News Chicago
Burze przeszły przez Chicago w nocy z poniedziałku na wtorek. Połamane drzewa, zerwane dachy, brak prądu
National Weather Service wysłała ekipy badawcze do rejonu Schaumburga we wtorek rano, aby potwierdzić, czy poprzedniej nocy przeszło tędy tornado. Zbada także możliwe uszkodzenia spowodowane tornadem w Bellwood i wokół niego – na zachodnich przedmieściach, gdzie wiatr podczas poniedziałkowej burzy zerwał dach budynku mieszkalnego.
Burza, która przemieszczała się od powiatu Kane do północno-zachodniej Indiany przeszła przez okolice Chicago w nocy z poniedziałku na wtorek przynosząc wiele zniszczeń. Podmuchy wiatru miały prędkość 90 mil na godzinę.
W Bellwood wiatr zdarł dach z budynku mieszkalnego i spowodował ewakuację 30 rodzin. Nikt nie został ranny.
ComEd poinformował, że ponad 53 000 klientów nie miało prądu, najwięcej w podmiejskim Maywood, gdzie 44 000 odbiorców doświadczyło przerwy w jego dostawie.
Zoo w Brookfield doznało „znacznych” szkód w wyniku burzy co opóźniło jego otwarcie we wtorek do popołudnia.
„Zwierzęta i personel są bezpieczne” – napisało zoo na Twitterze.
Filmy opublikowane na Twitterze pokazują poważne uszkodzenia ściany garażu u dealera Toyoty w Lincoln Park, przy 1561 N. Freemont St. Część ściany zawaliła się, ale nikt nie został ranny, poinformował rzecznik straży pożarnej Chicago.
Miasto otrzymywało również liczne raporty o usuwaniu drzew, uniemożliwiających ruch na niektórych drogach i samochodach zasypanych gałęziami.
Jak poinformował rzecznik straży pożarnej, zgłoszono szkody towarzyszące, ale nie było żadnych doniesień o urazach spowodowanych przez burzę.
Na lotnisku regionalnym Schaumburg dwa zaparkowane samoloty zostały uniesione w powietrze i przewrócone.
Wiatry wzrosły do 84 mil na godzinę na lotnisku O’Hare i 69 mil na godzinę na lotnisku Midway. Federalna Administracja Lotnictwa zarządziła postój na ziemi w O’Hare.
Były też doniesienia o gradzie o średnicy 1 cala.
Ostrzeżenia Weather Service wysłane z wyprzedzeniem na telefony komórkowe brzmiały:
„Schroń się teraz w piwnicy lub w wewnętrznym pokoju na najniższym piętrze solidnego budynku. Jeśli jesteś na zewnątrz, w przyczepie stacjonarnej lub w pojeździe, przenieś się do najbliższego, solidnego schronienia i chroń się przed latającymi odłamkami”.
Pogoda opóźniła również rozpoczęcie meczu Cubs z San Diego Padres na Wrigley Field, ponieważ fani szukali schronienia w Friendly Confines.
Burze spowodowały wzrost temperatur, które mają osiągnąć szczyt w środę. Miasto otworzyło swoje centra chłodzenia, ponieważ prognozy przewidują, że wilgotność sprawi, że odczucie temperatury będzie około 110 stopni.
Źródło: suntimes
Foto: You Tube, twitter
Polonia Amerykańska
Pączki, które zwiastują szczęście zamówisz w KD Market. “Paczki Day” coraz bliżej
Najsłodszy dzień w roku zbliża się wielkimi krokami. Tzw. “Paczki Day” w Chicago to oczywiście Tłusty Czwartek – święto, które co roku przyciąga miłośników tradycyjnych polskich wypieków i przypomina, że są smaki, które nie poddają się modom ani pośpiechowi współczesnego świata.
Tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie
Każdego dnia pączki w KD Market przygotowywane są na miejscu według klasycznej polskiej receptury, która od lat pozostaje niezmienna. To ręcznie robione wypieki, smażone na smalcu, z nadzieniem zamkniętym w środku – dokładnie tak, jak robiono je dawniej. Wśród najbardziej tradycyjnych smaków znajdują się pączki z powidłami śliwkowymi, maliną oraz dziką różą.
Klasyka i nowoczesność w jednym wypieku
Obok klasycznych propozycji pojawiają się także smaki, które odpowiadają współczesnym gustom. W ofercie są pączki z kremem waniliowym, Nutellą, czarną porzeczką, morelą oraz mieszanymi owocami. Każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od tego, czy sięga po sprawdzoną tradycję, czy szuka słodkiej odmiany.
Polska mądrość i słodki obowiązek
Jak głosi stare polskie powiedzenie, każdy powinien zjeść przynajmniej jednego pączka w Tłusty Czwartek, inaczej cały rok może nie przynieść szczęścia. To przekonanie od lat towarzyszy temu świętu i sprawia, że pączek staje się nie tylko deserem, ale też symbolem pomyślności.
Daty, godziny i zasady zamówień
Dział piekarni KD Market będzie czynny w Tłusty Czwartek, 12 lutego, od godziny 4 rano oraz w Tłusty Wtorek, 17 lutego, od godziny 6 rano. Ostatni dzień składania zamówień internetowych na Tłusty Czwartek przypada na wtorek, 10 lutego, a na Tłusty Wtorek na niedzielę, 15 lutego.
Minimalne zamówienie to jeden tuzin, czyli dwa opakowania. Po złożeniu zamówienia nie ma możliwości wprowadzania zmian. Obowiązuje opłata za anulowanie i obsługę zamówienia, a pączki nie podlegają dostawie ani odbiorowi przy krawężniku.

Gdzie odebrać swoje pączki
Pączki można odebrać w wybranych lokalizacjach:
- Schiller Park przy 9500 W Irving Park Rd.
- Wheeling przy 835 W Dundee Rd.
- Schaumburg przy 1102 S Roselle Rd.
- Mount Prospect przy 1046 S Elmhurst Rd.
- Crystal Lake przy 29 Crystal Lake Plaza
- Wood Dale przy 470 Georgetown Sq.
Słodkie święto, którego nie można przegapić
“Paczki Day” to nie tylko okazja do spróbowania wyjątkowych wypieków, ale także moment, w którym tradycja spotyka się z radością wspólnego świętowania. Warto zadbać o zamówienie z wyprzedzeniem i sprawić, by ten dzień był naprawdę słodki.

Źródło: KD Market
Foto: KD Market
News Chicago
Tysiące mieszkańców Chicago protestowało po zastrzeleniu demonstranta w Minneapolis
Tysiące mieszkańców Chicago wyszło w niedzielę na ulice centrum miasta, biorąc udział w dwóch protestach w rejonie Loop. Demonstracje były reakcją na kolejne śmiertelne użycie broni przez federalnych agentów w Minneapolis, do którego doszło w sobotę i odbyły się mimo trudnych warunków pogodowych.
Gniew i determinacja na Congress Plaza
Na Congress Plaza zebrał się tłum protestujących, których łączyły gniew, frustracja i poczucie, że konieczne są zdecydowane działania. Uczestnicy podkreślali, że tym razem demonstracja ma szczególny charakter, ponieważ odbywa się po śmierci 37-letniego Alexa Jeffreya Prettiego.
„Jestem zły, wściekły i chcę coś z tym zrobić, dlatego dziś tu jestem” – powiedział Aaron Nofke, jeden z uczestników protestu.
Wielu demonstrantów zaznaczało, że brali udział w protestach przeciwko ICE już wcześniej, jednak obecne wydarzenia wywołały znacznie silniejsze emocje.
Śmierć pielęgniarza impulsem do protestów
Alex Jeffrey Pretti był pielęgniarzem oddziału intensywnej terapii, pracującym w szpitalu dla weteranów w Minneapolis. Został zastrzelony przez funkcjonariusza Straży Granicznej podczas protestu, w którym uczestniczył i który dokumentował. Do zdarzenia doszło niespełna trzy tygodnie po tym, jak inny federalny agent zastrzelił Renee Good, również w Minneapolis.
„Kto będzie następny? On był na proteście, nagrywał, robił dokładnie to, co my teraz, i został zamordowany” – mówił Nofke.
Obawy i głosy polityków
Podczas protestów obecni byli także przedstawiciele władz. Wicegubernator Illinois Julianna Stratton zwracała uwagę na strach, jaki towarzyszy dziś obywatelom korzystającym z prawa do demonstracji.
„To przerażające wychodzić protestować, skoro zaledwie wczoraj widzieliśmy, jak rząd zabija pokojowego demonstranta” – powiedziała Stratton.
Burmistrz Chicago Brandon Johnson oraz inni wybrani urzędnicy podkreślali, że ICE powinno zostać zlikwidowane i pozbawione finansowania. Wskazywali także na sprzeczności między oficjalnymi narracjami rządu federalnego a nagraniami wideo dokumentującymi wydarzenia poprzedzające śmierć Prettiego.
Marsz przez centrum miasta
Mimo siarczystego mrozu, śniegu i jednocyfrowych temperatur odczuwalnych, tysiące osób przemaszerowały z okolic Ida B. Wells Drive i Michigan Avenue w kierunku Federal Plaza, gdzie odbyła się kolejna demonstracja.

Burmistrz Brandon Johnson wygłasza przemówienie uczestnicząc w nadzwyczajnym wiecu i marszu protestacyjnym „Ice Out of Everywhere”: Stop zabójstwom! Sprawiedliwość dla wszystkich. 25 stycznia 2026 r.
Dalsze działania zapowiadane przez władze stanu
Niektórzy politycy obecni na niedzielnych protestach zapowiedzieli, że pracują nad zakończeniem wszelkich umów zawieranych przez stan Illinois z podmiotami współpracującymi z ICE.
Protesty w Chicago wpisują się w szerszą falę sprzeciwu wobec działań federalnych służb imigracyjnych, która narasta w kolejnych miastach Stanów Zjednoczonych.
Źródło: cbs
Foto: YouTube, Vashon Jordan Jr./Office of the Mayor
News Chicago
Ks. Kondziolka z Chicago przywrócony do posługi po zakończeniu dochodzenia archidiecezji
Archidiecezja Chicago poinformowała w sobotę o przywróceniu do posługi kapłańskiej księdza Ronalda Kondziolki, który był oskarżany o molestowanie osoby nieletniej ponad cztery dekady temu. Decyzja zapadła po zakończeniu postępowania prowadzonego przez Niezależną Radę Rewizyjną archidiecezji.
Zarzuty sprzed lat i odsunięcie od obowiązków
Ksiądz Ronald Kondziolka został w sierpniu ubiegłego roku poproszony o wycofanie się z posługi duszpasterskiej po tym, jak archidiecezja otrzymała zgłoszenie dotyczące rzekomego wykorzystania seksualnego dziecka. Zdarzenie miało mieć miejsce w latach 90-tych, gdy duchowny pracował w parafii St. Brendan w dzielnicy Englewood.
Wówczas kardynał Blase Cupich poinformował parafie i placówki medyczne, w których ksiądz pełnił posługę, o wpłynięciu oskarżenia. Szczegóły zarzutów ani dokładny czas domniemanego zdarzenia nie zostały ujawnione.
Wyniki dochodzenia niezależnej komisji
Niezależna Rada Rewizyjna archidiecezji przeprowadziła postępowanie wyjaśniające i nie stwierdziła istnienia „uzasadnionych podstaw, by uznać, że ksiądz Kondziolka dopuścił się nadużyć seksualnych wobec osoby składającej oskarżenie”. W związku z tym rada zarekomendowała zamknięcie sprawy oraz powrót duchownego do posługi.
Kardynał Cupich zaakceptował tę rekomendację i przekazał swoją decyzję w liście skierowanym do wiernych parafii, w których ksiądz wcześniej pracował.
Stanowisko kardynała Cupicha
„Publicznie potwierdzam, że ksiądz Ronald Kondziolka jest kapłanem w dobrej kondycji kanonicznej i wyrażam szczerą wdzięczność za jego wieloletnią służbę Ludowi Bożemu w Archidiecezji Chicago” – napisał kardynał Blase Cupich.
Dodał również, że duchowny zasługuje na szacunek i wdzięczność ze strony wspólnoty, podkreślając jego długoletnie zaangażowanie duszpasterskie.

Ks. Ronald Kondziolka
Wieloletnia posługa w Chicago
Ksiądz Kondziolka przez dziesięciolecia pełnił posługę w wielu parafiach oraz jako kapelan szpitalny na terenie aglomeracji chicagowskiej. W parafii St. Brendan pracował od stycznia 1983 roku do marca 1986 roku. Świątynia, znajdująca się niegdyś przy skrzyżowaniu Marquette Road i Racine Avenue, została później zamknięta.
W swojej karierze duszpasterskiej związany był również z parafiami Souls, Mother of the Americas, Our Lady of the Heights, Our Lady of Unity, St. Anthony of Padua, St. Benedict the African, St. John Neumann oraz St. Veronica. Posługiwał także w strukturach Franciscan Health Alliance.
Zaprzeczenie oskarżeniom
Od momentu ujawnienia zarzutów ksiądz Kondziolka konsekwentnie zaprzeczał oskarżeniom. Kardynał Cupich podkreślał wcześniej, że duchowny „zdecydowanie i stanowczo” nie zgadzał się z treścią zgłoszenia.
Archidiecezja Chicago podkreśla, że każda sprawa tego typu jest traktowana z najwyższą powagą, a decyzje podejmowane są w oparciu o wyniki niezależnych dochodzeń.
Źródło: nbc
Foto: YouTube
-
Polonia Amerykańska4 tygodnie temuCoraz więcej Polaków opuszcza USA na skutek zaostrzonej polityki imigracyjnej
-
News USA3 tygodnie temuUSA uderzają w Wenezuelę. Dyktator Maduro i jego żona pojmani
-
News USA2 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuProtest przeciwko ICE w Minneapolis zakończył się zastrzeleniem kobiety przez agenta
-
News USA1 tydzień temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News USA4 tygodnie temuPolska gotowa bronić zachodniej granicy przed Niemcami. Ostre słowa prezydenta
-
News Chicago3 tygodnie temuMieszkańcy Chicago zorganizowali protest po zatrzymaniu prezydenta Wenezueli
-
Polonia Amerykańska5 dni temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy










