Połącz się z nami

NEWS Florida

Mieszkaniec Tampy zarezerwował miesięczny pobyt w Kijowie przez Airbnb. Fikcyjny wynajem wspiera Ukraińców

Opublikowano

dnia

Mężczyzna z Południowej Tampy zarezerwował miesięczny pobyt poprzez platformę Airbnb na Ukrainie, nie planując podróży. Jest jednym z wielu użytkowników serwisu, którzy poprzez fikcyjny wynajem wspierają właścicieli mieszkań w ostrzeliwanym Kijowie.

Shaun Carcary zarezerwował pobyt Airbnb w Kijowie.

„Pomyślałem, że to sposób na natychmiastowe zdobycie pieniędzy dla tych ludzi” – powiedział Carcary.

Tłumaczył, że trudno jest patrzeć na obrazy dewastacji i zniszczenia od czasu inwazji Rosji na Ukrainę. Mówi, że jest to sposób na bezpośrednią pomoc potrzebującym.

„Ci ludzie nie wiedzą, co przyniesie ich przyszłość, ale przynajmniej czują, że ktoś o tym wie” – powiedział Carcary.

Jest wśród tysięcy osób, które rezerwują noclegi w Ukrainie jako szybki sposób na finansowe wsparcie dla Ukraińców.

Zniszczenia — jak podaje rząd Ukrainy i wynika z relacji w mediach społecznościowych — w miastach są ogromne. Rosjanie skierowali bomby i rakiety w osiedla mieszkaniowe. Na filmach widać zrujnowane bloki. To jednak nie oznacza, że nie “przyjmują” one gości z zagranicy.

Użytkownicy serwisu bookingowego Airbnb przez fikcyjny wynajem wspierają właścicieli mieszkań w Kijowie.

Mimo tego, że bynajmniej nie mają zamiaru w najbliższym czasie pojawić się w ostrzeliwanej stolicy Ukrainy.

“Wielu Kijowian, których mieszkania są zarejestrowane w serwisie bookingowym Airbnb, są zdumieni akcją wsparcia, do której dołącza coraz więcej cudzoziemców”

– informuje Tatiana Artuszewska, korespondentka PAP w Kijowie- uiszczają oni opłatę za wynajęcie lokalu bez zamiaru skorzystania z niego”

Ludzie z różnych krajów świata opłacają kilkudniowy, tygodniowy bądź miesięczny pobyt w Kijowie i zostawiają komentarz dla właściciela mieszkania: “Rzecz jasna, przyjeżdżać nie zamierzam. Chcę Cię po prostu wesprzeć finansowo” — podaje Polska Agencja Prasowa.

Airbnb to najpopularniejszy na świecie serwis dla podróżników, oferujący noclegi w ponad 35 tysiącach miast na całym świecie. Serwis dołączył do pozarządowych podmiotów, które nałożyły sankcję na Białoruś i Rosję.

W czwartek Brian Chesky, dyrektor generalny portalu bookingowego, poinformował, że firma wstrzymuje swoją działalność w dwóch krajach, które najechały Ukrainę. Szef serwisu dodał, że Airbnb zapewni 100 tys. bezpłatnych miejsc dla osób uciekających przed wojną za wschodnią granicą Polski.

Dyrektor generalny Airbnb napisał w piątek na Twitterze:

„W ciągu 48 godzin na Ukrainie zarezerwowano 61 406 nocy. To 1,9 miliona dolarów dla potrzebujących gospodarzy. Świetny pomysł ze strony naszej społeczności. Dziękuję”

Każdy sposób, w jaki ludzie mogą okazać wsparcie i stanąć po stronie Ukrainy, jest dobry.

„W liczbach jest siła i myślę, że jest to również sposób, w jaki ty jako jednostka możesz również wstać i pokazać Putinowi i Rosji, że jest to coś, z czym się nie zgadzamy”

– wyjaśnił Carcary.

Airbnb potwierdził również, że obecnie znosi wszelkie opłaty dla gości i gospodarzy od wszystkich rezerwacji na Ukrainie.

 

 

Źródło: fox13, money.pl
Foto: You Tube

NEWS Florida

Spór o przyszłość Historic Gas Plant District w St. Pete. Miasto otwiera nabór ofert, mieszkańcy chcą planu

Opublikowano

dnia

Autor:

Gas Plant District

Władze miasta St. Petersburg rozpoczęły w niedzielę 30-dniowy okres przyjmowania propozycji przebudowy Historic Gas Plant District. Decyzja wywołała sprzeciw części mieszkańców i aktywistów, którzy apelują do rady miasta o odrzucenie obecnej procedury i przygotowanie najpierw kompleksowego, obywatelskiego planu zagospodarowania.

Otwarty nabór i napięcia wokół procedury

Zgodnie z harmonogramem, deweloperzy mogą składać oferty do 3 lutego. Do tej pory formalną propozycję złożył tylko jeden zespół – Ark Ellison Horus. Jak informują urzędnicy, co najmniej sześciu kolejnych inwestorów rozważa złożenie ofert przed upływem terminu.

Głos społeczny: „miasto powinno zaplanować najpierw”

Krytycy obecnego podejścia wskazują, że oddanie inicjatywy w ręce tzw. master dewelopera może pozbawić miasto kontroli nad 86 akrami kluczowych gruntów w centrum. Ron Diner, założyciel inicjatywy Home Runs Matter i były menedżer Raymond James, ostrzega, że taka ścieżka „może kosztować miasto ponad 1 mld USD i trwale oddać kontrolę”.

Diner proponuje, by miasto najpierw stworzyło plan: powołało radę doradczą mieszkańców, zatrudniło krajowych planistów i dopiero potem sprzedawało działki deweloperom „po uczciwej wartości”, parcelami.

Stanowisko burmistrza: master deweloper i „odpowiedzialne tempo”

Burmistrz Ken Welch broni przyjętej ścieżki. Podkreśla, że proces nie jest pośpieszny, a miasto zamierza działać rozważnie, kierując się zasadą, że rewitalizacja ma służyć wszystkim – także społecznościom historycznie pomijanym. Model master dewelopera zakłada najpierw pozyskanie gruntów, a następnie realizację całościowej wizji.

Rada miasta podzielona

Członek rady miasta Corey Givens Jr. publicznie poparł podejście „plan najpierw”. Zapowiedział, że zagłosuje przeciwko wszystkim propozycjom deweloperskim, argumentując, że „stawianie wozu przed koniem” skazuje projekt na porażkę. Jego zdaniem mieszkańcy powinni najpierw określić oczekiwania, a miasto – wspierane przez zewnętrznych ekspertów – dopiero potem zapraszać inwestorów.

Apel o zmianę kolejności decyzji

Podczas posiedzenia rady w czwartek Ron Diner wezwał radnych do jednoznacznej deklaracji, że nie zaakceptują procesu „najpierw propozycje deweloperów”. Domagał się formalnego rozpoczęcia miejskiego procesu planistycznego przed oceną ofert.

Trzecia próba w sześć lat

Obecny nabór to trzecia próba wyłonienia dewelopera dla Historic Gas Plant District w ciągu ostatnich sześciu lat. Spór o kolejność działań – planowanie publiczne kontra szybki wybór master dewelopera – ponownie stawia pytanie o to, jak pogodzić tempo inwestycji z długofalowym interesem miasta i jego mieszkańców.

Źródło: baynews9
Foto: YouTube
Czytaj dalej

NEWS Florida

Nowe wymogi dla wolontariuszy w szkołach powiatu Pinellas już obowiązują

Opublikowano

dnia

Autor:

Wraz z początkiem nowego roku w szkołach publicznych w powiecie Pinellas na Florydzie weszły w życie istotne zmiany dla wolontariuszy. Pinellas County Schools wprowadza obowiązek przejścia przez tzw. Level 2 background screening, czyli rozszerzoną weryfikację przeszłości, obejmującą m.in. pobranie odcisków palców.

Obowiązkowa weryfikacja i koszt po stronie wolontariuszy

Nowy wymóg dotyczy wszystkich wolontariuszy współpracujących ze szkołami w powiecie. Koszt procedury wynosi od 75 USD do 90 USD i – co do zasady – pokrywany jest przez samych wolontariuszy. Władze okręgu podkreślają jednak, że osoby potrzebujące wsparcia finansowego mogą zwrócić się bezpośrednio do dystryktu o pomoc.

Przejście wszystkich wolontariuszy na Level 2

Według Mistine Dawe, dyrektor ds. partnerstw strategicznych w Pinellas County Schools, do końca czerwca wszyscy obecni wolontariusze – około 9 000 osób dotychczas zweryfikowanych na poziomie Level 1 – będą musieli przejść procedurę Level 2.

Jak wyjaśnia Dawe, system ten jest identyczny z tym, który stosuje się wobec pracowników i kontrahentów dystryktu. Obejmuje on pobranie odcisków palców oraz tzw. ciągły monitoring, umożliwiający otrzymywanie powiadomień o ewentualnych zatrzymaniach lub postępowaniach karnych.

Pomoc finansowa i brak barier

Przedstawiciele dystryktu podkreślają, że celem zmian nie jest zniechęcanie wolontariuszy. Jak zaznacza Dawe, okręg szkolny nie chce tworzyć barier dla osób, które chcą poświęcić swój czas uczniom, dlatego przewidziano mechanizmy wsparcia finansowego dla potrzebujących. Wolontariat i mentoring to inwestycja w przyszłość uczniów, która ma długofalowe znaczenie.

Kontakt z dystryktem

Pinellas County Schools zachęca wszystkich wolontariuszy, którzy mają pytania lub potrzebują pomocy w związku z nową polityką, do bezpośredniego kontaktu z administracją dystryktu. Władze podkreślają, że bezpieczeństwo uczniów i utrzymanie aktywnej, wspierającej społeczności szkolnej pozostają ich wspólnym celem.

Źródło: baynews9
Foto: istock/monkeybusinessimages/
Czytaj dalej

News USA

Teksas i Floryda na czele migracyjnego rankingu USA. Nowe dane za 2025 rok

Opublikowano

dnia

Autor:

san antonio

Teksas i Floryda ponownie znalazły się na czele listy stanów USA, do których przeprowadza się najwięcej osób – wynika z najnowszej analizy firmy U-Haul obejmującej ponad 2,5 mln jednorazowych przeprowadzek w USA i Kanadzie. Zestawienie powstało w ramach indeksu U-Haul Growth Index 2025.

Według raportu, największy napływ nowych mieszkańców w 2025 roku odnotowały kolejno: Teksas, Floryda, Karolina Północna, Tennessee oraz Karolina Południowa. Na przeciwnym biegunie znalazły się stany, z których wyjeżdżało najwięcej osób: Kalifornia, Illinois, New Jersey, Nowy Jork i Massachusetts.

Trend polityczny po pandemii

Autorzy analizy zwracają uwagę na utrzymujący się trend migracji z tzw. „niebieskich” do „czerwonych” stanów, który nasilił się po pandemii 2020 roku. Jak podaje U-Haul, 7 z 10 najszybciej rosnących stanów ma republikańskich gubernatorów, a 9 z nich głosowało na Republikanów w ostatnich wyborach prezydenckich.

Z kolei 9 z 10 stanów o najsłabszym bilansie migracyjnym rządzonych jest przez Demokratów, a 7 z nich poparło Demokratów w ostatnich wyborach.

Południe i ciepły klimat przyciągają

Czynnik klimatyczny również odgrywa istotną rolę. Aż 8 z 10 stanów z największym napływem ludności leży na południu kraju, gdzie dominuje słoneczna pogoda i cieplejszy klimat. Teksas odzyskał w 2025 roku pozycję lidera po tym, jak w 2024 roku ustąpił miejsca Karolinie Południowej, która w najnowszym rankingu spadła aż o 4 pozycje.

W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Waszyngton, Arizona, Idaho, Alabama oraz Georgia.

Jak powstał ranking

U-Haul Growth Index opiera się na bilansie klientów, którzy wynajęli ciężarówki, przyczepy lub kontenery U-Box w jednym stanie i oddali je w innym. Firma podkreśla, że ranking nie zawsze bezpośrednio odzwierciedla wzrost liczby ludności czy rozwój gospodarczy, ale stanowi wiarygodny wskaźnik atrakcyjności migracyjnej stanów, metropolii i miast.

ciężarówki U-Haul

Największe awanse i spadki

Największy awans w zestawieniu zanotował Oregon, który w 2025 roku zajął 11. miejsce, poprawiając swoją pozycję aż o 23 miejsca względem 2024 roku. Największy spadek przypadł Ohio, które obniżyło się z 14. na 43. pozycję.

Kalifornia traci, ale wolniej

Choć Kalifornia nadal notuje największy odpływ osób przeprowadzających się samodzielnie, U-Haul podkreśla, że w 2025 roku skala tego odpływu była mniejsza niż rok wcześniej. Oznacza to spowolnienie, ale nie odwrócenie wieloletniego trendu migracyjnego z tego stanu.

Źródło: foxbusiness
Foto: WestWiki, istock
Czytaj dalej
Reklama

Popularne

Kalendarz

marzec 2022
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Nasz profil na fb

Popularne w tym miesiącu