News Chicago
Reformy policji Chicago potrwają jeszcze 3 lata – czas dla miasta został przedłużony
Wg burmistrz Lori Lightfoot 5 lat na gruntowne reformy chicagowskiej policji było „nierealistyczne”. Miasto dostaje kolejne 3 lata na zmiany, nakazane przez sąd, ostatecznie wydłużając ten okres do ośmiu lat. Reformy będą kosztować od 50 do 100 milionów dolarów.
Burmistrz Lori Lightfoot broniła przedłużenia w piątek, mówiąc, że poprzednie ramy czasowe były „nierealistyczne” dla ogromnych zmian, które według niej będą miały cenę co najmniej 50 milionów dolarów.
Miasto i biuro prokuratora generalnego stanu Illinois zgodziły się na przedłużenie, które zostało zatwierdzone w piątek przez amerykańskiego sędziego okręgowego Roberta Dow.
Oprócz ośmiu lat, w których miasto zaczyna dostosowywać się do reform, Departament Policji w Chicago będzie musiał je utrzymać przez kolejne dwa lata.
Oznacza to, że miasto może być objęte nakazem sądowym z 2019 roku przez dekadę.
Dow nazwał ośmioletnie ramy czasowe „doskonałym celem”, mówiąc, że zawsze uważał, że pięć lat jest niewykonalne.
Dekret zgody wywodzi się z pozwu wytoczonego miastu w 2017 roku przez biuro prokuratora generalnego w odpowiedzi na zabójstwo Laquana McDonalda, który został zastrzelony przez funkcjonariusza Jasona Van Dyke w 2014 roku.
Van Dyke został zwolniony z policji i skazany na więzienie.
„Pięć lat nigdy nie było realistyczne”, oświadczyła Lightfoot.
„Chcę się upewnić, że po całym tym czasie, pieniądzach i wydatkach, i kapitale, że pod koniec tego procesu całkowicie zmieniliśmy nasz wydział policji na dobre” – powiedziała Lightfoot.
Burmistrz poinformowała, że inne departamenty wydały od 50 do 100 milionów dolarów, przestrzegając podobnych dekretów dotyczących zgody i spodziewa się, że Chicago będzie w tym zakresie.
Ma nadzieję, że kompromisem będzie mniej spraw sądowych dotyczących praw obywatelskich i mniej astronomicznych wypłat prawnych.
„Myślę o ilości pieniędzy, które historycznie wydajemy na ugody, wyroki, honoraria adwokackie – ponad miliard dolarów” – oznajmiła.
„Rozdajemy pieniądze i otrzymujemy bardzo mało w zamian”.
Istnieje prawie 800 reform, które Departament Policji w Chicago musi przeprowadzić zgodnie z dekretem o zgodzie.
Los Angeles potrzebowało 12 lat, aby spełnić wymagania dekretu z 2001 roku. Detroit zajęło to 13 lat. Według urzędników z Chicago, średnia dla miast, które stosują się do takich nakazów sądowych, wynosi około 10 lat.
W piątkowym wniosku sądowym Chicago zgodziło się również po raz pierwszy dodać nakazy przeszukania do dekretu o zgodzie.
Departament wprowadził w zeszłym roku reformy swojej polityki dotyczącej nakazów przeszukania po nieudanym nalocie na mieszkanie Anjanette Young w 2019 roku.
„Nie spodziewam się wielkich zmian” w polityce nakazu przeszukania, zapowiedziała Lightfoot.
Nadzorca policji David Brown, podczas briefingu z dziennikarzami w środę, powiedział, że jest zadowolony z postępów departamentu w dostosowywaniu się do kluczowych reform, zwłaszcza w zakresie użycia siły.
Departament przestrzega ponad połowy reform na pewnym poziomie, ukończenie innych zajmie lata.
Na przykład departament bardzo potrzebuje usprawnienia swojego systemu komputerowego, poinformował Brown.
Na rozpoczęcie tych ulepszeń przeznaczono około 4 milionów dolarów, ale koszt będzie znacznie wyższy, prawdopodobnie w „dziesiątkach milionów”, poinformowała Lightfoot.
„Nie inwestowaliśmy w naszą infrastrukturę IT w mieście w żaden znaczący sposób, dosłownie od dziesięcioleci. Wspieramy starsze systemy, których producenci już nawet nie obsługują” – stwierdziła burmistrz.
„Z biegiem czasu wydaje się zbyt dużo pieniędzy na jednorazowe, niestandardowe systemy, które, szczerze mówiąc, nie wykonują zadania”- dodała.
Wg Browna innym wieloletnim projektem jest stworzenie stosunku sierżantów do oficerów patrolowych na poziomie 1:10, co jest wymagane w dekrecie o wyrażeniu zgody.
Szósta dzielnica w South Side pilotuje zachowanie takiej proporcji, ale powielenie tego we wszystkich 22 dzielnicach może zająć departamentowi kilka lat.
Lightfoot wierzy, że Brown buduje zaufanie między funkcjonariuszami a społecznością, co, jak mówi, pomogło policji rozwiązać w zeszłym roku więcej morderstw niż przez prawie 20 lat.
Mimo to w 2021 roku liczba zabójstw i kradzieży samochodów wzrosła.
Jednym z przykładów, jak policja poprawia relacje ze społecznością, wg Lightfoot, jest młodzieżowa liga baseballowa, którą policja założyła na West Side kilka lat temu.
Źródło: suntimes
Foto: You Tube
News Chicago
“Psychizm”: 10. edycja charytatywnej wystawy dr Błażeja Łojewskiego już w tą niedzielę
“Psychizm” to doroczna, charytatywna wystawa autorstwa dr Błażeja Łojewskiego, która już po raz dziesiąty zaprasza odbiorców do wyjątkowego doświadczenia sztuki wykraczającego poza sam zmysł wzroku. Ekspozycja koncentruje się na współczesnych, abstrakcyjnych formach reliefowych, zachęcając do refleksji nad tym, w jaki sposób znaczenie, emocje i świadomość rodzą się poprzez fakturę, światło i świadome ograniczenie środków wyrazu. Wernisaż odbędzie się w niedzielę, 8 lutego w Dwell Studio w Chicago.
Sztuka, która spowalnia i angażuje
“Psychizm” nie jest wystawą do szybkiego oglądania. Jej ideą jest zatrzymanie widza i zaproszenie go do głębszego kontaktu z dziełem, w którym liczy się nie tylko to, co widoczne, ale także to, co odczuwalne i wyobrażone. Każda kolejna edycja projektu konsekwentnie łączy sztukę z odpowiedzialnością społeczną, budując świadomość i realne wsparcie dla osób niewidomych i słabowidzących.
Cel charytatywny: wsparcie dla Lasek
Inicjatorem wystawy jest dr Błażej Łojewski, który od lat wspiera Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach – instytucję założoną w 1911 roku. Organizacja ta zapewnia edukację, rehabilitację oraz długofalowe wsparcie osobom niewidomym i niedowidzącym, pomagając im prowadzić samodzielne, godne i spełnione życie.
Obecność na wystawie to nie tylko kontakt ze sztuką, ale również realny gest solidarności, wspierający edukację, świadomość społeczną i godność osób z niepełnosprawnością wzroku.
Szczegóły wydarzenia
Dziesiąta edycja wystawy “Psychizm” odbędzie się w niedzielę, 8 lutego, o godzinie 2:00 po południu w przestrzeni Dwell Studio przy 7449 W Irving Park Rd w Chicago. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny, a dla uczestników dostępny będzie bezpłatny parking. Podczas wydarzenia będzie można przekazywać dobrowolne datki na rzecz Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi w Laskach.
Błażej Łojewski i koncepcja Psychizmu
Błażej Łojewski to artysta o niezwykle interdyscyplinarnym dorobku – lekarz i naukowiec, który sztukę traktuje jako narzędzie aktywizujące wyobraźnię i autorefleksję. Twórca koncepcji Psychizmu określa swoje prace jako „narzędzia”, których celem nie jest prezentowanie duszy artysty, lecz pobudzanie wnętrza odbiorcy.
Minimalistyczne, monochromatyczne reliefy tworzą zmienne cienie na białych powierzchniach, zmieniające się wraz z ruchem, światłem i punktem widzenia. Dzieła nie mają jednego kierunku oglądania – można je obserwować z każdej strony, a nawet dotykać. Co istotne, prace są dostępne także dla osób niewidomych, czytelne poprzez dotyk i strukturę.
„Psychizm jest pierwszą koncepcją w historii sztuki, która nie pokazuje duszy artysty, lecz pobudza obserwatora do pokazania własnej. Moje narzędzia pozwalają zatrzymać czas i dają przestrzeń do głębokiej refleksji nad sobą – bez oceniania, bez narzuconych interpretacji. Nie widzisz tego, co widzisz, i chcę, żebyś zobaczył to, co chcesz zobaczyć” mówi autor.

Wystawa jako doświadczenie i gest solidarności
“Psychizm” to spotkanie sztuki, filozofii i empatii. To zaproszenie do spojrzenia w głąb siebie oraz do wsparcia tych, dla których świat zmysłów wygląda inaczej. Dziesiąta edycja wystawy w Chicago potwierdza, że sztuka może być nie tylko estetycznym przeżyciem, ale również narzędziem realnej zmiany społecznej.

