Połącz się z nami

News USA

Gwiazda kina Brad Pitt kupił dom z 1918 r. na klifach w Carmel w Kalifornii płacąc rekordowe tutaj 40 mln dolarów

Opublikowano

dnia

Aktor Brad Pitt zapłacił 40 milionów dolarów za około stuletni dom na urwisku w Carmel Highlands na środkowym wybrzeżu Kalifornii, zgodnie z publicznymi danymi. Lokalni agenci oceniają, że transakcja jest jedną z najdroższych, jakie kiedykolwiek dokonano w rejonie Carmel.

Znana jako D.L. James House, nieruchomość pochodzi z około 1918 roku i została zaprojektowana przez Charlesa Sumnera Greene’a, wybitnego architekta z początku XX wieku znanego z promowania amerykańskiego ruchu Arts and Crafts.

Od 1999 roku dom należał do Searock, spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, powiązanej ze zmarłym finansistą z Chicago Joe Ritchie i jego żoną Sharon Ritchie, jak wynika z dokumentacji majątkowej. Legendarny założyciel prywatnej grupy inwestycyjnej Fox River Partners, Ritchie zmarł na początku tego roku.

Nieruchomość nie była publicznie wystawiona na sprzedaż.

Dom został nazwany na cześć pierwotnego właściciela, biznesmena i pisarza D.L. James’a. W przeciwieństwie do domów Greenów w Pasadenie, które mają bardziej drewnianą estetykę, D.L. James House jest zbudowany z lokalnie wydobywanego piaskowca i granitu. Ma łukowe okna, dach w stylu śródziemnomorskim pokryty dachówkami i przepiękny widok na ocean.

Według strony internetowej organizacji, projektując dom, Greene „zbudował zewnętrzne ściany tak, aby wyglądały, jakby wyrastały z klifów”.

Znany z ról w filmach takich jak „Moneyball”, „Ciekawy przypadek Benjamina Buttona” i „Mr. i pani Smith”, Brad Pitt jest również entuzjastą architektury i mówi się, że jest fanem domów w stylu rzemieślniczym.

W jednej z niedawnych transakcji w Carmel, długoletni dom Betty White, został sprzedany za 10,775 miliona dolarów, znacznie powyżej ceny wywoławczej 7,95 miliona dolarów.

 

 

Źródło: wsj
Foto: flickr

News Chicago

Free People Movement otworzy nowy sklep w podmiejskim centrum handlowym

Opublikowano

dnia

Autor:

FP Movement

Popularna marka athleisure i odzieży sportowej Free People Movement, znana z charakterystycznych kompletów i wygodnych fasonów, zapowiedziała otwarcie nowego sklepu w aglomeracji chicagowskiej. Nowy salon pojawi się w Woodfield Mall w Schaumburgu, jednym z największych centrów handlowych regionu.

Nowa lokalizacja będzie dopiero trzecim samodzielnym sklepem FP Movement w okolicach Chicago. Obecnie marka prowadzi swoje salony w Vernon Hills oraz w chicagowskiej dzielnicy Wicker Park. Rozszerzenie obecności w regionie potwierdza rosnącą popularność marki wśród miłośników aktywnego stylu życia.

Według zapowiedzi zarządców Woodfield Mall, sklep FP Movement ma zostać otwarty wiosną 2026 roku. Znajdzie się on na górnym poziomie centrum handlowego, w sąsiedztwie salonu Apple. W tej samej części galerii planowane jest również otwarcie sklepu europejskiej marki Mango, choć dokładna data nie została jeszcze podana.

Od sprzedaży po zajęcia fitness

FP Movement to sportowa linia marki Free People, która poza sprzedażą odzieży prowadzi także specjalne studia treningowe. W całych Stanach Zjednoczonych działają trzy FP Movement Studios, w tym jedno w chicagowskiej dzielnicy West Loop, oferujące regularne zajęcia z pilatesu, jogi i treningów wzmacniających.

Szeroka obecność Free People w regionie

Produkty FP Movement są dostępne również w sklepach Free People, które funkcjonują m.in. w Westfield Old Orchard Mall w Skokie, Oakbrook Shopping Center oraz Water Tower Place. Marka zapowiedziała także otwarcie nowych sklepów Free People w Naperville oraz w Lake Forest przy Market Square.

Rosnąca oferta modowa Woodfield Mall

Planowane otwarcie FP Movement wpisuje się w szerszą strategię rozwoju Woodfield Mall, który konsekwentnie poszerza ofertę modową i lifestyle’ową. Nowe marki mają przyciągnąć klientów poszukujących połączenia mody, komfortu i aktywnego stylu życia.

 

Źródło: nbc
Foto: FP Movement
Czytaj dalej

News USA

Sztuczna inteligencja zagościła już na stałe w pracy Amerykanów

Opublikowano

dnia

Autor:

Sztuczna inteligencja w krótkim czasie stała się codziennym narzędziem pracy dla milionów Amerykanów. Najnowsze badanie pokazuje, że tempo adaptacji AI w środowisku zawodowym było w ostatnich latach wyjątkowo szybkie i zmieniło sposób wykonywania wielu obowiązków.

Coraz częstsze korzystanie z AI w miejscu pracy

Z danych sondażu Gallupa przeprowadzonego wśród ponad 22 tysięcy pracowników w Stanach Zjednoczonych wynika, że 12 procent zatrudnionych dorosłych korzysta ze sztucznej inteligencji codziennie w swojej pracy. Około jedna czwarta używa jej często, czyli co najmniej kilka razy w tygodniu, a niemal połowa sięga po AI przynajmniej kilka razy w roku.

To wyraźny wzrost w porównaniu z rokiem 2023, kiedy jedynie 21 procent pracowników deklarowało okazjonalne korzystanie z takich narzędzi. Eksperci wiążą ten skok z dynamicznym rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji, zapoczątkowanym komercyjnym sukcesem narzędzi potrafiących pisać e-maile, tworzyć kod, streszczać dokumenty czy generować obrazy.

Technologia i finanse na czele zmian

Choć korzystanie z AI rośnie w wielu branżach, najwyższy poziom adopcji wciąż notuje się w sektorach technologicznych. Około sześciu na dziesięciu pracowników branży IT używa sztucznej inteligencji często, a blisko trzech na dziesięciu robi to codziennie.

Dynamiczny wzrost wykorzystania AI wśród specjalistów technologicznych od 2023 roku może jednak zaczynać hamować, co sugeruje, że po gwałtownej ekspansji w latach 2024–2025 rynek wchodzi w fazę stabilizacji.

AI jako wsparcie analityczne i administracyjne

Wysokie wykorzystanie sztucznej inteligencji widać również w finansach. Młodzi bankowcy inwestycyjni korzystają z AI każdego dnia do analizy dokumentów i zestawów danych, które wcześniej wymagały wielu godzin pracy. Narzędzia te służą także do obsługi zadań administracyjnych i porządkowania informacji.

Poza technologią i finansami, regularne użycie AI deklarują także pracownicy usług profesjonalnych, uczelni wyższych oraz szkół podstawowych i średnich. Wszystko wskazuje na to, że sztuczna inteligencja przestała być eksperymentem, a stała się integralną częścią współczesnego rynku pracy.

 

Źródło: AP
Foto: Istock
Czytaj dalej

News Chicago

Nowe sklepy i lokale w centrum Naperville: Czego możemy się spodziewać?

Opublikowano

dnia

Autor:

naperville

Centrum Naperville przechodzi kolejny etap dynamicznych zmian, łącząc rozwój gastronomii z nowymi markami handlowymi i ofertą rekreacyjną. Rosnąca liczba inwestycji potwierdza, że śródmieście pozostaje jednym z najważniejszych punktów życia towarzyskiego i zakupowego w mieście.

Empire Restaurant Group znów się rozrasta

Rodzinna grupa restauracyjna Cullenów, stojąca za Empire Burgers + Brew, zapowiada kolejne przedsięwzięcie. Ich flagowy lokal od lat kojarzony jest z nocnym życiem downtown, oferując potężne burgery z wołowiny Angus, muzykę na żywo, rozsuwany dach oraz widok na rzekę DuPage.

Tym razem zespół planuje otwarcie The Belmont, eleganckiej restauracji steakhouse, która zajmie prestiżową lokalizację przy Washington Street, w miejscu dawnej restauracji Catch 35, zamkniętej w ubiegłym roku. Nowy koncept ma stać się kolejnym ważnym punktem kulinarnym na mapie centrum.

Zmiany w ofercie handlowej downtown

Wśród istotnych zmian znalazło się zamknięcie sklepu Eddie Bauer, który przez lata był stałym elementem zakupowego krajobrazu Naperville. Mimo zakończenia działalności, lokal szybko znalazł nowego najemcę, a zapowiedź nowego, atrakcyjnego sklepu ma zostać ogłoszona w najbliższym czasie.

Lilly Pulitzer wkracza do Naperville

Wiosną w Main Street Promenade ma zostać otwarty butik Lilly Pulitzer, znanej z kolorowych, letnich sukienek inspirowanych stylem Palm Beach. Sklep dołączy do grona marek obecnych w tej części centrum, obok salonu biżuterii Kendra Scott, Sur La Table, J. Jill oraz Hugo’s Frog Bar & Fish House.

Lilly Pulitzer

Lilly Pulitzer

Nowa oferta fitness i słodkie akcenty

Rada miejska zatwierdziła również zgodę na otwarcie nowego studia fitness w budynku Main Street Promenade East. Przestrzeń o powierzchni około 4,3 tysiąca stóp kwadratowych ma wkrótce zostać zagospodarowana przez znany koncept treningowy, uzupełniając ofertę butików i sklepów sportowych w okolicy.

Na pierwszą połowę 2026 roku planowane jest także otwarcie Le Macaron, cukierni oferującej francuskie wypieki inspirowane paryską tradycją. Nowy lokal ma wnieść do centrum Naperville dodatkową dawkę słodkiej elegancji.

Le Macaron

Le Macaron

Downtown w fazie dalszego rozwoju

Zapowiadane inwestycje pokazują, że centrum Naperville nie tylko utrzymuje swoją popularność, ale konsekwentnie ją rozwija. Nowe restauracje, sklepy i usługi mają wzmocnić pozycję downtown jako miejsca spotkań, zakupów i kulinarnych odkryć.

 

Źródło: dailyherald
Foto: Lilly Pulitzer, Le Macaron, Sea Cow
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

lipiec 2022
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu