News Chicago
Toksyczne związki chemiczne w kranach Illinois. 8 milionów mieszkańców stanu pije skażoną wodę
Picie wody z kranu naraża miliony mieszkańców Illinois na działanie toksycznych substancji chemicznych, które gromadzą się w ludzkiej krwi, powodują raka i inne choroby, a organizm potrzebuje wielu lat by je usunąć.
Naukowcy nazywają te substancje związkami per- i polifluoroalkilowymi lub PFAS. Są powszechnie znane jako wieczne chemikalia, ponieważ nie rozkładają się w środowisku.
Pomimo wielu znaków ostrzegawczych, Illinois Environmental Protection Agency nie rozpoczęła testowania stanowych urządzeń wodociągowych pod kątem PFAS do sierpnia 2020 r. a urzędnicy stanowi i lokalni zbagatelizowali wyniki. Do tej pory zakres problemów związanych z PFAS w Illinois pozostawał nieznany.
Według dochodzenia Chicago Tribune, które obejmowało skomputeryzowaną analizę wyników testów i przegląd, ponad 8 milionów ludzi w stanie — 6 na 10 mieszkańców Illinois — otrzymuje wodę pitną z zakładu, w którym wykryto co najmniej jedną z tych substancji chemicznych.
Niepokojące stężenia PFAS odkryto w Chicago, które dostarcza oczyszczoną wodę z jeziora Michigan ponad 5 milionom ludzi w mieście i na przedmieściach.
Te związki chemiczne znajdują się też w innych społecznościach nad jeziorem z własnymi oczyszczalniami wody, w tym w Evanston, Glencoe, Lake Forest, Waukegan, Wilmette i Winnetka.
Zanieczyszczają również wodę pitną ze studni i rzek w całym rejonie Chicago oraz w dziesiątkach społeczności, od miast takich jak East St. Louis, Peoria i Rockford po małe miasteczka i parki przyczep kempingowych.
Urzędnicy stanowi i lokalni twierdzą, że nie wiedzą, w jaki sposób PFAS zanieczyszczają wodę pitną. Nikt też nie próbował wyśledzić, czy jakikolwiek mieszkaniec stanu Illinois został poszkodowany prze ich wpływ.
Chicago Tribune zidentyfikowało 1654 potencjalnych źródeł PFAS w całym stanie poprzez krajową analizę kodeksów branżowych, które określają rodzaj produktów wytwarzanych lub używanych w określonej fabryce.
Tylko Kalifornia, Wirginia, Pensylwania i Floryda mają więcej obiektów na liście podejrzanych o zanieczyszczenie.
Ponad 60% obiektów Illinois znajduje się w Chicago i na jego przedmieściach, jak wykazała analiza, ale 85 ze 102 powiatów stanu ma co najmniej jedno potencjalne źródło chemikaliów.
PFAS na zawsze trafiają do jezior, rzek i studni poprzez oczyszczalnie ścieków i rozprzestrzeniając się z fabrycznych kominów.
Te związki są również wypłukiwane z produktów takich jak dywany, odzież, naczynia kuchenne, kosmetyki, nici dentystyczne, opakowania do fast foodów, pianka przeciwpożarowa, opakowania do żywności, torebki na popcorn do mikrofali, papierowe talerze, pudełka po pizzy, kurtki przeciwdeszczowe i wosk narciarski.
Jednak kontrola nad PFAS pozostaje w dużej mierze nieuregulowana, a fabryki deklarują, że wiele formuł PFAS to tajemnice handlowe, co utrudnia naukowcom identyfikację związków i ustalenie, czy są one szkodliwe.
Dwa z najbardziej badanych PFAS są tak toksyczne, że nie ma bezpiecznego poziomu narażenia, oświadczyła amerykańska Agencja Ochrony Środowiska w zeszłym miesiącu po zapoznaniu się z najnowszymi badaniami.
Mogą one wywoływać raka jąder i nerek, wady wrodzone u dzieci, uszkodzenie wątroby, upośledzenie płodności, zaburzenia układu odpornościowego, wysoki poziom cholesterolu i otyłość.
Podejrzewa się także powiązania tych związków z innymi chorobami, częściowo dlatego, że zaburzają one albuminę, białko przenoszące hormony i witaminy przez krwioobieg.
PFAS najczęściej znajdowane podczas testowania wody w Illinois to: kwas perfluorooktanowy (PFOA) i kwas perfluorooktanosulfonowy (PFOS).
W obliczu rosnących obaw związanych z PFAS, niektóre zakłady użyteczności publicznej w Illinois dobrowolnie podjęły działania.
W zeszłym roku urzędnicy w Rockford podłączyli do miejskiej sieci wodociągowej grupę domów mobilnych i porzucili silnie zanieczyszczone studnie.
W powiecie McHenry wioski Cary i Lake in the Hills przestały używać studni o stężeniach PFAS przekraczających wytyczne stanowe.
Pięć społeczności powiatu Will — Channahon, Crest Hill, Joliet, Romeoville i Shorewood — tworzy nowy urząd ds. wody zorganizowany przez Joliet. Władze budują 31-milowy rurociąg, który będzie transportował oczyszczoną wodę z jeziora Michigan sprzedawaną przez Chicago.
Ambitny projekt, który ma zostać ukończony w 2030 roku, kosztem co najmniej 1,4 miliarda dolarów dla płatników, ma zapewnić społecznościom wystarczającą ilość wody dla mieszkańców i głównych pracodawców w regionie.
Istnieją trzy udokumentowane źródła zanieczyszczenia PFAS w Illinois. Dwa z nich to nienazwane chicagowskie sklepy z metalizacją, badane przez amerykańską Agencję Ochrony Środowiska pod koniec 2000 roku; trzeci to zakład chemiczny 3M w Rock Island County, który pompuje odpady PFAS do rzeki Missisipi w górę rzeki od Quad Cities.
Źródło: chicagotribune
Foto: You Tube, istock/gemenacom
News Chicago
Mieszkańcy Loop żyją 20 lat dłużej niż ci z West Garfield Park. Johnson zapowiada działania
Chicago od dekad walczy z tzw. death gap – zjawiskiem, w którym długość życia różni się dramatycznie w zależności od dzielnicy. Najnowsze dane pokazują, że w jednym rejonie mieszkańcy mogą żyć nawet o 20 lat krócej niż w innym. Burmistrz Brandon Johnson zapewnił w środę, że jego administracja podjęła kroki, by zmniejszyć tę dysproporcję, wskazując na spadek zabójstw i przedawkowań jako pierwsze oznaki poprawy.
Dane ujawniają przepaść między dzielnicami
Według statystyk Departamentu Zdrowia Publicznego Chicago z 2023 roku w Loop średnia długość życia wyniosła 87,3 roku, a w West Garfield Park zaledwie 66,6 roku. To najniższy i najwyższy wynik w całym mieście – różnica wynosi aż 20,7 roku.
Brandon Johnson podkreślił, że w 2024 roku liczba zabójstw spadła o 30%, a przypadki przedawkowań narkotyków zmniejszyły się o 34%
„Jestem przekonany, że jeśli będziemy kontynuować inwestycje, poprawimy jakość życia wszystkich mieszkańców Chicago” — powiedział Johnson w rozmowie z CBS News.
Priorytety zmienione na dzielnice najbardziej potrzebujące
Pytany o to, dlaczego poprzednie administracje nie rozwiązały problemu, Johnson stwierdził, że przez lata priorytetami były dzielnice, które inwestycji nie potrzebowały. „Każdy poziom rządu skupiał się na miejscach, które tak naprawdę nie wymagają wsparcia, w przeciwieństwie do takich jak West Garfield Park” — mówił.
Według burmistrza strategia miasta opiera się na kierowaniu zasobów tam, gdzie są najbardziej potrzebne, w szczególności w obszary zatrudnienia młodzieży, edukacji, oraz opieki zdrowotnej, w tym psychicznej.
Inwestycje i bezpieczeństwo muszą iść w parze
Zapytany, co powinno być priorytetem — inwestycje czy walka z przestępczością — Brandon Johnson odpowiedział, że „to połączenie obu elementów”. Podkreślił, że administracja stosuje wspólną strategię, łącząc policję z rozwojem mieszkań chronionych, programami zatrudnienia młodzieży, oraz usługami zdrowia psychicznego.
„Tylko całościowe podejście pozwoli nam zmienić sytuację teraz, a jednocześnie zbudować trwałe rozwiązania na przyszłość” — powiedział burmistrz.
Johnson: Efekty widać, ale potrzebna jest pomoc federalna
Burmistrz zaznaczył, że miasto idzie we właściwym kierunku, lecz blokadą pozostają ograniczone fundusze z Waszyngtonu. Skrytykował decyzję administracji Donalda Trumpa o obcięciu 2 miliardów dolarów na usługi zdrowia psychicznego, mówiąc, że decyzja ta utrudnia walkę z kryzysem w najuboższych dzielnicach.
„Chicago inwestuje w zdrowie psychiczne. Jesteśmy na początku transformacji i wierzę, że wspólnym wysiłkiem zapewnimy mieszkańcom oczekiwaną długość życia” — podsumował Brandon Johnson.
Źródło: cbs
Foto: Chicago Mayor’s Office
News Chicago
Rodzina Renee Good zatrudnia chicagowską kancelarię po śmiertelnym postrzeleniu
Tydzień po tym, jak Renee Good została śmiertelnie postrzelona przez agenta Immigration and Customs Enforcement ICE w Minneapolis, jej bliscy ogłosili, że zatrudnili chicagowską kancelarię prawną Romanucci & Blandin. To ta sama firma, która reprezentowała rodzinę George’a Floyda w sprawie cywilnej po jego śmierci w 2020 roku.
„To nie powinno się wydarzyć w dzisiejszej Ameryce”
Kancelaria wydała oświadczenie ostro krytykujące działania federalnych funkcjonariuszy. „To, co spotkało Renee, jest złe, sprzeczne z obowiązującymi zasadami i procedurami policyjnymi i nie powinno wydarzyć się we współczesnej Ameryce” — stwierdzono w komunikacie.
Według prawników działania federalne naruszyły standardy bezpieczeństwa, a śmierć Good wymaga niezależnego wyjaśnienia.
Brak śledztwa federalnego w kierunku naruszenia praw obywatelskich
Rodzina zdecydowała się na prywatne dochodzenie po tym, jak przedstawiciel Departamentu Sprawiedliwości poinformował, że agencja nie widzi obecnie podstaw do wszczęcia federalnego postępowania cywilnoprawnego w sprawie śmierci Good. Śledztwo FBI w sprawie incydentu wciąż trwa.
Założyciel chicagowskiej kancelarii, Antonio Romanucci, podkreślił, że brak transparentności wymusza działania prywatne. „Opinia publiczna nie otrzymuje rzetelnych informacji. My zamierzamy je dostarczyć”, stwierdził.
Własna analiza nagrania i przebiegu zdarzeń
Kancelaria podała w oświadczeniu, że Renee Good i jej partnerka wracały do domu po odwiezieniu 6-letniego dziecka do szkoły, gdy zostały zatrzymane przez federalnych agentów w swojej dzielnicy.
Na nagraniu, które analizują prawnicy, Good ma skręconą kierownicę w prawo — zdaniem kancelarii odjeżdżając od agenta, a nie kierując pojazd w jego stronę. W tym momencie funkcjonariusz oddaje strzały do wnętrza samochodu, trafiając kobietę śmiertelnie.

Czuwanie pamięci Renee Good w południowym Minneapolis, dzień po jej tragicznej śmierci
Rodzina: „Była światłem naszej rodziny”
W osobnym oświadczeniu bliscy Good podkreślili, że Renee była osobą kochaną i empatyczną: „Opieka, którą ludzie otaczają nas w tych dniach, odzwierciedla to, jak ona troszczyła się o innych. Była pięknym światłem naszej rodziny i dawała radość każdemu, kogo spotkała.”
Doświadczenie kancelarii w podobnych sprawach
Romanucci & Blandin to jedna z najbardziej znanych firm prowadzących sprawy dotyczące użycia siły przez funkcjonariuszy. W 2021 roku prawnicy zdobyli rekordowe 27 milionów dolarów odszkodowania dla rodziny George’a Floyda, w ramach ugody z miastem Minneapolis.

Tym razem zapowiadają, że będą regularnie ujawniać kolejne ustalenia swojej niezależnej analizy.
Źródło: wttw
Foto: Romanucci & Blandin, Chad Davis
News Chicago
TimeLine Theatre powraca do Broadway Playhouse z nagradzaną satyrą „Eureka Day”
Jedna z najbardziej uznanych chicagowskich scen, TimeLine Theatre Company, ponownie zawitała do Broadway Playhouse w Water Tower Place. Po sukcesach spektakli OSLO i The Lehman Trilogy zespół przywozi do Chicago kolejną teatralną sensację — satyrę Eureka Day, nagrodzoną w 2025 roku prestiżową Tony Award® za najlepsze wznowienie sztuki.
Liberalne ideały kontra epidemia i dezinformacja
Akcja spektaklu rozgrywa się w Berkeley w Kalifornii, w ultraliberalnej szkole Eureka Day School, gdzie decyzje zapadają drogą pełnego konsensusu. Ta społeczna równowaga zostaje dramatycznie zakłócona, gdy wśród uczniów pojawia się ognisko świnki.
Wraz z chorobą eskaluje konflikt między rodzicami i zarządem szkoły — o szczepienia, wolność osobistą i prawdę w czasach internetu. Postępowość zderza się z konspiracjami, a otwartość myślenia z pogłębiającym się podziałem.
Spektakl stawia pytanie wyjątkowo aktualne: jak zbudować zgodę, gdy nikt nie zgadza się co do faktów?
Krytycy: „śmieszne do łez i przerażająco prawdziwe”
Recenzenci zgodnie podkreślają niezwykłe połączenie błyskotliwej komedii i gorzkiej prawdy. The Daily Beast nazwał Eureka Day „beczką prochu liberalnych napięć i ukrytych agend”, a New York Magazine określił sztukę jako „dusznie zabawną”, trafiającą w sedno współczesnych sporów.
Komedia nie boi się trudnych tematów: wolności w demokracji, nacisku grupowego, dezinformacji, a także bezradności społeczności wobec faktów naukowych.
Od Berkeley do Londynu, a potem Broadwayu — światowy sukces
Sztuka zadebiutowała w 2018 roku w Aurora Theatre Company w Berkeley, szybko zdobyła międzynarodowy rozgłos i trafiła do Off-Broadway w 2019 r., na londyński Old Vic w 2022 r., a następnie na Broadway w 2024 roku (Manhattan Theatre Club).
Broadwayowska inscenizacja przyniosła sztuce kolejne wyróżnienia, m.in. Drama League Award 2025 i Drama Desk Award 2025 za najlepsze wznowienie.
Sezon w Chicago
Przedstawienie można oglądać w Broadway Playhouse od 13 stycznia do 22 lutego. Czas trwania to 1 godzina 45 minut, bez przerwy, rekomendacja wiekowa: 12+. Bilety można kupić tutaj.
Spektakl reżyseruje Lili-Anne Brown, a autorem sztuki jest Jonathan Spector, który za dramaturgię zdobył szerokie uznanie krytyków.
Spektakl, który odbija współczesną Amerykę w krzywym zwierciadle
TimeLine Theatre od lat słynie z przedstawień łączących historię z debatą publiczną. Eureka Day znakomicie wpisuje się w tę misję — pokazując, jak łatwo wartości inkluzywności i zaufanie społeczne mogą rozsypać się pod naporem strachu i teorii spiskowych.

Dla widzów to okazja, by śmiać się i jednocześnie zastanawiać nad rzeczywistością, w której większość konfliktów nie dotyczy już idei, lecz… tego, co uznajemy za prawdę.
Źródło: Broadway in Chicago
Foto: TimeLine Theatre, YouTube
-
Polonia Amerykańska3 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA2 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA1 tydzień temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News Chicago3 tygodnie temuKevin Niemiec wśród absolwentów St. Viator High School oskarżonych o gwałt na koleżance z klasy
-
News USA17 godzin temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuAmFest 2025: JD Vance przedstawia wizję „chrześcijańskiej polityki” w USA
-
News Chicago2 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
News USA3 tygodnie temuKolejna partia akt Epsteina zawiera 30 tys. stron i fałszywe oskarżenia wobec Trumpa










