Połącz się z nami

Kościół

Każdy może włączyć się w budowę Muzeum bł. ks. Popiełuszki

Opublikowano

dnia

Fundacja im. ks. Jerzego Popiełuszki „Dobro” wychodzi z pomysłem, wspólnie z Mennicą Polską, i zachęca do włączenia się poprzez zakup cegiełki w budowę Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki – powiedział Bogdan Romaniuk, przewodniczący Rady Programowej Fundacji „Dobro” podczas konferencji prasowej, która odbyła się 7 lipca w Muzeum Podlaskim w Białymstoku.

W budynku muzeum przy ul. Rynek Kościuszki 10 doszło do podpisania porozumienia pomiędzy Fundacją „Dobro” a Muzeum Podlaskim w Białymstoku w sprawie utworzenia Muzeum bł. ks. J. Popiełuszki w Okopach w gminie Suchowola w województwie podlaskim.

Na uroczystości obecny był wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński, który podkreślił, że budowa Muzeum ks. Popiełuszki jest jednym z 300 projektów pamięci realizowanych obecnie w Polsce.

„Musieliśmy połączyć inicjatywę rodziny Popiełuszko Fundację “Dobro”, inicjatywę w kierunku powołania muzeum w miejscu urodzin ks. Jerzego, z siłą polskiego państwa. Polskie państwo sfinansuje tę budowę w oparciu o inicjatywę oddolną” – zaznaczył wicepremier Gliński.

Minister dodał, że budowa muzeum to inicjatywa szczególna, bo dotyczy wyjątkowej osoby, jaką był ks. Popiełuszko.

Artur Kosicki, marszałek województwa podlaskiego, podobnie jak minister Gliński podkreślił potrzebę przekazywania wiedzy o ks. Popiełuszce młodemu pokoleniu.

„To muzeum jest potrzebne, żebyśmy informacje o naszych autorytetach jak najbardziej przekazywali młodemu pokoleniu. Pomimo że mamy jeszcze dużo do zrobienia, ale dzięki dobrej współpracy między Urzędem Marszałkowskim województwa podlaskiego a Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego jest to możliwe” – powiedział marszałek Kosicki.

Prezes Fundacji „Dobro” i jednocześnie bratanek ks. Jerzego Marek Popiełuszko przypomniał, że główną przyczyną powstania fundacji była chęć upamiętnienia miejsca narodzin męczennika, które nie jest powszechnie znane.

„Nie myśleliśmy, że będziemy budować muzeum. To jest dla nas coś nowego. Chcieliśmy zrobić przynajmniej ławeczkę, gdzie ludzie mogliby usiąść, porozmawiać, posłuchać ks. Jerzego, wsłuchać się w przyrodę pięknej podlaskiej wsi. Jednak powstała myśl, że trzeba stworzyć coś większego” – podkreślił bratanek ks. Popiełuszki.

Jak zaznaczył przewodniczący Rady Programowej Fundacji „Dobro” Bogdan Romaniuk, „Fundacja im. ks. Jerzego Popiełuszki “Dobro” daje możliwość i zachęca Polaków do włączenia się w zbiórkę narodową. Kiedy brat ks. Jerzego Józef jeździ z relikwiami po Polsce ludzie pytają czy mogą w jakikolwiek sposób włączyć się w ten projekt.”

“Fundacja wychodzi z pomysłem, wspólnie z Mennicą Polską, i zachęca do włączenia się poprzez zakup cegiełki w budowę Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki. To co uda się zgromadzić będzie wkładem dodatkowym w powstanie Muzeum”.

Dyrektor Muzeum Podlaskiego dr Waldemar Wilczewski podkreślił, że trudniejszym zadaniem od budowy muzeum jest opowiadanie o męczenniku młodemu pokoleniu. Zaznaczył też, że Muzeum ks. Popiełuszki będzie obiektem nowoczesnym.

„Za chwilę powstanie przepiękna placówka, wybitne muzeum, które będzie służyło nie tylko województwu podlaskiemu, ale też wszystkim, którzy pielgrzymują za ks. Jerzym i chcą trafić do źródła”

– powiedział burmistrz Suchowoli, wiceprzewodniczący Rady Programowej Fundacji „Dobro” Michał Matyskiel.

O projekcie muzeum opowiedział jego autor Mirosław Nizio z pracowni Nizio Design International.

Ks. Jerzy Popiełuszko przyszedł na świat w Okopach 14 września 1947 r. jako syn Marianny i Władysława. Znany jest jako duchowy przywódca „Solidarności”. Zginął z rąk Służby Bezpieczeństwa w październiku 1984 r. Został beatyfikowany w 2010 r.

Według planów muzeum ks. Jerzego w Okopach ma zostać otwarte w 2025 r.

 

Family News Service

 

Foto:  Muzeum Podlaskie / Facebook

Kościół

Spadek liczby małżeństw katolickich w USA stawia Kościół przed nowym wyzwaniem

Opublikowano

dnia

Autor:

ślub kościelny

Dane z ostatnich dekad pokazują wyraźny i niepokojący trend: liczba małżeństw katolickich w Stanach Zjednoczonych drastycznie maleje. Zjawisko to, choć wpisuje się w szersze przemiany społeczne, w środowisku katolickim przybiera szczególnie wyraźną skalę i skłania liderów Kościoła oraz świeckich do poszukiwania bardziej zdecydowanych i długofalowych rozwiązań. O problemie mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Liczby, które nie pozostawiają złudzeń

Na początku XXI wieku w USA zawierano około 267 tysięcy małżeństw katolickich rocznie. W 2024 roku było ich już tylko niespełna 112 tysięcy, co oznacza spadek blisko 60 procent. Jeszcze bardziej uderzające są dawniejsze porównania historyczne: w 1970 roku liczba ta sięgała około 426 tysięcy, podczas gdy obecnie oscyluje wokół 108 tysięcy, co oznacza redukcję rzędu 75 procent.

Spadek liczby ślubów katolickich następuje mimo wzrostu ogólnej liczby katolików w Stanach Zjednoczonych. W 1970 roku było ich niespełna 48 milionów, a obecnie około 68 milionów. Oznacza to, że problem nie wynika z demograficznego kurczenia się Kościoła, lecz z głębszych zmian w podejściu do małżeństwa. Zdaniem ekspertów kluczową rolę odgrywają szerokie czynniki kulturowe i społeczne.

Katolicy dotknięci bardziej niż reszta społeczeństwa

Choć spadek liczby małżeństw dotyczy całego społeczeństwa, wśród katolików jest on szczególnie dotkliwy. Sekularyzacja i zmiany kulturowe osłabiły społeczne wsparcie dla instytucji religijnych, a Kościół mierzy się z dodatkowymi trudnościami w przekazywaniu nauczania o sakramentalnym charakterze małżeństwa.

Coraz częściej podkreśla się, że Kościół musi przejść od reakcji do działań proaktywnych. Chodzi nie tylko o przygotowanie do ślubu, ale o długofalowe towarzyszenie młodym ludziom w budowaniu relacji, wspólnot oraz dojrzałego rozumienia powołania do małżeństwa.

Nowe podejście do przygotowania do małżeństwa

Eksperci wskazują, że przygotowanie przedmałżeńskie powinno wykraczać poza formalne kursy. Kluczowe stają się realne umiejętności relacyjne, komunikacja, zarządzanie finansami oraz integracja wiary z codziennym życiem. Zamiast masowych programów coraz większy nacisk kładzie się na indywidualne formowanie par.

Rola wspólnot i rodzin parafialnych

Jednym z proponowanych rozwiązań jest tworzenie przestrzeni wspólnotowych, w których młodzi dorośli mogą się spotykać i budować zdrowe relacje. Ważną rolę przypisuje się również rodzinom parafialnym, które mogą towarzyszyć narzeczonym nie tylko przed ślubem, ale także po jego zawarciu.

Głos Kościoła powszechnego

Przywódcy Kościoła regularnie apelują o odbudowę kultury małżeństwa.

Papież Leon XIV wielokrotnie podkreślał, że małżeństwo nie jest abstrakcyjnym ideałem, lecz miarą prawdziwej miłości, która ma być całkowita, wierna i otwarta na życie.

Inicjatywy biskupów i świeckich

W Stanach Zjednoczonych biskupi zainicjowali programy mające wnieść większą jasność i wrażliwość w kwestie miłości, małżeństwa i seksualności. Równolegle pojawiają się inicjatywy świeckich, w tym nowe katolickie platformy randkowe oraz duszpasterstwa skierowane do dorosłych dzieci rozwiedzionych rodziców.

Małżeństwo a przyszłość społeczeństwa

Problem spadku liczby małżeństw coraz częściej pojawia się także w świeckiej debacie publicznej. Eksperci zwracają uwagę, że kryzys demograficzny i spadek dzietności są ściśle powiązane z malejącą liczbą trwałych związków małżeńskich.

Odpowiedzialność całej wspólnoty

W dyskusji coraz wyraźniej wybrzmiewa teza, że odpowiedzialność za przekaz wiary i wizji małżeństwa nie spoczywa wyłącznie na duchowieństwie. Ogromną rolę odgrywają rodzice i dziadkowie, których przykład życia rodzinnego i religijnego kształtuje postawy młodego pokolenia.

Wspólne wyzwanie Kościoła

Spadek liczby małżeństw katolickich stawia pytania nie tylko o skuteczność duszpasterstwa, ale o kondycję całej wspólnoty wierzących. Coraz częściej pojawia się refleksja, że odbudowa kultury małżeństwa wymaga zaangażowania wszystkich — duchownych i świeckich — w tworzenie środowiska, w którym wiara i życie rodzinne wzajemnie się umacniają.

 

Źródło: cna
Foto: V, istock//EvgeniyShkolenko/
Czytaj dalej

Polonia Amerykańska

Parafialny opłatek w Kościele pw. Trójcy Świętej w Chicago, 25 stycznia. Fot. Wojciech Adamski

Opublikowano

dnia

Autor:

Czytaj dalej

Kościół

Biskup z Arkansas porównuje dynamikę społeczną USA do nazistowskich Niemiec

Opublikowano

dnia

Autor:

Biskup Anthony Taylor z Little Rock w stanie Arkansas opublikował poruszające oświadczenie, w którym ostrzega przed pogłębiającym się moralnym kryzysem w Stanach Zjednoczonych. Wskazuje przy tym na niepokojące podobieństwa do procesów, które w latach 30. XX wieku doprowadziły do narodzin nazistowskich Niemiec. Jego opinię przedstawia Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

Bp Anthony Taylor podkreślił, że choć dzisiejsza Ameryka nie jest III Rzeszą, a Prezydent Donald Trump nie jest Adolfem Hitlerem, to pewne mechanizmy społeczne i polityczne zaczynają się powtarzać. Jego zdaniem brak refleksji nad przeszłością grozi powieleniem dawnych błędów, które miały tragiczne konsekwencje.

Porównał ten proces do atmosfery lat 30-tych, kiedy młoda niemiecka demokracja nie była w stanie przeciwstawić się radykalnym tendencjom, a sprzeciw wobec władzy stopniowo tłumiono poprzez zastraszanie i przemoc.

Rodzinna historia i osobista perspektywa

Odnosząc się do własnych doświadczeń, biskup przypomniał, że jego dziadek stracił dwudziestu kuzynów w Holokauście. Ta osobista tragedia sprawia, że – jak przyznał – z większą wrażliwością dostrzega dziś sygnały ostrzegawcze, nawet jeśli sytuacja historyczna nie jest identyczna.

Imigracja i dramat zamkniętych granic

Jednym z kluczowych tematów oświadczenia była polityka migracyjna. Bp Anthony Taylor przypomniał losy żydowskich uchodźców z lat 30-tych, w tym pasażerów statku MS St. Louis, którym odmówiono schronienia, co dla wielu z nich oznaczało późniejszą śmierć w obozach zagłady.

Wspomniał także o własnej rodzinie, której członkowie zostali zawróceni z granicy i ostatecznie zamordowani w obozie w Bełżcu.

Biskup zaznaczył, że również dziś granice pozostają w dużej mierze zamknięte dla osób uciekających przed prześladowaniami i skrajną biedą. Zwrócił uwagę na ograniczenie amerykańskiej pomocy zagranicznej, podkreślając, że ma to realne, negatywne skutki dla milionów ludzi na świecie.

imigranci z haiti

Globalna polityka i lekcje z przeszłości

W swoim wystąpieniu bp Taylor odniósł się także do agresywnej polityki zagranicznej III Rzeszy, która ignorowała suwerenność innych państw i opierała się na fałszywych narracjach historycznych. Przypomniał, że brak sprzeciwu wobec takich działań prowadził do eskalacji konfliktów i katastrofy na skalę globalną.

Apel o odpowiedzialność i solidarność

Biskup wezwał wiernych do refleksji inspirowanej nauczaniem papieża Leona XIV, który przestrzegał przed fałszowaniem historii, nadmiernym nacjonalizmem i wypaczonym ideałem przywództwa politycznego. Zachęcił, by nie ulegać poczuciu bezsilności i spojrzeć na imigrantów oraz uchodźców nie jak na zagrożenie, lecz jak na ludzi stworzonych na obraz Boga.

nielegalni imigranci deportowani do sudanu południowego

Nielegalni imigranci deportowani przez rząd USA do południowego Sudanu

Nadzieja na zmianę

Na zakończenie bp Taylor wyraził nadzieję, że społeczeństwo wybierze drogę pokoju, szacunku i solidarności. Jego zdaniem historia uczy, że obojętność i milczenie wobec narastających nadużyć mogą mieć dramatyczne konsekwencje, a odpowiedzialność za przyszłość spoczywa na wszystkich.

 

Źródło: cna
Foto: YouTube, presssec
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

lipiec 2022
P W Ś C P S N
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu