News USA
Pogrzeb Ivany Trump, byłej żony Donalda Trumpa, miał miejsce historycznym kościele katolickim na Manhattanie
Była żona byłego prezydenta Donalda Trumpa, Ivana Trump, została pochowana w środę w Nowym Jorku. Pogrzeb odbył się w historycznym kościele katolickim św. Wincentego Ferrera na Manhattanie.
Ivana Trump, mająca 73 lata, została znaleziony martwa 14 lipca, po upadku ze schodów swojego domu na Manhattanie. Główny lekarz sądowy Nowego Jorku uznał jej śmierć za wypadek. Przed śmiercią cierpiała na ból biodra, donosi New York Post.
Nabożeństwo żałobne Ivany odbyło się w środę w historycznym kościele katolickim św. Wincentego Ferrera na Manhattanie, położonym w pobliżu jej domu na Upper East Side. Biuro parafialne potwierdziło w CNA, że Trump była katoliczką, chociaż nie komentowało, czy regularnie chodziła na mszę.
Czesko-Amerykańska bywalczyni i bizneswoman nie ujawniła opinii publicznej zbyt wiele na temat swojego życia religijnego.
W profilu The New Yorker z 2017 roku napisano:
„Ivana urodziła się w 1949 r. w ówczesnej Czechosłowacji, z katolickich rodziców, którzy odmówili wstąpienia do partii komunistycznej”.
Według Christian Post w 2011 roku prezydent Trump powiedział Christian Broadcasting Network, że jest prezbiterianinem, zauważając: „Uważam, że religia to wspaniała rzecz. Myślę, że moja religia jest cudowną religią”.
Chociaż powiedział, że jest prezbiterianinem, on i jego rodzina uczęszczali na niedzielne nabożeństwa w Marble Collegiate Church w Nowym Jorku przez ponad 50 lat.
W 1977 Trumpowie pobrali się w Marble Collegiate Church, co było pierwszym małżeństwem Donalda Trumpa i drugim Ivany Trump. Uroczystość poprowadził duchowny protestancki Norman Vincent Peale, autor bestsellerowej książki „Siła pozytywnego myślenia”.
„Iwana została wychowana (potajemnie) jako katoliczka; jednak w jej osobie — i w wartościach, które dzieli ze swoim byłym mężem i dumnie twierdzi, że zaszczepiła w swoich dzieciach — wiruje etyka protestancka” – czytamy w recenzji ze pamiętnika Ivany z 2017 roku „Raising Trump”.
Przybyły na pogrzeb były prezydent Trump wszedł do kościoła bocznym wejściem. Na uroczystościach obecne były także ich dzieci ze swoimi partnerami – Donald Trump Jr. i jego narzeczona, Kimberly Guilfoyle; Ivanka Trump i jej mąż Jared Kushner; oraz Eric i Lara Trump.
Była pierwsza dama Melania Trump oraz Tiffany Trump, córka Donalda Trumpa z jego drugiego małżeństwa z Marlą Maples, również wzięły udział w środowym nabożeństwie w Nowym Jorku.
„Żyła pełnią życia – nigdy nie rezygnując z okazji do śmiechu i tańca. będzie tęsknić za nią na zawsze i na zawsze zachowa pamięć o niej żywą w naszych sercach.” – napisała na Twitterze Ivanka Trump.
Źródło: cna
Foto: You Tube
News USA
Sąd federalny nie wstrzymał głośnej operacji imigracyjnej w Minnesocie
W sobotę rano sędzina federalna odmówiła wstrzymania nasilonych działań egzekucyjnych służb imigracyjnych w Minnesocie oraz aglomeracji Minneapolis–St. Paul. Decyzja zapadła w czasie, gdy trwa postępowanie sądowe zainicjowane przez władze stanowe i lokalne, kwestionujące legalność operacji prowadzonej przez rząd federalny.
Wniosek o wydanie tymczasowego zakazu działań złożyli Prokurator Generalny Minnesoty Keith Ellison oraz burmistrzowie Minneapolis i St. Paul. W pozwie argumentowali, że Departament Bezpieczeństwa Krajowego DHS narusza konstytucyjne gwarancje, a skala operacji powinna zostać natychmiast ograniczona lub całkowicie wstrzymana.
Prawnicy Departamentu Sprawiedliwości uznali jednak pozew za pozbawiony podstaw prawnych.
Kluczowe były szanse powodzenia pozwu
Rozstrzygając wniosek, sąd skupił się na ocenie, czy argumenty strony skarżącej mają realne szanse powodzenia w dalszym toku postępowania. Szczególną uwagę poświęcono zarzutowi naruszenia Dziesiątej Poprawki do Konstytucji, która ogranicza możliwość ingerencji rządu federalnego w suwerenność stanów.
Sędzina wskazała, że przedstawione dowody i motywacje obu stron są niejednoznaczne, co utrudnia uznanie, że pozew z dużym prawdopodobieństwem zakończy się sukcesem. To właśnie ten element przesądził o odmowie wydania wstępnego zakazu.
Argumenty rządu federalnego
Administracja federalna przekonywała, że operacja, określana jako „Operation Metro Surge”, jest niezbędna do usuwania z ulic osób popełniających przestępstwa i przebywających w kraju nielegalnie. Wskazywano również, że działania te są odpowiedzią na utrudnienia wynikające z tzw. polityk sanktuaryjnych prowadzonych przez władze stanowe i miejskie.
Zarzuty strony lokalnej
Władze Minnesoty argumentowały natomiast, że operacja ma charakter odwetu po nieudanych próbach wymuszenia współpracy poprzez groźbę wstrzymania funduszy federalnych. Podkreślano również, że działania służb prowadzą do niekonstytucyjnego obciążenia zasobów stanowych i lokalnych, paraliżując szkoły i przedsiębiorstwa oraz wywołując strach wśród mieszkańców.

Operacja Metro Surge w Minneapolis
Krytyczna ocena skutków operacji
Mimo odmowy wydania zakazu, sąd przyznał, że przedstawione w pozwie dowody wskazują na głęboki i momentami dramatyczny wpływ operacji na mieszkańców Minnesoty. W uzasadnieniu odnotowano dwa przypadki śmiertelnych postrzeleń cywilów przez federalnych agentów, a także zarzuty dotyczące profilowania rasowego i nadmiernego użycia siły.
Zapowiedź dalszej walki prawnej
Prokurator generalny Minnesoty zapowiedział kontynuowanie postępowania, podkreślając, że sprawa dopiero się rozpoczyna. W jego ocenie obecność tysięcy federalnych agentów ma na celu wywarcie presji na stan i narusza konstytucyjne zasady równorzędności władzy.

Czuwanie pamięci Renee Good w południowym Minneapolis, dzień po jej tragicznej śmierci
Protesty i napięcie społeczne
Minnesota, a szczególnie Minneapolis, pozostaje w stanie podwyższonego napięcia po dwóch śmiertelnych postrzeleniach mieszkańców miasta przez federalnych funkcjonariuszy w styczniu. Tysiące osób wyszły na ulice, protestując przeciwko działaniom rządu federalnego.
Podczas weekendowych demonstracji słychać było głosy zarówno rozczarowania decyzją sądu, jak i determinacji do dalszego sprzeciwu wobec operacji.
Źródło: cbs
Foto: Chad Davis
News USA
Planters szuka Peanuttersów, którzy wyruszą w trasę legendarnym NUTmobile
Marka Planters ogłosiła rekrutację do nowej edycji programu Peanutters, oferując młodym absolwentom uczelni wyjątkową możliwość pracy w trasie i reprezentowania jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek w USA. Wybrani kandydaci zasiądą za kierownicą kultowego NUTmobile i wyruszą w całoroczną podróż po kraju.
Rok w drodze i tysiące spotkań
NUTmobile będzie pojawiać się na festiwalach, paradach, kampusach uniwersyteckich oraz lokalnych wydarzeniach społecznych. Planters podkreśla, że poprzednia edycja programu objęła aż 46 stanów, a Peanuttersi spotkali się z ponad 160 tysiącami Amerykanów, budując bezpośredni kontakt z odbiorcami marki.
Ambasadorzy marki i twórcy treści
Firma poszukuje trzech absolwentów studiów, którzy przez rok będą pełnić rolę ambasadorów marki. Do ich zadań należeć będzie udział w wydarzeniach, tworzenie treści do mediów społecznościowych oraz reprezentowanie Planters w wywiadach dla lokalnych stacji radiowych, telewizyjnych i mediów cyfrowych.
Doświadczenie zawodowe i realne benefity
Program Peanutters to nie tylko podróż i promocja marki. Uczestnicy otrzymują roczne wynagrodzenie, pełny pakiet świadczeń pracowniczych, hojne dodatki na wyżywienie i podróże oraz praktyczne doświadczenie w marketingu i public relations zdobywane w realnych warunkach.
Jak zgłosić się do programu
Nabór prowadzony jest do 14 lutego 2026 roku. Kandydaci muszą złożyć aplikację zawierającą CV oraz krótki film wideo, w którym pokażą, co mogą wnieść do zespołu. Planters zachęca do kreatywności, poczucia humoru, wyrazistej osobowości i oczywiście miłości do przekąsek.

Szansa na dalszą karierę
Po zakończeniu rocznej trasy uczestnicy programu będą mogli ubiegać się o stałe stanowiska w strukturach Hormel Foods. Planters podkreśla, że praca jako Peanutter to nie tylko przygoda, ale także realny krok w stronę długofalowej kariery w branży.
Źródło: fox32
Foto: Planters
News USA
W samochodach marki Hyundai Palisade poduszki powietrzne mogą być wadliwe
Hyundai rozpoczyna akcję serwisową obejmującą prawie 570 tysięcy SUV-ów Palisade po ostrzeżeniu federalnych regulatorów. Powodem jest możliwość nieprawidłowego zadziałania poduszek powietrznych w określonych sytuacjach, co – jak wskazano – może mieć wpływ na bezpieczeństwo pasażerów podczas wypadku.
Akcja obejmuje modele Hyundai Palisade z lat modelowych 2020–2025. Zgłaszany problem dotyczy kurtynowych poduszek powietrznych dla pasażerów trzeciego rzędu, które mogą zadziałać w sposób nieprawidłowy w razie kolizji. Z tego powodu pojazdy, według regulatora, nie spełniają wymogów federalnych norm bezpieczeństwa.
Poduszki powietrzne stosowane w tych pojazdach zostały dostarczone Hyundaiowi przez szwedzką firmę Autoliv – największego na świecie producenta poduszek powietrznych i pasów bezpieczeństwa. To właśnie elementy dostarczone przez tę firmę mają być powiązane z opisywaną usterką.
Według informacji regulatora sposób usunięcia usterki jest obecnie na etapie opracowywania. Przewiduje się, że listy informujące właścicieli o szczegółach akcji serwisowej zostaną wysłane w połowie marca. Do czasu wdrożenia rozwiązania kierowcy mają otrzymać oficjalne instrukcje dotyczące dalszych kroków.
Druga akcja Hyundaia w tym tygodniu
To nie jedyne działania serwisowe ogłoszone przez Hyundai w ostatnich dniach. Producent poinformował również o osobnej akcji obejmującej ponad 41 tysięcy pojazdów, w której problem dotyczy awarii wyświetlacza zestawu wskaźników.
Zidentyfikowany błąd oprogramowania ma wpływać na możliwość prezentowania kluczowych informacji, takich jak prędkościomierz czy kontrolki ostrzegawcze, co może zwiększać ryzyko wypadku.
Lista modeli objętych usterką wyświetlacza
Druga akcja dotyczy wybranych pojazdów z lat modelowych 2025–2026, w tym modeli: Tucson Hybrid, Tucson Plug-In Hybrid, Ioniq 5, Santa Cruz, Kona, Palisade, Palisade Hybrid, Santa Fe, Santa Fe Hybrid, Sonata, Sonata Hybrid oraz Tucson. W tym przypadku również wskazano, że pojazdy nie spełniają federalnych wymogów bezpieczeństwa.

Hyundai Tucson
Aktualizacja oprogramowania
Hyundai zapowiedział, że oprogramowanie wyświetlacza zostanie zaktualizowane bezpłatnie. Aktualizacja ma być dostępna zdalnie lub wykonana w serwisie dealerskim, w zależności od możliwości danego pojazdu oraz zaleceń producenta.
Źródło: foxbusiness
Foto: Hyundai, M93
-
News USA4 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA4 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA2 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago4 dni temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News Chicago4 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA4 dni temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