Błażej Łojewski
Dr Błażej Łojewski zapraszał na wystawę oraz do regularnego wspierania Ośrodka Szkolno-Wychowawczego dla Dzieci Niewidomych im. Róży Czackiej w Laskach w studiu Radia Deon Chicago, o czym można przeczytać tutaj.
Źródło: Dwell Studio Chicago
Foto: Dwell Studio Chicago
News Chicago
Nowa wizja Grant Park: Ambitny plan ma ożywić zielone serce Chicago
W środę Chicago Park District zaprezentował zaktualizowany i wyjątkowo ambitny plan ramowy dla Grant Park – jednej z najbardziej rozpoznawalnych przestrzeni publicznych w mieście. Dokument, nad którym pracowano przez trzy lata, wyznacza kierunki rozwoju parku na kolejne dwie dekady i ma tchnąć nowe życie w niedostatecznie wykorzystywane obszary, jednocześnie przywracając blask historycznym elementom tej ikonicznej przestrzeni.
Dwadzieścia lat planowania przyszłości
Nowa koncepcja została przedstawiona publicznie podczas spotkania online i stanowi rozwinięcie planu z 2002 roku, który doprowadził m.in. do powstania Maggie Daley Park. Choć Grant Park nie jest ani największym, ani najczęściej odwiedzanym parkiem w Chicago, pozostaje jego symbolicznym „przedpolem”, miejscem wielkich wydarzeń i miejskich emocji.
Odważne pomysły na trudny układ przestrzenny
Jednym z głównych wyzwań, na które odpowiada nowy plan, jest skomplikowany układ Grant Park, przeciętego ulicami i liniami kolejowymi. Wśród najbardziej śmiałych propozycji znalazł się pomysł poprowadzenia fragmentu DuSable Lake Shore Drive w tunelu, co pozwoliłoby bezpośrednio połączyć Fontannę Buckingham z jeziorem.
Inna koncepcja zakłada stworzenie zupełnie nowego elementu krajobrazu – tzw. Forest Line, czyli linearnego parku biegnącego z północy na południe, zbudowanego na konstrukcji przykrywającej tory kolejowe, podobnie jak Millennium Park.
Wizja, a nie gotowy projekt
Przedstawiciele Chicago Park District podkreślają, że są to kierunki myślenia, a nie gotowe projekty inżynieryjne. Plan ma pełnić rolę długofalowej wizji i punktu odniesienia dla przyszłych decyzji inwestycyjnych, realizowanych etapami wraz z pojawianiem się środków finansowych.
Park dla mieszkańców, nie tylko na wielkie wydarzenia
Choć Grant Park kojarzony jest z wielkimi imprezami i masowymi wydarzeniami, rzeczywistość codzienna wygląda inaczej. Zdaniem przedstawicieli społeczności lokalnej infrastruktura i oferta parku nie nadążały za szybkim wzrostem liczby mieszkańców w okolicy.

Braki w podstawowych udogodnieniach, takich jak ogólnodostępne toalety, oraz szkody powodowane przez duże festiwale sprawiały, że części parku przez długi czas pozostawały niedostępne.
Nowy plan odpowiada na te potrzeby, przewidując m.in. rozmieszczenie toalet w całym parku, stworzenie wydzielonego terenu festiwalowego z lepszym systemem odwodnienia oraz powstanie parku sąsiedzkiego, który pozostałby dostępny nawet podczas dużych imprez plenerowych.

Pierwsze zmiany już tej wiosny
Realizacja planu ma rozpocząć się od widocznych, stosunkowo prostych działań. Już tej wiosny wokół Fontanny Buckingham pojawią się mobilne miejsca do siedzenia, sponsorowane przez festiwal Lollapalooza. Takie rozwiązania sprawdziły się wcześniej w znanych parkach Nowego Jorku i Paryża, zwiększając komfort i zachęcając mieszkańców do dłuższego korzystania z przestrzeni publicznych.
Drogi, zieleń i bioróżnorodność
Plan ramowy zakłada również zmiany komunikacyjne, w tym ograniczenie ruchu samochodowego na Columbus Drive poprzez zwężenie pasów i dodanie wydzielonych tras dla rowerów oraz transportu publicznego. Congress Plaza ma odzyskać rangę reprezentacyjnej bramy do parku, z tarasami trawiastymi i kaskadową fontanną.

W historycznym centrum parku zachowany zostanie formalny charakter zieleni, natomiast na północ i południe od niego roślinność ma stać się bardziej naturalna, sprzyjająca bioróżnorodności i obecności zapylaczy.
Plan tworzony z mieszkańcami
Dokument powstał w oparciu o szerokie konsultacje społeczne. W ciągu trzech lat zebrano około 2800 opinii mieszkańców i interesariuszy, które miały realny wpływ na ostateczny kształt planu. Grant Park, zgodnie z tą wizją, ma stać się przestrzenią bardziej spójną, przyjazną i codziennie użyteczną – nie tylko ikoną, ale prawdziwym parkiem dla miasta.

Źródło: wttw
Foto: Chicago Park District
News Chicago
Oblodzenie i śnieg utrudnią poranny ruch. Służby ostrzegają kierowców w Illinois
Instytut meteorologiczny ostrzega przed trudnymi warunkami na drogach w piątkowy poranek. Nocne marznące mżawki połączone z okresowymi opadami śniegu mogą sprawić, że dojazd do pracy i szkół będzie wyjątkowo uciążliwy i niebezpieczny.
Synoptycy zapowiadają tzw. zimową mieszankę opadów, obejmującą śnieg, deszcz ze śniegiem oraz marznący deszcz. Szczególnie problematyczna ma być cienka warstwa lodu, która może pozostać na jezdniach po nocnej mżawce, powodując bardzo śliskie nawierzchnie.
Najintensywniejsze opady nad ranem
Opady śniegu miały nasilić się po godzinie 2 w nocy i potrwać do około 9 rano. Prognozowana pokrywa śnieżna wyniesie od jednego do dwóch cali. Najsilniejsze opady, dochodzące nawet do jednego cala śniegu na godzinę, spodziewane są między 3 a 7 rano.
Apel do kierowców
Służby meteorologiczne apelują do kierowców o zaplanowanie dodatkowego czasu na poranny dojazd. Najgorsze warunki drogowe prognozowane są na wschód od trasy I-39, gdzie połączenie lodu i świeżego śniegu może znacząco pogorszyć przyczepność.
Ryzyko oblodzenia utrzyma się
Według prognoz istnieje około 10-procentowe ryzyko, że w nocy rozwinie się marznąca mżawka lub mgła, co doprowadzi do powstawania śliskich miejsc na nieposypanych nawierzchniach. Nawet niewielkie ilości lodu mogą znacząco zwiększyć ryzyko kolizji.
Kolejne opady i silny wiatr
Po południu, po godzinie 3.00PM, spodziewane są ponowne, przelotne opady śniegu, choć ich suma nie powinna przekroczyć pół cala. Mimo że temperatury w ciągu dnia wzrosną powyżej zera po raz pierwszy od kilku tygodni, wieczorem nastąpi ponowny spadek, a odczuwalna temperatura może spaść poniżej zera.
Uwaga na ograniczoną widoczność
Dodatkowym utrudnieniem mają być silne podmuchy wiatru, dochodzące do 40 mil na godzinę. Mogą one powodować lokalne pogorszenie widoczności, zwłaszcza na wschód od rzeki Fox oraz w kierunku północno-zachodniej Indiany.
Poranek pełen wyzwań
Prognozowana kombinacja lodu, śniegu i silnego wiatru sprawia, że piątkowy poranek może okazać się jednym z trudniejszych w ostatnich tygodniach. Służby zalecają ostrożność, dostosowanie prędkości do warunków oraz rozważenie pracy zdalnej tam, gdzie jest to możliwe.
Źródło; nbc
Foto: YouTube
-
News USA3 tygodnie temuPełnotłuste mleko wraca do szkolnych stołówek po podpisie Prezydenta Trumpa
-
News USA3 tygodnie temuTrump grozi użyciem Insurrection Act po kolejnych protestach w Minneapolis
-
News Chicago1 tydzień temuPolski CUD na autostradzie I-294. W nocy kierowca z Michigan wjechał pod prąd
-
News USA1 tydzień temuNowe nagranie: Wcześniejsza konfrontacja Alexa Prettiego z agentami federalnymi
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuZmarła Bogna Kosina, krzewicielka polskiej kultury, wielki przyjaciel artystów i żeglarzy
-
News Chicago1 tydzień temuIllinois na froncie prawnym przeciwko administracji Trumpa: Ponad 50 pozwów
-
Galeria3 tygodnie temuKoncert kolęd Polonijnej Orkiestry Dętej „Trójcowo” w Muzeum Polskim w Ameryce, 18 stycznia
-
Polonia Amerykańska2 tygodnie temuStudniówka 2026: Bal 650 maturzystów z 40 polskich szkół, 24 stycznia, Sala Bankietowa Drury Lane. Fot. StelmachLens










