump przyznał, że zwiększenie podaży może obniżyć wartości istniejących domów, uderzając w majątek obecnych właścicieli. „Nie chcę obniżać tych wartości, a jednocześnie chcę umożliwić młodym ludziom zakup mieszkań” – powiedział, podkreślając konflikt celów.
Propozycja zakazu dla inwestorów instytucjonalnych wzmacnia przekaz polityczny przed wyborami, lecz eksperci podkreślają, że bez zwiększenia podaży i stabilizacji kosztu finansowania wpływ na dostępność mieszkań będzie ograniczony.
Źródło: AP
Foto: The White House, istock
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA6 dni temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News Chicago2 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA20 godzin temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago4 dni temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA2 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa
-
News USA2 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta










