Połącz się z nami

News Chicago

Waniliowe pączki prosto z Florydy przybyły do Libertyville. Pierwszy lokal Duck Donuts w Illinois. Palce lizać!

Opublikowano

dnia

Rok temu dwie samotne matki, które zakochały się w Duck Donuts podczas podróży na Florydę, pomyślały o małym, pustym budynku w centrum Libertyville jako miejscu nowego przedsięwzięcia. W zeszłym tygodniu otworzyły w nim pierwszą franczyzę Duck Donuts w Illinois.

Po ostatecznym uporaniu się z problemami z łańcuchem dostaw i innymi przeszkodami, które opóźniły debiut o miesiące, Felicia Osler i Kelsey Anderson otworzyły swój lokal w Libertyville, przy 111 School St., na wschód od Milwaukee Avenue.

Obie mają pracę na pełen etat i dopiero poznają tajniki zakładania nowej firmy.

Osler mieszka w Grayslake, ale jest byłą sąsiadką Anderson, z którą zaprzyjaźniła dzięki swoim dzieciom. Podczas wakacji dwa lata temu w Naples na Florydzie para podzieliła miłość do świeżych, robionych na zamówienie pączków waniliowych.

REKLAMA REKLAMA

Po dowiedzeniu się, że to franczyza, Osler i Anderson wpadły na pomysł prowadzenia własnego lokalu w Chicago.

Szybko rozwijająca się firma Duck Donuts otworzyła swoje pierwsze lokalizacje w 2007 roku w nadmorskich kurortach Duck and Kitty Hawk w Północnej Karolinie.

Teraz posiada ponad 100 lokalnych sklepów w 21 stanach oraz lokalizację w Rijadzie w Arabii Saudyjskiej.

Przedsiębiorcze mamy wybrały Libertyville ze względu na atmosferę głównej ulicy śródmieścia i odnowiony parking w pobliżu. Lokal o powierzchni 1200 stóp kwadratowych ma motyw plażowy. Wewnątrz jest ograniczona liczba miejsc, ale istnieje rozległe patio na świeżym powietrzu.

Oprócz pączków, które można modyfikować za pomocą różnych polew i dodatków, knajpka oferuje mieszanki kawy, espresso, kanapki śniadaniowe z pączkami, desery lodowe z pączkami, mrożone napoje i koktajle mleczne.

 

 

Źródło: dailyherald
Foto: You Tube, istock/:AaronAmat

REKLAMA REKLAMA

News Chicago

Chicagowscy kierowcy wprowadzają zmiany w swojej pracy. Ceny paliwa wyciskają z nich siódme poty

Opublikowano

dnia

Autor:

Jeszcze zanim ceny benzyny poszybowały w górę w całym kraju, kierowcy jeżdżący jako niezależni kontrahenci musieli mocno się napocić żeby zarobić swoją pracą. Teraz pocą się jeszcze bardziej.

Jednym z takich kierowców jest Martinelli Quintanilla — który pracuje również w branży hotelarskiej — jeździ Toyotą Prius, która wykorzystuje silnik benzynowy i elektryczny do napędzania samochodu.

Aby zaoszczędzić na paliwie pozostaje w Loop w godzinach szczytu, aby uzyskać lepsze napiwki i próbuje jeździć na trasy krótsze niż 30 minut.

Częścią jego strategii jest zarabianie jak najwięcej na jazdach, jednocześnie próbując zminimalizować zużycie paliwa.

REKLAMA REKLAMA

Zatankowanie baku kosztuje zwykle 51-letni Quintanillę, około 60 dolarów, co zwykle musi robić co dwa dni.

Kiedy pracuje w hotelu na przedmieściach, Quintanilla opuszcza swój dom w Chicago około półtorej godziny wcześniej, by po drodze zająć się transportem.

Jedzie do pracy zabierając pasażerów po drodze, zwykle zarabiając w ten sposób od 40 do 50 dolarów. Wracając do domu, zarabia kolejne 50-60 dolarów. Stara się nie marnować nawet jednej mili.

Według analizy przeprowadzonej przez GasBuddy, w ostatnich tygodniach ceny paliwa w Illinois przekroczyły 5 dolarów za galon.

Nastąpiły pewne spadki średniej ceny, ale ceny prawdopodobnie wkrótce wzrosną do 6 USD za galon, osiągając szczyt w lipcu, zapowiada Patrick De Haan, z GasBuddy.

Kierowcy pracujący jako niezależni kontrahenci, podwozili ludzi i dostarczali artykuły spożywcze i zamówienia na wynos z restauracji podczas pandemii koronawirusa.

Ankieta Pew Research Center z sierpnia 2021 r. wykazała, że ​​dorośli latynoscy, około 30%, częściej niż jakakolwiek inna grupa rasowa lub etniczna wykonują pracę na tej zasadzie.

Badanie wykazało, że dorośli czarni i Azjaci byli również bardziej skłonni do pracy jako niezależni kontrahenci niż dorośli biali.

Niektórzy z tych pracowników polegli w czasie pandemii.

Według raportu opracowanego przez University of Illinois Labor Project for Middle Class Renewal, liczba kierowców w Chicago, takich jak Quintanilla, spadła ze 110 288 we wrześniu 2019 r. do 66 548 we wrześniu 2020 r.

A jeszcze przed ekonomiczną niepewnością pandemii pojawiły się pytania dotyczące tego, czy ci pracownicy zarabiają minimalne płace po rozliczeniu wydatków.

Teraz wiele osób stara się jak najlepiej zorganizować swoją pracę, próbując nadążyć za gwałtownie rosnącymi cenami paliwa.

Wg specjalistów kierowcy mogą w pełni wykorzystać swój zbiornik paliwa, zmniejszając prędkość od 10 do 15 mil na godzinę, zwalniając tempo przyspieszania i korzystając z tempomatu. Udział w programach lojalnościowych na stacjach benzynowych może również pomóc w obniżeniu cen.

Firmy, z których korzysta wielu pracowników kontrahentowych, starały się ulżyć kierowcom.

W marcu Uber wprowadził dopłatę w wysokości od 45 centów do 55 centów za każdy przewóz oraz dopłatę w wysokości od 35 centów do 45 centów za każdą dostawę Uber Eats ze względu na ceny benzyny.

Lyft, kolejna firma oferująca przejazdy, wprowadziła 55-centową dopłatę paliwową za każdy przewóz w marcu.

W pierwszym kwartale 2022 r. kierowcy wożący pasażerów w aglomeracji chicagowskiej zarabiali około 13,99 USD za podróż, czyli nieco więcej niż 12,42 USD za podróż w pierwszym kwartale 2021 r.

Kierowcy dostarczający żywność i artykuły spożywcze odnotowali spadek zarobków na dostawę w tym samym okresie.

W pierwszym kwartale 2022 r. kurierzy spożywczy zarabiali 16,14 USD za dostawę, w porównaniu z 18,33 USD  w pierwszym kwartale 2021 r.

 

 

Źródło: suntimes
Foto: You Tube, istock/Antonio_Diaz

 

 

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

BIZNES

4-dniowy tydzień pracy wbrew przypuszczeniom przynosi zyski! Doczekamy się go w USA?

Opublikowano

dnia

Autor:

Wielka Brytania właśnie rozpoczęła okres próbny 4-dniowego tygodnia pracy, więc nie możemy nie mieć nadziei, że jeśli wszystko pójdzie dobrze, można go będzie wdrożyć w przyszłości w Chicago czy w całych Stanach Zjednoczonych. Wizja 3-dniowego weekendu jest tej nadziei warta!

Kampania 4 Day Week to inicjatywa mająca na celu:

„[budowanie] świata, w którym pracujemy, by żyć, a nie żyjemy, by pracować”.

Jest prowadzona we współpracy z think tankiem Autonomy i badaczami z Cambridge University, Boston College i Oxford University.

Ten 6-miesięczny okres próbny, który oficjalnie rozpoczął się 26 czerwca, jest podobny do tych przeprowadzonych w Irlandii, Kanadzie, Australii, Nowej Zelandii, a nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie tydzień pracy był skrócony do 32 godzin bez utraty wynagrodzenia.

REKLAMA REKLAMA

Pilotaż obejmie warsztaty, mentoring, networking oraz ocenę samopoczucia i produktywności. Okres próbny dla zainteresowanych organizacji w Wielkiej Brytanii ma trwać od czerwca 2022 do grudnia 2022 roku.

Według kampanii wdrożenie 4-dniowego tygodnia pracy przyniosłoby korzyści pracodawcom, pracownikom, społeczeństwu, gospodarce i środowisku.

Zmniejszając całkowity czas pracy w tygodniu, pracownicy mieliby lepszą równowagę między pracą a życiem prywatnym, lepszy czas na odpoczynek i czas wolny oraz więcej możliwości radzenia sobie z zadaniami „administracji życiowej”, takimi jak sprzątanie, rodzicielstwo itp.

Badanie przeprowadzone w 2019 r. w Henley Business School potwierdziło, że 4-dniowy tydzień pracy zaoszczędził 250 firmom uczestniczącym prawie 92 miliardy funtów rocznie (~104 miliardy dolarów) dzięki temu, że pracownicy są szczęśliwsi, mniej zestresowani i zdrowsi.

„Po prostu wypoczęty pracownik jest lepszym pracownikiem”.

Co więcej, kampania wykazała, że ​​badania dowiodły niższego bezrobocia, zwiększonej produktywności, lepszego zdrowia psychicznego i fizycznego, postępu w zakresie równości płci i zmniejszenia śladu węglowego w wyniku jednego dnia pracy mniej.

I chociaż 4-dniowy tydzień pracy nie jest niespotykany w Ameryce — według NY Times 5% pracowników w USA pracuje według 4-dniowego tygodniowego harmonogramu — zmiana ta nigdy nie została przyjęta w całym kraju.

Dopóki nie zostanie zrobionych więcej badań, będziemy musieli pracować tak, jak umiemy najlepiej, ale przynajmniej rozmowa na ten temat jest już prowadzona..

 

Źródło: secretchicago
Foto: You Tube, istock/Ridofranz

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej

News USA

Zachowaj głos bliskich, którzy odchodzą. Amazon pracuje nad tym byś nadal mógł ich słyszeć

Opublikowano

dnia

Autor:

Alexa firmy Amazon może wkrótce odtworzyć głos członków rodziny – nawet jeśli nie żyją. Funkcja, zaprezentowana na konferencji Amazon Re: Mars w Las Vegas, jest w trakcie opracowywania i pozwoli wirtualnemu asystentowi naśladować głos konkretnej osoby w oparciu o dostarczone nagranie trwające nawet mniej niż minutę.

Rohit Prasad, starszy wiceprezes i główny naukowiec Alexy, powiedział podczas środowego wydarzenia, że ​​celem tej funkcji było zbudowanie większego zaufania w interakcjach użytkowników z Alexą poprzez nadanie im bardziej „ludzkich atrybutów”.

„Te atrybuty stały się jeszcze ważniejsze podczas trwającej pandemii, kiedy tak wielu z nas straciło te, które kochamy” – oznajmił Prasad.

„Chociaż sztuczna inteligencja nie może wyeliminować bólu utraty, z pewnością może sprawić, że ich wspomnienia będą trwać”.

W filmie odtwarzanym przez Amazon podczas imprezy małe dziecko pyta „Alexa, czy babcia może dokończyć czytanie mi Czarnoksiężnika z Krainy Oz?” Alexa następnie potwierdza prośbę i przełącza się na inny głos naśladujący babcię dziecka. Następnie asystent głosowy kontynuuje czytanie książki tym samym głosem.

REKLAMA REKLAMA

Aby stworzyć tę funkcję, firma musiała nauczyć się tworzyć „głos wysokiej jakości” przy krótszym nagraniu, w przeciwieństwie do godzin nagrywania w studio.

Amazon nie podał dalszych szczegółów na temat tej funkcji, co z pewnością wywoła więcej obaw dotyczących prywatności i pytań etycznych dotyczących zgody.

Konkurent Microsoft na początku tego tygodnia także zapowiedział, że zmniejsza swoją ofertę syntetycznego głosu i ustala bardziej rygorystyczne wytyczne, aby „zapewnić aktywny udział mówcy”, którego głos jest odtwarzany.

Microsoft poinformował we wtorek, że ogranicza liczbę klientów, którzy mogą korzystać z usługi – jednocześnie podkreślając dopuszczalne zastosowania.

„Ta technologia ma ekscytujący potencjał w edukacji, dostępności i rozrywce, a mimo to łatwo sobie wyobrazić, jak można ją wykorzystać do niewłaściwego podszywania się pod prelegentów i oszukiwania słuchaczy” — czytamy w poście na blogu Natashy Crampton, która kieruje działem etyki AI firmy Microsoft.

 

 

Źródło: nbc
Foto: You Tube, istock/PIKSEL

REKLAMA REKLAMA
Czytaj dalej
Reklama

Facebook Florida

Facebook Chicago

Reklama

Kalendarz 2021

maj 2022
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Popularne w tym miesiącu