Połącz się z nami

News USA

Stany mogą zakazywać aborcji! Sąd Najwyższy uchylił orzeczenie Roe przeciwko Wade!

Opublikowano

dnia

Dzisiaj Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odebrał krajową ochronę konstytucyjną aborcji, która obowiązywała od prawie pół wieku. Decyzja konserwatywnej większości sądu uchyliła przełomowe orzeczenie Roe przeciwko Wade. Prawdopodobnie doprowadzi do zakazu aborcji w mniej więcej połowie stanów.

Orzeczenie, nie do pomyślenia jeszcze kilka lat temu, było zwieńczeniem dziesięcioleci wysiłków przeciwników aborcji, wzmocnionej przez trzech sędziów nominowanych przez byłego prezydenta Donalda Trumpa.

Obie strony przewidziały, że walka o aborcję będzie kontynuowana w stolicach stanów. Sędzia Clarence Thomas, głosujący za odrzuceniem Roe przeciwko Wade, wezwał kolegów do unieważnienia innych orzeczeń sądu najwyższego chroniących małżeństwa osób tej samej płci, seks gejowski i stosowanie środków antykoncepcyjnych.

Prawie całkowity zakaz przerywania ciąży już obowiązywał w Oklahomie i zakaz po mniej więcej sześciu tygodniach ciąży – w Teksasie. Kliniki w co najmniej dwóch innych stanach, Wisconsin i Zachodniej Wirginii, przestały przeprowadzać aborcje po piątkowej decyzji.

Przeciwnicy aborcji cieszyli się z orzeczenia, ale zwolennicy prawa do aborcji, w tym prezydent Joe Biden, wyrazili konsternację i zobowiązali się walczyć o przywrócenie praw.

„To smutny dzień dla sądu i kraju” – powiedział Biden w Białym Domu. Wezwał wyborców, aby uczynili z tego decydującą kwestię w listopadowych wyborach, oświadczając:

„Ta decyzja nie może być ostatnim słowem”.

Orzeczenie Sądu Najwyższego zapadło ponad miesiąc po oszałamiającym przecieku projektu opinii sędziego Samuela Alito wskazującego, że sąd jest gotowy do podjęcia tego doniosłego kroku.

Według sondaży stawia to sąd w sprzeczności z większością Amerykanów, którzy opowiadali się za zachowaniem Roe.

Alito, w końcowej opinii wydanej w piątek, napisał, że Roe i Planned Parenthood przeciwko Casey, decyzja z 1992 roku, która potwierdzała prawo do aborcji, były błędne i musiały zostać uchylone.

Do Alito dołączyli Thomas i sędziowie Neil Gorsuch, Brett Kavanaugh, Amy Coney Barrett. Trzech ostatnich sędziów jest mianowanych przez Trumpa. Thomas po raz pierwszy zagłosował za unieważnieniem Roe 30 lat temu.

Czterech sędziów zostawiłoby Roe i Casey na swoim miejscu.

Prezes sądu John Roberts nie dołączył do swoich konserwatywnych kolegów w obaleniu Roe. Napisał, że nie ma potrzeby obalenia szerokich precedensów, by rządzić na korzyść Missisipi.

Sędziowie Stephen Breyer, Sonia Sotomayor i Elena Kagan – zmniejszone liberalne skrzydło sądu – byli przeciwni.

„Z żalem – z powodu tego Trybunału, ale bardziej, z powodu wielu milionów amerykańskich kobiet, które dziś straciły fundamentalną ochronę konstytucyjną – sprzeciwiamy się”.

Prokurator generalny Merrick Garland powiedział w oświadczeniu, że Departament Sprawiedliwości będzie chronił dostawców i osoby poszukujące aborcji w stanach, w których jest to legalne.

W szczególności Federalna Agencja ds. Żywności i Leków zatwierdziła stosowanie Mifepristone do aborcji farmakologicznych.

Według Instytutu Guttmachera, grupy badawczej wspierającej prawa do aborcji, ponad 90% aborcji ma miejsce w pierwszych 13 tygodniach ciąży, a ponad połowa odbywa się obecnie za pomocą pigułek, a nie operacji.

Przed zabarykadowanym Sądem Najwyższym tłum składający się głównie z młodych kobiet rozrósł się do setek w ciągu kilku godzin od wydania orzeczenia.

Niektórzy krzyczeli: „Sąd Najwyższy jest bezprawny”, podczas gdy fale innych, noszących czerwone koszule z „Głosami Pokolenia Pro-Life”, świętowały, tańczyły i wyrzucały ręce w powietrze.

 

 

Źródło: chicagotribune
Foto: You Tube

 

 

 

News USA

Organizacje religijne mogą zatrudniać osoby wierzące, zgodnie z własnymi zasadami

Opublikowano

dnia

Autor:

sąd

6 stycznia federalny Sąd Apelacyjny Dziewiątego Okręgu potwierdził zasadę, która od lat jest częścią amerykańskiego prawa: organizacje religijne mają prawo zatrudniać pracowników podzielających ich wiarę i wartości. O przełomowej decyzji mówi Jezuita, Ojciec Paweł Kosiński.

W rozpatrywanej sprawie sąd orzekł, że Union Gospel Mission z Yakima w stanie Waszyngton może ograniczać zatrudnienie do osób zgadzających się z chrześcijańskim nauczaniem organizacji, w tym dotyczącym małżeństwa i seksualności.

Zgodnie z decyzją sądu, stan Waszyngton nie będzie mógł egzekwować stanowego prawa antydyskryminacyjnego wobec misji.

Organizacja pozwała władze stanowe w 2023 roku, twierdząc, że przepisy przeciwko dyskryminacji uniemożliwiają jej rekrutowanie wyłącznie osób wyznających chrześcijański światopogląd.

Kluczową rolę w sprawie odgrywa tzw. „ministerial exception”, zasada prawna pozwalająca organizacjom religijnym na odstępstwa od przepisów antydyskryminacyjnych w przypadku stanowisk związanych z działalnością duchowną. Union Gospel Mission argumentowała jednak, że prawo powinno chronić możliwość zatrudniania wierzących również na stanowiskach niemających charakteru duszpasterskiego.

Sąd apelacyjny podzielił tę argumentację, uznając, że autonomia kościelna zabrania ingerencji państwa w decyzje kadrowe organizacji religijnych, jeśli dotyczą one misji i tożsamości wyznaniowej.

„Wolność, która nie może być ograniczana”

W uzasadnieniu czytamy, że wybory kadrowe kierowane szczerze wyznawaną wiarą stanowią element wewnętrznego zarządzania wspólnotą religijną i podlegają ochronie konstytucyjnej.

Przełomowy precedens

Wyrok został przyjęty z zadowoleniem przez organizację prawniczą Alliance Defending Freedom, reprezentującą Union Gospel Mission. Prawnik Jeremiah Galus podkreślił, że sąd słusznie potwierdził prawo misji do zatrudniania wyłącznie wierzących, nazywając orzeczenie „istotnym zwycięstwem”.

Yakima Union Gospel Mission

Akcja Yakima Union Gospel Mission

Galus zaznaczył, że choć zasada ministerialna od lat funkcjonuje w prawie federalnym, wcześniej nie została w tym stopniu rozszerzona na stanowiska świeckie. Nazwał to pierwszym takim wyrokiem apelacyjnym w kraju, który szeroko interpretuje konstytucyjne gwarancje dla wspólnot religijnych.

W szerszym kontekście prawnym

Decyzja sądu dziewiątego okręgu podtrzymuje blokadę stanowego prawa i obowiązuje w całym regionie objętym jurysdykcją tego sądu. Nie wiadomo, czy Waszyngton zdecyduje się na odwołanie.

Sprawa wpisuje się w dłuższą linię orzecznictwa amerykańskiego Sądu Najwyższego, który wcześniej opowiedział się za szerokim rozumieniem wolności religijnej – m.in. w przełomowych wyrokach Hosanna-Tabor v. EEOC (2012) oraz Our Lady of Guadalupe School v. Morrissey-Berru (2020).

Źródło: cna
Foto: Yakima Union Gospel Mission, istock/greenleaf123 /
Czytaj dalej

News USA

Trump grozi Iranowi „bardzo stanowczą reakcją” za egzekucje protestujących

Opublikowano

dnia

Autor:

protesty w iranie

Donald Trump ostrzegł we wtorkowym wywiadzie dla CBS News, że Stany Zjednoczone podejmą „bardzo silne działania”, jeśli potwierdzi się, że irański reżim wiesza zatrzymanych demonstrantów. Tego samego dnia prezydent USA zachęcał Irańczyków do kontynuowania demonstracji i przejmowania instytucji państwowych, za pośrednictwem platformy Truth Social.

„Zapisujcie nazwiska zabójców i oprawców. Zapłacą za to wysoką cenę,” napisał Trump, dodając, że wszystkie spotkania amerykańskich urzędników z przedstawicielami Teheranu zostały zawieszone „do czasu zakończenia mordów”.

„HELP IS ON ITS WAY”, dodał prezydent.

Czerwona linia? „Jeśli będą wieszać, odpowiemy”

Zapytany, czy publiczne egzekucje przeciwników reżimu przekroczą jego „czerwoną linię”, Donald Trump odpowiedział, że nie ma jeszcze potwierdzonych informacji, ale ostrzegł, że:

„Jeśli ich powieszą… podejmiemy bardzo silne działania.”

Trump przypomniał, że jego administracja była odpowiedzialna za zabicie lidera ISIS, Abu Bakra al-Baghdadiego, oraz irańskiego generała Ghasema Solejmaniego, sygnalizując gotowość do ponownego użycia siły militarnej.

„Kiedy zaczynają zabijać tysiące ludzi… to się dla nich nie skończy dobrze,” stwierdził.

Eskalacja protestów: tysiące zabitych i dziesiątki tysięcy aresztowanych

Według organizacji Human Rights Activists News Agency (HRANA), od rozpoczęcia protestów minęło 17 dni. Dane, choć niezweryfikowane niezależnie, wskazują na dramatyczną skalę wydarzeń:

  • 614 protestów w 17 największych miastach i we wszystkich 31 prowincjach Iranu,
  • około 18 434 aresztowanych,
  • 2 403 zabitych demonstrantów, w tym 12 dzieci,
  • ponad 1 100 ciężko rannych.

W starciach zginęli również funkcjonariusze – HRANA podaje, że życie straciło 147 członków sił bezpieczeństwa.

Iran odcina komunikację

Reżim islamski znacząco ograniczył dostęp do internetu oraz połączeń telefonicznych, utrudniając międzynarodowym instytucjom monitorowanie sytuacji. Od 13 stycznia przywrócono możliwość wykonywania połączeń zagranicznych, jednak: wiadomości tekstowe nadal są cenzurowane, a połączenia przychodzące pozostają zablokowane.

Od protestów ekonomicznych do buntu przeciwko Republice Islamskiej

Demonstracje rozpoczęły się z powodu rekordowej inflacji, lecz szybko przerodziły się w sprzeciw wobec islamskiego reżimu rządzącego od 1979 roku. Manifestanci żądają upadku państwa teokratycznego kierowanego przez Najwyższego Przywódcę Alego Chameneiego.

USA ostrzegają swoich obywateli: opuśćcie Iran natychmiast

Amerykańska Wirtualna Ambasada w Iranie wydała alarmujący komunikat, zalecając natychmiastową ewakuację obywateli USA przebywających w kraju.

„Opuszczajcie Iran teraz. Miejcie plan powrotu, który nie opiera się na pomocy rządu USA,” napisano w ostrzeżeniu. Ambasada wzywa też tych, którzy nie mogą wyjechać, do zgromadzenia zapasów żywności, wody i leków.

Dyplomacja na pierwszym miejscu, ale „wszystkie opcje są na stole”

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt podkreśliła, że administracja ma „wiele narzędzi”, w tym opcję militarną, ale zapewniła, że „dyplomacja zawsze będzie pierwszym wyborem prezydenta.”

Źródło: The Epoch Times
Foto: YouTube
Czytaj dalej

BIZNES

Meta zwalnia ponad 1 tys. osób w Reality Labs. Priorytetem są teraz urządzenia wearables

Opublikowano

dnia

Autor:

reality labs metaverse

Meta, właściciel Facebooka, Instagrama i WhatsAppa, rozpoczęła redukcję ok. 10% etatów w Reality Labs, czyli ponad 1 000 stanowisk — poinformował we wtorek rzecznik firmy. To kolejny sygnał, że gigant technologiczny zmienia kierunek inwestycyjny i ogranicza wydatki na metaverse.

“W zeszłym miesiącu mówiliśmy, że część naszych inwestycji przesuniemy z Metaverse na urządzenia Wearables,” przekazał rzecznik, potwierdzając, że firma zamierza przeznaczyć zaoszczędzone środki na rozwój inteligentnych urządzeń tzw. wearables.

Cięcia obejmą szeroką grupę specjalistów z Reality Labs, jednostki, która odpowiada za najbardziej eksperymentalne projekty firmy:

  • zestawy VR i AR (m.in. Meta Quest),
  • inteligentne okulary,
  • wirtualne światy i produkty tworzone pod kątem metaverse.

Jednostka z ogromnymi stratami

Reality Labs od lat stanowi dla Meta niekończące się źródło kosztów. Od 2021 r. dział wygenerował ponad 70 miliardów dolarów strat. Sytuacja stale się pogarsza — tylko w trzecim kwartale roku fiskalnego Reality Labs odnotował stratę operacyjną na poziomie 4,4 miliarda dolarów.

Dla porównania: Meta wciąż raportuje solidne zyski z działalności reklamowej, ale inwestycje w VR i metaverse spalają gotówkę szybciej, niż firma jest gotowa tolerować.

Zmiana strategii: inteligentne okulary zamiast wirtualnych światów

Choć Mark Zuckerberg przez lata promował wizję metaverse jako przyszłości internetu, Meta cicho, ale wyraźnie zmienia priorytety. Działania Reality Labs od teraz skupi się na:

  • misji krótkoterminowej — rozwój smart glasses i wearables,
  • ograniczeniu wydatków na kosztowne i wolno rosnące projekty VR,
  • komercjalizacji technologii AI, zwłaszcza w połączeniu z okularami.

Firma rozmawia z EssilorLuxottica — francusko-włoską grupą stojącą m.in. za Ray-Ban — aby podwoić produkcję inteligentnych okularów z AI do końca 2026 roku.

Z metaverse do realnych produktów?

Choć zwolnienia są bolesne dla pracowników, analitycy od miesięcy wskazują, że Meta musi udowodnić inwestorom, iż jej technologiczne eksperymenty mogą przełożyć się na dochodowe produkty.

Wearables — zwłaszcza inteligentne okulary łączące rozszerzoną rzeczywistość i generatywną AI — postrzegane są jako bardziej dojrzały rynek niż platformy VR, które rozwijają się wolniej, niż przewidywał Zuckerberg.

Źródło: foxbusiness
Foto: Raysonho, YouTube
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

czerwiec 2022
P W Ś C P S N
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu